| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Nie wyślę Ci pocztówek z Paragwaju nie-wysle-ci-pocztowek-z-paragwaju,212,175838 | Strona 2 z 2 |
| Autor: | Zeus [ 22 Kwi 2024 21:07 ] |
| Temat postu: | Re: Nie wyślę Ci pocztówek z Paragwaju |
Dziś to był ten dzień, na zaliczenie jedynej atrakcji turystycznej w liście UNESCO w Paragwaju, ruiny dawnych jezuickich kościołów. Właścicielka lokum, polecała żebym pojechał z nią, za ciut chorą cenę jak na jedną osobę, więc podziękowałem i powiedziałem ze pojadę na “hakune matatę”, czyli co będzie, to będzie. Śniadanko i kierunek dworzec autobusowy, żeby złapać autokar do Ciudad del Este, który ma “postój” w miejscowości Trinidad. Załącznik: P3010095.jpg [ 360.29 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Sam przejazd autobusem był wart tej wyprawy. Sprzedawcy duperel lub ciepłej wody do yerby, yerba na wagę, kanapki oraz 2 razy wielki bum autokaru i pary jakbyśmy wybrali nowego papieża. I notoryczne tranquilo-tranquilo konduktora. Po ponad godzinie docieramy do Trinidad, do pierwszego pkt zwiedzania Załącznik: IMG_20240301_093822235_AE.jpg [ 515.38 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010097.jpg [ 458.6 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Spacerek ponowny do pierwszego klasztoru, La Santísima Trinidad de Paraná. Bilet kupiony w sekundach (nie było NIKOGO) i zapraszają na mini wideo opowiadające o klasztorach oraz o jezuitach. Załącznik: P3010098.jpg [ 393.34 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010099.jpg [ 494.31 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010101.jpg [ 451.06 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Powiem szczerze, byłem zielony dot. misjach Jezuitów do Ameryki. Myślałem ze traktowani byli tak samo jak inni misjonarze, czyli źle a tu jednak okazało się ze byli bardzo otwarci i mile widziani w tym regionie. Jezuici przybyli do regionu obecnego Itapua pod koniec 16 wieku, w celu szerzenia chrześcijaństwa oraz "niestety" do pilnowania niewolnictwa w regionie znane jako encomienda. Guarani, rdzenni mieszkańcy, byli nakłaniani do chrześcijaństwa ale zachowali własne tradycje i nie musieli się europejzować. To także jezuici zachęcali guarani do uprawy yerby maty, czyli ostrokrzewu paragwajskiego. Redukcja La Santísima Trinidad de Paraná została założona na początku 18 wieku i służyła do 1768 roku, kiedy zakon został wygnany z Ameryki Łacińskiej. Obecnie to ruiny położone wśród selwy, więć spacer towarzyszy nam okrzykami ptaków oraz zwierząt. Załącznik: P3010102.jpg [ 444.12 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010103.jpg [ 421.23 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010104.jpg [ 320.84 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010105.jpg [ 528.59 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010106.jpg [ 395.42 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010108.jpg [ 445.49 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Wiadomo, nie jest to tak wielkie jak Machu Picchu lub wyjątkowe jak Klasztor Karmelitów w Lizbonie, ale robi jako tako wrażenie wielkości oraz dobrego stanu ruin. Załącznik: P3010109.jpg [ 514.77 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010112.jpg [ 260.63 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010115.jpg [ 536.86 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010118.jpg [ 514.59 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010122.jpg [ 431.61 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Oraz mini muzeum, z pozostałości pomników w specjalnej sali. Załącznik: P3010126.jpg [ 421.97 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010129.jpg [ 406.07 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Trzeba liczyć godzinkę na spokojnie do zobaczenia całości Załącznik: P3010130.jpg [ 308.93 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010134.jpg [ 333.45 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010139.jpg [ 284.84 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010148.jpg [ 448.13 KiB | Obejrzany 2525 razy ] oraz rozkminianiu, jak się dostać do drugiego klasztoru. Niestety turystów brak, autobusu między klasztorami także. Więć pomysł wpada, żeby się dostać do skrzyżowania “autostrady” z drogą do miasteczka Tavarangue, i liczyć na stopa. Długo nie zajęło, i jadę na pickupie z porannym zbiorę yerby maty. Załącznik: P3010152.jpg [ 387.03 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Kierowca zachwycony mając gringo w aucie, do czasu, kiedy nie przyjmował ode mnie hajsu za przejazd. Wkurzony ja, wkurzony on, poszedłem do sklepu i kupiłem mu browara i zachwycony podziękował i życzył miłego dnia. Sprawdzenie biletu, kolejne wideo o historii redukcji (bardziej ciekawsze i zadbane od Trinidad) i wejście Załącznik: P3010153.jpg [ 545.9 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010155.jpg [ 505.38 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010156.jpg [ 513.77 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Widać tu jednak kolosalną różnicę dot. zadbania ruin od Trinidad. I trawa jest skoszona, i szlaki są zadbane i do tego jest bardzo fajny audioguide do zwiedzania ruin. Załącznik: P3010157.jpg [ 475.43 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010158.jpg [ 334.79 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010159.jpg [ 488.53 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Historia ruin podobna do Trinidad, czyli podzielona część klasztorna, mieszkań dla rdzennych mieszkańców, szkoła oraz lokalne przedsiębiorstwa. Załącznik: P3010163.jpg [ 495.73 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010168.jpg [ 663.31 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010169.jpg [ 481.52 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010171.jpg [ 301.12 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010173.jpg [ 422.04 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010175.jpg [ 453.6 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010176.jpg [ 514.02 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Ponownie zwiedzanie trwa 1h i ponownie łapanie stopa i autobusem z powrotem Encarnacion, gdzie dzień kończę na plażę San Jose, z nowo napotkanym ludzi z autobusu Załącznik: P3010178.jpg [ 386.97 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010179.jpg [ 410.43 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: P3010180.jpg [ 406.15 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Przy sporych ilościach terere Załącznik: IMG_20240301_134439648_HDR_AE.jpg [ 318.75 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: IMG_20240301_134633383_AE.jpg [ 223.32 KiB | Obejrzany 2525 razy ] Załącznik: IMG_20240301_140442319_AE.jpg [ 321.1 KiB | Obejrzany 2525 razy ] I tak do wieczora, gdzie terere się zmienia na piwa i drinki. | |
| Autor: | tanhayi [ 23 Kwi 2024 08:59 ] |
| Temat postu: | Re: Nie wyślę Ci pocztówek z Paragwaju |
Faktycznie stan ruin robi wrażenie. Mam wielką nadzieje że w listopadzie ilość turystów będzie taka sama:). | |
| Autor: | Zeus [ 28 Kwi 2024 16:58 ] |
| Temat postu: | Re: Nie wyślę Ci pocztówek z Paragwaju |
Ostatnie godziny w Encarnación. Właścicielka hacjendy przygotowuje mi kanapki na drogę, zegnam się z nią i kieruję się do dworca autobusowego. Cały Paragwaj połączony jest 3 drogami, tworząc trójkąt: Asuncion - Encarnación - Ciudad del Este, a niestety między tymi miastami można jedynie samochodem lub autobusami. Koleje już od dobrych 20-30 lat nie kursują w tych trasach, chociaż plotki chodzą ze niebawem przywrócą połączenie kolejowe. Odległość między Encarnación a stolicą to 380km, co w innych krajach by się powiedziało, ze to 4 do 5h, ale nie tu. Najszybszą opcję jaką znalazłem, to Expreso Paraguay z czasu dojazdu OD 6h30m. Jak to w SudAmerica, oni umieją w autobusach dalekobieżnych. Wygodne miejsca Załącznik: IMG_20240302_123420799_HDR_AE.jpg [ 320.74 KiB | Obejrzany 2329 razy ] oraz jako ze posiadam bilet do 1szej klasy, non limit napoje (jak niemieckie piwo produkowane w Brazylii…) i snacki Załącznik: IMG_20240302_123729718_AE.jpg [ 368.19 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Dojazd o czasie, co w tej trasie jest mało spotykane, szybki Uber i kierunek noclegu. Wybór padł na Hotel Palmas del Sol. Opinie i cena zrobiło swoje, oraz lokalizacja, bo chwalili się ze to stare miasto. Ja zadowolony ze super opcja, bo blisko centrum, i dopiero po miesiącu doczytałem ze jednak nie jest to najlepsze miejsce. No ale, co będzie to będzie. Hotel chyba pamięta czasy kiedy do Paragwaju przybywało sporo osób, niemieckiego pochodzenia i ukrywali się w okolicach. Ale dla mnie spełniał warunków ze była klima, czysto i bieżąca woda. Załącznik: IMG_20240302_195534871_AE.jpg [ 206.78 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Ale wracając do okolicy. Niestety jest to skupisko dziwnych do bardzo dziwnych ludzi, pomieszane prostytucją, narkotykami oraz wewnętrznymi imigrantami którzy przyjechali do roboty z interioru. Wieczorem niestety nie był to najlepszy pomysł o spacerze, ale głód dawał w znak, i trzeba było coś poszukać. Po śniadaniu, pora na spacer po stolicy. Jest niedziela, dobra pogoda więc liczę, jak to w dużych miastach SudAmerica ze ludzie będą spacerować po mieście. Załącznik: P3030181.jpg [ 450.92 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Pierwszy punkt, to dawny dworzec kolejowy Asuncion (który dziś jest muzeum) kiedyś łączący stolicę z Encarnacion. Załącznik: P3030182.jpg [ 555.26 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030183.jpg [ 665.93 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030185.jpg [ 478.93 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Oraz moje wielkie zdziwienie jak tu pusto. Dosłownie nikogo nie ma na ulicach. Nawet psa z kulawą nogą nie zobaczy się. Załącznik: P3030188.jpg [ 275.66 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030189.jpg [ 452 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030190.jpg [ 291.83 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030204.jpg [ 270.95 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030250.jpg [ 211.49 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Niedaleko dworca/muzeum, ulokowana jest Katedra metropolitalna Matki Boskiej Wniebowziętej / Catedral Metropolitana de Nuestra Señora de la Asunción, z XVI wieku Załącznik: P3030192.jpg [ 380.43 KiB | Obejrzany 2329 razy ] I jak to w Amerykach, obok katedry ulokowane jest Plaza de Armas z mini widokiem nad zatoką Asuncion Załącznik: P3030193.jpg [ 460.45 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030195.jpg [ 505.83 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Niestety niedziele są najgorsze pod kątem zwiedzania muzeów w Asuncion. Muzea państwowe są wtedy nieczynne, więc dla fanów historii tak jak ja, nie będą mogli zwiedzić takie muzeum jak Historii niepodległości Załącznik: P3030196.jpg [ 336.34 KiB | Obejrzany 2329 razy ] lub muzeum poświęcone ofiar Dyktatury Alfreda Stroessnera (notabene za jego "rządów" Paragwaj stał się rajem dla nazistowskich zbrodniarzy wojennych, w tym Josefa Mengele a prasa zagraniczna często nazywała jego rząd „nazistowskim reżimem biedaków”) Załącznik: P3030205.jpg [ 363.91 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Jako ze 2 miejsca które chciałem odwiedzić, były zamknięte więc został tylko spacer po mieście i oglądanie graffiti na ścianach budynków. Załącznik: P3030198.jpg [ 244.03 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030199.jpg [ 280.49 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030200.jpg [ 208.08 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030202.jpg [ 446.03 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030206.jpg [ 307.34 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030251.jpg [ 264.3 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030252.jpg [ 264.31 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030253.jpg [ 245.25 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Oraz niektórych budynków, które bardziej przypominam Mostar/Sarajewo niż Asuncion Załącznik: P3030203.jpg [ 460.61 KiB | Obejrzany 2329 razy ] I tak spacerująć w nieznane, trafiam na Loma San Jeronimo. Załącznik: P3030208.jpg [ 523.22 KiB | Obejrzany 2329 razy ] To jedna z najstarszych dzielnic Asuncion, i przez lata była zapomniana kiedy Asuncion się rozbudowało, aż do 2013 kiedy dzielnica została odnowiona i upiększona stają się mini atrakcją. Kolorowe domki Załącznik: P3030209.jpg [ 480.5 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030210.jpg [ 476.44 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030211.jpg [ 270.26 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030212.jpg [ 454.99 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030215.jpg [ 691.91 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030218.jpg [ 315.27 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030219.jpg [ 312.5 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030221.jpg [ 498.42 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030222.jpg [ 501.45 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030223.jpg [ 534.43 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030213.jpg [ 295.46 KiB | Obejrzany 2329 razy ] mieć okazję zobaczyć język guarani Załącznik: P3030214.jpg [ 577.15 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Rohayhu: kocham cię po guarani Załącznik: P3030216.jpg [ 294.36 KiB | Obejrzany 2329 razy ] lub zobaczyć Paragwajską wersję Schodów z Rio (Escadaria Selarón w Rio de Janeiro), Escalinata San Jeronimo Załącznik: P3030225.jpg [ 327.21 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030227.jpg [ 375.07 KiB | Obejrzany 2329 razy ] i wypić terere Załącznik: P3030228.jpg [ 240.44 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Godzina lunchowa przychodziła, więc pora było wrócić do centrum Załącznik: P3030229.jpg [ 492.8 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030230.jpg [ 459.49 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030234.jpg [ 549.45 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030235.jpg [ 505.4 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030236.jpg [ 500.6 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030237.jpg [ 355.06 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030238.jpg [ 251.27 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030239.jpg [ 386.03 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Stołuję w El Bolsi, w miejscu które było polecone na forum, a na obiad wybieram Canastita Typica (koszyk lokalnych przysmaków): Mbeju: ciasto na bazie mąki z manioku i sera paragwajskiego Chipa Argolla: Paragwajski chleb na bazie manioku, sera i anyzu Pajagua Mascada: smażona wołowina z mąką manioku Pastel Mandi'o: empanada maniokowa z wołowiną Załącznik: IMG_20240303_142833041_AE.jpg [ 381.39 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Jak widać, maniok to król tutejszej kuchni. Smakuje jak ziemniak, ale beż ziemniaka. Jak dobrze doprawiony, to całkiem smaczne. Kolejny wazny punkt Asuncion, to Panteon Narodowy Bohaterów / Panteón Nacional de los Héroes w Asunción. Zbudowany na początku, jako kaplicy Matki Bożej Wniebowzięcia w 1863, za polecenie ówczesnego prezydenta Paragwaju Francisco Solano López. Załącznik: P3030241.jpg [ 262.94 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Budowa trwała ponad 70 lat, przerwana 2 razy przez wojny: Wojna paragwajska / wojna trójprzymierza znana jako najkrwawszą wojnę w historii Ameryki Południowej lub najgłupsza wojna świata. Jak ktoś chce wiedzieć więcej, polecam podcast Miłosza Szymańskiego, Za Rubieżą Najgłupsza wojna świata, czyli jak Paragwaj pozbył się wszystkich mężczyzn Wojna o Chaco Załącznik: P3030244.jpg [ 364.54 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030245.jpg [ 574.52 KiB | Obejrzany 2329 razy ] W Panteón Nacional de los Héroes zostali pochowani Carlos Antonio López (pierwszy prezydent Paragwaju), jego syn oraz José Félix Estigarribia (wojskowy i prezydent kraju, razem z żoną). Załącznik: P3030247.jpg [ 416.72 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Załącznik: P3030249.jpg [ 473.47 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Także obok Panteonu, znajduje się punkt Zio..., punkt Zero Paragwaju Załącznik: P3030242.jpg [ 754.53 KiB | Obejrzany 2329 razy ] Wszystko co było do zaliczenia w Asuncion, zaliczone, zostaje spacer po parku Uruguay Załącznik: IMG_20240303_151955614_HDR_AE.jpg [ 415.39 KiB | Obejrzany 2329 razy ] kolacją przed wyjazdem na lotniska. Oraz najważniejszym, zrozumieniem słów piosenki, I won't be sending postcards From Paraguay Po prostu NIE ma pocztówek a Poczta jako tako nie istnieje. Załącznik: IMG_20240303_191716572_HDR_AE.jpg [ 429.33 KiB | Obejrzany 2329 razy ] | |
| Autor: | Zeus [ 04 Maj 2024 17:50 ] |
| Temat postu: | Re: Nie wyślę Ci pocztówek z Paragwaju |
Godzina lotu do Buenos, zabójcza, bo wylot prawie o 3 nad ranem. Ale nie mając nic do roboty, już od 22 czekałem na lotnisku. Już w trakcie check inu, zaczęły moje problemy z powrotem do kraju “anarcho-kapitalisty”. Niestety brak biletu wyjazdowego z Argentyny (bilet na autobus z Mendozy do Santiago miałem kupić na miejscu, nie chcąc płacić za prowizję plataformy), spowodowało mini problemy z wydaniem boarding passa. Pokazaniem rezerwacji wylotu z Santiago de Chile do Madrytu, zakończyło się wydaniem biletów do Mendozy i twierdzeniem: To już będzie problem Buenos. Lot o czasie, wielki plus ze cały rząd pusty, więc tą godzinę przespałem na leżąco. Kontrola graniczna, i tu się zaczęła zabawa. Bilet wylotowy/wyjazdowy z Argentyny Nie mam, mam zamiar go kupić w Mendozie dziś, a ż Argentyny wyjadę za 2 dni Nie musi być bilet Ale mam z Santiago de Chile, za 5 dni. Możecie zobaczyć ze to mój 5 raz w ciągu 5 lecia, kiedy jadę do Argentyny i wyjeżdżałem Ale tak to nie działa Pojechałem po ambicji, przypominając im jak bez problemu do Argentyny puścili ciężarne kobiety z Rosji, w celach odbierania obywatelstwa, po naradzie z kierownikiem, i opisanie mojego dokładnego planu, powiedziała magiczne słowa: Bienvenidos a Argentina. Odbiór bagażu, nadanie ponownie, kontrola i lecimy do Mendozy, kraju Malbeca. Załącznik: IMG_20240304_063921823_HDR_AE.jpg [ 140.78 KiB | Obejrzany 2173 razy ] To mój drugi pobyt w Mendozie. Pierwszy raz w 2019 (polecam moją relację) i pierwszy kontakt z Argentyną oraz zainfekowaniem się miłością do tego kraju To stolica wina Argentyńskiego i to nawet widać wychodząc z lotniska Załącznik: IMG_20240304_085839151_HDR_AE.jpg [ 313.19 KiB | Obejrzany 2173 razy ] Ląd dobrego wina Załącznik: IMG_20240304_085842569_AE.jpg [ 327.09 KiB | Obejrzany 2173 razy ] Winnica lotniska Mendozy MDZ Nocleg wybrałem, trochę poza centrum miasta, w Luján de Cuyo, gdzie ulokowane są najwięcej winnic. Dojazd autobusem do noclegu, częściowo za darmo bo kierowcy nie chciało mu się sprawdzać kart, zostawianie gratów i powrót na miasto w celu kupieniu biletu do Santiago. Załącznik: IMG_20240305_131859962_AE.jpg [ 338.84 KiB | Obejrzany 2173 razy ] I ponownie pojawiły się kolejne problemy z kupnem biletu. Niestety w celu kupieniu biletu, firma musi poszukać twoje dane, w systemie Ministerstwa Transportu i Migracji, i jakoś moich danych tam nie było. Najprawdopodobniej w trakcje kontroli zapomnieli zarejestrować mojego przyjazdu. Brak pieczątki, brak jakiegokolwiek papierku tworzyło więcej problemów i stresu pracownikom biura gdzie w końcu poddałem się i postanowiłem ze kupię na stronie plataformy z dodatkowym kosztem. A jak nie uda się to będę się wtedy martwić. Spoiler, udało się. Będąc już w Mendozie, zmęczeniem oraz braku wolnych biletów na festiwal wina, zrobiłem mini okrążeniem po mieście Załącznik: IMG_20240304_142114224_AE.jpg [ 342.02 KiB | Obejrzany 2173 razy ] I wieczór kończy się przy winku Załącznik: IMG_20240304_192651064_AE.jpg [ 339.15 KiB | Obejrzany 2173 razy ] oraz zaproszeniem na mini asado, od właścicielki hacjendy. Dziś, to dzień zakupów, czyli kulinarnych pamiątek dla znajomych, oraz to co może zaoferować region, wycieczek po winnicach. Załącznik: IMG_20240304_174903556_AE.jpg [ 565.22 KiB | Obejrzany 2173 razy ] Oczywiście pamięć wojny o Falklandach/Malwin Załącznik: P3050258.jpg [ 379.25 KiB | Obejrzany 2173 razy ] Messiomania/Maradonamania Oraz liczne szczepy winogron. Załącznik: P3050264.jpg [ 549.91 KiB | Obejrzany 2173 razy ] Załącznik: IMG_20240305_150003538_AE.jpg [ 320.13 KiB | Obejrzany 2173 razy ] Ilość i wybór ogromny, ale problem się zaczynał z wyborem wycieczek. Nie każda oferuję adhoc wycieczki, niektóre nawet potrzebowały 3-4 dni wstecz o informowaniu lub min 4 osób. Wybór więc padł na Bodega Tierras Altas, gdzie za 6 USD, była wycieczka po winnicach, historii wina oraz Malbecu w Argentynie, oraz “najważniejsze” degustacją. Załącznik: IMG_20240305_151805768_HDR_AE.jpg [ 701.17 KiB | Obejrzany 2173 razy ] Nasz przewodnik, Juan przywitał, opowiadając historię winnicy, przy okazji spróbowaniu lokalnym Rose. Załącznik: IMG_20240305_154134076_HDR_AE.jpg [ 339.79 KiB | Obejrzany 2173 razy ] Załącznik: IMG_20240305_154342992_HDR_AE.jpg [ 243.52 KiB | Obejrzany 2173 razy ] Czerwonym Załącznik: IMG_20240305_155608115_HDR_AE.jpg [ 245.16 KiB | Obejrzany 2173 razy ] Załącznik: IMG_20240305_160655916_HDR_AE.jpg [ 301.76 KiB | Obejrzany 2173 razy ] Załącznik: IMG_20240305_161223559_HDR_AE.jpg [ 266.04 KiB | Obejrzany 2173 razy ] Załącznik: IMG_20240305_161444801_AE.jpg [ 286.97 KiB | Obejrzany 2173 razy ] Załącznik: IMG_20240305_161728541_HDR_AE.jpg [ 375.26 KiB | Obejrzany 2173 razy ] Załącznik: P3050269.jpg [ 568.36 KiB | Obejrzany 2173 razy ] Załącznik: P3050273.jpg [ 529.65 KiB | Obejrzany 2173 razy ] Załącznik: IMG_20240305_161914287_HDR_AE.jpg [ 348.14 KiB | Obejrzany 2173 razy ] Oraz gwiazda wieczoru, degustacja 19 leciego malbeca Załącznik: IMG_20240305_163722045_HDR_AE.jpg [ 282.8 KiB | Obejrzany 2173 razy ] Także propozycja za 400 USD, całej palety win z pomocą dostarczenia pod wskazany adres na świecie. Załącznik: IMG_20240305_163739424_HDR_AE.jpg [ 556.2 KiB | Obejrzany 2173 razy ] Wycieczka była spoko, ale po obejrzeniu np. Cricovy, jakoś nie urzekła mnie. Może tylko ten 19 letni Malbec. Może źle trafiłem. Kij wie. Ale jedno jest pewne, ze na kolację trafiłem idealnie. Załącznik: IMG_20240305_200344549_HDR_AE.jpg [ 277.39 KiB | Obejrzany 2173 razy ] Jako ze to ostatnia kolacja, i już lekko miałem dość mięsa, wybór padł na grillowane baranie kiełbaski Załącznik: IMG_20240305_200340721_AE.jpg [ 538.96 KiB | Obejrzany 2173 razy ] oraz czegoś, co od dłuższego czasu chciałem spróbować, carbonada en zapallo Załącznik: IMG_20240305_201648646_AE.jpg [ 308.48 KiB | Obejrzany 2173 razy ] Nadziewana dynia serami, grillowana i podawania jako formę fondue. Po prostu boskie! Wieczór znowu się kończy z rozmową z właścicielką i jej rodzinie o sprawach Argentyny i przemianach ostatnich miesięcy Załącznik: IMG_20240305_211117028.jpg [ 338.41 KiB | Obejrzany 2173 razy ] Ostatnie godziny, pakowanie się, kierunek dworzec autobusowy i ostatnia fugazza w Argentynie, i za parę godzin, Chile! Załącznik: IMG_20240306_113010345_HDR_AE.jpg [ 283.68 KiB | Obejrzany 2173 razy ] | |
| Autor: | Zeus [ 11 Maj 2024 19:38 ] |
| Temat postu: | Re: Nie wyślę Ci pocztówek z Paragwaju |
To drugi raz kiedy korzystam z tej drogi. To słynna droga Ruta Nacional 7 (Droga Narodowa 7) lub w skrócie RN7. Droga łączy stolicę Argentyny Buenos Aires z granicą z Chile, na Andach i potem Chilijską drogą CH-60 az do Valparaiso. I uważana za jedną z najpiękniejszych na świecie. Droga rozpoczyna w Mendozie z 700 m n.p.m. przekracza granicę lądową w Paso Internacional Los Libertadores na wysokości 3200 m n.p.m. i ponownie zniża aż do stolicy Chile, w 560 m n.p.m Załącznik: IMG_20240306_140950807_AE.jpg [ 321.33 KiB | Obejrzany 1903 razy ] Załącznik: IMG_20240306_144536544_AE.jpg [ 328.95 KiB | Obejrzany 1903 razy ] Załącznik: IMG_20240306_144543008_AE.jpg [ 615.69 KiB | Obejrzany 1903 razy ] Cały czas towarzyszą nam przepiękne Andy Załącznik: IMG_20240306_144731771_AE.jpg [ 600.12 KiB | Obejrzany 1903 razy ] Rzeka Mendoza Załącznik: IMG_20240306_145113043_AE.jpg [ 586.56 KiB | Obejrzany 1903 razy ] szczyt Aconcagua oraz inne szczyty Załącznik: IMG_20240306_150652169_AE.jpg [ 336.12 KiB | Obejrzany 1903 razy ] Załącznik: IMG_20240306_150945180_AE.jpg [ 297.51 KiB | Obejrzany 1903 razy ] Oraz pozostałości (niestety) Kolej transandyjskiej Załącznik: IMG_20240306_150951214_AE.jpg [ 614.92 KiB | Obejrzany 1903 razy ] I tak do przejścia granicznego. Oczywiście, Chile to kraj który jest bardzo wyczulony na kontrolę sanitarną – weterynaryjną, trzeba wypełnić kwitek czy ma się coś “niebezpiecznego”. Ale niebezpieczny produkt może być prawie wszystko. Niestety kontakt z nimi mailowo przed wyjazdem (a pytałem prawie wszędzie) nie skutkowało owocnej odpowiedzi. A dotyczyło niektórych pamiątek jakich miałem: alfajores i dulche de leche (produkt mleczny), yerba mate oraz przyprawy do chimichurri (zioła) gdzie “wszystko” podlegało pod niebezpiecznych produktów. Więc zgłosiłem ze mogę mieć niebezpiecznych produktów, dostałem “kontrolę” celną i pytanie co mam - Dulche de leche, przyprawy, yerba mate i alfajores. Mam nadzieję ze wszystko jest OK i legalne - Oj nie, nie. Alfajores nie mogą wjechać do Chile Ja już zielony, bo sporo hajsu na nie dałem a wszystko jest na prezent - No bo alfajores tuczą naszych piłkarzy i potem przegrywają mecze z Argentyną. I zaczął się śmiać Uuuuuf, ogromna ulga, ze wszystko ok, i już (dosłownie) z górki z produktami. Powrót do autobusy i pożegnanie się z Argentyną Załącznik: IMG_20240306_171135135_AE.jpg [ 397.29 KiB | Obejrzany 1903 razy ] A w dół, Załącznik: IMG_20240306_171221934_AE.jpg [ 313.63 KiB | Obejrzany 1903 razy ] towarzyszą nam seria zakrętów, które miejscowych nazywają "Los Caracoles" Załącznik: IMG_20240306_171449130_AE.jpg [ 261.01 KiB | Obejrzany 1903 razy ] Załącznik: IMG_20240306_173642168_AE.jpg [ 319.96 KiB | Obejrzany 1903 razy ] I spokojnie aż do końca czyli do dworca autobusowego w Santiago. Pracownik bagażów prosi o tipa, opowiadam mu, ze mam tylko argentyńskie peso, odpowiada ze przyjmie wszystko, więc mu dałem 50 ARS co nam daje mniej niż 10 groszy, żeby się odczepił i łapię ubera do noclegu. Jak to Santiago, drogi zamknięte, bo demonstracja i podpalenie jakiś aut/kosz na śmieci, ale docieram do noclegu cały i zdrowy, kupuję crafta i świętuję Załącznik: IMG_20240307_103707928_HDR_AE.jpg [ 439.61 KiB | Obejrzany 1903 razy ] | |
| Autor: | Zeus [ 16 Cze 2024 13:42 ] |
| Temat postu: | Re: Nie wyślę Ci pocztówek z Paragwaju |
Kocham Santiago. Parę lat temu, nie miałem okazje go zobaczyć, z powodu słynnych zamieszek, ale spodobała mi się ich energia. Otwarci, jak im się coś nie pasuje, to wprost mówią lub walczą. Spotykam się z ekipą anarchistów, co uratowali mi mój wzrok w 2019 roku, po zderzeniu z gazem łzawiącym co “pacos” mi wrzucili. Piękne to, ze spotkaliśmy się raz, i przez 5 lat mamy kontakt! Widać ze domena 2019 były graffiti i dalej one są. Załącznik: IMG_20240307_123529437_AE.jpg [ 369.8 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Załącznik: IMG_20240307_123651289_AE.jpg [ 664 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Załącznik: P3070276.jpg [ 648.98 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Załącznik: P3070277.jpg [ 557.56 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Załącznik: IMG_20240307_124107350_AE.jpg [ 628.62 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Oraz najdziwniejszy stand z pamiątek i pocztówek które na nic jedna nie pasuje z drugą. Załącznik: IMG_20240307_123956521_AE.jpg [ 389.11 KiB | Obejrzany 1668 razy ] I tak spacerkiem po głównej alei Libertador Bernardo O'Higgins, przypominając nas pierwszy spacer tutaj parę lat temu Załącznik: P3070283.jpg [ 341.67 KiB | Obejrzany 1666 razy ] Załącznik: P3070284.jpg [ 257.92 KiB | Obejrzany 1668 razy ] po la Monedę (pałacu Prezydenckiego) Załącznik: P3070291.jpg [ 292.6 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Załącznik: IMG_20240307_131628543_AE.jpg [ 387.06 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Zupełnie inne uczucie, niż w 19 roku. Nie ma spalonych budynków, smród spalonego plastiku lub uzbrojonych po zęby Pacos. Normalne życie. Załącznik: P3070293.jpg [ 562.85 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Załącznik: IMG_20240307_134806992_HDR_AE.jpg [ 590.61 KiB | Obejrzany 1668 razy ] I co by był za wyjazd beż kultowego Cerveza Cristal ? Załącznik: IMG_20240307_135244988_HDR_AE.jpg [ 313.14 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Oraz Completo Italiano: hot dogami z sosem z awokado, majonezem i krojonymi pomidorami Załącznik: IMG_20240307_135620203_HDR_AE.jpg [ 324.92 KiB | Obejrzany 1668 razy ] To był ostatni dzień mojego pobytu w SudAmerica, i definitywnie był pod znakiem, bez planu. Nie miałem nic zaplanowanego, po prostu spacerować i jak coś będzie. Żegnam się z ekipą, odpalam spotify i spaceruję po Plaza de Armas. I tak wylądowałem Muzeum Historii Narodowej Chile, z powodu specjalnej wystawie o 50 leciu stanu wojennego Pinocheta. Załącznik: IMG_20240307_145455356_AE.jpg [ 281.59 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Załącznik: P3070295.jpg [ 496.22 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Załącznik: P3070296.jpg [ 480.61 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Załącznik: IMG_20240307_141452042_AE.jpg [ 338.08 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Kto mnie zna, to wie ze interesuję się historią Ameryki Łacińskiej a szczególnie stanach wojennych w tym regionie. Więc wystawa siadła idealnie dla mnie. Załącznik: IMG_20240307_142943412_AE.jpg [ 273.58 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Załącznik: IMG_20240307_143016634_AE.jpg [ 317.29 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Załącznik: IMG_20240307_143246398_AE.jpg [ 230.37 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Mój ulubiony wokalista z Chile, Victor Jara Załącznik: IMG_20240307_143432924_AE.jpg [ 307.92 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Załącznik: IMG_20240307_143502931_AE.jpg [ 326 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Załącznik: IMG_20240307_143517699_AE.jpg [ 301.7 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Załącznik: IMG_20240307_143609206_AE.jpg [ 240.91 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Załącznik: IMG_20240307_143633858_AE.jpg [ 253.31 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Załącznik: IMG_20240307_144045085_HDR_AE.jpg [ 269.78 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Załącznik: IMG_20240307_144132629_AE.jpg [ 217.82 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Załącznik: IMG_20240307_144325708_HDR_AE.jpg [ 241.41 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Tak jak widzicie, dużo się nie działo. Wszystko szło zaskakująco dobrze. Żadnych dziwnych sytuacji. Załącznik: IMG_20240307_152237389_HDR_AE.jpg [ 611.69 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Załącznik: P3070298.jpg [ 511.74 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Więć wieczór kończy się na zakupy z marketu, kanapką Chacarero (chilijska kanapka cienko pokrojony stek po churrasco na bułce z pomidorami, fasolką szparagową i papryczką ají verde) Załącznik: IMG_20240307_193715760_HDR_AE.jpg [ 297.57 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Lokalnymi pieskami Załącznik: IMG_20240307_194315518_HDR_AE.jpg [ 369.12 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Oraz pisco sourem Załącznik: IMG_20240307_195026512_HDR_AE.jpg [ 261.71 KiB | Obejrzany 1668 razy ] I wieczór kończy się przy piwkowaniu w hostelu, i bycia guru podróżniczym przy dzieciakach Check in, wesoły ale bagaż rejestrowany przechodzi bez problemu (same prezenty) Załącznik: IMG_20240308_105500592_HDR_AE.jpg [ 233.29 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Niestety z salonu nicy, więc zostaje krafcik Załącznik: be440f5c-7b4a-4881-836f-a64fe62d708b.jpg [ 637.26 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Z pięknym widokiem Załącznik: IMG_20240308_121947078_AE.jpg [ 265.46 KiB | Obejrzany 1668 razy ] I tak się kończy powolutku wyjazd Załącznik: IMG_20240308_125250758_AE.jpg [ 217.95 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Z ostatnimi widokami na Santiago de Chile Załącznik: IMG_20240308_134120718_AE.jpg [ 342.52 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Andami Załącznik: IMG_20240308_135952005_AE.jpg [ 307.53 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Atlantykiem Załącznik: IMG_20240308_191959550_HDR_AE.jpg [ 137.65 KiB | Obejrzany 1668 razy ] Oraz klasykami Załącznik: IMG_20240308_173749402_HDR_AE.jpg [ 210.09 KiB | Obejrzany 1668 razy ] I przylotem o czasie w Madrycie, szybki salon, i myślenie czy lecieć dalej do Aten czy wrócić | |
| Autor: | Zeus [ 20 Cze 2024 20:43 ] | |||||||||
| Temat postu: | Re: Nie wyślę Ci pocztówek z Paragwaju | |||||||||
No i chyba pora na epilog. Ponowny lot w Ameryce Południowej, i kolejna wielka miłość. Chyba zostałem fanem #team_latin_america. Azja już mnie nudzi (może bo nie znam języka) a Ameryka daje mi ogromne możliwości do zrozumienia ich, bo "hablam". To był mój 7 lot w tym regionie, i dalej uważam ze ledwo liżnąłem ten region, i wiem ze w 2025 chyba tam wrócę w celu zrobienia krajów w Ameryce Centralnej: Salwador, Honduras, Gwatemala (ponownie), Belize oraz ponownie Meksyk. A na koniec, jak to było w Atenach, czyli kulinarne perły w dziwnych knajpach Ateńskich
| ||||||||||
| Strona 2 z 2 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |