Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Kradzież/utrata dokumentów za granicą.
kradziez-utrata-dokumentow-za-granica,135,48012
Strona 6 z 9

Autor:  necik [ 07 Lut 2019 09:01 ]
Temat postu:  Re: "Straciłem dokumenty, karty, telefon"- jak zdobyć pienią

Konsulat jest w kontynentalnej Hiszpanii, czyli trzeba mieć pieniądze aby tam dolecieć.

Mam konto paypal, więc mógłbym dogadać się z kimś na miejscu i przelać mu pieniądze w zamian za gotówkę. Ale szukam jakiś innych technicznych rozwiązań bez proszenia lokalnych ludzi o pomoc. Nie uważam aby takie proszenie ludzi o pomoc było czymś złym, ale po prostu zajmuje sporo czasu.

Kwestie bezpieczeństwa znam (nie trzymanie całej gotówki i wszystkich kart w jednym miejscu). Jednak chcę być przygotowany na najgorszą sytuację, stąd ten temat. Dziękuję wszystkim za sensowne odpowiedzi, śmieszki możecie zostawić sobie na dział "luźne gatki".

PS. Czy w sytuacji gdybym stracił gotówkę i karty, ale nie telefon, to za granicą (konkretnie Hiszpania i Wyspy Kanaryjskie) jest jakaś możliwość wypłaty z bankomatu (coś jak BLIK) lub w sklepie (cashback)?

Autor:  wtak [ 07 Lut 2019 09:11 ]
Temat postu:  Re: "Straciłem dokumenty, karty, telefon"- jak zdobyć pienią

A bez dokumentów wpuszczą Cię za gejty?

Autor:  necik [ 07 Lut 2019 09:23 ]
Temat postu:  Re: "Straciłem dokumenty, karty, telefon"- jak zdobyć pienią

Ponoć jeżeli będę miał ksero dowodu osobistego i zaświadczenie o kradzieży, to wpuszczą.

Autor:  becek [ 07 Lut 2019 09:42 ]
Temat postu:  Re: "Straciłem dokumenty, karty, telefon"- jak zdobyć pienią

a jak idąc do gejtu stracisz te xera?? co wtedy robić???

Autor:  necik [ 07 Lut 2019 09:45 ]
Temat postu:  Re: "Straciłem dokumenty, karty, telefon"- jak zdobyć pienią

Kopię dokumentów mam na dysku internetowym, więc mogę je w każdej chwili wydrukować. Tylko przed chwila czytałem, że lot na xero to jednak nie taki pewny...

Autor:  eskie [ 07 Lut 2019 10:08 ]
Temat postu:  Re: "Straciłem dokumenty, karty, telefon"- jak zdobyć pienią

Jedyny pomysł jaki mam jest zbliżony do patentu paypala, czyli załatwić sobie kartę kredytową w banku o niskich poziomach zabezpieczeń. Chodzi o to aby do transakcji nie były potrzebne dodatkowe kody. Tylko numer, data i ccv/cvv. Kartę zostawiasz w domu, skan na maila i masz możliwość awaryjnego płacenia.

Co do gotówki to albo prośba o przysługę albo któraś z moich metod, albo żebractwo lub praca dorywcza :)

Autor:  marcin.krakow [ 07 Lut 2019 10:15 ]
Temat postu:  Re: "Straciłem dokumenty, karty, telefon"- jak zdobyć pienią

Co do wypłaty gotowki sa dwie teoretycznie możliwości, potrzebujesz tylko pomocnej osoby np z recepcji hotelu gdzie mieszkasz.

1. dostajesz przelew WU na jego dane
2. majac w głowie dane karty Revolut robisz rezerwacje w hotelu w którym jestes i po chwili juz na miejscu robicie anulacje i wypłacasz zwrot gotowka. A jesli nie ma takiej możliwości (zaplata karta/zwrot gotowka) to czekasz az przyjdzie gosc z ulicy i mu opłacasz rezerwacje karta i bierzesz jego gotówkę.

Autor:  elwirka [ 07 Lut 2019 10:21 ]
Temat postu:  Re: "Straciłem dokumenty, karty, telefon"- jak zdobyć pienią

Myślałam, że jedziesz do Wenezueli, a potem będziesz wracał przez Kolumbię śladami Escobara i stąd te obawy. A ty się stresujesz Wyspami Kanaryjskimi?!?;-) Ja bym zrobiła tak. W hotelu prosisz o otwarcie rachunku (mieszkasz, jesz i pijesz) i bierzesz fakturę na przelew. Zobowiązanie regulujesz po powrocie do domu. Na lotnisko jedziesz autobusem na gapę. Ewentualnie prosisz kogoś o pożyczenie paru euro, dług przelewasz mu na konto.

Autor:  john_doe [ 07 Lut 2019 10:57 ]
Temat postu:  Re: "Straciłem dokumenty, karty, telefon"- jak zdobyć pienią

Tak jak pisaliście- zobaczyłem ten wątek wczoraj i przez moment sam się zastanawiałem, czy nie poszydzić trollersko- bo akurat mocno niefortunna treść i akcenty. Bo Kanary, bo zakupy itd itp.

Ale temat jest wbrew pozorom poważny- tysiące (dziesiątki tysięcy) km od domu tracimy wszystkie dokumenty oraz środki płatnicze. Co robić?
Niezależnie od poziomu "cywilizowania", podstawową kwestią będzie odległość od polskich placówek dyplomatycznych lub konsulatów honorowych. Oraz łaska/niełaska ludzi "dobrej woli".

Tak jak już wspomniano:
- Skany dokumentów na dyskach sieciowych, do których mimo wszystko pamięta się hasła ;)
- Rzecz jasna zapisane numery kart płatniczych i zostawienie chociaż jednej z nich w domu. Tutaj można wspomagać się rodziną/znajomymi w Polsce, ewentualnie.
- Bank, który obsługuje wysyłkę kart na cały świat zawsze się przyda.

Poza tym cudów nie ma- trzeba kombinować, improwizować i dostosować się do sytuacji. Spotkać można wiele bardzo pomocnych osób. Sam kiedyś- co prawda inna ranga tematu- zapłaciłem na stacji paliw rachunek kobiety, która zapomniała portfela i żywcem nie miała jak uregulować ani nawet zostawić dokumentów. Zwróciła kasę przelewem na następny dzień.

Ogólnie, zwłaszcza w takiej sytuacji lepiej zapobiegać niż leczyć.
Czyli co najmniej 1 karta w inne miejsce niż reszta dokumentów. Jeśli mamy i dowód i paszport, to również trzymać w innych miejscach. Stosować portfele/kieszenie antykradzieżowe (łańcuszek, wszyte kieszenie itd itp.).

Autor:  becek [ 07 Lut 2019 11:02 ]
Temat postu:  Re: "Straciłem dokumenty, karty, telefon"- jak zdobyć pienią

a co jak go okradną i zostawia w majtkach?
pytanie o tyle infantylne, ze nie przewidzi się każdej sytuacji
można:
zawczasu wysłać paczkę z kraju z zapasowa karta i DO
wynająć ochraniarza
po przylocie zdeponować wszystko w banku
i takie tam bzdurne pomysły


a najlepiej wkuć na pamięć nr do konsulatu :idea:




acha
nie mam skanów, xero dokumentów
mam schowana zapasowa kartę i pieniądze

Autor:  eskie [ 07 Lut 2019 11:05 ]
Temat postu:  Re: "Straciłem dokumenty, karty, telefon"- jak zdobyć pienią

@john_doe, chyba lepiej abyś poszydził. Albowiem, z całym szacunkiem, Twój post nic nie wniósł nowego do dyskusji, poza podsumowaniem.

Autor:  billy [ 08 Lut 2019 05:22 ]
Temat postu:  Re: "Straciłem dokumenty, karty, telefon"- jak zdobyć pienią

-- 08 Lut 2019 05:18 --

necik napisał(a):
szukam jakiś innych technicznych rozwiązań bez proszenia lokalnych ludzi o pomoc. Nie uważam aby takie proszenie ludzi o pomoc było czymś złym, ale po prostu zajmuje sporo czasu.


Z całym szacunkiem ale mam wrażenie, że posłużenie się pomocą "ludzi" (czy to lokalnych czy innych turystów) moze być jedną z szybszych metod jeśli tak naprawdę wszystko ale to wszystko zajumają i nie mamy zupełnie nic "skitrane"..
Spotkałem kiedyś w Azji bodaj Niemca którego tak właśnie obrobili więc niezrażony zamówił za pośrednictwem lokalnego oddziału wysłanie nowej karty płatniczej ze swojego banku. Draptał cierpliwie codziennie sprawdzić czy już przyszła. W momencie jak go spotkałem dreptał tak juz chyba 2 jak nie 3 tygodnie (a może i dłużej?) i nadal nie doszła ale w banku uspokajali go żeby był cierpliwy bo wysłana i na pewno juz juz niebawem dojdzie.
Ja tam ogólnie mam (być może błędne i naiwne) przekonanie, ze większość ludzi nie jest mordercami, złodziejami i oszustami i poproszona o pomoc - pomoże. Jak nie pierwsza czy trzecia to kolejna osoba. Fakt, trzeba się zniżyc do prośby o pomoc (tak, nie jestem najcwańszy i najbardziej zapobiegliwy na świecie - dałem się obrobić i o zgrozo potrzebuję pomocy "obcych") i czasem zaufać (bo przecież "obcy" przesłanych mu pieniędzy może Ci nie przekazać) ale ogólnie "pomoc innemu w potrzebie" ( i skorzystanie z niej) to dość tradycyjna i wypróbowana od tysiecy lat technika. Nawet napotkany Niemiec skorzystał częściowo z tej techniki bo dogadał się z właścicielką hostelu i ta cierpliwie nocowała go czasowo za friko (i chyba nawet żywiła) w nadziei, że gdy juz dostanie upragnioną kartę i pieniądze wybierze, to dług ureguluje.

-- 08 Lut 2019 05:22 --

becek napisał(a):
a najlepiej wkuć na pamięć nr do konsulatu


Ja tam pozostaję w nadziei, że nawet jak obrobią doszczętnie to całego internetu nie ukradną i jakoś go tam znajdę :-)

Autor:  becek [ 08 Lut 2019 07:41 ]
Temat postu:  Re: Kradzież/utrata dokumentów za granicą.

jak widzisz dla niektórych to mega problem :lol:

Autor:  gemmab [ 04 Mar 2020 17:11 ]
Temat postu:  Re: Kradzież/utrata dokumentów za granicą.

Odświeże temat i podziele sie swoimi doświadczeniami z Tajlandii. W styczniu 2018 spotkała nas właśnie taka przykra przygoda na wyspie Koh Lanta. 2 dni przed lotem powrotnym do BKK a poźniej do PL przez -tak naprawdę- moją głupotę ktoś "przygarnął" sobie moją torebkę w której były 2 paszporty, portfel z moimi wszystkimi dokumentami, telefon mojego chłopa i jakaś kasa. Nie będę tu się rozpisywać w szczegółach o emocjach jakie przeżywaliśmy ale w skrócie napiszę co w takiej sytuacji można zrobić (na podstawie własnych doświadczeń i info od Pani Konsul z BKK).
1. Zawsze trzeba mieć ze sobą ksero/zdjęcie paszportu lub dokumentu tożsamości. (o tym, żeby nie nosić wszystkiego razem nie wspomne bo tylko takie głupki jak Ja tak robią ;))
2. Z mojego doświadczenia wynika, ze "tradycyjne linie" (Thai Airways) wpuszczają na pokład na podstawie ksera paszportu + zgłoszenie na policję na trasie krajowej (dolot z Krabi do BKK do konsulatu)
3. Żeby wyrobić paszport tymczasowy nie trzeba czekać tygodniami czy dniami. My otrzymaliśmy w tym samym dniu. Potrzebne jest na pewno zdjęcie (w BKK fotograf jest niedaleko Konsulatu) i gotówka do zapłacenia na miejscu (nie można kartą) za paszport. Cena = jak za Nowy w przeliczeniu ok 160zł :/ Dodatkowo jeśli nie mamy ksera paszportu tylko np. polski dowód osobisty to pani Konsul po peselu znajduje numer Paszportu i go "niby" zastrzega. (patrz pkt.6)
4. W przypadku braku gotówki robi się problem gdyż Pani Konsul powiedziała, ze nie dają "na zeszyt". Mogą jedynie pośredniczyć w przekazaniu pieniędzy z PL :(
5. Wypuszczają z Tajlandii na tymczasowym paszporcie ale w związku z brakiem wizy "wjazdowej" Kilku celników w tym chyba jakiś starszy rangą musieli przeczytać wszystkie papiery które mieliśmy ze sobą (zgłoszenie z policji + taki list od Pani Konsul z info, żeby nas wypuścili)
6. Gdy już wrócisz do Polski nie wyrzucaj żadnych dokumentów które otrzymałeś z Tajskiej Policji i od Pani Konsul!!. My byliśmy przekonani, ze skoro skradzione paszporty sa zastrzeżone a tymczasowy paszport stracił ważność po 6 m-cach możemy bez problemu wyrobić nowy na podstawie tego, ze stary sie skończył. Nic podobnego! Pani w urzedzie powiedziała, ze w systemie nasze "skradzione paszporty" dalej figurują i musi je zastrzec! Nie ma żadnej info z konsulatu o kradzieży więc mamy przynieść wszystkie dokumenty + opisać sytuacje po polsku...inaczej płacimy podwójną cene jak za "zgubiony". Dobrze, że trzymaliśmy wszystko "na pamiątkę"
I tylko trochę strachu, ze jeśli nie zastrzegli tych paszportów od razu to pewnie mamy już niezłą historie kredytowa w Tajlandii:)

Autor:  meecoy [ 07 Cze 2021 16:35 ]
Temat postu:  Re: Kradzież/utrata dokumentów za granicą.

Mojej dziewczynie ukradziono dowód osobisty na Teneryfie tydzień temu. Paszport został w Polsce.
Wczoraj mieliśmy lot powrotny do Polski z Wizzair, a więc przy covidowych obostrzeniach.
Do ostatniej chwili nie byliśmy pewni, czy się uda polecieć bez dowodu/paszportu/paszportu tymczasowego, ale wszystko dobrze się skończyło.

Kilka porad z naszego doświadczenia:
A. Zaświadczenie od lokalnej policji to podstawa - do wyrobienia w godzinę na lokalnym posterunku.

B. Dalej próbując rozeznać się w temacie telefonicznie i przez internet odkryliśmy, że:
1. Tajemniczy działający numer telefonu do anglojęzycznej infolinii Wizzair jest do wykopania na forach (nie sposób się dodzwonić do zwykłej infolinii poprzez ich oficjalną witrynę): kontakt-telefoniczny-z-wizzair,15,23835?start=240
Konsultant twierdził, że niezbędna jest zgoda "authorities" na przelot (np. paszporty tymczasowy), samo zaświadczenie policji nie wystarcza.
2. Równolegle pomocna infolinia z Latamy.pl (gdzie kupiliśmy bilet z Wizzair), która po kontakcie z Wizzair przekazała nam informację, że jedyna opcja zamiast dowodu/paszportu to paszport tymczasowy (do wyrobienia osobiście w konsulacie w Madrycie).
3. Kontakt telefoniczny z lotniskiem – obsługa stwierdziła, że to będzie autonomiczna decyzja danej linii lotniczej i nie mają na to wpływu.

C. W końcu dzień przed wylotem podjechaliśmy na lotnisko, żeby się dowiedzieć osobiście od obsługi na miejscu, że:
1. Ryanair twardo nie wpuszcza na samolot bez fizycznego dokumentu (ID/passport) nawet na loty krajowe wewnątrz Hiszpanii (brak słów);
2. Główną możliwość krajowego przelotu w ramach Hiszpanii na samo zaświadczenie od policji dopuszcza linia Iberia (na szczęście!);
3. Wizzair należy do zrzeszenia AviaPartner - pani z tego okienka okazała się nam niezwykle pomocna. Zebrała od nas skany dowodu, skan paszportu (foto przesłane z PL), skan dowodu z aplikacji mObywatel wraz z kodem QR. Skontaktowała się z liniami i z policją. Następnego dnia sama osobiście uczestniczyła w odprawie lotu - obsługa znając nasz temat bez wahania nas odprawiła na te papiery, które mieliśmy.

Wnioski:
1. Warto rozmawiać! Zwłaszcza osobiście! Czynnik ludzki nie do przecenienia.
2. Im więcej ma się papierów, tym łatwiej argumentować. My oprócz zaświadczenia z policji zebraliśmy też skany/xero dowodu i paszportu oraz aktywną aplikację mObywatel (która co do zasady nie ma zastosowania na lotniskach, ale lepsze to niż nic).

Nie traćcie więc nadziei, tylko walczcie do końca :)

Autor:  Malawi [ 22 Mar 2023 23:46 ]
Temat postu:  Re: Kradzież/utrata dokumentów za granicą.

Czy ktoś wie/ma doświadczenie co w przypadku zgubienia paszportu w kraju spoza Schengen w miejscu daleko oddalonym od konsulatu np.Patagonia, Iguacu w Brazylii itp.? Jak wtedy dostać się do stolicy? Wpuszczą na lot krajowy bez paszportu?

Autor:  KLAssurbanipal [ 31 Sie 2024 22:20 ]
Temat postu:  Re: Kradzież/utrata dokumentów za granicą.

Wpisy na ten temat są dość stare. Czy wiecie jak obecnie wygląda kwestia kradzieży dowodu osobistego lub paszportu, a powrót do kraju liniami lotniczymi na podstawie kserokopii dowodu oraz protokołu z Policji?

Autor:  Zeus [ 31 Sie 2024 22:29 ]
Temat postu:  Re: Kradzież/utrata dokumentów za granicą.

Czemu miały się zmienić.
Powrót na podstawie skanu to można zapomnieć
Powrót na podstawie papieru z policji, jak najbardziej możliwy

Autor:  KLAssurbanipal [ 31 Sie 2024 22:36 ]
Temat postu:  Re: Kradzież/utrata dokumentów za granicą.

Chodzi o mi oczywiście o połączenie obu (protokół z policji o utracie dowodu osobistego lub paszportu) oraz kopia tego dowodu np. telefon, ksero).

Przeglądając temat widziałem wzmianki o połączeniu obu. Czy na tym protokole policji powinien być także numer dowodu czy wystarczy imię i nazwisko oraz data urodzenia?

Czy jest prawdopodobne, że pracownik nie wpuści takiej osoby?

Autor:  boots [ 31 Sie 2024 22:45 ]
Temat postu:  Re: Kradzież/utrata dokumentów za granicą.

A skąd ten powrót?

Strona 6 z 9 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/