| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Kule ortopedyczne, ortezy, gipsy - lot kule-ortopedyczne-ortezy-gipsy-lot,15,70513 | Strona 3 z 4 |
| Autor: | Anonim3 [ 12 Kwi 2015 15:10 ] |
| Temat postu: | Re: Kule ortopedyczne podczas wylotu? |
Z artykułu Ryanair: "Pasażerowi z opatrunkiem gipsowym na dolnej części nogi, tylko poniżej kolana, wystarczy jedno miejsce." Skoro z gispem wystarczy, to ze stabilizatorem - tym bardziej. A jeśli to i post z 2012 r. Cię nie przekonały, to możesz także wyszukać taki wątek na forum: kule-inwalidzkie-w-ryanair,15,52957. | |
| Autor: | Japonka76 [ 12 Kwi 2015 15:18 ] |
| Temat postu: | Re: Kule ortopedyczne podczas wylotu? |
Mialam wypadek, i przez kilkanaście miesięcy, z przerwami, chodziłam o kulach. W międzyczasie leciałam kilka razy samolotem różnymi liniami, i tanimi i czarterami i rejsowymi. Nie zgłaszałam wcześniej i nie miałam problemu z odprawą. Na STN dzięki kulom przepuszczono mnie z mężem bez kolejki do odprawy. WAW i BCN miałam asystę z wózkiem inwalidzkim. WMI przepuszczona bez kolejki. TLV również byłam faworyzowana w kolejce. TFS i PMI żadnych ograniczeń. Jedyny problem: w Ryanair miałam zarezerwowane miejsce z większą przestrzenią na nogi, i stewardesa kazała mi się przesiąść na czas startu i lądowania. A, przy odprawie najpierw idą do prześwietlenia kule, potem bagaż. Czasami kazali mi przechodzić przez bramkę o lotniskowej lasce. To był koszmar: była za niska dla mnie i niestabilna. | |
| Autor: | Tulsa [ 12 Kwi 2015 15:44 ] | |||
| Temat postu: | Re: Kule ortopedyczne podczas wylotu? | |||
MarcBenson,orteza ma w środku metal,więc na parę minut będziesz musiał ją zdjąć,żeby mogli ją prześwietlić. Leciałam trzy lata temu Ryanem z Londynu ze złamaną ręką i pomimo tego,iż na security widzieli w jakim stanie mam rękę,to kategorycznie żądali zdjęcia ortezy (zdjęcia poniżej).
| ||||
| Autor: | MarcBenson [ 12 Kwi 2015 16:17 ] |
| Temat postu: | Re: Kule ortopedyczne podczas wylotu? |
dziękuje Wam za wyczerpujące odpowiedzi. Każda z nich jest dla mnie bardzo cenna. z góry podziękowania | |
| Autor: | wojtkow [ 12 Kwi 2015 16:32 ] |
| Temat postu: | Re: Kule ortopedyczne podczas wylotu? |
Noszę, praktycznie przy każdej podróży (jakieś 20 na 25 moich lotów), stabilizatory kolan (ortezy kolanowe), typowe szynowe. Nigdy nie kazano mi ich zdejmować, jedynie za każdym razem sprawdzano mnie przy pomocy ręcznego detektora metalu (bo siłą rzeczy bramka nic nie daje). Również z FR nie miałem problemów (bo orteza jest pod spodniami, a ja się nią nie chwalę każdemu Niestety (a właściwie na szczęście) nie muszę używać kul, więc co do nich się nie wypowiem. | |
| Autor: | sliwa122 [ 22 Cze 2015 22:04 ] |
| Temat postu: | Re: ręka w gipsie - czy przewoznik wpuści pasażera na pokła |
Ja tez po udanym grillu dorobiłem się gipsu. I czytając ten wątek mam rozumieć ze problemu nie będzie na lotnisku? | |
| Autor: | szymonpoznan1 [ 22 Cze 2015 22:06 ] |
| Temat postu: | Re: ręka w gipsie - czy przewoznik wpuści pasażera na pokład |
Nie będzie. | |
| Autor: | singielka_1976 [ 22 Cze 2015 22:25 ] |
| Temat postu: | Re: ręka w gipsie - czy przewoznik wpuści pasażera na pokła |
sliwa122 napisał(a): Ja tez po udanym grillu dorobiłem się gipsu. I czytając ten wątek mam rozumieć ze problemu nie będzie na lotnisku? Wizzair w maju problemów nie robił | |
| Autor: | JK1 [ 09 Lis 2015 18:31 ] |
| Temat postu: | Re: ręka w gipsie - czy przewoznik wpuści pasażera na pokład |
Mam pytanie, czy zdarzyła się komuś podobna sytuacja. Wracałam z Korfu z nogą w gipsie (gips kończył się jakieś 10 cm poniżej kolana). Obsługa lotniska nie dopuściła mnie do odprawy twierdząc, że aby lecieć, muszę mieć zaświadczenie/pozwolenie od greckiego lekarza. Zrobiła się awantura, ale to nic nie pomogło. Musiałam wziąć papier od lekarza i dopiero wtedy mnie wpuścili. Oczywiście w międzyczasie mój samolot odleciał i musiałam kupić nowy bilet. Czy ktoś wie, czy są jakieś przepisy na które obsługa rzeczywiście może się powołać czy też było to działanie bezprawne? Ich argumenty , że to zabronione ze względów bezpieczeństwa, bo na wysokości może mi noga wybuchnąć, jakoś do mnie nie trafiają. | |
| Autor: | Kara [ 09 Lis 2015 18:55 ] |
| Temat postu: | Re: ręka w gipsie - czy przewoznik wpuści pasażera na pokład |
Nieco przejaskrawili potencjalny skutek zatoru. Ale jeśli to Cię nie przekonało, to warto zajrzeć do warunków przewozu (powinny być na stronie przewoźnika lub w biurze obsługi klienta). I nie, nie uwzięli się na Ciebie. Standardowa praktyka linii lotniczych. | |
| Autor: | mahalnet [ 09 Lis 2015 19:08 ] |
| Temat postu: | Re: ręka w gipsie - czy przewoznik wpuści pasażera na pokład |
Wizz. Łokieć w gipsie. Loty: WAW - TRF - WRO. Raz celnik mi odkurzył gips w środku. 5min.dluzej byłem na ochronie. | |
| Autor: | Mikolaj23 [ 09 Lis 2015 19:14 ] |
| Temat postu: | Re: ręka w gipsie - czy przewoznik wpuści pasażera na pokład |
Ja z kolei lecąc kilka lat temu do Turcji nie miałem żadnych problemów na lotnisku z nogą w gipsie. I w Polsce i w Turcji. Nie wiem czy ma znaczenie, że był to lot czarterowy, ale wydaję mi się, że raczej nie. Może po prostu zależy to od szczęścia. A może jakieś niemiłe doświadczenia pracowników lotniska? | |
| Autor: | Kara [ 09 Lis 2015 19:21 ] |
| Temat postu: | Re: ręka w gipsie - czy przewoznik wpuści pasażera na pokład |
Nope. Normy bezpieczeństwa - ewakuacja takiej osoby jest utrudniona. O ile dobrze pamiętam, Ryanair ma wzor(c)owo łopatologiczny regulamin przewozu w tej kwestii. | |
| Autor: | JK1 [ 10 Lis 2015 22:29 ] |
| Temat postu: | Re: ręka w gipsie - czy przewoznik wpuści pasażera na pokład |
Dziękuję za Wasze odpowiedzi. Leciałam z Travel Service. Na lotnisku próbowaliśmy skontaktować się z przewoźnikiem , ale się nie udało. Kara, sprawdziłam , tak jak pisałaś, warunki przewozu. Niestety, mogli mnie zatrzymać Poniżej przypadki w których wymagają zaświadczenie od lekarza. Oby nikomu się nie przydało Ze względów bezpieczeństwa przewoźnik ma prawo odmówić przewozu pasażera fizycznie lub psychicznienie niepełnosprawnego,podróżującego bez opieki.Pasażer cierpiący na chorobę musi mieć przy sobie podczas odprawy i przez cały czas lotu potwierdzenie lekarskie,wystawione na odpowiednim formularzu i potwierdzające jego zdolność do odbycia transportu lotniczego. Potwierdzenie lekarskie jest wymagane w następujących przypadkach: •zawał serca (w ciągu 21 dni od wydarzenia), •udar mózgu (w ciągu 10 dni od wydarzenia), •nowo narodzone dzieci (do 7 dni po porodzie), •choroba będąca następstwem dekompresji, •odma opłucnowa (w ciągu 14 dni od wydarzenia), •gdy w czasie transportu wymagane są nosze, •niezdolność do siedzenia w pozycji wyprostowanej, •rana głowy (w ciągu 14 dni od wydarzenia), •złamania, •ciąża pojedyncza bez komplikacji (od 26 do końca 34 tygodnia ciąży), •ciąża mnoga bez komplikacji (od 20 do końca 28 tygodnia ciąży), •ciężka zakrzepica żylna, •ciężka choroba umysłowa (pasażer musi podróżować pod opieką osoby mającej zagwarantowane miejsce obok). | |
| Autor: | sliwa122 [ 10 Lis 2015 22:37 ] |
| Temat postu: | Re: ręka w gipsie - czy przewoznik wpuści pasażera na pokła |
Ja miałem rękę w gipsie z żywicy prawie do łokcia linia ryanair bez problemu polecialem na security dodatkowo przeleciał rękę wykrywaczem. | |
| Autor: | Kara [ 10 Lis 2015 22:51 ] |
| Temat postu: | Re: ręka w gipsie - czy przewoznik wpuści pasażera na pokład |
Sprawna ręka potrzebna jest jedna (tyle trzeba do odpięcia pasa), ale nogi - już dwie (żeby uciec). A to, że ktoś miał fuksa i poleciał, nie oznacza, że wszyscy go będą mieli i nie popsują sobie wakacji brakiem świstka. Dodatkowo warto też pomyśleć o ewentualnych konsekwencjach zdrowotnych, z których możemy sobie nie zdawać sprawy. I o tym, że to helikoptery, a nie samoloty, mogą dolecieć do niektórych tylko szpitali. | |
| Autor: | Konsultant eSky [ 12 Lis 2015 16:20 ] |
| Temat postu: | Re: ręka w gipsie - czy przewoznik wpuści pasażera na pokład |
W przypadku jakiejkolwiek niepełnosprawności pasażera, czy też jest ona chwilowa czy stała, aby zapewnić sobie bezproblemowy przelot, zalecane jest posiadanie zaświadczenia lekarskiego o stanie pasażera, iż jest on zdolny do podróży. W przypadku unieruchomienia cześci ciała, ręki bądź nogi, która została "zagipsowana", istnieją zastrzeżenia jeżeli gips został dopiero co założony, musi upłynać kilka dni od założenia gipsu, niektórzy przewoźnicy mają takie restrykcje. Reasumując, zawsze zalecane jest aby pasażer miał ze sobą zaświadczenie od lekarza. Oczywiście zdarząją się przypadki iż kontrola wogóle nie zwróci na to uwagi, ale przezorność nikomu nie zaszkodzi, a można się niestety narazić na dodatkowe koszta ---> kupno nowego biletu | |
| Autor: | cirillaaa [ 11 Kwi 2017 11:33 ] |
| Temat postu: | Re: ręka w gipsie - czy przewoznik wpuści pasażera na pokład |
Witam, wracam do tematu bo mam podobny problem. Brat ma nogę w ortezie (długości całej nogi czyli od kostki do uda) i moze zginać ją w 60 stopniach + porusza się o kulach. Lecimy za 2 tygodnie ryanairem do Barcelony. Kiedy rok temu miał podobny problem British Airways samo zaproponowało mu miejsce z dodatkową przestrzenią na nogę nieodpłatne. Dzisiaj kontaktowałam się z ryanair live chat gdzie poinformowano mnie że należy dokupić 2 dodatkowe miejsca (???!!!) mimo tego, że nogę może w dużym stopniu zginać i- podkreślam- nie ma gipsu. Serio serio oni tak piszą? Mam wydawać krocie na te bilety czy po prostu kupić mu za 50 zł miejsce z dodatkową przestrzenią na nogi? (ktoś w ogóle orientuje się ile tam jest miejsca?) Pozdrawiam i liczę na Waszą pomoc :* | |
| Autor: | gruby_inversia [ 11 Kwi 2017 11:43 ] |
| Temat postu: | Re: ręka w gipsie - czy przewoznik wpuści pasażera na pokład |
Miejsca z naprawdę duza przestrzenią na nogi odpadają bo to ewakuacyjne wiec nikt z ograniczona zdolnością ruchowa tam nie usiądzie. Ewentualnie drugi rząd ze ścianka od przejścia co nie do końca jest satysfakcjonujące bo servis i ludzie chodzący do toalety, ale wtedy na te chwile moze zginąć a tak trzymać wyprostowana. | |
| Autor: | Japonka76 [ 11 Kwi 2017 11:49 ] |
| Temat postu: | Re: ręka w gipsie - czy przewoznik wpuści pasażera na pokład |
Bzdury Ci piszą. Miejsca z dodatkową przestrzenią na nogi znajdują się przy wyjściach awaryjnych a na nich muszą siedzieć osoby tylko pełnosprawne. Sama latając z ortegą i o kulach miałam wykupione takie miejsce i mnie załoga przesadziła na czas startu i lądowania. Znam ten problem z autopsji, więc proponuję zarezerwować miejsce od strony korytarza, żeby móc tę nogę wysunąć bez konieczności pełnego zgięcia. Wszystko zależy od dobrej woli załogi samolotu. Jak leciałam do Barcelony Vueling Airlines to stewardesy przesadziły moich współtowarzyszy i miałam cały rząd dla siebie, aby wyciągnąć nogę. | |
| Strona 3 z 4 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |