| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Nie tylko haggis - weekend w Szkocji nie-tylko-haggis-weekend-w-szkocji,1511,89167 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | igore [ 23 Lut 2016 00:07 ] |
| Temat postu: | Nie tylko haggis - weekend w Szkocji |
Witam, Relacji ze Szkocji jest na forum niewiele,postanowiłem więc podzielić się kilkoma refleksjami i zdjęciami z weekendu w tym pięknym kraju. W tej części Wysp Brytyjskich bywałem kilkukrotnie - kilka razy z rzędu podczas studenckich wakacji. Zarabiając na chleb i piwo starałem się wybierać odległe miejsca np. Isle of Arran czy okolice Loch Ness. W Edynburgu, który był głównym celem naszej podróży byłem już parę razy - były to jednak pobyty krótkie,ledwie kilkugodzinne. Polubiłem to miasto od pierwszego wejrzenia i do tej pory jest jednym z moich ulubionych. Jakość zdjęć niestety nie będzie najlepsza. Bezlusterkowiec odmówił posłuszeństwa tydzień wcześniej w Czechach,zdjęcia są więc z telefonu i odkurzonego "kompaktowego staruszka". 18/02 Wycieczkę rozpoczęliśmy w Krakowie. Autobus zawiózł nas na lotnisko w niecałe 30 minut. Samolot wypełniony po brzegi,bilety od BPH/Ryanair za darmo - normalnie 530 złotych/os. Nocleg mieliśmy zarezerwowany w Ibis South Bridge za 25 GBP/noc w jednej z promocji Accora - jak na warunki szkockiej stolicy, cena była co najmniej godna uwagi. Hotel położony w świetnej lokalizacji, w sercu starego miasta. Lot trwał 2,5 godziny i był bezproblemowy. Do hotelu udaliśmy się autobusem Airlink (7.5 GBP za bilet tam i z powrotem). Można również miejskim autobusem nr 35 (nam się spieszyło) lub tramwajem (Airlink tańszy). Końcowy przystanek jest na Waverley Bridge, w samym centrum Edynburga. Do naszego hotelu 10 minut piechotą. Po zakwaterowaniu (recepcja na czwartym piętrze.ale wchodzi się na nie bezpośrednio z ulicy) udaliśmy się na odpoczynek. 19/02 Rano udaliśmy się na śniadanie (wykupione wcześniej za niecałe 10 GBP/os). Dosyć urozmaicone - kontynentalny standard, plus właściwie wszelkie składniki szkockiego śniadania, z wyjątkiem black pudding. Jest za to haggis Załącznik: P1040774.jpg [ 101.49 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Załącznik: P1040776.jpg [ 95.89 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Załącznik: WP_20160219_004.jpg [ 130.64 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Załącznik: P1040777.jpg [ 152.55 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Wiatr przegonił nas na dół - do "nowego miasta". Błąkaliśmy się bez celu po pięknych i mniej uroczych ulicach, w miejscach raczej nieturystycznych. Załącznik: P1040781.jpg [ 159.86 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Załącznik: P1040782.jpg [ 129.44 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Załącznik: P1040786.jpg [ 160.57 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Załącznik: P1040796.jpg [ 144.33 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Zziębnięci udaliśmy się na kawę do bardzo fajnej knajpki gdzieś w okolicy Princess Street (podwójne espresso - 2.5 GBP,ach te szkockie ceny). Na tablicy z menu rzucała się w oczy tajemnicza nazwa "clapshot". Każdy nawiedzający ten przybytek Szkot pytał co to jest. Sam byłem ciekaw. Otóż, clapshot to taki szkocki miszmasz pochodzący z Orkadów,którego składnikiem jest min. haggis. Włóczyliśmy się jeszcze po okolicy przez jakiś czas i udaliśmy się na posiłek. Fish'n chips i burger,plus rzecz jasna Irn Bru (niecałe 20 GBP). Załącznik: WP_20160219_007.jpg [ 127.09 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Po lunchu udaliśmy się Princess Street w stronę Calton Hill. Po drodze zatrzymaliśmy się w Rabbi's Cafe, by wykupić jednodniową wycieczkę w Highlandy (o której w dalszej części relacji). Pogoda wciąż dawała nam się we znaki. Załącznik: P1040814.jpg [ 138.01 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Załącznik: P1040815.jpg [ 151.05 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Załącznik: P1040820.jpg [ 131.66 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Załącznik: WP_20160219_011.jpg [ 122.07 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Załącznik: WP_20160219_012.jpg [ 149.98 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Załącznik: WP_20160219_017.jpg [ 107.1 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Załącznik: WP_20160219_019.jpg [ 109.96 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Schodząc z Calton Hill szliśmy przed siebie, docierając do Ocean Terminal. Po drodze świetnie widać wielokulturowość miasta. Obok polskich sklepów,chińskie markety,hinduskie restauracje etc. Załącznik: P1040843.jpg [ 147.61 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Załącznik: P1040846.jpg [ 150.57 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Załącznik: P1040862.jpg [ 140.24 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Załącznik: WP_20160219_031.jpg [ 130.19 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Załącznik: WP_20160219_034.jpg [ 164.72 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Po trzykilometrowym spacerze dotarliśmy nad wodę. Ciekawa okolica:knajpy,doki i pusto (pewnie ze względu na pogodę). Załącznik: WP_20160219_036.jpg [ 153.91 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Załącznik: WP_20160219_039.jpg [ 108.3 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Załącznik: WP_20160219_040.jpg [ 91.76 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Załącznik: WP_20160219_043.jpg [ 102.11 KiB | Obejrzany 11901 razy ] Zmęczeni udaliśmy się do pierwszego lepszego baru. K. ucięłą sobie pogawędke z barmanem na temat single maltów (nie ma o tym zielonego pojęcia). Mina młodzieńca, gdy na pytanie:"Jaką chce pani whisky?"- usłyszał odpowiedź: "szkocką" - bezcenna Po opuszczeniu nadbrzeży zgubiliśmy się w drodze do starego miasta, poznaliśmy przy okazji kolejne nieturystyczne miejsca. Wróciliśmy w okolice South Bridge i zaczęliśmy szukać ciekawego pubu na wieczór. Wszystko było wypełnione po brzegi. Ostatecznie "wylądowaliśmy" w knajpie Tron,pełnej szkockiej młodzieży, ale całkiem ok. Z braku innego dobrego piwa,zadowoliłem się piciem Guinnessa (ceny piwa od 3.20 do 4 GBP). cdn. | |
| Autor: | igore [ 24 Lut 2016 00:07 ] |
| Temat postu: | Re: Nie tylko haggis - weekend w Szkocji |
20/02 Tego dnia wstaliśmy skoro świt (6.30), by po śniadaniu udać się w kierunku Rabbi's Cafe,gdzie miała się rozpocząć nasza jednodniowa wycieczka wgłąb Szkocji. Ostatnio coraz częściej decydujemy się na tego typu "wyprawy" (byliśmy już 2 razy Wyjazd miał być o 8:00,byliśmy na miejscu o 7:45. Na uczestników czekały dwa szesnastoosobowe mercedesy. Do pierwszego wsiedli prawie sami Azjaci (nie wiem czy kwestia rasowa miała jakieś znaczenie), w naszym Francuzi,Amerykanie, Brazylijczycy i my - Polacy. W sumie 11 osób plus Richard,kierowca i przewodnik w jednym,plus Nick, który przyuczał się do zawodu. Wycieczka miała trwać 12 godzin, z czego 8 mieliśmy spędzić w busie Pierwszy przystanek po mniej więcej godzinie jazdy w Callander,bramie do Highlandów. Małe,sympatyczne miasteczko,wybudowane praktycznie od zera na fali turystycznego boomu. Na zwiedzanie mieliśmy 20 minut. Wystarczyło na spacer główną ulicą,zakupy i dwa papierosy Załącznik: WP_20160220_008.jpg [ 135.48 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Załącznik: WP_20160220_004.jpg [ 203.77 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Załącznik: P1040894.jpg [ 117.6 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Załącznik: P1040885.jpg [ 133.04 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Kolejny przystanek już po 5 minutach,tuż nad brzegiem Loch Lubnaig,pierwszego jeziora na naszej trasie. Niewyraźne zdjęcia są spowodowane nagłym załamaniem pogody. Załącznik: WP_20160220_014.jpg [ 215.73 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Załącznik: WP_20160220_012.jpg [ 75.51 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Po krótkim postoju jedziemy dalej. Jeśli zdarzało się Wam jechać autobusem i zastanawiać się, w którą stronę patrzeć - to jedna z tych wycieczek. Krajobrazy są piękne,dodatkowego uroku dodaje im mroczna pogoda. Doliny,jeziora,góry. Załącznik: WP_20160220_027.jpg [ 91.6 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Załącznik: WP_20160220_024.jpg [ 105.67 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Załącznik: WP_20160220_018.jpg [ 89.97 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Richard co pewien czas umila nam podróż opowieściami m.in. o Rob Royu i Williamie Wallace (to ten z Braveheart). Historie są ciekawe i często śmieszne. Kolejny postój mieliśmy przy Glencoe, miejscu słynnej (przynajmniej dla Szkotów) siedemnastowiecznej masakry. W Szkocji byłem kilka razy i zawsze chciałem tam pojechać. Miejsce robi wrażenie. Załącznik: WP_20160220_037.jpg [ 82.03 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Załącznik: WP_20160220_030.jpg [ 114.5 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Załącznik: WP_20160220_029.jpg [ 108.49 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Załącznik: P1040923.jpg [ 81.17 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Jedziemy dalej. Czeka na nas krótka przerwa (20 minut) na kawę i papierosa przy sklepie z pamiątkami. Potem jedziemy nad Loch Ness. Załącznik: WP_20160220_051.jpg [ 71.02 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Załącznik: WP_20160220_049.jpg [ 99.63 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Załącznik: WP_20160220_047.jpg [ 115.63 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Załącznik: WP_20160220_045.jpg [ 134.54 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Załącznik: WP_20160220_041.jpg [ 122.74 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Dojeżdżamy do Fort Augustus, najbardziej znanej miejscowości nad Loch Ness. Tu mamy najdłuższy,półtorejgodzinny postój. Jest czas na lunch,kawe i zwiedzanie. Udajemy się do The Lock Inn na burgery i piwo (smacznie,niecałe 20 GBP),później spacerujemy po okolicy. Mieszkałem tam swego czasu przez kilka miesięcy,więc nic mnie nie zaskoczyło. W centrum znajduje się fragment Caledonian Canal, łączący wschodnie wybrzeże Szkocji z zachodnim wybrzeżem. W lecie pełno turystów,w lutym prawie żywego ducha. Nad samym jeziorem spokojnie. Nigdy nie robiło na mnie takiego wrażenia, jakiego się spodziewałem. Z ciekawostek: podobno w Loch Ness jest więcej wody niż we wszystkich jeziorach Anglii i Walii razem wziętych. Można popłynąć w godzinny rejs po jeziorze (12.5 GBP). Załącznik: WP_20160220_059.jpg [ 109.54 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Załącznik: WP_20160220_060.jpg [ 97.67 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Załącznik: WP_20160220_065.jpg [ 121.31 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Załącznik: WP_20160220_066.jpg [ 106.58 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Załącznik: WP_20160220_069.jpg [ 111.37 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Załącznik: WP_20160220_071.jpg [ 153.54 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Załącznik: WP_20160220_072.jpg [ 169.95 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Załącznik: WP_20160220_073.jpg [ 139.94 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Jedziemy dalej, w stronę Grampianów, najwyższego pasma górskiego w Szkocji. Pierwszy,niezapowiedziany przystanek przy zaporze wodnej. Załącznik: WP_20160220_079.jpg [ 124.09 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Kolejny, równiez niezapowiedziany, by Brazylijczycy i Amerykanie (z Kalifornii) mogli zobaczyć śnieg. Mieli taką okazję po raz pierwszy w życiu. Miło było popatrzeć, na cieszących się jak dzieci dorosłych ludzi Załącznik: WP_20160220_088.jpg [ 111.64 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Załącznik: WP_20160220_087.jpg [ 143.13 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Kolejny przystanek (20 minut) był w Pitlochry. Tam też spędziłem swego czasu kilka miesięcy. Miasteczko jest ładne,dookoła góry. Warto spędzić w nim trochę czasu. Załącznik: WP_20160220_093.jpg [ 117.72 KiB | Obejrzany 11567 razy ] Załącznik: WP_20160220_091.jpg [ 126.22 KiB | Obejrzany 11567 razy ] W Edynburgu jesteśmy ok. 19.30. Czy poleciłnym tę wycieczkę? Myślę,że tak. K. podobało się bardzo, a ona pierwszy raz zobaczyła Highlandy - więc jest bardziej wiarygodna. Prawdą jest jednak,że dużo czasu spędza się w busie,ale jest to głownie podyktowane odległością,jaką musimy pokonać. Jeśli ktoś chce w jeden dzień zobaczyć spory fragment Szkocji i nie ma ochoty wynajmować samochodu, jest to dla niego dobre wyjście. Richard i Nick byli bardzo mili i opowiadali ciekawie. Bardzo przydatna dobra znajomość języka angielskiego (a często również wersji ze szkockim akcentem).Gdy milknęli, z głośników sączyła się szkocka muzyka. Wieczór spędziliśmy w pubie Advocat, przy Ale'ach i Ipach. Okazało się po raz kolejny, że chyba każdy Szkot odwiedził Kraków. Barman na pytanie,czy mu się podobało, odpowiedział:"w 2001 tak - w 2015 nie - za dużo stag parties" | |
| Autor: | jekyll [ 24 Lut 2016 10:57 ] |
| Temat postu: | Re: Nie tylko haggis - weekend w Szkocji |
Uwielbiam Szkocję nawet bez słonka Byłam na takiej zorganizowanej wycieczce tylko z Glasgow. Najgorszy był powrót Niemniej kolejny raz bym się zdecydowała Czekam na dalszy ciąg | |
| Autor: | igore [ 24 Lut 2016 11:24 ] |
| Temat postu: | Re: Nie tylko haggis - weekend w Szkocji |
Zgadzam sie, Szkocja jest piekna przy kazdej pogodzie. Ludzie marza o wakacyjnym domku w Hiszpanii lub Wloszech, a ja chcialbym miec chatke gdzies na Arran lub Skye, gdzie ze szklanka single malta w reku moglbym podziwiac okolice | |
| Autor: | maczala1 [ 24 Lut 2016 11:45 ] |
| Temat postu: | Re: Nie tylko haggis - weekend w Szkocji |
@igore Masz jakiś namiar na biuro tej wycieczki objazdowej ? Wiem, że tego jest tam sporo ale sprawdzony organizator jest zawsze mile oczekiwany | |
| Autor: | igore [ 24 Lut 2016 12:02 ] |
| Temat postu: | Re: Nie tylko haggis - weekend w Szkocji |
@maczala1 Prosze https://www.rabbies.com/ | |
| Autor: | igore [ 28 Lut 2016 13:03 ] |
| Temat postu: | Re: Nie tylko haggis - weekend w Szkocji |
Trzeba jeszcze napisać epilog do tej krótkiej (i wiem,że niezbyt treściwej) podróży. Wstaliśmy skoro świt (właściwie to o ok. 10-ej) i zjedliśmy śniadanie. Po raz kolejny okazało się, że nie warto kupować hotelowego śniadania, jeśli ma się dziewczynę - wegetariankę Jak na Edynburg w lutym pogoda nie była najgorsza. Załącznik: P1040980.jpg [ 137.32 KiB | Obejrzany 11161 razy ] Załącznik: P1040982.jpg [ 143.31 KiB | Obejrzany 11161 razy ] Załącznik: P1040994.jpg [ 152.36 KiB | Obejrzany 11161 razy ] Załącznik: WP_20160221_006.jpg [ 169.24 KiB | Obejrzany 11161 razy ] Załącznik: WP_20160221_012.jpg [ 183.65 KiB | Obejrzany 11161 razy ] Załącznik: WP_20160221_014.jpg [ 149.16 KiB | Obejrzany 11161 razy ] Zawsze kiepsko nam idzie zwiedzanie na kilka godzin przed wylotem. Żeby osłodzić sobie ten smutny czas, poszliśmy do pubu Załącznik: WP_20160221_009.jpg [ 196.17 KiB | Obejrzany 11161 razy ] Załącznik: WP_20160221_027.jpg [ 185.27 KiB | Obejrzany 11161 razy ] Załącznik: WP_20160221_028.jpg [ 160.62 KiB | Obejrzany 11161 razy ] Z jednego pubu przenieśliśmy się do kolejnego Załącznik: WP_20160221_029.jpg [ 134.81 KiB | Obejrzany 11161 razy ] Po obfitym posiłku (tak,wciąż lubię haggis) trochę okrężną drogą udaliśmy się na Waverley Bridge, skąd odjeżdża Airlink na lotnisko. Przejazd (ten sam kierowca, z którym jechaliśmy do miasta) i sam lot upłynęły bezproblemowo. Załącznik: WP_20160221_016.jpg [ 163.33 KiB | Obejrzany 11161 razy ] Załącznik: WP_20160221_017.jpg [ 219.02 KiB | Obejrzany 11161 razy ] Załącznik: WP_20160221_020.jpg [ 140.65 KiB | Obejrzany 11161 razy ] Załącznik: WP_20160221_022.jpg [ 190.34 KiB | Obejrzany 11161 razy ] Załącznik: WP_20160221_024.jpg [ 188.85 KiB | Obejrzany 11161 razy ] Załącznik: WP_20160221_025.jpg [ 196.58 KiB | Obejrzany 11161 razy ] Załącznik: WP_20160221_026.jpg [ 156.51 KiB | Obejrzany 11161 razy ] Załącznik: WP_20160221_033.jpg [ 166.94 KiB | Obejrzany 11161 razy ] Załącznik: WP_20160221_035.jpg [ 199.06 KiB | Obejrzany 11161 razy ] Szkocja to piękny kraj.Polecam każdemu! | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |