| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| inne miejsce inne-miejsce,18,93496 | Strona 1 z 4 |
| Autor: | boots [ 02 Maj 2016 18:19 ] |
| Temat postu: | inne miejsce |
W Hiszpanii może i jadą tam szukać pracy - ale nie Hiszpanie. Cytuj: Ozen się i będziesz miał taniej! Od razu widać, źeś kawaler. | |
| Autor: | namteH [ 02 Maj 2016 18:20 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
@jakwilk No tyle że w Kraju Basków to mają taki ciekawy zwyczaj, że tam za bardzo nie chcą zatrudniać przybyszów. Pewnie to trochę nadmuchana teoria ale jakoś bym się nie zdziwił gdyby tak było. | |
| Autor: | vivere [ 02 Maj 2016 18:24 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
boots napisał(a): Podasz jakiś przykład przyzwoitego, małego mieszkania w Warszawie za 1500 zł czynszu i jedynie 100 zł opłat? Da się mieć te 2 pokoje ca 40m2 w takiej cenie...ale trzeba celować w niemodne dzielnice, zapomnieć o linii metra itp. Ale po linii SKM da się, a już w drugiej strefie to zdecydowanie | |
| Autor: | boots [ 02 Maj 2016 18:28 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
vivere, Za 1600 zł całkowitych kosztów? Ja nie wierzę.. | |
| Autor: | michcioj [ 02 Maj 2016 18:46 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
jakwilk napisał(a): W Hiszpanii wszycy roboty szukac jada do Bilbao czy Donostii, tam zarobki juz jak we Francji. Ale czy Kraj Baskow to nadal Hiszpania... to nie Hiszpania. tak samo Barcelona to nie Hiszpania | |
| Autor: | oskiboski [ 02 Maj 2016 21:14 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
@vivere dobrze prawi. Moje poprzednie mieszkanie w WAW to 2 pokoje za 1550 plus 120 opłat i internet we własnym zakresie przy PL. Unii lubelskiej. Mirpeszkanie znalezione w dwie godziny | |
| Autor: | cccc [ 03 Maj 2016 09:44 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
Dla mnie Polska to najlepszy i najladniejszy kraj na swiecie. Zawsze, jak jade do Polski to ciesze sie tak jakbym w lottka wygral. Z checia bym wrocil i moze wroce, ale na razie ciezko zostawic prace, znajomych, no i mam blisko do lotniska. Zamiast kupic jakies mieszkanko w PL, to przechulalem kase na drogie wycieczki. Dla mnie najlepsze miejsce do zycia nie zalezy moze od kraju, ale od tego z kim sie jest, na kim mozna polegac i jeszcze lepiej, jak sie wykonuje prace, ktora sie lubi. Coz daje kraj nawet o najwyzszej stopie zyciowej jak sie jest sam, czlowiekiem innej kategorii i niekiedy wykonuje prace kompletnie niezgodna z zawodem? Jak bylem ostatnio w Islandii, spotkalem Polaka informatyka po studiach, ktory sprzata tam hotele. Na pewno zadna praca nie hanbi, ale czy tak na prawde on jest tam szczesliwy? Inny przyklad to niektore Polki, nawet po studiach, ktore przyjechaly na Zachod zrobic kariere, a najlepiej poznac bogatego meza. Jednak nie wyszlo, jak sprzataly, czy bawily dzieci to nadal to robia, lata uciekly i maz sie nie znalazl. Dzis zazdroszcza kolezankom z PL, ktore maja meza i dzieci. | |
| Autor: | Kara [ 03 Maj 2016 10:26 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
Polska z zagranicy zawsze wygląda atrakcyjnie - tym bardziej, jak się człowiek za małosolnym czy torcikiem wedlowskim stęskni. Gorzej wypada ponowne dostosowanie, szczególnie gdy w grę wchodzą częste kontakty z sektorem publicznym w roli "petenta". Albo próba w miarę przepisowego przejechania się autem np. po Warszawie lub okolicach. Że o trasie Stolyca - balety w Sopocie/ na Mazurach czy w Zakopcu nie wspomnę. Gdyby nie to, że naprawdę lubię Europę, pewnie mieszkałabym już w Kanadzie albo Nowej Zelandii. | |
| Autor: | cccc [ 03 Maj 2016 10:35 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
@Kara Narobilas mi smaku, mimo ze ani małosolnego torciku ani wedlowskiego jeszcze nie jadlem. Chyba zamowie samolot i polece specjalnie na ten torcik. | |
| Autor: | jakwilk [ 03 Maj 2016 10:37 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
@cccc Sorry, ale takie pieprzenie, ze Polska jest najlepszym miejscem ale sam mieszkam za granica... Mieszkasz, bo w Polsce pensje sa niskie. Stad nie jest to najlepsze miejsce do zycia. A jak dodatkowo nie lubisz mentalnosci Polakow (jak ja nie lubie), wkurza cie brud, malostkowosc, klotliwosc, mieszanie sie KK do spraw polityki i moralnosci (sic!), tworzy to mieszanke wybuchowa. Polska jest fajna dla kazdego, kto nie mieszkal w najbogatszych krajach swiata, bo zwyczajnie jako "zjadacz kartofli", nie miales okazji skosztowac czegos bardziej wyszukanego. A jednym i drugim da sie najesc do syta... | |
| Autor: | sofizmat [ 03 Maj 2016 10:51 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
jakwilk napisał(a): Mieszkasz, bo w Polsce pensje sa niskie. Stad nie jest to najlepsze miejsce do zycia. A jak dodatkowo nie lubisz mentalnosci Polakow (jak ja nie lubie), wkurza cie brud, malostkowosc, klotliwosc, mieszanie sie KK do spraw polityki i moralnosci (sic!), tworzy to mieszanke wybuchowa. Wiem, ze to bylo do ccc, ale jako mieszkanka zagranicy powiem, ze niekoniecznie. Ja na przyklad Polske opuscilam z powodow w takiej kolejnosci: nie lubisz mentalnosci Polakow, mieszanie sie KK do spraw polityki i moralnosci, monolityczna etnicznie i kulturowo struktura kraju (czytaj blunt i nieciekawa), bezpieczenstwo zatrudnienia (np. zwalniania z powodu ciazy), niezjadliwa kuchnia (sorry! moze to przypadlosc mojego zoladka, ale NIE!). I chyba na samym koncu byly zarobki, bo w PL akurat pod tym wzgledem nie narzekalam. Dodalabym jeszcze niemozliwosc zorganizowania zycia rodzinnego: wyslanie dziecka do panstwowego zlobka lub przedszkola tak aby obydwoje rodzice MOGLI pracowac (np. bo chca a nie musza) graniczyla z cudem. Wieczne kombinacje, jak tu sie rozdwoic, rozczworzyc etc. jakwilk napisał(a): Polska jest fajna dla kazdego, kto nie mieszkal w najbogatszych krajach swiata, bo zwyczajnie jako "zjadacz kartofli", nie miales okazji skosztowac czegos bardziej wyszukanego. A jednym i drugim da sie najesc do syta... ano | |
| Autor: | Kara [ 05 Maj 2016 12:14 ] |
| Temat postu: | Re: inne miejsce |
A jak człowiek sobie znajdzie to "inne miejsce", to czyjaś wizja Polski zawsze go dogoni. | |
| Autor: | singielka_1976 [ 05 Maj 2016 12:32 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
jakwilk napisał(a): Polska jest fajna dla kazdego, kto nie mieszkal w najbogatszych krajach swiata, bo zwyczajnie jako "zjadacz kartofli", nie miales okazji skosztowac czegos bardziej wyszukanego. A jednym i drugim da sie najesc do syta... Nie trzeba tam mieszkać, czasem wystarczy tam pojechać turystycznie a przy okazji popytać tubylców jak się żyje. Gdybym była 10-15lat młodsza to bym się 5 minut nie zastanawiała nad emigracją na drugi koniec świata.Wolałabym tam pracować i sprzątać boksy koali niż tu być starszym specjalistą i siedzieć za biurkiem w prestiżowej firmie | |
| Autor: | michcioj [ 05 Maj 2016 13:00 ] |
| Temat postu: | Re: inne miejsce |
nie rozumiem, wolisz sprzatac kible na emigracji czy miec sensowna prace w Polsce ? | |
| Autor: | Anonymous [ 05 Maj 2016 13:19 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
Wylistowałem to, żeby łatwiej było się odnieść: sofizmat napisał(a): Ja na przyklad Polske opuscilam z powodow w takiej kolejnosci: 1) nie lubisz mentalnosci Polakow 2) mieszanie sie KK do spraw polityki i moralnosci 3) monolityczna etnicznie i kulturowo struktura kraju (czytaj blunt i nieciekawa) 4) bezpieczenstwo zatrudnienia (np. zwalniania z powodu ciazy) 5) niezjadliwa kuchnia (sorry! moze to przypadlosc mojego zoladka, ale NIE!) 6) zarobki 1) Masz prawo nie lubić, pisałem kiedyś, napiszę i dzisiaj - sami o sobie mamy gorsze zdanie, niż mają o nas za granicą. Ja na przykład lubię polską mentalność, zaradność, myślenie nieszablonowe i ukierunkowanie na cele a nie metody. Inni nie lubią, wolą żyć od linijki, według wytyczonych granic. W porządku. 2) Znowu - zależy od stosunku do pewnych wartości. Dla mnie jest normalne, że wspólnota zrzeszająca znaczącą część społeczeństwa, zabiera głos. Byłoby dziwne, gdyby tego nie robiła. A jest słyszana dlatego, że politycy zabiegają o ten związany z KK elektorat (tak samo zabiegają w USA o grupy rasowe, itp. Standardowa praktyka polityczna). Jak można oczekiwać, że KK nie będzie korzystał z pozycji którą posiada? To byłoby nieracjonalne. 3) Tutaj się całkowicie nie zgadzam. Uważam, że to nasza ogromna zaleta. To jest wspaniałe, że jesteśmy tak jednorodni. Rzadko kto na Zachodzie powie Ci wprost, że tego zazdrości ale po rozmowie z duńską parą kilka dni temu w Kijowie wiem, że byli dalecy od tego by tam tego braku różnorodności współczuć. Byli od tego bardzo dalecy. 4) Nie wiem, może. Jest masa zagranicznych firm w Polsce, w nich też jest tak źle? Boom urodzeń w Polsce pokazuje, że wygoda i bezpieczeństwo nie idą w parze z liczbą urodzeń. Liczy się mentalność, chęci i udana prokreacja. 5) Myślę podobnie, jest za ciężka. Trzeba urozmaicać, szczęście żyjemy w czasach gdy nie jest to problemem. Polska kuchnia to też lekkostrawne potrawy. Kwestia wyszukania odpowiednich a nie poruszania się po kanonie potraw, tj. od schabowego do pierogów. 6) Pieniądze są ważne ale nie dla wszystkich są kluczową motywacją (w sumie wymieniłaś to na końcu). Problemem jest niedopasowanie absolwentów do rynku pracy i mit, że każdy powinien studiować. Magistrzy politologii siedzą na kasach, a nie ma kto za rozsądne pieniądze garnituru uszyć. | |
| Autor: | maczala1 [ 05 Maj 2016 13:19 ] |
| Temat postu: | Re: inne miejsce |
@michcioj No przecież napisała wyraźnie, że woli sprzątać po koali. | |
| Autor: | michcioj [ 05 Maj 2016 13:24 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
sofizmat napisał(a): 3) monolityczna etnicznie i kulturowo struktura kraju (czytaj blunt i nieciekawa) jak dla mnie jest to zaleta sofizmat napisał(a): 6) zarobki ej no nie przesadzaj, poszlo bardzo duzo do przodu, przy odrobinie pracy i szczescia sila nabywcza jest calkiem fajna | |
| Autor: | namteH [ 05 Maj 2016 13:31 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
sofizmat napisał(a): ... 5) niezjadliwa kuchnia (sorry! moze to przypadlosc mojego zoladka, ale NIE!) ... @Don_Bartoss Tyle pisania dla kogoś kto nie jest w stanie sam zdecydować co chce jeść? Co to za argument że kuchnia jest niezjadliwa?! Chyba gotujesz to na co masz ochotę (dziś można kupić wszystko), a jak idziesz do restauracji to też do takiej jaka ci odpowiada. Równie dobrze można by napisać, że wyjechałam bo miałam buty niewygodne | |
| Autor: | Kara [ 05 Maj 2016 13:41 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
michcioj napisał(a): sofizmat napisał(a): 6) zarobki ej no nie przesadzaj, poszlo bardzo duzo do przodu, przy odrobinie pracy i szczescia sila nabywcza jest calkiem fajna Yhy, nominalnie... ![]() A tu można sobie sprawdzić, ile dóbr nabędziemy za - średnio - ok. 4000 brutto (czyli ok. 2700 netto): http://www.numbeo.com/cost-of-living/co ... try=Poland Żyć, nie umierać. 157 zestawów w McDo, jeśli nie zapłacimy za nic innego. | |
| Autor: | michcioj [ 05 Maj 2016 13:45 ] |
| Temat postu: | Re: inne miejsce |
prosze nie mieszajmy tutaj jakiegos big mac index, te zarcie nic nie jest warte zarobki wzrosly i wzrosla sila nabywcza, pozatym w Polsce jest duzo latwiej awansowac niz na zachodzie i tak np. zarabiajac w Polsce na przyklad 3 srednie krajowe masz wieksza sile nabywcza pensji niz na zachodzie zarabiajac np. jedna srednia krajowa czy troche tam powyzej przecietnej. | |
| Strona 1 z 4 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |