| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Przylatuję do Bergamo - co dalej? przylatuje-do-bergamo-co-dalej,1227,48727 | Strona 30 z 45 |
| Autor: | LNR [ 03 Lip 2019 15:24 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
-- 03 Lip 2019 15:15 -- Rozumiem że na tym viaggio mogę także jechać komunikacją miejsą w Bergamo i autobusem miejskim nr 5 z dworca na kolejkę w Lecco? -- 03 Lip 2019 15:24 -- Czy kupując ten bilet viaggio na dworcu w Bergamo muszę go gdzies odbic / skasować przed wejściem do pociągu? | |
| Autor: | le_szek [ 03 Lip 2019 19:12 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Może byś tak przeczytał najpierw wątek? O zakresie biletów, kupowaniu i kasowaniu było wielokrotnie, tak, musisz skasować. Tak, możesz jechać. O czasie na Lecco, kolejce itp. też, strona 15 wątku na przykład, do tego: viewtopic.php?p=1188698#p1188698 i viewtopic.php?p=1189884#p1189884 | |
| Autor: | LNR [ 03 Lip 2019 21:20 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Czytam wątek ale nie mogłem doczytać czy bilety obowiązują też w komunikacji miejskiej w Bergamo oraz w Lecco.Tzn bilet ,,Io vaggio..." kupuje się na stacji w Bergamo w zielonym automacie lub czerwonym sklepiku i tam na tej stacji są kasowniki przy wyjściach na perony gdzie kasuję bilet na zanim wejdę w pociąg (a nie w pociągu) - dobrze myślę? Ktoś jeszcze pisał że kasowniki są żółte ale potem ktoś dodał że żółte to jakieś stare, nieaktualne - czy teraz są jakieś inne (nie chcę nic pomylić)? Ogólnie jeszcze zapytać ludzi obeznanych w tym miejscu czy jest możliwa i realna taka opcja do zrobienia? : Przylatujemy późnym wieczorem więc ogarniamy się i od razu idziemy spać (nocleg w Bergamo). Następnego dnia rano ok 8:00-9:00 pociąg Bergamo - Lecco, tam wjazd na Piani d'Erna, powrót w okolice stacji, krótki spacer przy jeziorze, wizyta w jakimś lokalu (posiłek), potem udać się na stacje i wsiąść w pociąg Lecco - Varenna, tam spacer, Kościół Św. Jerzego + Villa Monastero, obiad i powrót pociągiem Varenna - Lecco, a w Lecco złapać pociąg powrotny do Bergamo. Czy to za dużo i powinienem coś odjąć? Czy może można coś jeszcze dodać? Następny dzień zwiedzanie Bergamo, Città Alta, dolne miasto i w godzinach późno wieczornych samolot powrotny do PL. Jeden dzień wystarczy na Bergamo? Coś warto tu zmodyfikować? Coś dołożyć, odjąć, a może lepiej poświęcić ten cały czas na Bergamo? | |
| Autor: | jekyll [ 03 Lip 2019 21:28 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Kasownik w Bergamo jest zaraz przy wejściu na peron. Nie da się nie zauważyć. Idziesz w prawo, tak jakby za budynek, na peron 1ovest. Obok automatów jest sklep i tam można też kupić bilet. Problem jest taki, że w Mediolanie, musisz go pokazać pracownikowi metra, bo nie wejdziesz/wyjdziesz do/z metra. | |
| Autor: | le_szek [ 03 Lip 2019 21:48 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
@LNR Jak się szybko ogarniecie w Lecco i Varennie, możecie popłynąć promem do Bellagio. | |
| Autor: | Sareth4 [ 03 Lip 2019 21:53 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
LNR napisał(a): Ogólnie jeszcze zapytać ludzi obeznanych w tym miejscu czy jest możliwa i realna taka opcja do zrobienia? : Przylatujemy późnym wieczorem więc ogarniamy się i od razu idziemy spać (nocleg w Bergamo). Następnego dnia rano ok 8:00-9:00 pociąg Bergamo - Lecco, tam wjazd na Piani d'Erna, powrót w okolice stacji, krótki spacer przy jeziorze, wizyta w jakimś lokalu (posiłek), potem udać się na stacje i wsiąść w pociąg Lecco - Varenna, tam spacer, Kościół Św. Jerzego + Villa Monastero, obiad i powrót pociągiem Varenna - Lecco, a w Lecco złapać pociąg powrotny do Bergamo. Czy to za dużo i powinienem coś odjąć? Czy może można coś jeszcze dodać? Następny dzień zwiedzanie Bergamo, Città Alta, dolne miasto i w godzinach późno wieczornych samolot powrotny do PL. Jeden dzień wystarczy na Bergamo? Coś warto tu zmodyfikować? Coś dołożyć, odjąć, a może lepiej poświęcić ten cały czas na Bergamo? Za dużo na pewno nie, ja tydzień temu robiłem Lecco, Varennę, Bellagio a na końcu jeszcze promem do Como, gdzie miałem nocleg i wszystko idealnie się złożyło. Na spokojnie wrócicie wieczorem do Bergamo. A co do samego Bergamo, jeden dzień wystarczy idealnie, to miejsce na klasyczną jednodniówkę. | |
| Autor: | LNR [ 04 Lip 2019 01:29 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Wielkie dzięki | |
| Autor: | Sareth4 [ 04 Lip 2019 08:17 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
To północne Włochy więc jest relatywnie drogo, drożej niż im bardziej na południe i dużo drożej niż np. w Neapolu. Nad Como jeszcze drożej niż w Bergamo, za pamiątkowy magnes w Lecco płaciłem 3-4 euro (może się gdzieś da znaleźć taniej, ale takie ceny przeważały). Ale nie są to jakieś kosmiczne ceny, za rachunek na 3 osoby w Como w restauracji płaciłem ok. 50 euro. | |
| Autor: | LNR [ 05 Lip 2019 16:57 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Takie małe pytanko jeszcze jedno: Zauważyłem że jest aplikacja komunikacji miejskiej w Bergamo -> Atb Mobile, czy ktoś to testował w praktyce i zdaje egzamin? Głównie chodzi mi o zakup biletów - czy przy kontroli nie ma problemów? | |
| Autor: | tropikey [ 15 Lip 2019 08:31 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
maczala1 napisał(a): Nad Gardą pamiętajcie, że wschodni brzeg to już nie Lombardia i Viaggio tam nie obowiązuje. Podobnie jadąc pociągiem do Werony bilet jest formalnie ważny tylko do Peschiery. Czy dobrze rozumiem, że posiadając Io Viaggio i planując podróż z Lecco do Werony wystarczy dokupić osobno bilet na trasie Peschiera - Werona na ten sam pociąg, którym mamy zamiar jechać do Werony i wtedy można dojechać do Werony bez wysiadania w Peschierze? | |
| Autor: | maczala1 [ 15 Lip 2019 09:29 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
@tropikey Dokładnie tak jest. Nie wiem tylko do końca jak wygląda kwestia kasowania takiego biletu, jeżeli nie chcsesz wysiadać z pociągu. Czy formalnie można go skasować już w Lecco ? W takiej sytuacji może lepiej jest kupić online i wtedy na pewno nikt się nie przyczepi. Z drugiej strony nie przekroczymy terminu ważności biletu, więc skasowanie na wcześniejszej stacji nie powinno być chyba problemem. | |
| Autor: | tropikey [ 15 Lip 2019 10:05 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Dzięki Tak właśnie kombinuję, żeby kupić online, bo dzień podróży do Werony jest ścisły i niezmienny (z uwagi na bilet-na-wydarzenie,1528,143305 Inna opcja to wzięcie auta, ale to chyba nie ma sensu. Korzystne to o tyle, że będziemy mogli wrócić do Lecco tego samego dnia (przy podróży pociągiem musimy wziąć nocleg w Weronie, bo późnym wieczorem nie ma już pociągów), ale gdy zsumuje się koszt najmu, paliwa, opłat za autostradę i za parkowanie, to nawet po uwzględnieniu kosztu noclegu w Weronie (przy podróży pociągiem), wychodzi z grubsza na to samo, a nie wiadomo, czy przypadkiem nie wpakujemy się w jakieś korki. Tak więc raczej Io Viaggio + dopłata... Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka | |
| Autor: | LNR [ 21 Lip 2019 21:11 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Drodzy, gdzieś tu chyba czytałem że między Bergamo a Lecco jeżdżą też autobusy (oprócz pociągów) i można nimi się zabrać w ramach biletu 'Io vaggio..'. Czy jest gdzieś możliwość sprawdzenia rozkładu tych autobusów i mógłby ktoś mi napisać gdzie one odjeżdżają (obok stacji kolejowej, czy gdzieś dalej?)? Czy między Lecco, a Vareną też jest połączenie autobusowe? | |
| Autor: | Anonymous [ 22 Lip 2019 08:53 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Autobusy ponoć startują spod dworca kolejowego w Bergamo. Ja osobiście jechałem pociągiem na karcie Io vaggio pomiędzy Bergamo, Lecco i Varenną, zwiedzając zresztą po drodze Monzę. | |
| Autor: | maczala1 [ 22 Lip 2019 09:02 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
@LNR Co się tak uparłeś na te autobusy, że wymyślasz nieistniejące trasy. Akurat do Lecco i Varenny są idealne połączenia kolejowe z bardzo dużą częstotliwością. Autobusem jedziesz tam, gdzie nie dojedziesz koleją. | |
| Autor: | Anonymous [ 22 Lip 2019 09:05 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Dokładnie. Lecco i Bergamo to węzły kolejowe. Pociągów jak mrówków. | |
| Autor: | Tomo14 [ 22 Lip 2019 09:55 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Chciałem się podzielić wrażeniami sprzed tygodnia. Wylądowaliśmy w Begamo, bagaże zostawiliśmy w skrytce przy dworcu autobusowym (4 EUR mniejsza, 5 EUR duża - zmieściło się na luzie 6 plecaków). Potem pociąg do Lecco. Z Lecco do Bellagio autobus nr 4 - dość rzadko jeździ - bilety w środku tylko w automacie na monety 2 EUR. Przejazd dość długi bo ruch na drodze duży - do tego w najwęższych miejscach ciężko się wyminąć. Ok. 10 minut wymijaliśmy się z kamperem z przeciwka. Z Bellagio do Varenny prom - często - nawet co pół godziny (za 2+2 zapłaciliśmy 13,8 EUR) Z Varenny mieliśmy wracać pociągiem do Lecco i dalej po przesiadce do Bergamo. I tu nasz piękny plan legł w gruzach ponieważ na dworcu zobaczyliśmy wyświetlacz z informacją o odwołanych wszystkich pociągach - strajk kolejarzy. Godzina 20:30, żadnych pociągów, my w 8 osób w tym jedna 4-latka z wózkiem spacerówką. Do tego odbiór kluczy do naszego apartamentu do północy w Bergamo - jak się nie wyrobimy to nie będziemy mieli gdzie spać. Taksówka do Lecco - 160 EUR A my w 2 rodziny czyli 2 x 160 EUR a gdzie jeszcze do Bergamo. Sytuacja wyglądała mocno słabo - zapada decyzja o powrocie do Bellagio. Za prom płaciliśmy już w trakcie przeprawy - pan skasował nas 4 x dorosły bo podobno zniżka tylko do lat 12-tu (18,8 EUR). Pokazywanie biletu w poprzednią stronę za 13,8 EUR nie przekonało go. Za to nasi znajomi w ogóle nie zapłacili. W Bellagio ściemniło się i nasze nastoje mocno szorowały po dnie. Postanowiliśmy wyjść z centrum na wylot i liczyć, że może trafi się jakiś pusty bus i będzie można liczyć na podwózkę tzn. zapłacić za kurs. Niestety było bardzo słabo, doszliśmy do jakiejś małej pizzerii i pytamy chłopaka czy nie zna kogoś z busem. Zawołał swoją matkę, która dobrze mówiła po angielsku i wydzwoniła jakiegoś znajomego taksówkarza z busem (240 EUR za kurs do Bergamo) Niestety była to już godzina 21:40 a bus miał przyjechać za ok. 1,5 godziny więc nie było szansy dotrzeć do północy do Bergamo co oznaczało brak noclegu. Rozważaliśmy też nocleg w Bellagio ale to ultra drogie miejsce i pokazywało ceny >1000 PLN. W końcu szczęście się do nas uśmiechnęło - jeszcze w Bellagio kolega zagadał jednego gościa z Pandą ale ten odmówił. Po kilkunastu minutach podjeżdża ten chłopak - z tym, że on myślał że chodzi o 4 osoby z wózkiem. Na 8 osób nie chce się zgodzić - jest Australijczykiem, 10-ty dzień jeździ autem z kierownicą z lewej strony a Panda jest z wypożyczalni. W końcu jednak zgadza się a my w euforii układamy konstrukcję z ludzkich ciał w środku Pandy (6 osób z tyłu - 3 na dole, 3 na kolanach, z przodu kolega z córką w kucki pod nogami). Wózek i bagaże do bagażnika i obładowana Panda rusza z miejsca i o dziwo dość żwawo wiezie nas do Bergamo. Strajk włoskich kolejarzy kosztował nas 100 EUR za podwózkę, 18,8 EUR za dodatkowy kurs promem i mnóstwo nerwów. Weźcie pod uwagę takie nieprzewidywalne sytuacje przy planowaniu podróży włoskimi kolejami. | |
| Autor: | Anonymous [ 22 Lip 2019 09:59 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
No OK i współczuję, ale ja o tym strajku słyszałem już od miesiąca. Fakt, że dlatego, iż w tym czasie jechała tam moja rodzina, ale myślę, że każdy, kto gdzieś jedzie o takich rzeczach powinien się dowiadywać na bieżąco. | |
| Autor: | Cicha_Woda [ 22 Lip 2019 10:10 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
@LNR Wg poniższej mapy połączeń autobusowych to nie ma bezpośredniego autobusu z Bergamo do Lecco. Jest za to autobus z Bergamo do Como. https://www.asfautolinee.it/content/it/ ... nterattiva | |
| Autor: | tropikey [ 22 Lip 2019 10:43 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
A ten strajk to była jednorazowa akcja, czy są zapowiedzi kolejnych? Jestem tu na miejscu w Lecco, ale nie widziałem żadnych ogłoszeń w tej sprawie, a nie chciałbym mieć podobnych przygód, jak @Tomo14 (któremu szczerze współczuję takiej sytuacji w czasie podróży z małym dzieckiem). Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka | |
| Strona 30 z 45 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |