| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Jak przygotować mentalnie /zachęcić dziecko do podroży jak-przygotowac-mentalnie-zachecic-dziecko-do-podrozy,184,89971 | Strona 1 z 2 |
| Autor: | BeataOH [ 06 Mar 2016 19:03 ] |
| Temat postu: | Jak przygotować mentalnie /zachęcić dziecko do podroży |
Pytanie brzmi nie tylko jak zachęcić, ale też co zrobić, by podczas podróży nie marudziło? Albo chociaż marudzilo jak najmniej Na forum jestem nowa, ale jeśli chodzi o podróżowanie z dziećmi mam jakieś doświadczenie. Nasza rodzina to 20-letni Michal( stary koń), 18-letnia Marta i 7-letnia Julka, mąż i ja. Moje uwagi będą wypływać głównie z podróży z Julką, bo zaczęliśmy zwiedzac świat, gdy starszaki miały po kilka lat i było to już dosyć dawno. Wiem, że na tym forum " dzieciaci" stanowią zdecydowaną mniejszość Często słyszę od znajomych, że ich dzieci w podróży się nudzą, zwiedzanie ich nie interesuje, a w ogóle wyjazdy z dziećmi to męczarnia. Zacznijmy od tego, czy z każdym dzieckiem można wyjechać na dalsze wakacje. Moim zdaniem nie. Jeśli mamy w domu marudę, krzykacza i niejadka , to taka podroż dla wszystkich może stać się koszmarem. Dzieci są rożne, jedne spokojne, inne bardzo absorbujące, nic na to nie poradzimy. Nasz Michal byl wcześniakiem i tez dał nam popalić. Z marudami warto moim zdaniem poczekać z dalszymi wyjazdami, aż skończą dwa- trzy lata albo i więcej. Zawsze przecież można wyskoczyć gdzieś blisko, też bedzie fajnie. A teraz do rzeczy: Najpierw taka uwaga nie dotycząca mentalnego przygotowania, a innej ważnej sprawy.Jeśli jedziemy gdziekolwiek, gdzie jest bardzo ciepło, hotel z klimatyzacją podczas podróży z dzieckiem to konieczność według mnie. Nie mówię o takich miejscach jak Kanary, ale Kreta, Cypr czy inne kraje południowej Europy czy południowo-wschodniej Azji . Po całym dniu zwiedzania albo plażowania maluch po prostu potrzebuje regeneracji i spokojnego, głębokiego snu. My dorośli, obejdziemy się bez tego, dziecko nie. Sami na pewno wiecie jak fatalnie się śpi, gdy mamy w pokoju ponad 25 stopni noca. Dlatego uważam, że dla dobra calej rodziny, wyjazd z dzieckiem oznacza noclegi w klimatyzowanym hotelu. My klimę ustawiamy zawsze na maksymalnie wysoką temperaturę, szok termiczny nie jest nikomu potrzebny. Rocznego Maluszka z pewnością mentalnie na przygodę nie da się przygotować, ale dziecko 3-4-letnie jak najbardziej. U nas wszystko zaczyna się od opowiadania dokąd jedziemy. W ruch ida mapy . Tłumaczymy dziecku, gdzie teraz mieszkamy, dokąd i jak długo pojedziemy. Taka odleglośc na mapie nic dzieciom nie powie, warto więc wyjaśnić, że podróż potrwa na przyklad całą noc i caly dzien. Jeśli i tego Maluch nie ogarnia, przeliczamy czas podroży na długość bajek. Na przykład ostanio Julce mówiliśmy, że podroż do Neapolu potrwa tyle, ile 6 odcinkow Księzniczki Zosi. U nas to się sprawdza, córka jest w stanie wyobrazić sobie , ile potrwa podróz Przed podroża , gdy jeszcze planujemy, co chcemy zwiedzić, pozwalamy dziecku na pewnien wybor. Pokazujemy na przyklad rożne światynie, opowiadamy o nich i pytamy, do ktorej chcialobyć iść. Trzeba też dzieciom zapewnić rożne atrakcje typu aqua parki, zoo czy coś w tym rodzaju. Dla nas oznacza to czasem ustępstwa dotyczące własnych przekonań. Np w Chiang Mai wybralismy się do Tiger Kingdom. Julka była zachwycona, zresztą nasza młodzież też. My tak sobie.Hitem zawsze są motylarnie, pewnie bardziej dla dziewczynek. O tych atrakcjach informujemy już domu, przed wyjazdem, dziecko ma na co czekac. Kolejna sprawa to mapowniki. Julka je uwielbia. To takie książeczki, ktore uczą geografii fizycznej, a przy okazji dziecko może zaprojektowac wlasny, wymyslony kraj. Duzo kolorowania, rysowania, wygłupow ale i zdobywania poważnych informacji na temat miejsca, do którego jedziemy. Dalej przed podroża w ruch idą puzzle. Mogą to byc krajobrazy danego kraju albo mapy. Układamy całą rodziną, dla mniejszych dzieci muszą to być łatwe układanki, nie chcemy przeciez malucha zniechęcić Koniecznie czytamy dziecku ksiązki o podróżach, których glównych bohaterami są dzieci np Nela . Ja za nią jakoś nie przepadam, ale Julka uwielbia. Fajne są też encyklopedie dostosowane do wieku naszego małego podróżnika. Można zapoznać dziecko wcześniej z fauną i florą danego kraju. Potem dzieciak wypatruje np tych malpek, ptaków i chodzi na spacery bez marudzenia. No i notesy-pamiętniki. Przed każdą podróża kupuję dla mnie i córek piękne notesy, do ktorych każda z nas wpisuje podczas podrózy, co chce. Marta prowadzi sekretny pamiętnik, ja robie głównie praktyczne notatki typu ceny wstępów, noclegów, Julka wkleja rozne bilety,widokowki, rysuje, np Wezuwiusz, czasem napisze coś prostego. Fajna zabawa. Warto zacząć już przed wyjazdem , zrobić plan podróży, napisać, co trzeba zabrać. Taki notes fajnie zajmuje Julkę np w samolocie. Przed podróżą opowiadamy też dziecku o odmiennych obyczajach, innej kuchni, religii itd. Dziecko nie jest wtedy zaskoczone, np tym,że jakaś pani ma zaslonietą twarz , choc i tak kłopotliwe pytania czasem padają w najmniej odpowiednich chwilach Chętnie poczytam, jakie Wy macie sposoby na przygotowanie dziecka do podroży, zainteresowanie nią przed wyjazdem i w trakcie samych wakacji. Każda podpowiedż jest bezcenna Zdjęcia z naszych podróży i krótkie relacje znajdziecie na moim blogu kulinarnym | |
| Autor: | namteH [ 06 Mar 2016 20:09 ] |
| Temat postu: | Re: Jak przygotować mentalnie /zachęcić dziecko do podroży |
BeataOH napisał(a): ... Rocznego Maluszka z pewnością mentalnie na przygodę nie da się przygotować, ale dziecko 3-4-letnie jak najbardziej. U nas wszystko zaczyna się od opowiadania dokąd jedziemy. W ruch ida mapy . Tłumaczymy dziecku, gdzieteraz mieszkamy i dokąd pojedziemy. Taka odleglośc na mapie nic dzieciom nie powie, warto więc wyjaśnić, że podróż potrwa na przyklad całą noc i caly dzien. Jeśli i tego Maluch nie ogarnia, przeliczamy czas podroży na długość bajek. Na przykład ostanio Julce mówiliśmy, że podroż do Neapolu potrwa tyle, ile 6 odcinkow Księzniczki Zosi.... Będę musiał z matką porozmawiać poważnie o tym, że nie informowała mnie: czym, kiedy i w jakiej klasie pociągów będziemy podróżować. Gdyby mi to powiedziała te 25 lat temu pewnie byłbym innym człowiekiem... Tak więc proszę nie traktować tego postu jako jakiejś docinki ale jako efekt wieloletnich zaniedbań... Parę lat temu widziałem dorosłego Anglika, który coś tam tłumaczył, jak dorosłemu, swojemu +/- 3-letniemu dziecku. Dzieciak ryczał, darł się a ten dalej... jak grochem o ścianę... Bezstresowe wychowanie... Nie będę operował epitetami ale zachęcam do refleksji nad tematem. | |
| Autor: | BeataOH [ 06 Mar 2016 20:19 ] |
| Temat postu: | Re: Jak przygotować mentalnie /zachęcić dziecko do podroży |
Namteh, chyba kompletnie nie zrozumiałes, o co mi chodzi. Czy ja pisalam coś o pociągach czy innych tego typu praktycznych sprawach ? Dla dziecka takie kwestie nie mają żadnego znaczenia, ale już odmienne obyczaje owszem. I nigdzie nie napisałam, że dzieciom trzeba wszystko tlumaczyć tak, jak dorosłym Wydaje mi się, że zachęcalam do zabawy... Rozumiem , że sam duże doświadczenie w podróżowaniu z dziecmi? jeśli tak, to podziel się radami, co zrobić, by podróz dla wszystkich członków rodziny była jak najprzyjemniejsza. I by wszyscy na nią czekali jak na miłą przygodę? | |
| Autor: | namteH [ 06 Mar 2016 20:22 ] |
| Temat postu: | Re: Jak przygotować mentalnie /zachęcić dziecko do podroży |
Nie, nie mam żadnego doświadczenia. Ale powiedz mi jaki to problem spakować się i zabrać po prostu dziecko, mówiąc mu że jedziemy na wycieczkę? To nie wystarczy? | |
| Autor: | BeataOH [ 06 Mar 2016 20:31 ] |
| Temat postu: | Re: Jak przygotować mentalnie /zachęcić dziecko do podroży |
Nie zawsze wystarczy. A nawet jeśi wystarczy i dziecko będzie się na wycieczkę cieszyć, to dlaczego nie nauczyć go czegoś więcej? Nie rozumiem , co widzisz złego w pokazywaniu dziecku map, czytaniu książek i ogólnie tłumaczeniu świata? Bo jakieś niezrozumiałe dla mnie jest twoje oburzenie i pytanie, jaki sens ma taki post. | |
| Autor: | obibok [ 06 Mar 2016 20:34 ] |
| Temat postu: | Re: Jak przygotować mentalnie /zachęcić dziecko do podroży |
Co prawda trochę odbiega od tematu, bo dzieci nie posiadam; chodzi raczej o drugą połowę. Otóż gdy chcę, by wyjazd był wyjątkowy, to... nie mówię jej nic. | |
| Autor: | namteH [ 06 Mar 2016 20:42 ] |
| Temat postu: | Re: Jak przygotować mentalnie /zachęcić dziecko do podroży |
BeataOH napisał(a): ...A nawet jeśi wystarczy i dziecko będzie się na wycieczkę cieszyć, to dlaczego nie nauczyć go czegoś więcej? .... Ten temat jest o tym "Jak przygotować mentalnie /zachęcić dziecko do podroży" a nie o tym jak wychowywać dzieci. | |
| Autor: | becek [ 06 Mar 2016 20:45 ] |
| Temat postu: | Re: Jak przygotować mentalnie /zachęcić dziecko do podroży |
od małego jeździłem, tzn matka pakowała nas i w drogę mapa świata wisiała w pokoju od zawsze, przydawała się podczas gry w inteligencje co do tłumaczeniu dziecku to moim zdaniem lepiej tłumaczyć mu na miejscu to co widzi | |
| Autor: | Misiatek [ 06 Mar 2016 21:18 ] |
| Temat postu: | Re: Jak przygotować mentalnie /zachęcić dziecko do podroży |
Ciekawy temat. Szczególnie pytanie "jak zachęcić". Faktycznie tak jest, że im dziecko większe tym częściej zdarza się, że mniej chętnie podróżuje. 4-latka było łatwo zachęcić, często wystarczyły słowa klucze: plaża, skały, zwierzątka itd. Teraz często musimy się bardziej wysilić, bo atrakcyjniejsze od weekendu "gdzieś tam" bywają Simsy albo popołudnie na podwórku z koleżankami. Ja też staram się znaleźć jakieś 2 czy 3 miejsca, pokazać je przed wyjazdem i zachęcić do poczytania, tak żeby mała nabrała ochoty na wyjazd. A jak nie mam pomysłu, miejsce chcemy zobaczyć, a dla dzieci specjalnie ciekawe nie jest, to pomaga basen w hotelu: to jak na razie działa bez zarzutu. | |
| Autor: | sqbaluki [ 06 Mar 2016 21:21 ] |
| Temat postu: | Re: Jak przygotować mentalnie /zachęcić dziecko do podroży |
Chyba źle odebraliście to co @BeataOH chciała przekazać. Mi i pewnie większości z was sprawia ogromną frajdę planowanie całego wyjazdu, więc czemu by tym nie zarazić swoich dzieci? | |
| Autor: | mahalnet [ 06 Mar 2016 21:35 ] |
| Temat postu: | Re: Jak przygotować mentalnie /zachęcić dziecko do podroży |
My na razie razem z żoną planujemy wyjazdy. Córce 9 letniej wystarczy basen, niekoniecznie w hotelu ale najlepiej. Rocznej na razie potrzeba dużo uwagi. Właśnie o zarażanie przygotowaniami pomyślałem o czarnym scenariuszu w przyszłości: mamo, tato jadę na wakacje! kupiłam tanio wycieczkę do grecji w promocji za 999pln na tydzień autokarem. Jutro zacznę starszej objaśniać starszej o co chodzi w tych wyjazdach. | |
| Autor: | dialam [ 06 Mar 2016 21:37 ] |
| Temat postu: | Re: Jak przygotować mentalnie /zachęcić dziecko do podroży |
miło, że panowie nie dzieciaci dzielą się swoimi spostrzeżeniami mój mąż, co prawda dzieciaty, pewnie też nie wpadłby na to, żeby dziecko jakoś zachęcać do podróży nasza córka bardzo lubi podróżować, poznawać nowe miejsca, inne dzieci, ogólnie być w trasie, no i oczywiście pakować się mapy, puzzle etc. u nas też się sprawdzają, Nelę mała też lubi i z tego korzystamy na co dzień na pewno przygotowuję córkę mentalnie, jeśli mamy wstać w środku nocy no i mamy zasadę, że na wyjazdach dzieci dostają słodycze - ciastka, lizaki, żelki, oczywiście nie zamiast posiłków i nie w ilościach hurtowych, ale jak mają ochotę, to kupujemy, ba lizaki to moja sekretna broń - jak zaczynają marudzić i robić się senne (córka mimo iż ma prawie 4,5 roku jeszcze ma drzemki w dzień, zwłaszcza w wysokich temperaturach), a nie ma możliwości ich położyć spać, to lizak zawsze poprawi im nastrój baseny, zoo, place zabaw - u nas to podstawa, ale mamy jeszcze małe dzieci (17 m-cy i 4,5 roku), dzięki temu też chętnie jeżdżą i są zadowolone wiadomo - dobre samopoczucie dziecka w podróży gwarantuje udaną podróż całej rodzinie fajny pomysł z tym notesem, mojej córce na pewno by się spodobał i wypróbuję przy następnym wyjeździe | |
| Autor: | BeataOH [ 06 Mar 2016 21:42 ] |
| Temat postu: | Re: Jak przygotować mentalnie /zachęcić dziecko do podroży |
Lizak ma jeszcze tę zaletę, że zamyka buzię, gdy dziecko zaczyna marudzić | |
| Autor: | MaPS [ 06 Mar 2016 21:45 ] |
| Temat postu: | Re: Jak przygotować mentalnie /zachęcić dziecko do podroży |
BeataOH napisał(a): Wiem, że na tym forum " dzieciaci" stanowią zdecydowaną mniejszość. Nie bardzo. BeataOH napisał(a): Na przykład ostanio Julce mówiliśmy, że podroż do Neapolu potrwa tyle, ile 6 odcinkow Księzniczki Zosi. Siedmiolatka nie wie co to godzina, Ty tak serio? BeataOH napisał(a): Dalej przed podroża w ruch idą puzzle. Mogą to byc krajobrazy danego kraju albo mapy. Układamy całą rodziną, dla mniejszych dzieci muszą to być łatwe układanki Fajny pomysł BeataOH napisał(a): Namteh, chyba kompletnie nie zrozumiałes, o co mi chodzi. Gramy w literki, a tu powinno być @namteH namteH napisał(a): Ale powiedz mi jaki to problem spakować się i zabrać po prostu dziecko, mówiąc mu że jedziemy na wycieczkę? Zapewniam, że działa świetnie obibok napisał(a): ...chodzi raczej o drugą połowę. Otóż gdy chcę, by wyjazd był wyjątkowy, to... nie mówię jej nic. Ja też BeataOH napisał(a): Zdjęcia z naszych podróży i krótkie relacje znajdziecie na moim blogu kulinarnym http://lubie.gotowac.com/ Chyba nie bardzo lubisz gotować, skoro jedziesz na AI (z Twojego słynnego wątku) Misiatek napisał(a): Teraz często musimy się bardziej wysilić, bo atrakcyjniejsze od weekendu "gdzieś tam" bywają Simsy Misiatek napisał(a): albo popołudnie na podwórku z koleżankami. | |
| Autor: | BeataOH [ 06 Mar 2016 21:55 ] |
| Temat postu: | Re: Jak przygotować mentalnie /zachęcić dziecko do podroży |
Siedmiolatka wie co to godzina, ale takie tłumaczenie jest dla niej bardziej obrazowe Sorry za tego namteha, to się już nie powtorzy A na all właśnie dlatego chcę jechać, żeby od gotowania odpocząć. Choć wiem, że hotelowa kuchnia daleka będzie od mojej | |
| Autor: | oskiboski [ 06 Mar 2016 22:38 ] |
| Temat postu: | Re: Jak przygotować mentalnie /zachęcić dziecko do podroży |
6 czy 7 latek pierwszy raz w Berlinie. Za 2 marki kupiłem sobie żelki Haribo blisko Europa Center. Dzień w którym dowiedziałem się,że będę podróżował. Z perspektywy czasu to strasznie przepłaciłem | |
| Autor: | sranda [ 06 Mar 2016 23:11 ] |
| Temat postu: | Re: Jak przygotować mentalnie /zachęcić dziecko do podroży |
Mam wrażenie, że ten temat powstał tylko po to, żeby zareklamować swojego kulinarnego bloga... Dziwię się, że moderatorzy nie dali jeszcze ostrzeżenia. Sorry, ale piszesz rzeczy dość oczywiste dla każdego rodzica, poza tym to kwestia dość indywidualna, jak zachęcić własne dziecko do podróży i to co działa u Ciebie, wcale nie musi działać u innych. | |
| Autor: | BeataOH [ 06 Mar 2016 23:21 ] |
| Temat postu: | Re: Jak przygotować mentalnie /zachęcić dziecko do podroży |
Skoro to niezgodne z regulaminem, to link do bloga już usunęłam Może dla niektórych to rzeczy oczywiste, a dla innych nie? Ja sama chętnie poczytam, jak inni radzą sobie w takiej sytuacji Temat postał, bo jestem nim zainteresowana, a jak inni, to zobaczymy. | |
| Autor: | zawiert [ 07 Mar 2016 08:33 ] |
| Temat postu: | Re: Jak przygotować mentalnie /zachęcić dziecko do podroży |
Wczoraj przed snem (pierwsze normalne usypianie po 2 tygodniach w Azji) Ada, lat trzy, popłakała się, że już nasza podróż się skończyła. Nie sądzę, że w ciągu następnych kilku lat będę musiał którąkolwiek córkę zachęcać do podróży ...z tapatalka... | |
| Autor: | singielka_1976 [ 07 Mar 2016 10:07 ] |
| Temat postu: | Re: Jak przygotować mentalnie /zachęcić dziecko do podroży |
MaPS napisał(a): BeataOH napisał(a): Zdjęcia z naszych podróży i krótkie relacje znajdziecie na moim blogu kulinarnym http://lubie.gotowac.com/ Chyba nie bardzo lubisz gotować, skoro jedziesz na AI (z Twojego słynnego wątku) A co ma piernik do wiatraka? Czy ktoś kto lubi gotować na co dzień nie ma prawa na URLOPIE dostać wszystkiego pod nos w AI? Wracając do tematu: każde dziecko jest inne, jedne trzeba do podróży zachęcać czy przygotować inne niekoniecznie, bo wystarcza mu samo hasło: wyjazd czy wycieczka. Angażowanie dziecka w przygotowania to połączenie przyjemnego z pożytecznym: może nie tylko rozbudzić ciekawość samym wyjazdem ale też nauczyć, że samo się nie przygotuje-no chyba, że ktoś ma służbę w domu | |
| Strona 1 z 2 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |