Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Kreta (zachodnia) a sieć autobusowa
kreta-zachodnia-a-siec-autobusowa,1436,78344
Strona 1 z 1

Autor:  Extigy [ 16 Sie 2015 10:00 ]
Temat postu:  Kreta (zachodnia) a sieć autobusowa

Witam. Jako, że nie udało mi się wypożyczyć autka na pobyt tygodniowy na Krecie (który już bliżej niż dalej) muszę posiłkować się autobusami lokalnymi KTEL, aby coś zobaczyć więcej aniżeli basen przy hotelu (jeszcze zresztą nie wybrany, wszystko jak zawsze na ostatnią chwilę).

Wstępnie planujemy zatrzymać się (2+1) w Agia Marina lub Platanias (plaże piaszczyste). O ile zapewne z transportu z lotniska / na lotnisko skorzystam ze sprawdzonego resorthoppa to później musimy już sobie rodzić sam. Szału nie ma bo w planach tylko Elafonisi, Falasarna i pobożne życzenie Balos oraz oddalona rzut beretem Chania. Wszędzie tam jeździ KTEL, na Balos można dostać się również autobusem bo jeżdżą rozkładowo do 10 września (info z 14 lipca).

I pytania:
1) z Agia Marina czy Platanias trzeba najpierw jechać do Chanii i z dworca do w/w miejsc, czy też można wsiąść w Agia lub Platanias (kursy wg rozkładu są przez te miejscowości) - ale może ktoś wie jak to wypada w autopsji bo też tylko autobusami śmigał, np. full obłożenie w Chanii i nie zatrzymuje się na pośrednich przestankach ? Będę wdzięczny za każde info.
2) nie doczytałem na stronie KTEL jak kształtuje się opłata za dziecko (8 lat). Płaci się jak za dorosłego czy też może 50% ?
3) w ostateczności jak w lokalnych wypożyczalniach aut ? Idzie coś znaleźć na 2-3 dni ?

Autor:  obibok [ 04 Wrz 2015 22:58 ]
Temat postu:  Re: Kreta (zachodnia) a sieć autobusowa

Ja właśnie siedzę kawałek dalej. I cóż - jak to w kraju południowym - im dłużej analizujesz rozkład i porównujesz go z rzeczywistością, tym mniej rozumiesz. Co do zasady, jest spora szansa, że autobus do Falasarny czy Elafonisi pojedzie przez Platanias, a jak nie, to przynajmniej do Kasteli i dalej przesiadka. Na Balos jeździ tylko przesiadkowy z Kasteli, ale dziś o 11:00 z Chanii jechały dwa - jeden nową drogą krajową, drugi wybrzeżem. I ten do Balos czekał na oba.

Autor:  Extigy [ 06 Wrz 2015 10:57 ]
Temat postu:  BALOS by bus :)

Wróciłem, widziałem więc trochę podzielę się info z obserwacji. Stanęło, że jednak wzięliśmy auto (kreta-wypozyczalnie-auta,1436,14862?start=260#p635439), ale z transportu lokalnego skorzystaliśmy raz - jadąc na BALOS.

BALOS by bus :P
Z maila, którego otrzymałem od KTEL wynikało, że na BALOS jeżdżą do 5 września. Z racji, że w umowie z wypożyczalni było, iż na BALOS nie wolno autem wypożyczonym to postanowiliśmy skorzystać z autobusu miejskiego. Nie żałuję, o czym później. Na stronie KTEL jest mapa z zaznaczonymi przystankami (dane GPS). W przypadku przystanku w Kissamos jest on zaznaczony źle. Nikt przystanku tam w życiu nie widział. Mapa z hotelu i info z recepcji jest najlepsze. Tak więc przystanek na BALOS w Kissamos znajduje się na tyłach marketu Carrefour, w pobliżu hotelu Peli. Autobus na BALOS odchodził 4 razy dziennie (w naszym przypadku wyjazd pierwszym kursem o 9:30 -> przyjechał z Chanii coś bliżej 10.00). Cena biletu w obie strony to 5,40 Euro. Dziecko w wieku szkolnym płaci pełną cenę za bilet. Przy wjeździe na BALOS, gdzie kończy się asfalt pobierana jest opłata obowiązkowa za ochronę BALOS w kwocie 1 Euro (dziecko nie płaci). Autobus daje radę :) Po drodze ok. 6-7 jadących przed nim aut zjechało na bok, aby zrobić mu miejsce. Autobus jedzie szybciej, autka karawanią się jakieś 10-20 km na godzinę. Na parkingu końcowym kierowca przypomina, o której są odjazdy powrotne. Z parkingu zejście trwa ok. 25 minut z przystankami na fotki :)

Powrót o 15:30. Autobus przyjeżdża punktualnie. Musi jeszcze nawrócić, co jest niezłą kombinacją bo parking zawalony na maxa. Nic z tego, że ma on wyznaczone miejsce do zawracania, jak nawrócić jest cholernie ciasno. Ale udało się. Później już tak miło kierowca nie miał. Z uwagi na full zajęty parking auta stały po 1 stronie (na długości ok. 800m od parkingu !!) W pewnym miejscu po 1 i 2 stronie. I tutaj współczucie dla tych z wypożyczalni, ale sami sobie winni, że stają gdzie popadnie. Autobus przeciska się na milimetry. Co z tego, że turyści szybko lusterka składają. Autobus "przesuwa" po drzwiach to Pandę, to trąci Citroena. Turyści po powrocie do swoich pojazdów z widoku zadowoleni nie będą. Oj boli. Autobus dojeżdża do Kissamos, jadący do Chanii przesiadają się tam.

Reasumując: pomimo, że miałem wypożyczone auto na cały pobyt to na BALOS polecam zdecydowanie autobus.
Z tego samego przystanku w Kissamos odchodzą też autobus do m.in. Chanii, Falasarny, Elafonisi. Dość komfortowe z wyglądu. Ten na BALOS był starszy, no ale trudno aby nówką sobie drogę torowali :P Więc na BALOS by bus, a gdzie indziej taniej wyjdzie dla rodzinki wypożyczenie auta na cały pobyt.

Autor:  jawach [ 06 Wrz 2015 11:16 ]
Temat postu:  Re: Kreta (zachodnia) a sieć autobusowa

To przecież taki stary kreteński kawał , że na Balos samochodem nie wolno. Sam chyba widziałeś ile było sochodów.


Wysłane z mojego MSP4505 przy użyciu Tapatalka

Autor:  Extigy [ 06 Wrz 2015 11:35 ]
Temat postu:  Re: Kreta (zachodnia) a sieć autobusowa

Może i kawał. Każdy może jechać wbrew zakazowi (też to brałem pod uwagę), ale wybrałem możliwość zapłacenia dodatkowe 15 Euro za bilety dla 3 osób i bezstresową jazdę na miejsce niż mieć przyjemność oglądania tak przetartego po długości samochodu z wypożyczalni czego byłem świadkiem. Nie moje nerwy. Dodając jeszcze, że niektórzy z buta musieli iść blisko 1 km do parkingu ...

Autor:  obibok [ 15 Wrz 2015 11:51 ]
Temat postu:  Re: Kreta (zachodnia) a sieć autobusowa

Strasznie mnie drażni, gdy ludzie używają języka angielskiego do określenia atrakcji w jakimś kraju nieangielskojęzycznym. Ostatnio znajomy mówił, że pił w Grecji fresz orendź dżus, to miałem ochotę odesłać go do specjalisty, bo tam się raczej pije freskos hymos portokaliou.
Ale tu akurat kolega @Extigy słusznie szafuje zwrotem "Balos by bus", bo to jest bardzo ważne hasło. Ponieważ są dwie możliwości dotarcia na Balos - z przesiadką na statek bądź bezpośrednio, a w niektórych godzinach oba autobusy jadą równocześnie (i do tego można się między nimi przesiadać), to obsługa wyraźnie wykrzykuje hasło "Balos by bus", jako nazwę produktu, w odróżnieniu od autobusu wiozącego na statek.

Natomiast jeszcze wracając do kwestii dojazdu z Agii Mariny i okolic. Generalnie jest tak, że teoretycznie autobusy do Kisamos jadą autostradą, z wyjątkiem kilku oznaczonych w rozkładzie, ale w praktyce widywałem ich więcej. Natomiast autobusy do miejscowości turystycznych (Balos, Elafonisi, Falasarna itd.) z całą pewnością jadą starą trasą i zbierają pasażerów z tych wszystkich miejscowości jak Platanias, Agia Marina itd., w tym także z biletami internetowymi (co sprawdziłem). W sezonie, gdy jest więcej ludzi, puszczają kilka autobusów i odbywa się to tak, że pierwszy zbiera ludzi, a gdy się zapełni, to spieprza na autostradę by jak najszybciej dotrzeć do celu, a konduktor przesiada się do drugiego, który zbiera ludzi dalej. Czasem trzeci (sprinter) jedzie tylko z Kisamos. W przypadku Balos dochodzi fakt, że ten pierwszy (8:30) jedzie bezpośrednio z Chanii, po czym on zostaje i kursuje wahadłowo Kisamos-Balos, a kolejnymi kursami jedzie się z przesiadką w Kisamos. I wieczorem wraca do Chanii.

Jeśli chodzi o sam odcinek Chania - Agia Marina czy Platanias, to oprócz normalnie tędy jeżdżących co pół godziny autobusów Chania - Kolymvari są jeszcze przegubowce na dodatkowej trasie między Chanią (a właściwie Chaniami, bo ta nazwa jest w liczbie mnogiej) a Gerani. One niby jeżdżą co 15 minut, ale z dziurami, bo rozkład jest na pięć autobusów, a z reguły kursują trzy albo cztery. Rozkładu nigdzie nie publikują (rok temu był dostępny w elektronicznej sprzedaży biletów). Gdy napisałem do nich maila, że oprócz linii Chania - Kolymvari są takie dodatkowe autobusy przegubowe i na stronie nie ma rozkładów i czy mogliby mi przesłać, to mi odpisali, że... oprócz linii Chania - Kolymvari są takie dodatkowe autobusy przegubowe, ale na stronie nie ma rozkładów.
I tu uwaga: Grecy się zbytnio nie przejmują konstrukcją rozkładu, żeby nie było dziur. Po prostu o 7:00 wyruszają cztery autobusy i tak sobie jeżdżą, a jak minie 4,5 godziny i trzeba zrobić przerwę, to mają ją wszystkie na raz i tak w kółko. W efekcie jak traficie na godzinę 20:30 na dworcu w Chanii, to autobusy nie podstawiają się na stanowisko, tylko stają z boku i odbywają przerwę wszystkie na raz, a zdezorientowany (no bo rozkładu przecież nie ma) kilkuset osobowy tłum nie wie, co się dzieje. Wtedy lepiej po prostu pojechać autobusem do Kolymvari.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/