| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Jak radzicie sobie z chrapaniem? jak-radzicie-sobie-z-chrapaniem,135,129696 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | tropikey [ 07 Cze 2018 17:00 ] |
| Temat postu: | Jak radzicie sobie z chrapaniem? |
W ub. roku byłem ze znajomym na wyjeździe, w trakcie którego nocowaliśmy zawsze w jednym pokoju. Niestety, oprócz ewidentnej zalety takiego rozwiązania, tj. współdzielenia kosztów, miało ono również jedną, bardzo dokuczliwą wadę - chrapanie kolegi. I uwierzcie mi, nie chodzi tu o jakieś tam szurające dźwięki dobywające się z jego paszczy i znacznej "tuby rezonansowej", ale o hałas o sile zbliżonej do stukotu młota pneumatycznego (zwłaszcza po kilku głębszych). Mimo traumatycznych doświadczeń, jesienią wybieramy się ponownie na podobną eskapadę (cóż, względy budżetowe wzięły górę nad zdrowotnymi). Chciałbym się jakoś do tego przygotować i wyposażyć siebie (a może kolegę) w coś, co choćby częściowo uwolni mnie od tych tortur. Niestety, na żaden zabieg chirurgiczny się u kolegi nie zanosi, a stosowane przeze mnie w ub. roku typowe zatyczki do uszu nie zdały egzaminu (powodowały jedynie blokady w uszach, gdy przez pół nocy dociskałem je palcami licząc na odizolowanie od źródła dźwięku). Co jeszcze wchodzi w grę? Może słuchawki redukujące szumy? Jakiś skuteczny medykament? Wysłane z mojego P9 przy użyciu Tapatalka | |
| Autor: | Anonymous [ 07 Cze 2018 17:09 ] |
| Temat postu: | Re: Jak radzicie sobie z chrapaniem? |
Czy rozważałeś spanie na zmianę? On czuwa, Ty śpisz, Ty czuwasz - on śpi. A tak na serio, to jak słuchawki nie pomogą, to nie wiem czy coś pomoże. Olej koszty i śpij w osobnym pokoju. | |
| Autor: | gruby_inversia [ 07 Cze 2018 17:12 ] |
| Temat postu: | Re: Jak radzicie sobie z chrapaniem? |
Zatyczki do uszu z budowlanego dla tych co obsluguja mloty pneumatyczne. Sa w Julii, jak potrafisz je dobrze wlozyc nic cie nie obudzi. Przetestowane na kilkunastu studenckich wyjazdach gdzie za sciana byla bibka a ja ekstremalnie swiezy rano ? | |
| Autor: | Kański [ 07 Cze 2018 17:17 ] |
| Temat postu: | Re: Jak radzicie sobie z chrapaniem? |
https://zdrowoodlotowo.pl/pl/p/Inter-Me ... gILzPD_BwE Drogie nie jest, może warto przetestować? Jeśli będzie niewygodna to też spełni swoją rolę bo kolega nie będzie mógł usnąć = brak chrapania | |
| Autor: | tropikey [ 07 Cze 2018 17:18 ] |
| Temat postu: | Re: Jak radzicie sobie z chrapaniem? |
@Don_Bartoss: w praktyce wygląda to prawie tak, jak proponujesz. Jest tak: najpierw ja czuwam, a on śpi, a potem jakoś w końcu zasypiam, a on nadal śpi Kombinowałem z tymi osobnymi pokojami, ale jednak podążyłem tą samą drogą, co poprzednio. Z czasem wspomnienia się zacierają, zwłaszcza o tych mniej przyjemnych rzeczach. Ale dziś na tapatalku wyświetlila mi się reklama słuchawek wygłuszajacych, no i chrapanie wróciło ze zdwojoną siłą Postudiuję zatem wątek o słuchawkach, choć to dość droga zabawa. Wolałbym może jakiś suplement diety, który niepostrzeżenie wsypywałbym koledze do sake @gruby_inversia i @Kański - dzięki za ciekawe pomysły. Ten pierwszy na 100% sprawdzę. Ten drugi postaram się wprowadzić w życie w ramach jakiegos prezentu Wysłane z mojego P9 przy użyciu Tapatalka | |
| Autor: | Anonymous [ 07 Cze 2018 17:21 ] |
| Temat postu: | Re: Jak radzicie sobie z chrapaniem? |
@tropikey i tu dochodzimy do istoty rzeczy: wydać kilka stów na słuchawki, czy zmienić pokój. Gdyby to była żona, to wtedy słuchawki miałyby sens (izolacja od chrapania i gderania), a tak... | |
| Autor: | peta [ 07 Cze 2018 18:00 ] |
| Temat postu: | Re: Jak radzicie sobie z chrapaniem? |
Zwykłe budowlane zatyczki do uszu dadzą radę na pewno. Sam używałem wielokrotnie w pracy z różnymi bardzo hałasującymi urządzeniami i dają radę. Kilka zł i po problemie. Co do sposobów: - budzenie, kopanie, zatykane nosa, itd daje efekt na max 5 minut - tabletki, suplementy i inne cuda - po pierwsze musiałby zacząć to brać o wiele wcześniej i efekt również mizerny. Teraz tak mi się przypomniało z czasów studenckich. Mieliśmy jednej nocy problem z chrapiącym kolegą. Co zaczął charczeć to dostawał w buźkę. Efekt był zadowalający. Po chyba 5 czy 6 w twarz czekał aż wszyscy zasną by móc iść spać samemu | |
| Autor: | Zibid [ 07 Cze 2018 18:03 ] |
| Temat postu: | Re: Jak radzicie sobie z chrapaniem? |
Jedź z koleżanką..... zdrowiej i przyjemniejak będzie ☺?? | |
| Autor: | tropikey [ 07 Cze 2018 18:07 ] |
| Temat postu: | Re: Jak radzicie sobie z chrapaniem? |
Na tym naszym pierwszym wyjeździe przez pewien czas pomagało intensywne pstrykanie palcami w pobliżu ucha chrapiącego (coś a la gra na kastanietach). Niestety, po jakimś czasie przywykł do tego dźwięku i przestał reagować. A kontaktu cielesnego, nawet w postaci kopnięć i kuksańców, unikałem Co do płci przeciwnej, wolałbym wyjazd z żoną, tyle że jej entuzjazm do dalekich podróży drastycznie zmalał. A poza tym, babki też potrafią dać do wiwatu. Wysłane z mojego P9 przy użyciu Tapatalka | |
| Autor: | brzemia [ 07 Cze 2018 18:16 ] |
| Temat postu: | Re: Jak radzicie sobie z chrapaniem? |
Jest tylko jeden niezawodny sposob. Trzeba zasnac wczesniej niz wspolokator. Wysłane z taptaka. | |
| Autor: | Stasiek_T [ 07 Cze 2018 18:39 ] |
| Temat postu: | Re: Jak radzicie sobie z chrapaniem? |
brzemia napisał(a): Trzeba zasnac wczesniej niz wspolokator. Wysłane z taptaka. Nie bardzo. Kiedyś trafiłem do szpitala na wspólną salę z panem który miał chrapanie zdiagnozowane na piśmie | |
| Autor: | tropikey [ 07 Cze 2018 18:51 ] |
| Temat postu: | Re: Jak radzicie sobie z chrapaniem? |
No to jest właśnie ten typ chrapania Wysłane z mojego P9 przy użyciu Tapatalka | |
| Autor: | peta [ 07 Cze 2018 19:42 ] |
| Temat postu: | Re: Jak radzicie sobie z chrapaniem? |
Stasiek_T napisał(a): brzemia napisał(a): Trzeba zasnac wczesniej niz wspolokator. Wysłane z taptaka. Nie bardzo. Kiedyś trafiłem do szpitala na wspólną salę z panem który miał chrapanie zdiagnozowane na piśmie Miałem taki sam przypadek podczas swojego pobytu w szpitalu. Nie wiem co było gorsze. Chrapanie delikwenta czy też schodzenie znieczulenia po operacji. Skończyło się na całej nieprzespanej nocy. O 5 zeszło znieczulenie a po 5.30 jegomość się obudził | |
| Autor: | tropikey [ 07 Cze 2018 19:48 ] |
| Temat postu: | Re: Jak radzicie sobie z chrapaniem? |
A propos szpitala i hałasu - kiedyś wylądowaliśmy z (jeszcze nie) żoną w powiatowym szpitalu w Bułgarii, wokół którego krążył cały czas niewyżyty wokalnie osioł. Było lato, zero klimatyzacji i ciągle otwarte okna, zza których dochodziło permanentne ihooo! ihooo! Och, jak bardzo przydałyby mi się wtedy te wszystkie wynalazki, o których tu piszecie... Wysłane z mojego P9 przy użyciu Tapatalka | |
| Autor: | ibartek [ 07 Cze 2018 19:59 ] |
| Temat postu: | Re: Jak radzicie sobie z chrapaniem? |
ja bym bral osobny pokoj, po co sie meczyc na urlopie. ewentualnie jaks duzy pokoj typu suite, gdzie w drugim pokoju masz kanape. wtedy przenosisz materac z lozka na kanape i masz swoje lokum i wzgledny spokoj (przetestowane w innej sytuacji) | |
| Autor: | Ladyage [ 07 Cze 2018 20:38 ] |
| Temat postu: | Re: Jak radzicie sobie z chrapaniem? |
Rady powyżej są bardzo ciekawe jeśli faktycznie nie chce się wydawać większych pieniędzy, sama nie dodam do tego żadnych odkrywczych rozwiązań, choć przeżyłam taki pobyt w szpitalu z dokuczliwymi "współlokatorami" dzięki kombinacji gumowych zatyczek do uszu + słuchawki blokujące dźwięk Bose. Przed szpitalem nie wyobrażałam sobie, że w takich słuchawkach można by normalnie spać, a okazało się to zbawieniem. | |
| Autor: | miriam [ 07 Cze 2018 20:39 ] |
| Temat postu: | Re: Jak radzicie sobie z chrapaniem? |
@tropikey 2 lata temu już trochę było o chrapiących towarzyszach | |
| Autor: | lataczuk [ 07 Cze 2018 20:58 ] |
| Temat postu: | Re: Jak radzicie sobie z chrapaniem? |
http://www.boots.com/snoreeze-snoring-r ... l-10025237 cos takiego dla kolegi | |
| Autor: | eskie [ 07 Cze 2018 22:03 ] |
| Temat postu: | Re: Jak radzicie sobie z chrapaniem? |
@lataczuk ja jestem z gatunku tych chrapiących tak, że ludzie z hotelu sąsiednie pokoje zmieniają. Zapewniam, że ten spray nie działa. W sklepie BHP sprzedano nam miękkie zatyczki do uszu, jakieś specjalistyczne, które po włożeniu do ucha lekko zwiększają objętość. Teraz mogą chrapać do woli, żonę nie budzą nawet wrzaski, wybuchy czy inne atrakcje płynące z filmów. No po prostu głuchota sterowana. Czyli zatyczki podstawą udanego małżeństwa ) | |
| Autor: | ZENNNEK [ 07 Cze 2018 22:53 ] |
| Temat postu: | Re: Jak radzicie sobie z chrapaniem? |
Ja proponuję zwiększoną dawkę alkoholu. W ramach oszczędności może być tylko dla Ciebie | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |