| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Londyn. Bezpieczeństwo po atakach terrorystycznych londyn-bezpieczenstwo-po-atakach-terrorystycznych,1453,109203 | Strona 4 z 7 |
| Autor: | radionx [ 23 Mar 2017 15:48 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn. Bezpieczeństwo po ataku terrorystycznym 22.03.20 |
Nie żebym lekceważył ataki, bo każdy z nich jest tragedią dla wielu ludzi, którzy zostali w nim poszkodowani. Ale nie ma co ukrywać, że temat jest rozdmuchiwany przez media, bo dobrze im sprzedaje czołówki (zresztą od lat w wiadomościach medialnych królują wydarzenia negatywne, spychając pozytywne jako nieciekawe i nie przyciągające widowni). Kiedyś widziałem artykuły ze statystykami i teraz je gdzieś odgrzebałem. "W ciągu ostatnich 45 lat w Europie Zachodniej doszło do ponad 16 tys. aktów terroru (średnio 350 rocznie). Rekordowy był pod tym względem 1979 rok, gdy w Europie przeprowadzono 1019 ataków. W ciągu lat 70., 80. i pierwszej połowy lat 90. przeprowadzano średnio 10 ataków tygodniowo. (...) Po krwawych latach 70., w których liczba aktów terroru przekraczała 1000 rocznie, w latach 80. oscylowała w granicach 500. Kolejny silny wzrost terrorystycznego zagrożenia przypadł na początek lat 90., kiedy to liczba zamachów zbliżyła się do 800 rocznie." I z wykresów. W latach '70 w Europie Zachodniej ginęło w zamachach 200-410 osób rocznie. W '80 około 175 rocznie, ale dwa lata rekordowe 1980 około 420 osób i 1988 około 430 osób. Głównie rodzime organizacje za to odpowiadały: IRA, ETA i Anni di Piombo. W rekordowych ostatnio: 2004 rok 196 osób i 2015 rok 148 osób. Liczba ludności UE-28 z 2015 roku to 508,5 mln. Dla 2015 roku statystyczna szansa poniesienia śmierci w zamachu wychodzi mi 0,00003%. Z danych o wypadkach w Polsce statystyczna szansa na śmierć w wypadku to około 0,007%. Czyli 258 razy wyższa. A co do Pakistanu, to aktualizacja komunikatu MSZ sprzed 4 tygodni: "Ze względu na sytuację bezpieczeństwa, władze ograniczają możliwość podróżowania cudzoziemców w wielu rejonach kraju: strefach przygranicznych, prowincjach Beludżystan, Khyber Pakhtunkhwa i terenach FATA (Kweta, Peszawar, Charsadda, Kohat, Tank, Bannu, Lakki, Dera Ismail Khan, Swat, Buner, Lower Dir) – pełen wykaz terenów zastrzeżonych jest opublikowany na portalu Ambasady RP w Islamabadzie. Na obszarach tych istnieje wysokie zagrożenie zamachami terrorystycznymi oraz porwaniami dla okupu. Na pozostałym obszarze kraju, w tym w głównych miastach Karaczi, Lahore, Kweta, Peszawar, Rawalpindi i Islamabad występuje zagrożenie zamachami terrorystycznymi oraz przestępczością pospolitą. Po serii zamachów terrorystycznych w wielu miejscowościach Pakistanu, zamknięto w lutym 2017 roku granicę z Afganistanem oraz zwiększono środki bezpieczeństwa w stolicy kraju, Islamabadzie. Należy spodziewać się czasowego przywracania i ograniczania ruchu granicznego oraz drogowego w zależności od rozwoju sytuacji." -- 23 Mar 2017 15:54 -- A i dla zobrazowania te 0,00003% to taka sama szansa jak trafienie 6 w lotto, jeśli puści się 4 zakłady. | |
| Autor: | Anonymous [ 23 Mar 2017 15:59 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn. Bezpieczeństwo po ataku terrorystycznym 22.03.20 |
W ramach podsumowania - szanse na zaliczenie zgonu na sopockim molo i na moście Westminsterskim są takie same. Dla ofiar i ich bliskich pobudki sprawcy nie grają najmniejszej roli. Czy w Londynie po tym wydarzeniu będzie bezpieczniej? Nie sądzę. Listę zagrożeń przedstawiam poniżej. - zawsze jest ryzyko, że tubylec zaatakuje Cię bronią biologiczną, puszczając niechcący suto zakrapianego pawia na Twe ubrania/buty. Owszem, następnie przeprosi i nawet podejmie próbę usunięcia śladów ataku z Twojego ubrania, ale delikatny niesmak pozostanie. - zawsze jest ryzyko, że tubylec zaatakuje Cię bronią akustyczną. Niechcący, rzecz jasna. On po prostu, jak to jest przyjęte w londyńskich pubach, zakomunikuje swojemu koledze, stojącemu jakieś 20 cm dalej, że wszystko jest w porządeczku. Ale Twe uszy nie wytrzymają dźwięku o natężeniu 130 dB - zawsze jest ryzyko, że ktoś w dobrej wierze poleci Tobie brytyjskie żarcie... | |
| Autor: | Aga_podrozniczka [ 23 Mar 2017 16:04 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn. Bezpieczeństwo po ataku terrorystycznym 22.03.20 |
radionx napisał(a): A i dla zobrazowania te 0,00003% to taka sama szansa jak trafienie 6 w lotto, jeśli puści się 4 zakłady. Trzeba jednak wziac pod uwage, ze praca w centralnym Londynie, poruszanie sie metrem czy przesiadki na zatloczonych stacjach kolejowych i metra, bliskosc do strategicznych obiektow, zwieksza to ryzyko. Turysci maja to do siebie, ze przebywaja w zatloczonych miejscach w centrum. London Victoria jest waznym i zatloczonym punktem przesiadkowym zarowno dla mieszkancow jak i turystow. Tyle, ze turysci odwiedzaja to miejsce okazyjnie. Moj maz powinien byc bardziej zmartwiony ta sytuacja niz forum, bo on przesiada sie na Victorii kilka razy w tygodniu, dwa razy dziennie. | |
| Autor: | pawelos [ 23 Mar 2017 16:09 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn. Bezpieczeństwo po ataku terrorystycznym 22.03.20 |
Jeżeli, ktoś jest jeszcze aktualnie w Londynie albo ma bliskich, warto ich poinformować. Dzisiaj nad ranem ewakuowano wieżowiec Gherkin i zamknięto Old Street oraz Shoreditch. https://twitter.com/Daily_Express/status/844841645128376320/photo/1 https://twitter.com/Daily_Express/status/844910996212908033/photo/1 | |
| Autor: | radionx [ 23 Mar 2017 16:29 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn. Bezpieczeństwo po ataku terrorystycznym 22.03.20 |
Nie mam wątpliwości, że ryzyko jest większe, a moje wyliczenia były czysto hipotetyczne i rozkład ryzyka jest nieporównywalny dla centrum Londynu i obrzeży np. Wieliczki. I będę obstawał przy twierdzeniu, że ryzyka nie należy lekceważyć, ale też i nie popadać w przesadną panikę. Tym bardziej, że celem terroryzmu (z definicji tego słowa) jest szerzenie strachu i paniki. Więc poddając się panice pozwalamy osiągnąć terrorystom ich zamierzony cel (wzbudzenie strachu i wymuszenie w ten sposób ustępstw, a nie samo zabicie osób, które są przypadkowe i nie mają wpływu na osiągnięcie tych ustępstw). Pozwolę sobie wysnuć smutną i nie do zrealizowania hipotezę: Jeśli o zamachach terrorystycznych nie informowałyby żadne media i nie były nigdzie nagłaśniane, a o samym zamachu wiedziały tylko osoby, które go widziały i może te którym opowiedziały (raczej wąski krąg osób), to straciłyby one podstawowy sens bytu, bo nie siałyby ogólnej paniki i strachu. W niedługim czasie nie jest wykluczone, że całkowicie zostałyby zaprzestane przez terrorystów, jako działania nie przynoszące żadnych oczekiwanych skutków. | |
| Autor: | Anonymous [ 23 Mar 2017 16:36 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn. Bezpieczeństwo po ataku terrorystycznym 22.03.20 |
W Polsce prawdopodobieństwo śmierci w załogowym locie kosmicznym wynosi 0%, a zgonu w łóżku 99%. | |
| Autor: | Donovaninho [ 23 Mar 2017 16:57 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn. Bezpieczeństwo po ataku terrorystycznym 22.03.20 |
19elnino20 napisał(a): Dla posiadaczy twittera niezmiennie polecam profil dr Wojciecha Szewko, ogrom codziennych informacji o sytuacji w Europie i na Bliskim Wschodzie, takich których nie znajdziemy w żadnym polskim medium głównej nurtu, oczy się otwierają ile takich samotnych wilków i nie tylko (na szczęście) zostaje w porę lub w ostatnim momencie zneutralizowanych. https://twitter.com/wszewko Polecasz kopalnię fejków - profil, gdzie lądują wszystkie ploty i nieprawdziwe informacje. Przecież nie ma go w Londynie, to nie jest członek żadnej redakcji. Puszcza w świat cokolwiek, na co wpadnie w internecie. W tym fejki. Na przykład taki: ![]() Informacja zdementowana przez wszystkich. Abu Izzadeen cały czas był w więzieniu. Tak samo w trakcie zamachu. | |
| Autor: | radionx [ 23 Mar 2017 17:06 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn. Bezpieczeństwo po ataku terrorystycznym 22.03.20 |
Anonymous napisał(a): W Polsce prawdopodobieństwo śmierci w załogowym locie kosmicznym wynosi 0%, a zgonu w łóżku 99%. Trochę nieporównywalne. Jak nie puścisz zakładu w lotka też szanse spadają do 0%. A jak polecisz w kosmos, to twoja indywidualna statystyka mocno się zmieni. Nikogo nie namawiam do wyjazdu w miejsca, gdzie były lub potencjalnie mówi się, że mogą być zamachy. Ktoś nie ma ochoty, to nie jedzie. Ale samo życie niesie ryzyka. Lecisz na antypody (a propos piękne zdjęcia), to szanse na śmierć w katastrofie lotniczej rosną i choć znikome i tak są chyba wyższe niż na atak terrorystyczny. A najbardziej, kiedy wsiadasz do samochodu. Przez lata uprawiałem wspinaczkę skałkową i górską. Kiedyś znalazłem opracowanie jakichś naukowców z USA, że 80% wypadków w trakcie wypraw wspinaczkowych to wypadki drogowe w trakcie dojazdu/powrotu w skały lub góry. Czyli masz 4x większą szansę na wypadek po drodze niż już w samych górach. A to wspinaczka jest na liście sportów ekstremalnych a nie jazda samochodem. | |
| Autor: | Kara [ 23 Mar 2017 18:36 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn. Bezpieczeństwo po ataku terrorystycznym 22.03.20 |
Rozmawiałam wczoraj z koleżanką, która mieszka kilka przecznic dalej od Parlamentu i zapytałam "A co na to Twoi sąsiedzi? [seniorzy]". Ona: "Jak to Anglicy: 'przeżyliśmy IRA, przeżyjemy ISIS. Dlaczego oni [terroryści] uparli się na "i"? Ha, ha, ha!' ". Natomiast podniecanie się ewakuacją budynku w centralnym Londynie ma tyle sensu, co dziwienie się w Warszawie co roku, że śnieg znów zaskoczył kierowców... | |
| Autor: | cavani [ 23 Mar 2017 19:46 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn. Bezpieczeństwo po ataku terrorystycznym 22.03.20 |
Donovaninho napisał(a): 19elnino20 napisał(a): Dla posiadaczy twittera niezmiennie polecam profil dr Wojciecha Szewko, ogrom codziennych informacji o sytuacji w Europie i na Bliskim Wschodzie, takich których nie znajdziemy w żadnym polskim medium głównej nurtu, oczy się otwierają ile takich samotnych wilków i nie tylko (na szczęście) zostaje w porę lub w ostatnim momencie zneutralizowanych. https://twitter.com/wszewko Polecasz kopalnię fejków - profil, gdzie lądują wszystkie ploty i nieprawdziwe informacje. Przecież nie ma go w Londynie, to nie jest członek żadnej redakcji. Puszcza w świat cokolwiek, na co wpadnie w internecie. W tym fejki. Na przykład taki: ![]() Informacja zdementowana przez wszystkich. Abu Izzadeen cały czas był w więzieniu. Tak samo w trakcie zamachu. A jakie to ma znaczenie dla tej całej sytuacji czy zamachu dokonał Abu Izzadeen czy może jakiś inny Mohammed? Zupełnie trzeciorzędna sprawa. Za zamachem stoi ISIS i tyle. Naprawdę niesamowity fejk, który wszystkich wprowadza w błąd... | |
| Autor: | jacek96 [ 23 Mar 2017 21:17 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn. Bezpieczeństwo po ataku terrorystycznym 22.03.20 |
Niektórych jak się złapie za rękę, gdy kradną, to powiedzą, że to nie ich ręka. Uwielbiam taką logikę | |
| Autor: | Anonymous [ 02 Kwi 2017 19:30 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn. Bezpieczeństwo po ataku terrorystycznym 22.03.20 |
http://www.polishexpress.co.uk/czy-wiel ... i-epidemia | |
| Autor: | Lord Sidious [ 02 Kwi 2017 20:24 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn. Bezpieczeństwo po ataku terrorystycznym 22.03.20 |
Ja 25-26 marca byłem w Stansted. Ominęliśmy tym razem całkowicie Londyn, ale nie z powodu obawy przed zamachem, a raczej wzmożonymi kontrolami. Na lotnisku szczęśliwie się tego nie odczuło, ale to też lowcostowe lotnisko. Natomiast w UK życie toczy się dalej. Mój, kolega, który tam mieszka, już w zeszłym roku mówił, że w Londynie wiele osób ma już trochę inne nastawienie. Przede wszystkim nie zastanawiają się czy będzie zamach, tylko kiedy i w jakiej formie. Niestety tak dziś wygląda klimat UK i kilku innych krajów Europy Zachodniej. | |
| Autor: | Kara [ 03 Kwi 2017 00:12 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn. Bezpieczeństwo po ataku terrorystycznym 22.03.20 |
"Taki" klimat w Londku jest od 1940 - najpierw inwazji mieli dokonać naziści, potem komuniści, później IRA, a od 2001 - różnej maści islamscy fundamentaliści. I co? Więcej gości z SAS-u dostaje pracę w City. A przeciętny Smith martwi się, jak dotrze z pracy do domu czy odwrotnie. W dniu zamachu w 2005 ludzie przez rozgłośnie radiowe załatwiali sobie spontaniczny "car sharing". Kiedy w 2011 wybuchły zamieszki, skupiali się na unikaniu spadającego szkła i ognia, a część zdobyła tego dnia sprawność strażaka. Dzień po ostatnim incydencie rezydenci Westminster zaczęli się zastanawiać na słupkami oddzielającymi chodniki od ulic na stałe. Życie toczy się dalej... | |
| Autor: | Kara [ 04 Kwi 2017 18:37 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn. Bezpieczeństwo po ataku terrorystycznym 22.03.20 |
Kolega @MacKoz poczuł się w obowiązku podzielić się takim oto linkiem https://www.thetoptens.com/most-dangero ... es-london/. Byłam w nr 2 po 22:00 sama, na obcasie i kostiumie czy sukience typu "do biura", prowokacyjnie błyskając "złotkiem" alkoholu zakupionego na parapetówkę znajomych koło Loughborough Junction. Żyję. "Gangstas" chcieli mnie po drodze poczestować jointem. Za dnia byłam w kilku innych, a w Hackney nawet w weekendowe (późne Wątpię, że ktokolwiek zawita do (South) Croydon czy Basildon nawet na "weekendówce"... Pozdrawiam i życzę dobrej nocy! | |
| Autor: | ibartek [ 04 Cze 2017 01:19 ] | ||
| Temat postu: | Re: Londyn. Bezpieczeństwo po ataku terrorystycznym 22.03.20 | ||
sobotnia noc, czyli dzien jak co dzien; kojarzy mi sie z Bondem, naglowki gazet z tomorrow never dies, tylko ze tam to byla fikcja.
| |||
| Autor: | casper.slonina [ 04 Cze 2017 01:31 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn. Bezpieczeństwo po ataku terrorystycznym 22.03.20 |
Niestety sa juz informacje o smierci conajmniej kilku osob... "Police have already suggested more than one person has died in this incident, according to reports." | |
| Autor: | becek [ 04 Cze 2017 01:56 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn. Bezpieczeństwo po ataku terrorystycznym 22.03.20 |
http://www.bbc.com/news/live/uk-40147014 | |
| Autor: | piotrek_ [ 04 Cze 2017 02:46 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn. Bezpieczeństwo po ataku terrorystycznym 22.03.20 |
Dobry komentarz, pod jednym z artykułów: - będzie kilku zabitych i kilkunastu rannych - to nie będzie zamach, tylko "incydent" - sprawcą okaże się imigrant z Bliskiego Wschodu w wieku od 20 do 35 lat - ISIS weźmie na siebie odpowiedzialność - nikt nie ośmieli się powiedzieć, że było to z pobudek religijnych i Islam to dalej religia pokoju - władze UE powiedzą: "Jesteśmy razem z Brytyjczykami, nie zostawimy ich w potrzebie." - ludzie wyjdą na ulice z kwiatami, zniczami i kredami, by walczyć z nienawiścią i rasizmem - cała sprawa ucichnie po 3, 4 tygodniach - po jakimś czasie nastąpi kolejny incydent w Europie - i tak w kółko... | |
| Autor: | Anonymous [ 04 Cze 2017 08:45 ] |
| Temat postu: | Re: Londyn. Bezpieczeństwo po ataku terrorystycznym 22.03.20 |
Za wcześnie by formułować ostre wnioski ale być może miałem trochę racji twierdząc, że w Londynie obniżył się poziom bezpieczeństwa. Link do ostrzeżenia MSZ: http://www.msz.gov.pl/pl/c/MOBILE/infor ... ieczenstwa "Ministerstwo Spraw Zagranicznych informuje, że w dniu 27.05.2017 r. poziom zagrożenia terrorystycznego w Wielkiej Brytanii został obniżony z najwyższego poziomu „krytycznego” do niższego „poważnego”. Oznacza to, że nadal istnieje zagrożenie kolejnymi atakami terrorystycznymi, ale nie jest już ono w tym momencie ocenianie jako bezpośrednie." | |
| Strona 4 z 7 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |