Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Pierwszy raz w "czarnej" Afryce
pierwszy-raz-w-czarnej-afryce,135,180204
Strona 2 z 3

Autor:  Japonka76 [ 14 Sty 2025 14:08 ]
Temat postu:  Re: Pierwszy raz w "czarnej" Afryce

Na pierwszy raz w Afryce polecam Kenię.

Autor:  j_a [ 14 Sty 2025 21:00 ]
Temat postu:  Re: Pierwszy raz w "czarnej" Afryce

Kenia, lot np. do Mombassy. Stamtąd można wykupić jakieś safari, Amboseli albo Tsavo.
W sumie lot może być też do Nairobi, wewnętrzne linie na główniejszych trasach są całkiem ok. Sprawnie, w akceptowalnych cenach.

Autor:  LaMancha [ 14 Sty 2025 21:52 ]
Temat postu:  Re: Pierwszy raz w "czarnej" Afryce

Budżet na przelot to maksimum 2500 na osobę. Generalnie oczywiście liczę się z tym, że w całej Afryce nie ma miejsca w którym absolutnie na pewno nie trafi się jakiś naciągacz albo nie spotka nas jakaś nieprzyjemna sytuacja. Raczej chodzi mi o miejsce, które nie przytłoczy, będąc w nim pierwszy raz. A Angola? Bo ponoć tam w ostatnich latach dzieje się dobrze. Ogólnie wiem, że Botswana to afrykański lider pod kątem rozwoju i bezpieczeństwa, no ale tam to raczej na zwiedzanie można lecieć, a nie wygodne leżenie plackiem.

Autor:  Japonka76 [ 14 Sty 2025 22:09 ]
Temat postu:  Re: Pierwszy raz w "czarnej" Afryce

Moim zdaniem, za bardzo kombinujesz jak na pierwszy wyjazd do Afryki.
Jeśli chcesz mieć spokój od naciagaczy, piękne plaże i czuć się bezpiecznie, to wybierz się do resortu z prywatną plażą i ochroną. Ale wtedy nie "poczujesz" Afryki. To już lepiej leć do Egiptu czy Tunezji na wakacje. Przynajmniej kasę zaoszczędzisz.

Autor:  pabien [ 14 Sty 2025 22:19 ]
Temat postu:  Re: Pierwszy raz w

W Togo jest taniej niż w Tunezji nikt na nic nie naciąga (chyba, że wybierze się tam, gdzie są nieliczni turyści). Tylko na plażę poleciałbym do Beninu. Tam, znaczy w Gran Popo rzeczywiście strasznie mnie naciągnęli. Za posiłek, za który powinienem zapłacić 4,90 zł zażądali ode mnie 15 zł.

Autor:  j_a [ 14 Sty 2025 23:09 ]
Temat postu:  Re: Pierwszy raz w "czarnej" Afryce

Zasadniczo moim zdaniem Afryka na "leżenie plackiem" to słaby pomysł, może poza północną, Arabską częścią. Standard hoteli nie powala np. w porównaniu z Azją, jedzenie jest kiepskie (chyba że lubisz bufety) i ceny niezbyt konkurencyjne. A miejscowi będą zagadywać i próbować coś sprzedać jeśli wyjdziesz z hotelu.

Autor:  pabien [ 14 Sty 2025 23:21 ]
Temat postu:  Re: Pierwszy raz w "czarnej" Afryce

To co powyżej to absolutnie nieprawda, za wyjątkiem noclegów. Te są albo w średnim standardzie, albo rzeczywiście drogie.
Ale to absolutny mit, że w Afryce (znaczy nie wiadomo gdzie) jest drogo - drogo jest gdy bawi się w odkrywcę rzeczy i miejsc dawno odkrytych płacąc za to przewodnikowi, dla zmyłki zwanemu fixerem albo korzystając z rzeczy i sprzętów które nie są tam powszechnie dostępne.

Mówię to z mojego niewielkiego i tylko zeszłorocznego doświadczenia ze wschodu, zachodu i południa Afryki. Wszędzie było tanio albo bardzo tanio.

Mój wyjazd na liczbę dni odpowiadającą liczbie tabletek na blistrze malarone, był na pewno tańszy niż gdybym na taki okres pojechał do Włoch czy Francji. Wliczając w to dolot, wizy i malarone.

A w bonusie ma się świat mocno inny od nam znanego do tego muzykę, aromaty, piękno i brzydotę.

Autor:  igore [ 14 Sty 2025 23:26 ]
Temat postu:  Re: Pierwszy raz w "czarnej" Afryce

pabien napisał(a):
A w bonusie ma się świat mocno inny od nam znanego do tego muzykę, aromaty, piękno i brzydotę.


I właśnie po to się jeździ do Afryki, a nie by plażować, zwiedzać zabytki, czy delektować się lokalna kuchnią.

Autor:  Japonka76 [ 14 Sty 2025 23:40 ]
Temat postu:  Re: Pierwszy raz w "czarnej" Afryce

Panowie się chyba trochę zagalopowali.

Każdy ma swój własny pomysł na podróże.

Autor:  piwili [ 15 Sty 2025 00:21 ]
Temat postu:  Re: Pierwszy raz w "czarnej" Afryce

Ale nie każdy jest tak samo sensowny

Autor:  jasiub [ 15 Sty 2025 00:28 ]
Temat postu:  Re: Pierwszy raz w "czarnej" Afryce

igore napisał(a):
pabien napisał(a):
A w bonusie ma się świat mocno inny od nam znanego do tego muzykę, aromaty, piękno i brzydotę.


I właśnie po to się jeździ do Afryki, a nie by plażować, zwiedzać zabytki, czy delektować się lokalna kuchnią.


Ja też dokłądnie za to uwielbiam Afrykę :)

@LaMancha, żeby było merytorycznie to dodam moje 2 gr.: rozważyłbym na Twoim miejscu Zanzibar. Nie byłem po pandemicznym boomie, ale z tego co słyszałem ciągle jeśli się pojedzie poza turystyczne kołchozy (np. Kizimkazi) to jest pięknie i nieco afrycznie :). Przy tym bezpiecznie i mało chorób.

Autor:  oskiboski [ 15 Sty 2025 01:06 ]
Temat postu:  Re: Pierwszy raz w "czarnej" Afryce

Zanzibar jest świetny jako „dziewczy” raz w Afryce

Autor:  Qba85 [ 15 Sty 2025 01:13 ]
Temat postu:  Re: Pierwszy raz w "czarnej" Afryce

Liczyłem, że przeczytam tu coś ciekawego (bo mnie temat zainteresował), a widzę mniej więcej to:

- czy ktoś wie, na którym stoisku na naszym osiedlowym bazarku kupię dobre ogórki i pomidory?
- można iść do Mariana albo Andrzeja, u nich jest tanio, mają dobre jabłka i gruszki
- no właśnie! po to się chodzi na ten bazarek, po owoce! a nie po warzywa...
- przecież każdy może jeść to, co chce
- ale nie każdy wie, co dobre!

:)

Autor:  FUX [ 15 Sty 2025 07:56 ]
Temat postu:  Re: Pierwszy raz w "czarnej" Afryce

A czego się spodziewałeś?
To samo o prawie każdej części Włoch można napisać.
Każdy ma inne spojrzenie.
Ja już się w Afryce spotkałem z tekstem, że nudno, bo galerii handlowej nie ma...
:mrgreen:

Autor:  j_a [ 15 Sty 2025 10:10 ]
Temat postu:  Re: Pierwszy raz w "czarnej" Afryce

No jeśli koledzy potrafią delektować się lokalną kuchnią w Afryce to gratuluję. Wyraźnie mamy inne kubki smakowe ;)

Co do cen @pabien to nie wiem, czy byłeś w Kenii albo Tanzanii i wiesz ile tam kosztują np. wstępy do parków. Akurat dla mnie parki i zwierzęta to jest to, po co jedzie się do Afryki, plus oczywiście krajobrazy. Racja z tym, że każdy ma swoje standardy, pomysły na podróże i gust.

Autor:  oskiboski [ 15 Sty 2025 10:16 ]
Temat postu:  Re: Pierwszy raz w "czarnej" Afryce

@j_a oh wow. Kuchnia etiopska/marokańska/senegalska czy nawet nigeryjska jest wow. Nie ma kuchni „afrykańskiej”

Autor:  j_a [ 15 Sty 2025 10:28 ]
Temat postu:  Re: Pierwszy raz w "czarnej" Afryce

Nie ma, tak jak nie ma europejskiej czy azjatyckiej. To duże uogólnienie, ale często używane więc jakoś tam uprawnione.
Etiopskiej nie znam, albo bardzo słabo, yndżera mi nie podeszła. Kuchnię marokańską oceniam bardzo słabo, tadżiny z rozgotowanych warzyw i twardego mięsa, no nie wiem.
Temat zszedł na Kenię czy Zanzibar. Tam w hotelach (bo też o tym było w kontekście nicnierobienia) królują bufety, czego nie cierpię. Kurczę, nie chcę wyjść na kogoś strasznie wybrednego, w każdej chwili mogę pojechać na kolejne safari mimo kiepskiego jedzenia.

Autor:  maginiak [ 15 Sty 2025 11:03 ]
Temat postu:  Re: Pierwszy raz w "czarnej" Afryce

@j_a Po prostu bardzo źle trafiłeś. Ja zarówno w Kenii jak i na Zanzibarze trafiałam w doskonałe miejsca, zdarzało się że bywałam wręcz zachwycona jakością składników, smakiem, sposobem przyrządzenia, podania etc.

Autor:  j_a [ 15 Sty 2025 11:17 ]
Temat postu:  Re: Pierwszy raz w "czarnej" Afryce

Faktycznie, może źle trafiłem na kilkadziesiąt posiłków, a na przyzwoite ledwie kilka razy. Pechowiec ze mnie, niech tak będzie ;)

Jeszcze raz napiszę, co miałem na myśli. Sądzę, że są lepsze miejsca niż Afryka na leżenie w hotelu, chodzenie na dobre kolacyjki czy spacery w okolicy dla poznania kraju i przyrody. Duże uogólnienie, wiem. Natomiast na szczęście każdy ma swoje preferencje i oczekiwania, dlatego na bookingu są setki tysięcy hoteli każdy znajdzie coś dla siebie.

Żeby nie było tylko narzekania. Świetne restauracje są w Cape Town :D

Autor:  jar188 [ 15 Sty 2025 11:39 ]
Temat postu:  Re: Pierwszy raz w "czarnej" Afryce

A najciekawsza kultura ?
Jakieś propozycje :)

Strona 2 z 3 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/