Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Sztokholm Skavsta [NYO] - spanie na lotnisku
sztokholm-skavsta-spanie-na-lotnisku,1366,16916
Strona 2 z 3

Autor:  Tomo14 [ 02 Lut 2015 22:34 ]
Temat postu:  Re: Sztokholm Skavsta [NYO] - spanie na lotnisku

kimi09 napisał(a):
hej:) zamierzam spać w najbliższym czasie na tym lotnisku....powiedzcie mi w jakim miejscu śpicie, tzn na hali odlotów po przejściu security czy na hali ogólnodostępnej przed odprawą - security...??
Zamierzam przyjechać na lotnisko ok 23....mam tak pociąg ze Sztokholmu, jednak nie wiem czy security będzie o tej porze działać jeszcze i zastanawiam się w jakim miejscu będę musiał się 'rozbić' ;)
Rozumiem, że żadna ochrona nie wyprasza na dwór itp???


Chyba najrozsądniejsze miejsce do spania to część restauracyjna - od ok. 23 jest już pusto, ruch zaczyna się od 4-tej więc mamy ok. 5 godzin snu.

Jeżeli masz miejsce w plecaku to zabierz karimatę (a jeszcze lepiej tą samopompującą) i śpiwór.

Temperatura jest OK, ale krzesełka są mało wygodne do spania (śliskie)

Autor:  kimi09 [ 03 Lut 2015 15:43 ]
Temat postu:  Re: Sztokholm Skavsta [NYO] - spanie na lotnisku

ok, a część restauracyjna to jest przy hali ogólnodostępnej czy już za security?

Autor:  atc_damian [ 03 Lut 2015 17:17 ]
Temat postu:  Re: Sztokholm Skavsta [NYO] - spanie na lotnisku

W ogólnodostępnej, przed security.

Autor:  kimi09 [ 03 Lut 2015 22:43 ]
Temat postu:  Re: Sztokholm Skavsta [NYO] - spanie na lotnisku

dzięki:) mam nadzieję, że wszystko się uda...nie chciałbym w środku nocy w zimie zostać wyproszony na zewnątrz... :P

Autor:  piatek86 [ 08 Lut 2015 15:29 ]
Temat postu:  Re: Sztokholm Skavsta [NYO] - spanie na lotnisku

pochwal się po powrocie ta nocka:)

Autor:  kimi09 [ 15 Lut 2015 22:51 ]
Temat postu:  Re: Sztokholm Skavsta [NYO] - spanie na lotnisku

Wszystko się udało :) na lotnisku byłem dość wcześnie bo ok. 20...koło 23.40-24.00 po ostatnich przylotach lotnisko się wyludnia i faktycznie zostają tylko te osoby, które zamierzają tam spać...Oprócz mnie w części restauracyjnej spało 6 osób...po 24 wygaszono niektóre lampy, więc robi się trochę 'przytulniej' - jest łatwiej zasnąć...Było też dość zimno, obudziłem się koło 3 i musiałem założyć dodatkową bluzę ;) ...także lepiej mieć w zapasie coś cieplejszego...ja rozłożyłem się przy barze Coffee shopu - dosłownie odgrodziłem się krzesłami - jedną ścianę mojego 'łoża' stanowiła ścianka baru a drugą oparcia krzesełek...nie było to najwygodniejsze spanie w moim życiu ale po odpowiedniej aranżacji było całkiem dobrze....nie miałem śpiwora ani karimaty, aczkolwiek gruba kurtka i polar dognie je zastępowały ;) Obsługa lotniska - pracownicy restauracji, sprzątaczki czy ochrona nie zwracają uwagi na śpiących a z tego co zaobserwowałem - to są raczej dobrze nastawieni wobec śpiących - jedna grupka rozmawiała ze sprzątaczką oraz z kimś z ochrony i reakcje były pozytywne....Obudziłem się sam ok 4:30, ponieważ zaczęło pojawiać się coraz więcej ludzi i po prostu zrobiło się dość głośno. Ochrona budziła innych ok. 5...

Załączniki:
Komentarz do pliku: Tutaj około godziny 23....pusto, aczkolwiek jeszcze przed ostatnią pulą przylotów
skavsta.jpg
skavsta.jpg [ 194.33 KiB | Obejrzany 11293 razy ]

Autor:  kondzio4242 [ 25 Lut 2016 15:08 ]
Temat postu:  Re: Sztokholm Skavsta [NYO] - spanie na lotnisku

Długo nikt się nie udzielał w tym wątku. Dla chcących spać na lotnisku Skavsta: jest dokładnie tak jak napisał kimi09. Spałem na tym lotnisku z 23.02.16 na 24.02.16, nadal nie ma żadnego problemu. Krzesła są mega niewygodne także polecam wziąć dwa koce i położyć się na podłodze :)

Autor:  radko93 [ 03 Kwi 2016 19:55 ]
Temat postu:  Re: Sztokholm Skavsta [NYO] - spanie na lotnisku

2.04.2016 wszystko po staremu. Mało ludzi i spokojnie. Obsługa budzi przed 5.Image

Autor:  dd89 [ 21 Cze 2016 22:59 ]
Temat postu:  Re: Sztokholm Skavsta [NYO] - spanie na lotnisku

Polecam spanie w Kids Corner, który jest tuż przy kawiarni. Troszke spokojniej bo nikt nie chodzi obok, poza tym jest mata cyferkowa, z której można zrobić całkiem wygodny materac - trochę bardziej miekko oraz izoluje od zimna.
Nikt nie miał żadnych zastrzeżeń że tam spimy, mimo że widziała nam zarówno obsługa kawiarni jak i ochrona. Dopiero rano poprosili o zwiniecie śpiworów.

Autor:  Bydgoszcz1990 [ 26 Cze 2016 18:29 ]
Temat postu:  Re: Sztokholm Skavsta [NYO] - spanie na lotnisku

Nocleg katastrofa ale nie było wyjścia ;) Do północy tylu ludzi sie kręciło że nie dało się zasnąć.Krzesła tak wyprofilowane że bez karimaty wszystko bolało.Ogółem spało sporo osób z czego większość to Polacy.Koło 4 nad ranem a może i wcześniej zaczeli po terminalu jeździć odkurzaczami i schodzili się już ludzie na pierwsze loty wiec trzeba było wstać.Pierwsze spanie na lotnisku zaliczone chociaż ciężko nazwać spaniem męczenie sie 4 godziny.Warto sie przejść z buta z Nykoping zamiast jechac busem bo droga prosta czas leci i zaoszczędzone pieniądze

Załączniki:
Komentarz do pliku: moje łoże :)
IMG_20160621_000833.jpg
IMG_20160621_000833.jpg [ 238.38 KiB | Obejrzany 9970 razy ]

Autor:  Tomo14 [ 26 Cze 2016 20:59 ]
Temat postu:  Re: Sztokholm Skavsta [NYO] - spanie na lotnisku

Ja spałem dzisiejszą nockę na Skavście.
Nauczony dwoma poprzednimi nockami (jedna tak jak ty na 4 krzesłach) miałem ze sobą dmuchany materac i śpiwór.
Rozłożyłem się w chyba najzaciszniejszym miejscu - paradoksalnie jest ono przy głównych obrotowych drzwiach wejściowych.
Od 0:30 do 4:30 ale lepszy rydz niż nic.

Autor:  dd89 [ 27 Cze 2016 20:19 ]
Temat postu:  Re: Sztokholm Skavsta [NYO] - spanie na lotnisku

Nocleg w kąciku dzięcięcym, o którym pisałam wyżej wyglądał tak:

Image

Image

Autor:  ELBE [ 25 Lip 2016 14:23 ]
Temat postu:  Re: Sztokholm Skavsta [NYO] - spanie na lotnisku

Spałem na lotnisku Skavsta w ostatni weekend [noc z soboty na niedzielę] na czterech drewnianych krzesłach, które ustawiłem wzdłóż obok siebie by utworzyły coś na kształt łóżka :) Nie kładłem żadnego materiału pod siebie. Spałem na gołych krzesłach. Do tego plecak podłożony pod głowę spełniał rolę poduszki. Muszę powiedzieć, że spało mi się na tym bardzo dobrze i całkiem komfortowo :) Natomiast po przebudzeniu gdzieś w okolicach 4:30 czułem sie jak wrak człowieka :D Zmęczony całą sobotą chodzenia po Sztokholmie [jednodniówka z nocką na lotnisku], spocony, brudny i smierdzący :D Do Warszawy wróciłem rano w niedzielę w stanie opłakanym. Całą niedzielę spałem w domu, ale takie są koszty budżetowego podróżowania :D Teraz pozostaje już tylko się śmiać z tego hardkora i oglądać zdjęcia z wyjazdu :) Mimo zgona satysfakcja = 100% :D

Autor:  TomSlon [ 16 Cze 2017 05:24 ]
Temat postu:  Re: Sztokholm Skavsta [NYO] - spanie na lotnisku

Najnowsze informacje czerwiec 2017 :)
Wczoraj 15.06.2017 przyjechałem na lotnisko 0 20:00 Na ogólnodostępnej strefie (przed strefą bezcłową) mamy do dyspozycji jedną szeroką ławkę ale oddzielone każde siedzenie także nie możemy się położyć jest ono przy okienkach zdawania baagażu jest jeszcze jedna ławka 3 miejscowa, siedzenia nie sa podzielone ale jest ona zaraz przy drugim wyjściu ( wyjście z hali przylotów) jest restauracja (chyba nowe krzesełka są patrząc na poprzednie zdjęcia, z miekkim siedziskiem takie czarno pomarańczowe) po 22:00 obsługa poinformowała mnie że zamyka restauracje i muszą posprzątać. więc poszedłem, gdy już pozamykali poczyścili to poszedłem spowrotem koło 23:40 ( jeszcze Pan z baru mył podłogę i gdy sciągnąłem krzesełko ze stolika w strefie jeszcze nie umytej podłogi to tylko poprosił abym poszedł tam gdzie już umył :) ) jak już sobie poszedł całkiem złączyłem 4 krzesełka i poszedłem spać. miałem poduszke bardzo przydatna rzecz i bluze z kapturem światła swietcą i sie przydała. jeszcze po 24 jezdzi ktos maszyna i myje podłogę później już jest spokój. było nas około 10-15 łącznie nocujących., jedni rozłożyli się na podłodze koło toalety już przed 23 i się niczym nie przejmowali. po 4 nagle zaczęli schodzić się ludzie i otwierali bar także było konic spania. o 5 na lotnisku już było tyle ludzi że nawet w tym barze było cieżko o miejsce. Ja zdecydowałem się na spanie na lotnisku aby zaoszczedzić 500 koron na nocleg w hostelu w Sztokholmie. nie miałem pokoju już ale do 19 mogłem korzystać i przechować bagaże a i tak o 3 pewnie musiałbym sie zerwać z hostelu także spałbym tyle samo A w decyzji pomógł mi ten wątek dlatego postanowaiłem podzielić się z wami tą wiedża.

Autor:  Cicha_Woda [ 21 Wrz 2018 13:45 ]
Temat postu:  Re: Sztokholm Skavsta [NYO] - spanie na lotnisku

Czy na Skavsta w strefie ogólnodostępnej są gniazdka elektryczne? Nie wiem czy brać ze sobą grzałkę i kubek by rano zrobić coś ciepłego do picia.

Autor:  Gadekk [ 21 Wrz 2018 13:52 ]
Temat postu:  Re: Sztokholm Skavsta [NYO] - spanie na lotnisku

@Cicha_Woda jak najbardziej, jest kilka gniazdek w strefie ogólnodostępnej ?

Autor:  Tomo14 [ 21 Wrz 2018 14:13 ]
Temat postu:  Re: Sztokholm Skavsta [NYO] - spanie na lotnisku

Brać brać.
Jest kilka gniazdek - przy wejściu do toalet, na końcu knajpki w stronę security, przy komputerach.

Autor:  piterbtm [ 07 Wrz 2021 22:28 ]
Temat postu:  Re: Sztokholm Skavsta [NYO] - spanie na lotnisku

Czy ktoś może spał na NYO w czasach pandemicznych? ;)

Czy były ze spaniem jakieś problemy, czy raczej wszystko jak we wczesniejszych relacjach?

Autor:  piterbtm [ 09 Mar 2022 20:44 ]
Temat postu:  Re: Sztokholm Skavsta [NYO] - spanie na lotnisku

Jakby ktoś rozważał powyższe to wszystko w porządku, jedynie drzwi ruchome na wejściu sprawiają wrażenie, że lotnisko zamknięte, ale wystarczy je przesunąć :)

Duże "łóżko" z pojedynczych pomarańczowych krzeseł ułożone :D

Autor:  Grzechoo [ 11 Lip 2022 09:30 ]
Temat postu:  Re: Sztokholm Skavsta [NYO] - spanie na lotnisku

Planuję 2 dniowy wypad z lądowaniem w Sztokholm Skavsta z noclegiem na lotnisku (wylot o 7:00). Z informacji na stronie wynika, że lotnisko jest zamknięte w godzinach 23:00-5:00.
https://www.skavsta.se/en/service/opening-hours/
Czy coś w tej kwestii zmieniło się od marca ? Z ostatniego postu wynika, że było otwarte 24h.

Strona 2 z 3 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/