| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Przylatuję do Bergamo - co dalej? przylatuje-do-bergamo-co-dalej,1227,48727 | Strona 27 z 45 |
| Autor: | mzukowski [ 14 Lis 2018 21:53 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Jezioro Como to jak najbardziej dobry pomysł! Pociąg do Varenny - jest tam naprawdę ładnie, byłeś? Z Varenny są promy - do Menaggio i Bellagio. Taki zestaw zagospodaruje dzień. Inna opcja - Brescia, godzina pociągiem, miasto może śmiało konkurować klimatem z Bergamo. Kolejna opcja - jezioro Iseo, możesz tu rozważyć bilet io viaggio ovunque in lombardia, o którym przeczytasz na forum (€16,50 za dobowy bilet na cały transport w Lombardii, łącznie z promami na Iseo). | |
| Autor: | Oszukani [ 14 Lis 2018 22:12 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Można pociągiem z Bergamo do Lecco, dalej prom do Bellagio. Z Bellagio wypływają promy na zachodnią część jeziora | |
| Autor: | jacub [ 15 Lis 2018 23:27 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
mzukowski, Oszukani dzięki za sugestie. W Varennie i Lecco już byłem i nie chcę powtarzać. Rejsu promem nie rozważałem, a z tego co pamiętam w okresie zimowym za często nie pływają. Co do Iseo to jak tam się dostać i co ciekawego można zobaczyć? A co myślicie o wjeździe kolejką Albino-Selvino? Korzystał ktoś, warto? Z biletu io viaggio korzystałem przy poprzedniej wizycie i jak ktoś sporo jeździ to bardzo się opłaca. | |
| Autor: | maczala1 [ 16 Lis 2018 20:21 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
jacub napisał(a): Rejsu promem nie rozważałem, a z tego co pamiętam w okresie zimowym za często nie pływają. Rzadko pływają promy wzdłuż jeziora, te w poprzek środka jeziora (Varenna, Bellagio, Menaggio, Candenabbia) całkiem często. Tutaj jest dokładny rozkład. http://www.navigazionelaghi.it/home.aspx http://www.navigazionelaghi.it/doc/pdf/ ... ghetto.pdf | |
| Autor: | maczala1 [ 16 Lis 2018 21:24 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
jacub napisał(a): Co do Iseo to jak tam się dostać i co ciekawego można zobaczyć? Na popularniejszy wschodni brzeg (Iseo, Sulzano, Pisogne) można dostać się pociągiem z Bergamo z przesiadką w Bresci (trasa jest trochę na około ale można sobie zrobić przystanek w samej Bresci). Ewentualnie można czasami skrócić trasę przesiadając się w Rovato na taką śmieszna kolejkę wąskotorową ale jest mało kursów i ciężko spasować. Zobaczyć można oczywiście ciekawe .. jezioro Na zachodni brzeg (Sarnico, Lovere) jeżdżą autobusy z dworca głównego w Bergamo. | |
| Autor: | Cicha_Woda [ 30 Lis 2018 12:11 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
@jacub jeśli nie będziecie mieć dużo bagażu to może warto pomyśleć o wzięciu noclegów w dwóch miejscach? Najpierw w Mediolanie, a ostatni w Bergamo. Wtedy można by i po Mediolanie pochodzić i pojechać stamtąd pociągiem do Como, a ostatni dzień poświęcić na samo Bergamo. A i opcja z promami z Varenny jest warta rozważenia. Ja w lutym tego roku jeżdżąc pociągami oraz płynąc promem zobaczyłam i Varennę i Bellagio i Lecco i to z paradą karnawałową. Fakt, że wszędzie chodziłam szybko, ale na spokojnie i tak można będzie 2 z tych 3 miasteczek zobaczyć. | |
| Autor: | jacub [ 06 Gru 2018 23:35 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Zastanawiałem się też nad noclegami w Mediolanie, jako lepsza baza wypadowa, ale ostatecznie nocujemy w Bergamo.Na chwilę obecna planuję jednak 2h pociągiem z Bergamo do Como i tam się pokręcić + Brunate. Dzięki wszystkim za sugestie. | |
| Autor: | baja [ 07 Gru 2018 01:54 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Mediolan jest trudniejszy niż Bergamo czy okolice Como, gdzie znacznie łatwiej zachłysnąć się klimatem | |
| Autor: | macio106 [ 10 Gru 2018 18:58 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Czy jutro dzieje się coś fajnego w Bergamo? Jakiś event sportowy/ koncert? Jarmark to obowiązkowo oczywiście trzeba odwiedzić. | |
| Autor: | kasia1526 [ 24 Gru 2018 00:39 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Cześć wszystkim! Kupilismy loty do Bergamo w dniach 26-29 stycznia. Chciałabym się zapytać, czy uważacie, że lepiej nocowac w bergamo czy w samym mediolanie? Byliśmy już tu i tu - w bergamo przejazdem, a w mediolanie 1 dzień - w lecie. Nad jeziorem como (varenna, como, bellaggio) też już byliśmy w lecie. Dlatego chciałabym się tutaj zapytać, czy był ktoś z was w zimie w bergamo lub mediolanie i czy jest w ogóle co robić w taką pogodę i które miasto polecacie? Ceny noclegów są w sumie podobne, chociaż moim zdaniem jak na włochy to dość wygórowane - śrendio ok.300 zł za noc, jeśli chce się spać w hotelu a nie hostelu czy b&b i mieć prywatną łazienkę i śniadanie...Tyle płaciliśmy w szczycie sezonu na sardynii, więc nie spodziewałam się takich cen w bergamo. W każdym razie, wracając do tematu - co wybrac i czy może jakoś podzielić noclegi? Druga kwestia - myślałam, żeby wypożyczyć auto na całe 3 dni pobytu i np jednego dnia zrobić całodniową wycieczkę np do Werony - warto? Lub nad como, ale nie wiem czy zimą jest sens. Generalnie ma to być romantyczny wyjazd i głównie lecimy tam po to, żeby zobaczyć mecz Milanu z Napoli 26.01 (w Mediolanie) i Atalanty z Romą 27.01 (w Bergamo). Przylatujemy 26.01 o 17 do bergamo i tego samego dnia jest mecz- o 20.30, w mediolanie. Czy powinniśmy wynająć auto,żeby zdążyć? mecz się skończy pewnie ok. 23, więc czy jest sens wracąć na noc do bergamo czy lepeij zostać w mediolanie już na noc? Z kolei w mediolanie jeżdzic autem - jakoś mi się to nie widzi i niewiele hoteli oferuje parkingi bezpłatne. No i następnego dnia musimy byc w bergamo na ten drugi mecz, więc nie wiem jak to logistycznie rozegrać... Wielkie dzieki za wszystkie wskazówki! | |
| Autor: | tarman [ 24 Gru 2018 01:13 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Bez auta. Jedźcie po przylocie do Mediolanu autobusem z BGY . Tam mecz i nocleg. Next day śniadanie i kilka godzin na włóczęgę po mieście a potem powrót do Bergamo. Tam mecz i nocleg. 3 dzień na spokojne zwiedzanie Citta Alta i rozkoszowanie się włoskim klimatem.... Terravision, Orion Shuttle, Autistradale lub Flixbus... Sprawdź on-line godziny odjazdów , dopasuj do potrzeb i ciesz się tym weekendem w Italii... Werona ... To wszystko zależy jak lot powrotny ostaniego dnia... I tu bez auta sprawa się komplikuje... Można flixbusem lub pociągiem... | |
| Autor: | kozinio [ 28 Gru 2018 21:20 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Witam, Przeczytałem całe forum na temat Bergamo, jest bardzo pomocne w planowaniu podróży, wybieramy się tam na 3 dni od 18 lutego ok. godz. 22 do 21 lutego do godz. 21), zakwaterowanie w centrum Bergamo (wstępnie zarezerwowane), chcemy kupić bilety io viaggio ovunque in lombardia Plan jest taki: 1 dzień jednak Mediolan, 1 dzień Bergamo (pewnie ostatni przed wylotem) i zostaje jeden wolny dzień, myślałem o trasie Lecco/Varenna pociągiem. Czy ta trasa jest ciekawa i czy będzie co robić w zimie w tych okolicach? Czekam na ewentualnie inne propozycje co można zobaczyć w jeden dzień w zimie w tych okolicach. Jeszcze pytanie o polecany nocleg u Andrei, bo nie mogę go znaleźć na airbnb, czy tak się nazywa? Dzięki za odpowiedzi i wszystkiego dobrego w Nowym Roku. | |
| Autor: | jacub [ 31 Gru 2018 20:19 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
kasia1526 napisał(a): Byliśmy już tu i tu - w bergamo przejazdem, a w mediolanie 1 dzień - w lecie. Nad jeziorem como (varenna, como, bellaggio) też już byliśmy w lecie. Dlatego chciałabym się tutaj zapytać, czy był ktoś z was w zimie w bergamo lub mediolanie i czy jest w ogóle co robić w taką pogodę i które miasto polecacie? Ja dwa lata temu byłem w lutym. Było słonecznie i temperatura w okolicy 10 stopni, więc jak na zwiedzanie miasta czy poszlajanie się w okolicach jeziora Como było super. Na pewno latem przyjemniej się spaceruje, ale dla mnie pora roku nie ma większego znaczenia na city break, aby tylko nie padało | |
| Autor: | piterbtm [ 11 Sty 2019 17:04 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
kasia1526 napisał(a): Cześć wszystkim! Kupilismy loty do Bergamo w dniach 26-29 stycznia. Chciałabym się zapytać, czy uważacie, że lepiej nocowac w bergamo czy w samym mediolanie? Byliśmy już tu i tu - w bergamo przejazdem, a w mediolanie 1 dzień - w lecie. Nad jeziorem como (varenna, como, bellaggio) też już byliśmy w lecie. Dlatego chciałabym się tutaj zapytać, czy był ktoś z was w zimie w bergamo lub mediolanie i czy jest w ogóle co robić w taką pogodę i które miasto polecacie? Ceny noclegów są w sumie podobne, chociaż moim zdaniem jak na włochy to dość wygórowane - śrendio ok.300 zł za noc, jeśli chce się spać w hotelu a nie hostelu czy b&b i mieć prywatną łazienkę i śniadanie...Tyle płaciliśmy w szczycie sezonu na sardynii, więc nie spodziewałam się takich cen w bergamo. W każdym razie, wracając do tematu - co wybrac i czy może jakoś podzielić noclegi? Druga kwestia - myślałam, żeby wypożyczyć auto na całe 3 dni pobytu i np jednego dnia zrobić całodniową wycieczkę np do Werony - warto? Lub nad como, ale nie wiem czy zimą jest sens. Generalnie ma to być romantyczny wyjazd i głównie lecimy tam po to, żeby zobaczyć mecz Milanu z Napoli 26.01 (w Mediolanie) i Atalanty z Romą 27.01 (w Bergamo). Przylatujemy 26.01 o 17 do bergamo i tego samego dnia jest mecz- o 20.30, w mediolanie. Czy powinniśmy wynająć auto,żeby zdążyć? mecz się skończy pewnie ok. 23, więc czy jest sens wracąć na noc do bergamo czy lepeij zostać w mediolanie już na noc? Z kolei w mediolanie jeżdzic autem - jakoś mi się to nie widzi i niewiele hoteli oferuje parkingi bezpłatne. No i następnego dnia musimy byc w bergamo na ten drugi mecz, więc nie wiem jak to logistycznie rozegrać... Wielkie dzieki za wszystkie wskazówki! Byłem w Weronie 30.12, zdecydowanie warto! Ja kiedy tylko mogę, to gdy gdzieś jadę robię sobie mapy google z trasami tak by zobaczyć jak najwięcej i Werona na jeden dzień zdecydowanie tak! Najpiękniejsze miejsca są blisko siebie, historyczne centrum nie jest rozległe, bardzo łatwo można też pieszo, lub kolejka za 1€ (polecam pieszo) dostać się w ok. 15min na super punkt widokowy przy samej rzece, Castel San Pietro. Jeśli pojedziecie i będziecie chcieli zobaczyć słynny, domniemany | |
| Autor: | ZbyszekP [ 13 Sty 2019 16:42 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Mam pytanie czy ktoś się orientuje jak można kupić bilety na mecz Atalanty Bergamo na niedzielę 27.01. Będę w Mediolanie w dniach 26.01.- 28.01., w sobotę mecz na San Siro - bilety już kupione, a w niedzielę chcemy zaliczyć jeszcze mecz Atalanty. | |
| Autor: | Wintermute [ 14 Sty 2019 11:03 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
@ZbyszekP tutaj masz właściwe miejsce na takie pytania wszystko-o-serie-a,1569,48310&start=760 | |
| Autor: | xemi [ 16 Sty 2019 11:33 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
To i ja krótko dorzucę coś od siebie;) Ja polecam wybrać się za to do szwajcarskiego Lugano! Pociąg regionalny z Como w cenie ok 10E. W samym Lugano w automatach nie udało nam się kupić biletu na pociąg regionalny do Como, kupiliśmy go w kasie. Inne pociągi były 2 razy droższe. Można oczywiście kombinować w zależności dokąd i skąd się jedzie. My jechaliśmy z Mediolanu z przystankiem w Como i tak samo wracaliśmy. Sama miejscowość Lugano godna polecenia. Urokliwe miasteczko z jeziorem! W Bergamo polecam restauracje San Vigilio http://www.ristorantepizzeriasanvigilio.it/ https://pl.tripadvisor.com/Restaurant_Review-g187830-d1846372-Reviews-Ristorante_Pizzeria_San_Vigilio-Bergamo_Province_of_Bergamo_Lombardy.html Znajduje się ona nieopodal górnej stacji kolejki San Vigilio. Z zewnątrz nie wygląda spektakularnie, ale ze środka rozpościera się mega widok na dolinkę! | |
| Autor: | Foczi [ 29 Sty 2019 14:26 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Cześć | |
| Autor: | Cicha_Woda [ 29 Sty 2019 14:50 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
@Foczi proponuję zarezerwować wszystkie noclegi w Bergamo, najlepiej gdzieś w dolnym mieście, w miarę blisko stacji kolejowej. Na jeden pełny dzień można pociągiem pojechać do Mediolanu. Drugiego pełnego dnia również pociągami i promami polecam zobaczyć Lecco, Varennę i Bellagio. Opcja moim zdaniem najbezpieczniejsza to: pociąg do Varenny, ale z przesiadką w Lecco - jak najkrótszą, w tą stroną bez zwiedzania. Potem z Varenny prom do Bellagio - też jak najwcześniejszy i po ok. 2 godzinach prom powrotny. Godziny do sprawdzenia w necie oraz do potwierdzenia już w portach. Potem czas na spacer po Varennie. Trzeba znać godziny pociągów do Lecco, bo chociaż przez większość dnia te pociągi kursują co godzinę to czasem jest 2 godzinna luka. Spacer po Lecco i powrót pociągiem do Bergamo. Zamiast Bellagio można też wybrać się promem z Varenny do Menaggio. Kolejność dni wybrać wg pogody - lepsza przyda się nad jeziorem, bo w Mediolanie jest co robić nawet gdyby padało. A obie połówki dnia (pierwszą i ostatnią) można przeznaczyć na Bergamo. Ewentualnie też można w sobotnią połówkę dnia wybrać się pociągiem do innego pobliskiego miejsca np. do Bresci. | |
| Autor: | Dududu [ 29 Sty 2019 21:40 ] |
| Temat postu: | Re: Przylatuję do Bergamo - co dalej? |
Obecnie wynajem samochodu na 4 dni z lotnisko Bergamo kosztuje mnie 117 pln. Ja rozumiem, że pewnie wszyscy piszący o tym to studenci bez prawa jazdy i bez karty kredytowej... ale wszystko można w życiu zmienić, a przy takich cenach rozważać pociągi, autostopy, przesiadki, noclegi byle blisko dworca....to dla mnie makabra. Równocześnie każdy jeździ jak chce. Ja nie krytykuję, tylko się nieskalanie zadziwiam | |
| Strona 27 z 45 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |