| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Koronawirus a chargeback koronawirus-a-chargeback,1498,151008 | Strona 3 z 26 |
| Autor: | pajacyk [ 15 Kwi 2020 11:07 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus a chargeback |
Lnie Australian Virgin przełożyły mi z rana na godziny południowe lot z Auckland do Sydney co uniemożliwiłoby mi w konsekwencji lot "historycznym" lotem z Sydney do Waw. Bilety kupowałem na 2 dni przed wylotem bo nie wiedziałem czy władze NZ i Aus wypuszczą mnie (zaostrzone zasady). Po kupnie przez neta na wskazanego maila nie przyszły bilety (zresztą w ogóle nigdy nie przyszły), wieczorem przyszedł mail że lot został przesunięty na godziny południowe. Wszelkie próby kontaktu z linią nic nie dały. Kupiłem bilety na inną linię i wróciłem do Pl. Teraz próbuję dokonać chargebacku (nie wiem czy mi się należy ale walczę). Revolut przysłał mi wyciąg z regulaminu dot. odpowiedzialności linii lotniczych. "12.3 It is very important to note that because air travel is inherently uncertain, scheduled flight times are estimated times only. When you make a Booking, we or an Authorised Agent will tell you the scheduled time of your flights. We do not guarantee flight times or schedules, and they do not form part of your contract of carriage with us. The scheduled times will also be noted on your Itinerary and may be noted on your Ticket. If we change the time of your flight, where practicable, we will make reasonable attempts to contact you or your Authorised Agent, using the contact details you have provided us. However, we are not able to guarantee we will contact you, and so you should check prior to your flight to make sure your flight times have not changed." Czy rzeczywiście z tego zapisu wynika że linie lotnicze za nic nie odpowiadają, taki zapis jest zgodny z prawem? (ewentualnie do jakiej instytucji w Australii się zwrócić o wyjaśnienia), może ktoś spotkał się z podobnymi zapisami. Revolut na tym etapie nie kwestionował tego że to normalne przełożenie lotu i nic mi się nie należy. Odbieram to tak jakby Revolut był stroną a nie przekazicielem żądania dalej. | |
| Autor: | seal [ 15 Kwi 2020 11:28 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus a chargeback |
@pajacyk: ok a ile po złożniu CB dostałeś taką odpowiedź? To wygląda na obronę merchanta do której ma prawo. | |
| Autor: | opo [ 15 Kwi 2020 11:41 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus a chargeback |
pajacyk napisał(a): scheduled flight times are estimated times only. Nie wiem jakie jest prawo w NZ/AU ale pisanie czegoś takiego dla lotu kupowanego 2 dni przed wylotem jest dziwne. Dowiadywałeś się jaki był powód zmiany godzin i o ile finalnie później przyleciałbyś do Sydney na tym bilecie? | |
| Autor: | pajacyk [ 15 Kwi 2020 12:09 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus a chargeback |
-- 15 Kwi 2020 12:06 -- Nie, bo nie miałem z nimi kontaktu, teraz coś próbuję ugrać (też bezpośrednio z liniami), samoloty innych linii latały normalnie. Teoretycznie byśmy zdążyli ale tylko gdybyśmy nie mieli bagażu nadawanego. Musieliśmy wyjść ze strefy tranzytowej, 2 h rozmawialiśmy z oficerami bo chcieli nas zostawić 2 tyg na kwarantannie + procedury związane z wirusem na lotnisku (badanie temperatury, wywiad pielęgniarki, przejśe z terminalu do terminalu). Udało się polecieć dzięki 3 dokumentom załatwionym wcześniej, ale zrozumienie przez nich tego wyjątku trwało tyle czasu. W Auckland nie zrobili nam przerzucenia bagażu do Lot-u bo nie widzieli go w systemie. -- 15 Kwi 2020 12:09 -- seal napisał(a): @pajacyk: ok a ile po złożniu CB dostałeś taką odpowiedź? To wygląda na obronę merchanta do której ma prawo. Po 2 tygodniach. | |
| Autor: | Flyguy [ 15 Kwi 2020 14:01 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus a chargeback |
W punkcie 2.6 masz napisane jaka podstawa prawna operuje Virgin AU wiec poszperaj tam. Wymienione jest prawo konsumenckie w Australii co tym bardziej utwierdza mnie w tym, ze zapis 12.3 jest mocno dyskusyjny. https://www.virginaustralia.com/au/en/a ... -carriage/ | |
| Autor: | pajacyk [ 16 Kwi 2020 10:18 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus a chargeback |
Zacząłem szperać i powoli coś się wykluwa. Ale Revolut ciągle przysyła wiadomość że chce zakończyć zgłoszenie. Napisałem że jeszcze potrzebujemy chwili żeby prześledzić prawodawstwo AU, a konsultantka na to ...mamy dużo takich spraw i chcę zamknąć tę sprawę...już. Ręce opadają. | |
| Autor: | Krupier [ 17 Kwi 2020 09:41 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus a chargeback |
Dostałem odpowiedź z Getin. Jeszcze zupełnie co innego niż wyczytałem w necie. XD Szanowny Panie, Przedmiotem zgłoszenia był zakup biletów lotniczych, dokonany 14.12.2019 r. na kwotę 304,35 zł u usługodawcy EASYJET . Zgodnie z przekazaną w reklamacji informacją nie otrzymał Pan zwrotu środków, pomimo anulowania lotu. W powyższych przypadkach Bank może uruchomić procedurę Chargeback, czyli obciążenie zwrotne rachunku sprzedawcy, na rzecz nabywcy, co umożliwia odzyskanie środków z tytułu kwestionowanej transakcji. Jednak zgodnie z wprowadzoną 31.03.2020 r. Ustawą dla wszystkich lotów i wycieczek zaplanowanych po 13.03.2020 r. i odwołanych w wyniku zamknięcia granic spowodowanych bezpośrednim wybuchem epidemii wirusa SARS-CoV-2, linie lotnicze mają wydłużony czas na zwrot środków do 180 dni. Ponieważ oba loty zaplanowane były po 13.03.2020 r., obecnie nie mamy możliwości przeprowadzenia wskazanej procedury. W związku z powyższym będziemy mogli przeprocesować transakcję na podstawie procedury Chargeback jeżeli po 180 dniach nie otrzyma Pan zwrotu środków. Łączymy wyrazy szacunku oraz wyrażamy nadzieję, że powyższe wyjaśnienia spotkają się z Pana akceptacją. [1] Ustawa z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw. ----- Ciul, że wysłałem screeny z maila z odmową wypłaty środków z tytułu regulacji 261. XD Nie wiem czy oni w ogóle czytają te załączniki, chyba nie. Dramat. Pomijam już fakt, że lot był z Berlina więc co ma ta ustawa do tego? XD Przejrzałem na szybko tę ustawę pod kątem terminu 180 dni i nic na temat tego co piszą nie znalazłem. Ktoś coś? | |
| Autor: | Flyguy [ 17 Kwi 2020 10:05 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus a chargeback |
Czy oni nie wspominaja czasem zapisu dotyczacego ''uslug turystycznych'' bo na jaka ustawe sie powoluja? | |
| Autor: | pajacyk [ 17 Kwi 2020 10:34 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus a chargeback |
seal napisał(a): @pajacyk: ok a ile po złożniu CB dostałeś taką odpowiedź? To wygląda na obronę merchanta do której ma prawo. Osoba rozpatrująca sprawę, cytuje tylko i wyłącznie przepisy z regulaminu linii lotniczych które jej pasują (ten fragment). Na moje argumenty i też z regulaminu i prawa konsumenckiego Australii wypowiada się tak, kończę sprawę a wy możecie zatrudnić prawników. Ktoś może podpowiedzieć co z tym robić, czy pomysł złożenia chargebacku za jakiś czas, może do innej osoby coś zmieni? Czy rzeczywiście bez prawników sprawa przegrana, zwłaszcza że czas na tranzyt przez Aus był ściśle określony w pozwoleniach służb NZ i AUS. | |
| Autor: | meczko [ 17 Kwi 2020 12:14 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus a chargeback |
Krupier napisał(a): Jednak zgodnie z wprowadzoną 31.03.2020 r. Ustawą dla wszystkich lotów i wycieczek zaplanowanych po 13.03.2020 r. i odwołanych w wyniku zamknięcia granic spowodowanych bezpośrednim wybuchem epidemii wirusa SARS-CoV-2, linie lotnicze mają wydłużony czas na zwrot środków do 180 dni. Ponieważ oba loty zaplanowane były po 13.03.2020 r., obecnie nie mamy możliwości przeprowadzenia wskazanej procedury. W związku z powyższym będziemy mogli przeprocesować transakcję na podstawie procedury Chargeback jeżeli po 180 dniach nie otrzyma Pan zwrotu środków. Łączymy wyrazy szacunku oraz wyrażamy nadzieję, że powyższe wyjaśnienia spotkają się z Pana akceptacją. [1] Ustawa z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw. Ale bzdura. Ten termin 180 dni wprowadzono dla usług turystycznych, a nie dla biletów lotniczych. Pomijając już to, że nawet gdyby dotyczył biletów lotniczych, to ustawa krajowa nie może zmienić rozporządzenia unijnego, a rozporządzenie ma zawsze pierwszeństwo przed ustawą krajową. W rozporządzeniu 261/04 nic się nie zmieniło - linia lotnicza ma 7 dni na zwrot kasy. Typowa odpowiedź na odczepnego. Odpisałbym, że "powyższe wyjaśnienia nie spotykają się z moją akceptacją" | |
| Autor: | seal [ 17 Kwi 2020 12:38 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus a chargeback |
@pajacyk: ale to nie revolut/bank/wystawca karty rozstrzyga o zasadności, on przekazuje CB do organizacji płatniczej wg mnie a ta do merchanta - i wg mnie to jest obrona merchanta a nie "wymysł" pracownika revoluta. A jeśli tak i tak stoi w regulaminie to może być problem wywalczyć - obronili się skutecznie. | |
| Autor: | pajacyk [ 17 Kwi 2020 12:52 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus a chargeback |
Wszystko co piszesz jest ok. Tylko brakuje mi info od Revoluta że tak to działa (jak Ty piszesz), bo ja odbieram to inaczej... | |
| Autor: | seal [ 17 Kwi 2020 12:58 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus a chargeback |
@pajacyk: Poczytaj: https://paylane.com/support/articles/wh ... mechanism/ a powinno być jaśniejsze | |
| Autor: | pajacyk [ 17 Kwi 2020 13:59 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus a chargeback |
Te zapisy są nie ostre, zarówno linie lotnicze wyciągając fragment z warunków mogą mieć rację, jak i kupujący może mieć rację. Ja podałem fragment z warunków gdzie linie lotnicze odwołują się do prawa konsumenckiego Australii, wskazałem konkretną stronę z której wynika moja racja. I tylko od interpretacji zależy czyje stanowisko zostanie uznane. Co jest ważniejsze, fragment regulaminu pasujący sprzedawcy czy fragment pasujący nabywcy usługi. W dalszym ciągu brakuje mi ze strony sprzedawcy wyjaśnień dlaczego powołuje się na ten zapis a nie zapis korzystny dla mnie (który zresztą sam tam umieścił). A tak w ogóle ten zapis na który powołuje się sprzedawca w moim odczuciu jest nie zgodny z żadnym prawem w cywilizowanym kraju. Ja go odczytuję tak: kupiłeś coś ode mnie a ja nie gwarantuję Ci niczego (chociaż zapłaciłeś za to). Ciekawe czy inne linie lotnicze mają takie zapisy i kto z nas przed kupnem biletu czyta takie warunki? Pewnie nie będę korzystał z pomocy prawnika, ale do odpowiednich instytucji konsumenckich w Australii się zwrócę. Bo jeżeli można wprowadzać takie zapisy w swoim regulaminie to całe podróżowanie samolotami szlag trafi. Przykład: kupuję już nie lot a wycieczkę z rodziną na konkretny termin i samolot po prostu nie leci, bez ubezpieczenia nic się nie zrobi... bo taki mamy zapis w regulaminie. | |
| Autor: | Krupier [ 17 Kwi 2020 15:23 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus a chargeback |
meczko napisał(a): Krupier napisał(a): Jednak zgodnie z wprowadzoną 31.03.2020 r. Ustawą dla wszystkich lotów i wycieczek zaplanowanych po 13.03.2020 r. i odwołanych w wyniku zamknięcia granic spowodowanych bezpośrednim wybuchem epidemii wirusa SARS-CoV-2, linie lotnicze mają wydłużony czas na zwrot środków do 180 dni. Ponieważ oba loty zaplanowane były po 13.03.2020 r., obecnie nie mamy możliwości przeprowadzenia wskazanej procedury. W związku z powyższym będziemy mogli przeprocesować transakcję na podstawie procedury Chargeback jeżeli po 180 dniach nie otrzyma Pan zwrotu środków. Łączymy wyrazy szacunku oraz wyrażamy nadzieję, że powyższe wyjaśnienia spotkają się z Pana akceptacją. [1] Ustawa z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw. Ale bzdura. Ten termin 180 dni wprowadzono dla usług turystycznych, a nie dla biletów lotniczych. Pomijając już to, że nawet gdyby dotyczył biletów lotniczych, to ustawa krajowa nie może zmienić rozporządzenia unijnego, a rozporządzenie ma zawsze pierwszeństwo przed ustawą krajową. W rozporządzeniu 261/04 nic się nie zmieniło - linia lotnicza ma 7 dni na zwrot kasy. Typowa odpowiedź na odczepnego. Odpisałbym, że "powyższe wyjaśnienia nie spotykają się z moją akceptacją" Też tak uważam. Pewnie powołują się na: Art. 15k. 1. Odstąpienie od umowy w trybie określonym w art. 47 ust. 4 ustawy z dnia 24 listopada 2017 r. o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych lub rozwiązanie przez organizatora turystyki umowy o udział w imprezie turystycznej w trybie określonym w art. 47 ust. 5 pkt 2 tej ustawy, które to odstąpienie od umowy lub rozwiązanie umowy pozostaje w bezpośrednim związku z wybuchem epidemii wirusa SARS-CoV-2, jest skuteczne z mocy prawa po upływie 180 dni od dnia powiadomienia przez podróżnego o odstąpieniu lub powiadomienia o rozwiązaniu przez organizatora turystyki. Co jest totalnie z dupy. xD Piszę odwołanie. | |
| Autor: | Flyguy [ 17 Kwi 2020 15:58 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus a chargeback |
Ta ustawa NIE dotyczy zakupu biletow lotniczych i tu nie ma zadnego pola do nadinterpretacji. | |
| Autor: | Jan z Janowa [ 18 Kwi 2020 10:56 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus a chargeback |
Dostałem dokładnie taką samą odmowną odpowiedź z Getin Banku. Ustawa na którą się powołują, jeżeli mowa o biletach lotniczych dotyczy moim zdaniem LOTu, ewentualnie innych przewoźników, jeżeli dokonano transakcji poprzez polskiego przedstawiciela (Aeroflot, UIA, Lufthansa itp.) Natomiast ja i pewnie większość z nas kupiło bilety na stronie zagranicznego przewoźnika. W moim przypadku na szczęście UIA zgodziła się na pełny zwrot - sami mi to zaproponowali parę dni po złożeniu przeze mnie chargebacku Dlatego wczoraj tylko zwyzywałem Getin od idiotów i tyle. Klasyczna sytuacja "Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi". Poza tym - jeżeli już twierdzicie, że bank nie jest tutaj żadnym graczem - to powinien po prostu przekazać sprawę Visa/MasterCard i tyle. I czarną robotę zgodności z prawem powinni wziąć oni. Tak jak to zrobił Santander. A Getin blokując wniosek (skądinąd na podstawie ustawy, która nie dotyczy sprawy) pokazuje, że jednak tym graczem jest. Powtórzę jeszcze raz - dla mnie ta ustawa dotyczy LOT i polskich biur podróży/pośredników. | |
| Autor: | Flyguy [ 18 Kwi 2020 11:49 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus a chargeback |
Bilet lotniczy NIE jest usluga turystyczna i ta ustawa nie dotyczy biletow lotbiczych. | |
| Autor: | meczko [ 18 Kwi 2020 12:19 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus a chargeback |
Dokładnie tak jak pisze @Flyguy - ta ustawa NIE dotyczy biletów kupionych w liniach lotniczych, niezależnie od tego czy polskich czy zagranicznych. LOT ma zgodnie z rozporządzeniem 261/04 obowiązek zwrotu kasy dokładnie tak samo jak Lufthansa czy Ryanair i niezależnie od tego, czy bilety zostały kupione u agenta w Polsce, zagranicą, na stronie linii lotniczej, czy w jakikolwiek inny sposób. Ustawa, na którą się błędnie powołują, dotyczy wycieczek wykupionych w biurach podróży. | |
| Autor: | Jan z Janowa [ 18 Kwi 2020 13:00 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus a chargeback |
No tak, faktycznie, ustawa dotyczy usług turystycznych. Ja skupiłem się tylko na tym, że chodzi o terytorium RP, ew. zagranica, jeżeli organizuje firma z RP. Racja. To tym bardziej Getin nie ma racji. | |
| Strona 3 z 26 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |