| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Dlaczego (nie) warto jechać do Włoch dlaczego-nie-warto-jechac-do-wloch,18,100573 | Strona 7 z 8 |
| Autor: | cypel [ 15 Wrz 2016 14:18 ] |
| Temat postu: | Re: Dlaczego (nie) warto jechać do Włoch |
najwyższy czas na porównanie cen wynajmu leżaków i parasoli w Italii i w Grecji | |
| Autor: | mahalnet [ 15 Wrz 2016 14:29 ] |
| Temat postu: | Re: Dlaczego (nie) warto jechać do Włoch |
W jakiejkolwiek tv by to nie było. Dużo jest punktów gdzie lody robi się na miejscu. W smakach gdzie nie znajdzie się w Italii. Nas w tym roku nie zaczarowały. Kiedyś gdzie w Polsce większość lodów podawanych była z hurtowni to tak. Smakowały i jedliśmy. Teraz w smaku i jakości to nie ma różnicy. | |
| Autor: | cavani [ 15 Wrz 2016 14:42 ] |
| Temat postu: | Re: Dlaczego (nie) warto jechać do Włoch |
cypel napisał(a): najwyższy czas na porównanie cen wynajmu leżaków i parasoli w Italii i w Grecji No. I wejścia do kibla też. Ja nie wiem, bo sikam prosto do morza. | |
| Autor: | cavani [ 15 Wrz 2016 15:08 ] |
| Temat postu: | Re: Dlaczego (nie) warto jechać do Włoch |
3 km do plaży, codzienne dojazdy wypożyczonym samochodem, gotowanie, sprzątanie i zakupy... Naprawdę genialnie. Dziękuję za takie dziadowanie. Jak się nie ma pieniędzy na normalne podróżowanie, to się siedzi w Garwolinie. | |
| Autor: | cypel [ 15 Wrz 2016 15:12 ] |
| Temat postu: | Re: Dlaczego (nie) warto jechać do Włoch |
cavani napisał(a): cypel napisał(a): najwyższy czas na porównanie cen wynajmu leżaków i parasoli w Italii i w Grecji No. I wejścia do kibla też. Ja nie wiem, bo sikam prosto do morza. i dlatego wolę Włochy niż Hiszpanię i Grecję | |
| Autor: | namteH [ 15 Wrz 2016 15:31 ] |
| Temat postu: | Re: Dlaczego (nie) warto jechać do Włoch |
@cavani Czy robienie zakupów i gotowanie nazywasz dziadowaniem? | |
| Autor: | BrunoJ [ 15 Wrz 2016 15:37 ] |
| Temat postu: | Re: Dlaczego (nie) warto jechać do Włoch |
Sorki, chwile mnie nie było. Robiłem pincet pierwszy lot. W końcu octoberfest za rogiem. nie, piwo nie kosztuje 2eur, za to bezcenny widok silnorękiej niosącej 10 zimnych kufli przytulonych do gorącego ... A sorki. Co to ja miałem, acha - O Włoszech miało być. Wiem ze zielone budki to rodzinny odłam grycana czy odwrotnie. I wiem ze u nas tez bywają dobre lody. W rodzimej Bydgoszczy takich miejsc jest sztuk jeden - Przesmyk. Wszystko inne, w tym wymienione firmy to po prostu jakieś lody. Naprawdę chcecie żebym sie rozwinął o leżakach? Przy wynajętym mieszkani czy domu dalej można sie żywic w knajpkach, nikt gotować nie każe. A 3km można dojechać rowerem czy nawet sie przejść. Przy czym to generalnie nie do mnie. Wynajmuje przy płazy. Drożej niż podano wyżej. | |
| Autor: | cavani [ 15 Wrz 2016 16:13 ] |
| Temat postu: | Re: Dlaczego (nie) warto jechać do Włoch |
namteH napisał(a): @cavani Czy robienie zakupów i gotowanie nazywasz dziadowaniem? Tak. I też tak "dziadowałem" np. we Francji na nartach, gdzie w apartamentach trzeba było gotować, zmywać, sprzątać i robić zakupy. W związku z tym pobudka 2 godziny wcześniej, po nartach zamiast na piwo to do garów i do zmywania. Niefajnie. Niestety ceny hoteli z wyżywieniem we francuskich Alpach kosmiczne. Na EURO 2016 również to samo. | |
| Autor: | namteH [ 15 Wrz 2016 16:31 ] |
| Temat postu: | Re: Dlaczego (nie) warto jechać do Włoch |
@cavani No to świetnie! Właśnie tak wczoraj sobie myślałem, że jak gdzieś jadę na min. 3-4 dni to bym nie wysiedział w hotelowym pokoju bez możliwości ugotowania czegoś. Teraz wiem, że to co mi dolega to jest fachofcy nazywają dziadowaniem. I teraz nie wiem czy jako dziad mogę dalej wypowiadać się w tym wątku bom może nie godny? -- 15 Wrz 2016 16:33 -- cavani napisał(a): ...gdzie w apartamentach trzeba było gotować, zmywać, sprzątać i robić zakupy. ..: A wiesz, że są ludzie, którzy nie powiedzieliby że "trzeba" tylko że "można"? Sprzątanie to zwykle masz w cenie... | |
| Autor: | Japonka76 [ 15 Wrz 2016 16:49 ] |
| Temat postu: | Re: Dlaczego (nie) warto jechać do Włoch |
Halo, halo, a ten Oktoberfest to w jakim włoskim mieście? A dolina Renu i Mozeli to teraz w Kalabrii czy w Lombardii? | |
| Autor: | BrunoJ [ 15 Wrz 2016 17:06 ] |
| Temat postu: | Dlaczego (nie) warto jechać do Włoch |
Ojtam, ojtam. Dygresja mała sie zrobiła. Poza tym z Muc do GaPa tylko dwie godziny jazdy a z Zugspitze jak bedzie pogoda to Włochy praktycznie juz widać. Poproszę o zaliczenie odpowiedzi | |
| Autor: | Marysiek [ 15 Wrz 2016 17:22 ] |
| Temat postu: | Re: Dlaczego (nie) warto jechać do Włoch |
cavani napisał(a): namteH napisał(a): @cavani Czy robienie zakupów i gotowanie nazywasz dziadowaniem? Tak. Mnie się nawet w domu czasem przytrafia takie dziadowanie. | |
| Autor: | becek [ 15 Wrz 2016 17:25 ] |
| Temat postu: | Re: Dlaczego (nie) warto jechać do Włoch |
niesmak po tym temacie długo pozostanie | |
| Autor: | jasiub [ 15 Wrz 2016 17:25 ] |
| Temat postu: | Re: Dlaczego (nie) warto jechać do Włoch |
cavani napisał(a): 3 km do plaży, codzienne dojazdy wypożyczonym samochodem, gotowanie, sprzątanie i zakupy... Naprawdę genialnie. Dziękuję za takie dziadowanie. Jak się nie ma pieniędzy na normalne podróżowanie, to się siedzi w Garwolinie. Sorki, muszę zapytać bom ciemnogród. Ty tak poważnie, czy to jednak ironia? | |
| Autor: | becek [ 15 Wrz 2016 17:32 ] |
| Temat postu: | Re: Dlaczego (nie) warto jechać do Włoch |
w Garwolinie są zajebi##e zapiekanki, mój kolega tak twierdzi podobno warto dla nich zjechać z obwodnicy | |
| Autor: | oqrde [ 15 Wrz 2016 17:56 ] |
| Temat postu: | Re: Dlaczego (nie) warto jechać do Włoch |
@becek u Pandy na Bielanach masz świetne, ja uwielbiam z tuńczykiem i mozzarellą | |
| Autor: | becek [ 15 Wrz 2016 17:58 ] |
| Temat postu: | Re: Dlaczego (nie) warto jechać do Włoch |
na ale podobno lepiej jechać do Garwolina niż do Wloch to ja juz sam nie wiem a przecież Bielana pogonili? | |
| Autor: | cavani [ 15 Wrz 2016 18:22 ] |
| Temat postu: | Re: Dlaczego (nie) warto jechać do Włoch |
Marysiek napisał(a): cavani napisał(a): namteH napisał(a): @cavani Czy robienie zakupów i gotowanie nazywasz dziadowaniem? Tak. Mnie się nawet w domu czasem przytrafia takie dziadowanie. Wyobraź sobie, że mnie też. I nawet częściej niż czasami. Tylko, że to wtedy jest codzienność, a nie żadne "dziadowanie". Wyjeżdżam co jakiś czas z domu, żeby odpocząć od tej codzienności, od pracy, zakupów, gotowania i sprzątania. To jest takie dziwne @namteH Każdy ma jakieś zboczenia. Jak wolisz siedzieć w kuchni i sobie pichcić zamiast podziwiać piękne włoskie wybrzeże, którego nie zdążyłeś jeszcze zobaczyć- Twoja sprawa. Mnie byłoby szkoda czasu. Zresztą przeważnie staram się próbować lokalnej kuchni, ewentualnie potem w Polsce spróbować coś skopiować stamtąd. Niestety zarówno Francja jak i Italia z uwagi na wysokie ceny w knajpach mocno to komplikują. Jak jestem na nartach to płacę sporo dodatkowo za skipass, wyciągi zamykają ok. 16.30, każda minuta jest cenna dla narciarza chcącego się wyszaleć na stoku i szlag jasny mnie trafiał, gdy w takiej Francji zamiast na narty musiałem rano latać za bagietką. Dla Twojej informacji sprzątanie apartamentu jest w cenie kaucji czyli 300-500 EUR. Jak nie posprzątasz, kaucja przepada. Trochę droga zabawa. | |
| Autor: | le_szek [ 15 Wrz 2016 18:34 ] |
| Temat postu: | Re: Dlaczego (nie) warto jechać do Włoch |
Wynajmuj normalne apartamenty, gdzie sprzątanie kosztuje zazwyczaj 20-30€. | |
| Autor: | Marysiek [ 15 Wrz 2016 18:38 ] |
| Temat postu: | Re: Dlaczego (nie) warto jechać do Włoch |
cavani napisał(a): Marysiek napisał(a): cavani napisał(a): namteH napisał(a): @cavani Czy robienie zakupów i gotowanie nazywasz dziadowaniem? Tak. Mnie się nawet w domu czasem przytrafia takie dziadowanie. Wyobraź sobie, że mnie też. I nawet częściej niż czasami. Tylko, że to wtedy jest codzienność, a nie żadne "dziadowanie". Wyjeżdżam co jakiś czas z domu, żeby odpocząć od tej codzienności, od pracy, zakupów, gotowania i sprzątania. To jest takie dziwne Ja z kolei na miejscu często z konieczności jadam poza domem, może dlatego na wakacjach kupienie świeżych warzyw na lokalnym targu albo paru wielkich świeżych krewetek i wrzucenie na patelnie to parę minut roboty i atrakcja, bo w Polsce nie ma świeżych a mrożone to nie to samo. Restauracje też, ale takie dla lokalsów, takie ukierunkowane na turystów to dla mnie średnia atrakcja. | |
| Strona 7 z 8 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |