Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą
egipt-na-wlasna-reke-garsc-porad-przed-podroza,645,169995
Strona 4 z 6

Autor:  szpaczny [ 28 Paź 2024 23:23 ]
Temat postu:  Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą

Zaufaj mi że samochodem.
Może trafiles na 'rush hours' , nie wyobrażam sobie matki i ojca na skuterze ;)
Zreszta wprost mówili że taxi, a dla nich taxi to samochód a nie skuter ;)

Autor:  ghostwriter [ 29 Paź 2024 00:29 ]
Temat postu:  Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą

@szpaczny , no przecież żartował. W Egipcie taxi jest tanie, a nawet bardzo tanie. Ale to może był napiwek - ten bywa oddzielnie naliczany.

Autor:  szpaczny [ 29 Paź 2024 00:38 ]
Temat postu:  Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą

Byly i napiwki w tych 25zł jazdy przez tydzien po Hurgadzie
napiwki rzedu 0,6zł ;-) tak tak 60 groszy

Autor:  marek.lysy [ 17 Lis 2024 00:09 ]
Temat postu:  Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą

Parę info na swieżo po powrocie.

przydatne aplikacje:
Uber- działa , ale w centrum. Ceny dobre, jakość aut różna. Z lotnika Sphinx nie udało nam się załapać nikogo przez 45 minut.

inDrive- podróż Aleksandria -Giza 1650 EGP ustalane dzień przed wyjazdem (kierowca warty polecenia Ahmed tel +20 1200058274 , czysty zadbany pegout 5008, bardzo wysoka kultura osobista i bezpieczny styl jazdy)

Talabat- dostawy jedzenia/zakupów do Apartamentu/Hotelu. Ceny bardzo przystępne, dostawa ok 10-20 EGP( chodź i tak zwykle dorzucałem 50 EGP napiwku).


Sporo bankomatów, wypłacałem z różnych nie spotkałem się z prowizją. (jedyne ograniczenie to max 4000 EGP per wypłata).

Bezpieczeństwo- bardzo pozytywnie się zaskoczyłem, podróżowaliśmy z dziećmi, poruszaliśmy się pieszo po zmroku. Ani jednej sytuacji, która wzbudziła by w nas niepokój.

Jedzenie: Koshary i Falafele z ulicznych budek po 15-35 EGP, świeże i smaczne. Żadnych problemów żołądkowych.

Autor:  zorrondzombie [ 03 Gru 2024 13:12 ]
Temat postu:  Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą

A jakie duże i znane markety działają w Egipcie? Chodzi mi oczywiście głównie o spożywcze... :?:
Ew. jakie polecacie...? :roll:

Autor:  Krystian_Krk [ 05 Gru 2024 15:43 ]
Temat postu:  Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą

karolina999 napisał(a):
Witajcie!
Wybieramy się z mężem niebawem do Egiptu. Lecimy do Marsa Alam, a wracamy z Kairu. Czy jest tutaj ktoś, kto ma jakieś doświadczenie/wiedzę na temat podróży po Egipcie wynajętym autem? Nie chodzi mi o korki, szaleństwo na drogach (w tym mamy doświadczenie) – potrzebuję wiedzy jak wygląda w praktyce kwestia poruszania się pomiędzy miastami jako turysta, co jest zabronione, a co możliwe. Przyznam, że nie sądziłam, że w sieci będzie tak mało informacji na ten temat i zastanawiam się, z czego to wynika. Liczyliśmy na samodzielną podróż autem, bo nie należymy do fanów grup, autokarów, kierowców i lubimy mieć elastyczność i wolność w podróży. Czy jest tutaj ktoś, kto ma doświadczenie lub wiedzę na temat takiej podróży po Egipcie? Myśleliśmy mniej więcej o trasie Marsa-Alam – Asuan – Abu Simbel – Luxor – droga wzdłuż Nilu na północ – Dahszur – Kair i ewentualnie wycieczka na White Dessert z Kairu. Czy taka trasa jest jakkolwiek możliwa do zrobienia samodzielnie wynajętym autem w Egipcie?



Ja mimo wszystko odpowiem i zostawię informację w tym poście :)

Wynająłem samochód na 7 dni z Avist na lotnisku w Hurghadzie, mieliśmy do zrobienia trasę Hurghada - Qena - Luxor - Giza. Łącznie zrobiliśmy 1060 km
Hurghada - Qena (droga 60) przyjemna droga, posterunków około 4-6 pytali się tylko skąd jesteśmy, niektórzy chcieli paszporty, na jednym Pan policjant z uśmiechem chciał "tipa". W samej Qena ruch większy ale do przeżycia
Qena - Luxor (droga 75) na posterunku z Qena powiedzieli żebyśmy jechali 75 ponieważ droga po drugiej stronie Nilu bardzo wyboista. 75 to droga lokalna z wieloma "chopkami" te 80 km jechaliśmy przynajmniej 2h
Luxor - Giza - celem był hotel pod piramidami w Gizie ale że trasa długa to przed tym zahaczyliśmy o Czerwoną Piramidę przed Gizą. Na początku jechaliśmy drogą "Luxor Aswan" później "El Geesh" aż dołączyliśmy do 75. Droga bezproblemowa, szeroka i bez większego ruchu. Kilkanaście patroli, 2x opłata (10 funtów). Wyjeżdzając z Luxoru o 6:30, pod Czerwoną Piramidą byliśmy o 13:30 z czego ostatnie 30 km jechaliśmy z godzinę. A całą trasę jechałem 120km/h bo moja petarda Nissan Sunny na ich paliwie za dużo nie wyciskała.

Jazda po samej Gizie już bardziej wymagająca spowodowana przez większy ruch oraz dużo większą liczbę "przechodniów" ale Ci ostatni po prostu martwią się sami o siebie, lepiej nie zwalniać, nie przepuszczać, bo wtedy naruszamy ich, wyuczony, sposób przemieszczania się :)

Autor:  pbak [ 07 Gru 2024 14:13 ]
Temat postu:  Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą

Wrzuce tu troche rzeczy, ktorych przed wyjazdem nie udalo mi sie znalezc w necie:

- autobus Aswan - Abu Simbel odjezdza o 8 rano, cena 100 EGP. W druga strone wedlug miejscowych wyjezdzac mial niby o 6 rano ale jak przyszedlem na przystanek to nie bylo tam zywego ducha poza jednym gosciem z minibusem z ktorym zabralem sie w droge powrotna za 200 EGP.
- turysci niby nie moga jezdzic minbusami z Luksoru czy Aswanu ale przy odrobinie negocjacji i uporu da sie to obejsc. Taka opcja wychodzi o wiele taniej niz pociagi, ktorych ceny dla nie-Egipcjan sa nieproporcjonalnie wysokie. Np. pociag Aswan - Luksor mial mnie kosztowac 25 usd, minibusem pojechalem za 5 usd.
- bardzo pozytywne zaskoczenie: najprostsze herbaciarnie czy palarnie sziszy dla miejscowych maja z reguly wifi i bardzo czesto o predkosci lepszej niz to, co mialem w hotelu.

Autor:  jaworfly4free [ 03 Sty 2025 00:54 ]
Temat postu:  Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą

Cześć,

będę wdzięczny za komentarz. Plan jest na deltę Nilu. 5 dni. Przylot na Giza Sphinx. Wynajem samochodu (jazda nam raczej nie straszna - Maroko/Jordania nauczyła). I teraz coś co nikt tu nie opisał, więc mam wątpliwości. Plan był na zrobienie kółka:

Giza/Kair - Sakkara - Suez (raczej odpuścimy) - wzdłuż kanału Sueskiego - Port Said - wzdłuż wybrzeża - Aleksandria - Kair
2 nocelgi w Gizie, 1x Port Said, 2x Aleksandria (wylot późnym wieczorem).

Nikt nie pisze tutaj o kanale Sueskim, Port Saidzie i drodze wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego.

Czy tak nie ciekawie/czy nie warto? Albo jakieś problemy na takiej trasie?

Koszt wynajmu spory, ale jedziemy w 4 osoby, więc się rozkłada, a mamy swobodę i nie musimy się pchać w Uberze.

Autor:  jaco027 [ 03 Sty 2025 07:20 ]
Temat postu:  Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą

A jak myslisz dlaczego jeszcze nikt nie wpadł aby ta okolice zwiedzać?
Zerknij na gmap attractions i będziesz miał odpowiedz.
Ps. Jakby jeszcze evergreen z kopareczKa tam "stal" to może byłoby po co jechać....
Image

Autor:  PawelSz [ 03 Sty 2025 10:17 ]
Temat postu:  Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą

Bardzo polecam Ismailię.
Bez problemu można wejść na teren Aldunfah Beach Club i obserwować statki przepływające kanałem, dosłownie na wyciągnięcie ręki.
Teoretycznie zakaz fotografowania i nawet od czasu do czasu pojawia się strażnik, ale praktycznie niewiele może zrobić poza "no photo, please".
Zatem praktycznie ze zdjęciami nie ma kłopotu.

Poza tym miasto z interesującą zabudową kolonialną, bez turystów.
Do zobaczenia także Muzeum Kanału Sueskiego
stare: https://www.suezcanal.gov.eg/English/Re ... llery.aspx
i nowe: https://scamuseum.suezcanal.gov.eg/Home ... fault.aspx

Na nabrzeżach knajpki z owocami morza, smacznie i niedrogo

Ismailia to jedno z ciekawszych miast, które odwiedziłem w północnym Egipcie.
Planowałem 2 godziny postoju, zostaliśmy na bez mała cały dzień

Autor:  Bakis [ 22 Sty 2025 20:40 ]
Temat postu:  Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą

Witajcie podróżnicy :)
W zeszłym roku również szukałem jakichkolwiek informacji dot. podróży po Egipcie wynajętym samochodem i niewiele znalazłem.
Nie zniechęciłem się i polecieliśmy z żoną w październiku 2024 do Kairu, wypożyczyliśmy samochód i w drogę.
Opiszę zatem przynajmniej z grubsza przebieg naszej przygody. Może komuś się przyda.
Termin: październik 2024r.
Trasa Kair - Hurgada - Luxor - Abu Simbel - Aswan - Marsa al'Alam - Hurgada - Giza - Kair. Wracaliśmy z Hurgady wybrzeżem Morza Czerwonego i Zatoki Sueskiej aż do Ajn Suchna - 50 km przed Suezem.
Łącznie ok. 3600 km.
Drogi dobre lub bardzo dobre:
Kair - Hurgada,
Hurgada - Luxor,
Hurgada - Marsa al'Alam,
Aswan - Abu Simbel.
Droga z Luxoru (a w zasadzie już od Kina) do Aswan po zachodniej stronie Nilu w większości w budowie / remoncie. Można trafić na "leżących policjantów" bez ostrzeżenia :)
Po wschodniej stronie droga dwukierunkowa przez miasteczka, duży ruch, również w niektórych miejscach remontowana.
Często można się spotkać ze specyficznym podejściem do przepisów drogowych. Tzn, że np. wszystkie pasy są w obu kierunkach. Albo lewym pasem pod prąd (w naszym, europejskim przekonaniu) jedzie sobie osiołek z zaprzęgniętym wozem. Szczególnie na południu. Choć w Kairze i Gizie również nam się zdarzyło. W miastach jeszcze tuk-tuki dojdą :) Również we wszystkich kierunkach. No chyba tylko jeszcze latają :)
Dość dużo policyjnych checkpointów. Jednak kontrole przebiegały w 100% przyjaźnie i z uśmiechem. Ze wszystkich kontroli tylko na jednej poproszono nas o paszporty i na jednej o dokumenty samochodu. Na dwóch kontrolach nas zawrócono ze względów bezpieczeństwa. Mianowicie nie wpuszczono nas na drogę Aswan - Barnis oraz na drogę Edfu - Marsa al'Alam. W związku z tym z trasy ok 400 km zrobiło nam się prawie 750 km gdyż musieliśmy się wrócić na północ do miejscowości Kina i dopiero potem na wschód i z powrotem na południe do Marsa al'Alam w okolice parku Wadi el Gemal.
Udało mi się nawet mandat zapłacić za niewielkie przekroczenie prędkości. Zatrzymano nas na drodze 65 kiedy jechaliśmy do Hurgady. Policjanci siedzieli w oznaczonym samochodzie a do nas podszedł młody gościu w cywilu pokazał zdjęcie na komórce i jedyne co powiedział to "Fotoradar 150 EGP" Nie miałem takich nominałów więc dałem mu 200 więc powiedział "OK Go" :) Myśleliśmy, że to był jakiś fałszywy policjant ale jak rozmawialiśmy z naszym gospodarzem w Luxorze to tak się to podobno odbywa.
Paliwo jest tanie. Za litr benzyny 92 trzeba było zapłacić w październiku ok 13 EGP natomiast za 95 - 15 EGP. Co po dzisiejszym kursie daje 1,00 - 1,20 zł za litr.
Stacji też jest dość dużo z wyjątkiem drogi z Aswan do Abu Simbel. Na tej pustynnej trasie za checkpointem są dwie stacje. Jedna po 10 km i druga po ok 25 km. Następna dopiero po ok. chyba 220. Jednak gdy my jechaliśmy to pierwsza była nieczynna a na drugiej nie było paliwa. Zatem musieliśmy się wrócić do Aswanu na paliwie 80 oktan :o (bo tylko takie miał na stacji - do maszyn). Na szczęście się udało. Najlepiej zatankować przed wjazdem na tą drogę. Jest fajna stacja z 2 km przed checkpointem (od razu powiem, że nie przejeżdżałem obok niej za pierwszym razem :))
Aha. Nadmienię jeszcze, że warto wcześniej wynająć samochód przez internet bo na lotnisku pierwszą ceną jaką mi powiedziano to 1580 USD z ubezpieczeniem gdzie jak szukałem w domy przez neta znalazłem za 280 EUR za 2 tygodnie. W końcu po poszukiwaniach w kilku wypożyczalniach i po negocjacjach zapłaciliśmy ok. 350 USD. Jednak trochę nerwów nas to kosztowało.
Pozdrawiam serdecznie i życzę samych udanych podróży :)

Autor:  zorrondzombie [ 29 Sty 2025 15:50 ]
Temat postu:  Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą

Bardzo przydatne informacje... A z jakiej wypożyczalni korzystaliście? I czy przekroczyliście limit kilometrów?Bo chyba standard to coc koło 1600km jest... I czy to jest jakoś rozliczane?

Autor:  Bakis [ 29 Sty 2025 23:34 ]
Temat postu:  Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą

Cześć, Enterprice Rent A Car. Bez limitu kilometrów. Cena się trochę zwiększyła ale sumarycznie i tak się opłacało. Łącznie zapłaciliśmy 327,44 USD za 10 dni. Dziś sprawdziłem :)

Autor:  zorrondzombie [ 30 Sty 2025 08:43 ]
Temat postu:  Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą

Dziwne... Przeglądałem ofertę Enterprise, ale oni mają limit 2100km... Przynajmniej tak jest na stronie...
Na pewno miałeś bez limitu km?

Image

Autor:  Bakis [ 30 Sty 2025 23:06 ]
Temat postu:  Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą

Jak szukałem samochodu w internecie przed wylotem to też nie znalazłem bez limitu. Jednak my załatwialiśmy na miejscu na lotnisku. Pierwszą ofertę dostałem również z limitem. Jak się nie mylę to ok. 170 - 175 km na dobę. Mając na uwadze nasz plan wiedziałem, że mi to nie wystarczy więc powiedziałem, że potrzebuję więcej. Wtedy mi zaproponował no limit. Oczywiście za dopłatą ale jak w poprzednim poście napisałem wszystko zawarło się w tej kwocie. Aha, jeszcze kaucję płaciłem. Tylko nie pamiętam ile lecz nie więcej niż 500 USD i prawdopodobnie w wyniku błędu w biurze środki zwrócono mi 4 dni przed końcem wynajmu ;)

Szczęśliwych i udanych podróży :)

Autor:  zorrondzombie [ 31 Sty 2025 10:25 ]
Temat postu:  Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą

A ta dopłata 'no limit' to ile wynosiła? Tak mniej więcej...

Autor:  Bakis [ 12 Lut 2025 15:58 ]
Temat postu:  Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą

Niestety nie pamiętam. Coś mi chodzi po głowie 110 USD ale nie jestem tego pewien.

Autor:  Washington [ 13 Lut 2025 15:43 ]
Temat postu:  Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą

Niestety wszystkie drogi na południe od Safagi znad morza nad Nil czyli np z Marsa Alam do Edfu czy Asuanu są aktualnie zamknięte a zostaną otwarte tylko inshallah.. warto wziąć pod uwagę planując trasę żeby nie musieć nadrabiać kilkuset kilometrów

Autor:  zorrondzombie [ 14 Lut 2025 14:22 ]
Temat postu:  Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą

No to faktycznie nieciekawie... Istotna informacja... Warto wiedzieć... Trudno - trzeba będzie modyfikować trasy...
A jazda w konwoju też nie jest możliwa?

Autor:  Washington [ 16 Lut 2025 16:13 ]
Temat postu:  Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą

Nie zaproponowano nam tylko odesłano w bardzo okrężną drogę..
Natomiast na powrocie kilka dni wcześniej zamknięta droga między Qift a Quseer okazała się otwarta (jest fatalna, ale zawsze kilkadziesiąt minut szybciej niż wracać do Safagi), także można próbować

Strona 4 z 6 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/