| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Kijów po raz enty kijow-po-raz-enty,1509,163237 | Strona 2 z 2 |
| Autor: | eskie [ 24 Sty 2022 11:10 ] |
| Temat postu: | Re: Kijów po raz enty |
meczko napisał(a): W mediach nagłówki o mającej się zaraz zacząć rosyjskiej inwazji Popełniłem kardynalny błąd i wlazłem na onet i wp. Qrcze jak tak dalej pójdzie to do Kijowa będziemy potrzebować wizy rosyjskiej. Mam jednak ogromną nadzieję, że nie. Ale z drugiej strony Świat z aneksją Krymu już się pogodził. Z trzeiej strony, to jak byłem w Odessie z 15 lat temu, to językiem, wykładowym i oficjalnym był... rosyjski. Ukraiński słyszało się na ulicy a i to niezbyt często. Nie wiem jak jest teraz. Kiedyś krążył taki fake news. Pytanie czy od strony rosyjskiej to faktycznie fake? https://wiadomosci.onet.pl/swiat/polska ... -tvp/c3zc3 | |
| Autor: | pabien [ 24 Sty 2022 12:13 ] |
| Temat postu: | Re: Kijów po raz enty |
Mam nadzieję, że taka wojna się Rosji zupełnie nie opłaca. Relatywnie duże straty, zabijanie braci etnicznych, groźba poważnych sankcji. A na dodatek potem konieczność radzenia sobie z krnąbrnymi Ukraińcami we własnych granicach. W Ukrainie jest sporo ludzi gotowych umierać za ojczyznę, a jej siła militarna jest znacząco wyższa niż innych krajów poradzieckich. Może naprawdę Putinowi chodzi o to co pisal ten niemiecki admirał - odegranie okazania szacunku? Może on ma potrzebę pokazywania się na forach międzynarodowych, a jedynym sposobem, aby go tam zaprosili jest wywoływanie awantury? Rosja to nie jest potęga ma miarę Stanów czy Chin i Putin nie za bardzo chce się z tym godzić. A ponieważ ma stację benzynowa z rakietami atomowymi, to może podskakiwać lepiej niż inni | |
| Autor: | eskie [ 24 Sty 2022 12:20 ] |
| Temat postu: | Re: Kijów po raz enty |
Głęboko wierzę, że masz rację. | |
| Autor: | wtak [ 24 Sty 2022 13:03 ] |
| Temat postu: | Re: Kijów po raz enty |
Gdzieś się w mediach przewinęło, że Duma w tym tygodniu ma debatować nad uznaniem niepodległości tzw republik w Donbasie. Edit: tu żródło : https://www.ekhokavkaza.com/a/volodin-d ... 64571.html | |
| Autor: | eskie [ 24 Sty 2022 21:59 ] |
| Temat postu: | Re: Kijów po raz enty |
OT do przeniesienia, ze świetnej relacji @pabien, aby jej nie zaśmiecać @wtak --->Targowica . Historia lubi się powtarzać, bo nie wyciągamy z niej nauki. Załącznik: jeremy-clarkson-oh-no-anyway-top-gear.jpg [ 81 KiB | Obejrzany 3844 razy ] czy Polskę stać na przyłączenie oblasti zachodniej Ukrainy? NRF ledwo poraził sobie z wchłonięciem NRD | |
| Autor: | pabien [ 24 Sty 2022 22:31 ] |
| Temat postu: | Re: Kijów po raz enty |
Piszcie tutaj, proszę bardzo, to w końcu, na bardzo egoistycznym poziomie dotyczy również perspektyw naszego zwiedzania Ukrainy. Tak, z tymi republikami ludowymi to Rosja wywołała problem raczej trudny do rozwiązania. Bo porozumienie Mińskie czyniło z nich konia trojańskiego Rosji z autonomią, ale i wpływem na wyniki wyborów krajowych. Wziąwszy pod uwagę ich sterowalność i nieobliczalność tamtejszej sceny politycznej byłaby to tragedia. Stąd Ukraina porozumień realizować nie chce. W sumie to na teraz dla Ukrainy lepsze chyba byłoby powstanie tam oddzielnych bytów państwowych, niezależnych od Ukrainy. Tylko jak one by się utrzymały? To też chyba bardzo skomplikowana kwestia na gruncie prawa międzynarodowego | |
| Autor: | wtak [ 24 Sty 2022 22:32 ] |
| Temat postu: | Re: Kijów po raz enty |
@eskie wzorce postępowania już są "od wieków" | |
| Autor: | pabien [ 28 Sty 2022 21:36 ] |
| Temat postu: | Re: Kijów po raz enty |
Co nie wyszło w zeszły weekend częściowo udało się w ten, a jest jeszcze czas na poprawę. Co prawda prognoza pogody sugerowała, że będzie padać śnieg, a w rzeczywistości z nieba kąpał deszcz, ale przynajmniej nie piździ. Tym razem prosto z lotniska pojechałem do stacji Darnica (bilet kosztuje te same 99,96 UAH), a stamtąd udałem się w kierunku stadionu, gdzie spodziewałem się znaleźć mozaiki. Wcześniej jednak trafiłem na zawierającą symbolikę niedaleką chrześcijańskiej, dekorację szkoły medycznej ![]() Mozaika jest kawalek dalej. Pierwsza część niestety zdekapitowana. Dalej już są głowy ![]() ![]() ![]() ![]() Ten łuk bez łucznika jest frapujący A potem byłyby już tylko bloki, gdyby nie plaża między nimi, akurat tak się zdarzyło, że w wersji zimowej ![]() ![]() ![]() A same bloki okazały się ciekawsze niż się spodziewałem, dzięki prefabrykowanym ozdobnym elementom osłaniającym klatki schodowe. Jedne z nich (te brązowe widziałem pierwszy raz) Warto zauważyć, że jeden z tych budynków wygląda na skończony w latach 90-tych, jak ostatni z bloków osiedla Potok na Marymoncie ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() | |
| Autor: | pabien [ 28 Sty 2022 22:19 ] |
| Temat postu: | Re: Kijów po raz enty |
Robiło się ciemno, więc że względu na brak możliwości robienia kolejnych zdjęć udałem się do mojeog hotelu, który mieści się po europejskiej stronie Kijowa (chciałem spać w Azji, ale miałem istotne problemy z uzgodnieniem tamtejszej oferty noclegowej z moimi oczekiwaniami). Po drodze zwiedziłem hub handlowy wokół ślimaków skrzyżowania przu stacji Pozniaki - dałoby się tam spędzić wiele godzin. A po wyjściu z metra przeszedłem obok jednego z moich ulubionych budynkówo(to chyba odpowiednik warszawskiej RIP Emilki). A mój hotel jest miejscem o którym całkiem zapomniałem to Hotel Drużba na Drużby Narodów. Całkiem perwersyjne miejsce w obecnej sytuacji politycznej. Tanio, ale brzydko pachnie (w sumie przeszkadza to tylko w momencie wejścia do pokoju) - to może też element tej perwersji? ![]() Emilka uparcie nie chce się wgrać, dodam ją później I oto ona ![]() I jeszcze jedno zdjęcie z Pozniaków, a w zasadzie dwa, bo znalazłem tam też całkiem armeńską rurę ![]() | |
| Autor: | pabien [ 29 Sty 2022 00:27 ] |
| Temat postu: | Re: Kijów po raz enty |
Hotel Drużba, a dokładniej jego luksusowy wariant zajmujący siódme, ostatnie piętro (choć jak w Psie Pankracym w windzie jest jeszcze przycisk z kolejnym numerem) ma kilka ciekawych rozwiązań. Na łóżku leży poszewka, a w szafie do wyboru kordła lub koc. W łazience jest zaś kran w wersji 1 w 2 ![]() Na początek dnia muszę powiedzieć, że cipa ogórek nie chroni przed bólem głowy rano, a piwo sprzedają od 10. W okolicach mojego hotelu znajduje się jeszcze jedna i pewnie najbardziej rozpoznawalna ikona kijowskiego modernizmu - latający spodek. Istnieje prawdopodobieństwo, iż to ostatnia chwilą, aby zobaczyć go takim jakim był, bowiem kompleks w którym się znajduje jest w trakcie remontu, po którym stsnie się on pewnie "nowszy i piękniejszy" Kawalek dalej stoi bardziej niepozorny biało różowy budynek jakiegoś urzędu - ja go lubię | |
| Autor: | pabien [ 29 Sty 2022 12:20 ] |
| Temat postu: | Re: Kijów po raz enty |
Przeprowadzka do Ibisa (kiedyś trzeba zacząć odnawiać statusy, a i 500 ekstra punktów też się przyda) to okazja do przyjrzenia się stacjom metra po drodze ![]() ![]() ![]() Ten ostatni relief jest interesujący, wynika z niego, że rosyjskie wyobrażenie o pokoju nie uległo zmianie mimo, że Rad już nie ma. Po drodze przeszedłem przez fantazyjny łącznik między dworcem, a pętlą tramwaju - niestety trudny do sfotografowania. W środku nawet witraż jest ![]() ![]() ![]() Naprzeciwko Ibisa znajduje się budynek towarzystw artystycznych z ciekawymi dekoracjami. Jakość zdjęć jest tym razem marna ze względu na odległość oraz padający śnieg. ![]() ![]() ![]() W sumie te malunki na poziomie pierwszego piętra są łatwiej fotografowalne i ładniejsze ![]() ![]() | |
| Autor: | pabien [ 29 Sty 2022 17:20 ] |
| Temat postu: | Re: Kijów po raz enty |
Ponieważ pogoda jest не очень wymyśliłem sobie zwiedzanie w ciepełku do tego celu wykorzystałem szybki tramwaj nr 1. Wiem dobrze co jest na początku jego trasy. To bardzo atrakcyjny budynek pałacu ślubów, niestety obecnie wbity między potężne apartamentowce ![]() Kolejne są zabudowania Politechniki. To czysta słodycz. Budynki w różnym stylu, na zachętę wrzucę zdjęcie z okna tramwaju. Znajdą się tam i mozaiki i samolot i smoki na placu zabaw ![]() Dalej już nie byłem, a jest ciekawie. Pierwszy jest narodowy instytut lotnictwa a przed nim śliczny Obejrzenie tego miejsca zostawiłem sobie na następny raz. W zamian obejrzałem budynek wyższej szkoły budowy maszyn. Okazało się, że budowniczowie maszyn o swój budynek - ciekawy bardzo, niespecjalnie potrafią zadbać. Chyba ograniczyli sie do wstawienia rur spustowych szerokich jak kominy. Ciekawostką jest też studzienka kanalizacyjna na środku boiska ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kolejny budynek jest jeszcze ciekawszy. To siedzibą firmy produkującej elektronikę ![]() ![]() ![]() ![]() Niestety nie dowiedziałem się coznajduje się na końcu linii 1. Robiło się ciemno i obawiałem się, że nie uda mi się obejrzeć tego co wcześniej zobaczyłem Po drodze była też mała, ale atrakcyjne wyglądająca elektrownia na gaz chyba | |
| Autor: | eskie [ 30 Sty 2022 11:06 ] |
| Temat postu: | Re: Kijów po raz enty |
@pabien, całkowicie zmieniłeś mój punkt widzenia na beton. Zmieniłeś moją estetykę, nauczyłeś mnie dostrzegać piękno, tam gdzie wcześniej widziałem szare skorupy. Dziękuję Ci. | |
| Autor: | pabien [ 30 Sty 2022 11:22 ] |
| Temat postu: | Re: Kijów po raz enty |
I właśnie o to mi chodziło | |
| Autor: | pabien [ 30 Sty 2022 14:06 ] |
| Temat postu: | Re: Kijów po raz enty |
Dziś ciężko mi się wstawało, a jeszcze test do immuner.de trzeba było zrobić. W efekcie spacer ograniczyłem do najbliższej okolicy. Niby ją znam, ale nie do końca Jeśli chodzi o planowanie przestrzenne to zdecydowanie mamy do czynienia z antyplanem, jak zresztą prawie w całym Kijowie. Widok z Ibisa przedstawia się tak ![]() Jednak, gdy popatrzy się z bliska da się coś znaleźć. Zacznę od kwiatów. Te drugie są raczej gipsowe, ale w przypadku betonowych jest to mój nr 1 wśród donic ulicznych, a stoją one przy Szewczenki, więc znaleźć je nietrudno ![]() ![]() Można też zobaczyć kilka telewizorókow ![]() ![]() ![]() Ciekawe jest też zadaszenie szybu jest kilka takich w Kijowie - pewnie spodobała im się wierza ciśnień z Ciechanowa ![]() Obok daszku stoją klasyczne, modernistyczne schody ![]() Z innych rzeczy, w Kijowie są dziesiątki murali na całą ścianę. Poniżej jeden z nich ![]() A na koniec będzie rura udającą kolumnę lub na odwrót. Pewnie nawet tam w środku windy nie schowano. ![]() I już na sam koniec (znaczy koniec na razie) wykończenie nowego budynku w wersji na bogato. On jest tak ogromny, że najwyraźniej zabrakło surowca na okładziny w tym samym kolorze ![]() A na dobranoc o wojnie. Przez weekend moje własne przemyślenia były przedmiotem wielkiej frustracji, kiedy okazało się, że nie były oryginalne. To znaczy ja je sformułowałem bez wiedzy, że ktoś też tak pomyślał A sprowadza się to do tego, że Ukraina pokazała, iż nie jest zdana na ruski mir, że jest sobie w stanie poradzić bez Rosji. I to właśnie to musi boleć Putina, starającego się odzyskać to, co kiedyś było w granicach ZSRR. Tak, Ukraina to jest kraj daleki od ideału, ale przez ostatnie lata, mam wrażenie, że głównie dzięki działaniom administracji Poroszenki, bardzo dużo się tu zmieniło na korzyść. Przede wszystkim instytucje zaczęły działać - zeszłoroczne zamknięcie Bukovela było dla mnie tego znamiennym przykładem. Ale jest tego więcej - w tym drastyczna poprawa jakości dróg. Ostatnia dekada w Ukrainie pokazuje, że kraj ten może poradzić sobie bez Rosji. Tylko, że to oddalenie Ukrainy od Rosji jest bez sensu z ludzkiego i ekonomicznego punktu widzenia. Ludzie tu są niezwykle wymieszani. Mnóstwo Ukraińców ma rodziny w Rosji i w drugą stronę. Mnóstwo jest rodzin mieszanych. Kultura rosyjska od tej wyższej po łupankę disco jest tu cały czas obecna. To zresztą ciekawe, że w mediach słyszy się o wojnie a na ulicy wali ruski pop, w najgorszym wydaniu. Wydaje się jednak, że Rosja nie dopuszcza koncepcji posiadania obok siebie silnego (choć wiadomo, że słabszego od niej) i niezależnego państwa, niechęć do takiej konkurencji jest znacznie większa niż wszystkie możliwe korzyści ze współpracy Ukraina dla Rosji to trochę jak Tajwan dla Chin - drażni | |
| Autor: | eskie [ 12 Lut 2022 10:15 ] |
| Temat postu: | Re: Kijów po raz enty |
Tylko porannym zamotaniem można tłumaczyć fakt, że włączyłem dziś radio przed 09:00 zamiast 09:05. Dowiedziałem się że wojska rosyjskie mają zamiar rozpocząć, na dniach, atak na Ukrainę od silnego bombardowania Kijowa bombowcami i rakietami. Takie trzy refleksje: 1. Mam nadzieję, że za kilka dni, Twoja relacja nie będzie miała charakteru historycznego. 2. Jakie mam szczęście, że dzieciństwo młodość i znaczną część życia dorosłego przeżyłem w sytuacji, ze wojna była tylko w telewizorze i za siedmioma morzami, za siedmioma górami... 3. Moje dziecko (14 lat), nie ma już tego szczęścia. | |
| Strona 2 z 2 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |