Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 22 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 04 Wrz 2026 10:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Sty 2011
Posty: 2555
złoty
W ramach wspierania akcji „więcej relacji niż głosujących” pozwolę sobie popełnić tą relację, może w tym dwumiesiącu się uda osiągnąć cel...

Ktoś pewnie spyta, dlaczego akurat Oradea na zakończenie wakacji – odpowiedź jest bardzo prosta, była promocja. To od wielu lat mój ulubiony sposób na planowanie krótkich bądź dalszych wakacji, o ile jeszcze przy wyjazdach dłuższych staram się sprawdzić pobieżnie czy jest sens (i do teraz trochę jestem na siebie zły, że jednak rozsądek zwyciężył z gadem i nie zdecydowałem się na wizytę na Wyspie Adak w 2023…), to już w weekendowych europejskich wyjazdach tak sobie decyzji zakupowych nie komplikuję. Więc jak przy którejś szalonej środzie pojawiły się dobrze wycenione i w dobrych godzinach wrześniowe loty do Rumunii – to się nie wahałem. O Oredea wiedziałem wtedy tylko tyle, że LOT tam lata…

Pierwszym zaskoczeniem, było to, że będę miał gdzie spalić punkty, bowiem Accor otworzył w tym kwartale swój pierwszy hotel w tym mieście. A potem poczytałem troszkę o samej Oradei i wyszło, że nawet całkiem sympatyczne miasto się wylosowało. Świetna secesyjna architektura (będę mógł sobie porównać z odwiedzoną w zeszłym roku Rygą), gorące źródła, twierdza, wpływy węgiersko-rumuńskie – a to wszystko podlane lokalnym winem. Swoją drogą, przygotowując się do relacji, zdziwiłem się, że jeszcze na forum nikt relacji z tegoż miejsca nie popełnił – tylko kilka wpisów jedzeniowych i o atrakcjach.

Do jednej rzeczy musze się przyznać, nie jestem aż tak przygotowany do tego wyjazdu jakbym chciał, więc zapewne jakieś perełki ominę, ale też mam przeczucie, że Oradea będzie miejscem, które w moich wspomnieniach będzie pod „jak będzie okazja, to chętnie wrócę”, a nie „byłem, zobaczyłem, nie ma co wracać”. Ale póki co jestem w Polonezie i cieszę się tradycyjnym koniakowym rozchodniaczkiem.

Image

Jedna uwaga na początek. Z przyczyn logistyczno-czasowych, term czy innych basenów nie będzie.

A i mapa, żeby nie było zarzutów, że nie wiadomo gdzie nas wszystkich ten wątek zaprowadzi.

Image


Ostatnio edytowany przez Gadekk, 06 Wrz 2026 11:16, edytowano w sumie 1 raz
Literówka by @igore
Góra
 Profil Relacje PM off
7 ludzi lubi ten post.
Gadekk uważa post za pomocny.
 
      
USA: Nowy Jork + Miami w jednej podróży od 2918 PLN! 🦅🌊 Od drapaczy chmur po rajskie plaże 🏙️☀️ USA: Nowy Jork + Miami w jednej podróży od 2918 PLN! 🦅🌊 Od drapaczy chmur po rajskie plaże 🏙️☀️
Weekend w Wenecji za 719 PLN🏛️Loty + 3* hotel w historycznej dzielnicy 🇮🇹🏨 Weekend w Wenecji za 719 PLN🏛️Loty + 3* hotel w historycznej dzielnicy 🇮🇹🏨
Offline
#2 PostWysłany: 04 Wrz 2026 13:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Sty 2011
Posty: 2555
złoty
Oradea chyba nie jest najpopularniejszą "destynacją" w siatce Lotu. Jeszcze kilka dni przed lotem, w rozpisce był najskromniejszy we flocie E170, który potem zmienił się w E175, ale raczej nie z powodu obłożenia - było kilkanaście wolnych miejsc, a w czterorzędowym businessie hulał minister sprawiedliwości przerobiony na korespondenta. A jest, jakby na to nie patrzeć, piątek.

Image


Nie wiem od kiedy lotnisko Oradea posiada nowy terminal, ale zarówno google maps, jak i apka lokalnego transportu jeszcze tego nie zauważyly - i obie kierują na przystanek przy rondzie obok starego terminala. Zresztą, apka OTL Oradea jest do kitu, nie jest w stanie mi wyznaczyć trasy do hotelu. Lotnisko obsługuje jedna linia, co godzinę. Co prawda ma takt, 35 po, ale za to kompletnie nie pasujący do przylotów - Lufa ląduje o tej porze, Lot 10 min po odjeździe, jeden z dwóch czarterow też ląduje tuż po odjeździe. Chyba tylko jeden lot widoczny na tablicy przylotów jest dopasowany - tak, mam dużo czasu na przemyślenia czekając 45 minut na autobus.

Image
Góra
 Profil Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#3 PostWysłany: 04 Wrz 2026 18:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Sty 2011
Posty: 2555
złoty
Teraz przewidziany jest czas na degustację win w małej, rodzinnej winiarni w Oradea, która robi naturalne, niefiltrowane wina — bez dodatku siarki, klarowania i komercyjnych drożdży (cokolwiek to ostatnie znaczy*). Mają około 4 hektarów winnic położonych na wzgórzach i nad jeziorem Siter. Produkują m.in. Muscata, Sauvignon Blanc, Chardonnay, Rieslinga, Fetească Neagră i Blaufränkischa. Generalnie jest to mocno „naturalistyczne” podejście do wina, z dużym naciskiem na cierpliwość, naturę i tradycję regionu Érmellék, który chcą przywrócić na winiarską mapę.

Znaczy się, taki był plan przed wyjazdem - zobaczymy co wyjdzie, bowiem na ich stronie jest informacją że trzeba się zarejestrować przed degustacją. A jak do nich napisałem, to jedyna odpowiedź była "wpadnij jak będziesz w okolicy, przeważnie jestem na terenie". Po tygodniu. Na drugi mail z pytaniem czy można płacić kartą, już odpowiedzi nie dostałem... Potem sobie wyjaśniliśmy, że telefon tak, mail to nie za bardzo. Mój błąd - nie przepadam za dzwonieniem.
Image
Image
Image


Dotarłem na miejsce i okazało się że są w środku zbiorów - obsługa dwuosobowa na miejscu średnio habla we wspólnym, ale ściągnęli w ciągu pół godziny managera, z którym pisałem. Pokazał mi piwnice, opowiedział trochę o winiarni - ale się zrobił pewien problem, bo on jest mocno zabiegany, a nie mają chyba jakiegoś gotowego cennika dla pojedynczego turysty. A mi trochę glupio zgodzić się na 3 wina za darmo (bo taka była jego pierwsza propozycja). Bo jednak gościa odrywam od roboty, w piątek o 17. No ale, krakowskim targiem stanęliśmy na 20 euro za 16 rodzajów wina (10 z butelki i 6 z beczek). Znaczy się, ja rzuciłem 20 euro, a on pokiwał głową - nie miałem pojęcia, ile napojów z tego wyjdzie ostatecznie. W dodatku można zapłacić Revolutem. Pewnie można taniej mi, ale większość próbek pochodziła z otwieranych przy mnie butelek, i ja raczej hamowałem ilość w kieliszku, żeby dotrzeć do hotelu potem - a przecież białe wino z butelki trzeba wypić w miarę szybko żeby się nie zmarnowało... (Potem mi powiedział, że jutro ma rodzinną imprezę, więc się nie zmarnuje).
Image
Image


Bardzo fajny, trochę zakręcony przez okoliczności, typ, potrafiący opowiedzieć ciekawie o lokalnej historii powiązanej z winami, plus ten lekko "kampowy" nastrój. Naprawdę było warto tłuc się autobusem z centrum. A i ponoć w przyszłym roku mają być noclegi na miejscu.

Aczkolwiek pan mnie rozbił na koniec. Najpierw na pożegnanie się spytał czy mam ochotę na palinkę. Miałem. Świetna. A potem powiedział żebym wrócił do piwnicy gdzie zostawiliśmy butelki - bo ostatni etap degustacji był z leżakujących beczek - i spędził tam tyle czasu ile potrzebuję, korzystając z tych otwartych butelek. Bo on musi dokończyć obowiązki, a fajny że mnie gość... Cóż, planowałem przed wyjazdem max godzinę, a wyszły trzy. Fantastyczne doświadczenie.

Image
Image
Image


https://turulwineyard.com
*Fermentacja spontaniczna - czyli nie zaszczepianie zaczynu drożdżami, ale pozwolenie na samoistne wzbudzenie procesu....
Image

Polecam.
Góra
 Profil Relacje PM off
8 ludzi lubi ten post.
shagrat uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#4 PostWysłany: 04 Wrz 2026 19:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Sty 2011
Posty: 2555
złoty
Ok, było miło, ale też trzeba kawałek miasta zwiedzić. Oradea jest miastem w północno-zachodniej Rumunii, ma bogatą historię sięgającą XII wieku. Aktualnie mieszka tutaj około 180 tysięcy mieszkańców. W okolicy są gorące źródła i termy, a cały rejon znany jest z produkcji wina.

Oradea słynie ze swojego niezwykłego dziedzictwa architektonicznego – jest jedynym rumuńskim miastem członkowskim Europejskiej Sieci Secesji i posiada ponad 89 budynków w stylu Art Nouveau oraz secesji. Jest też kwartał barokowy.

Starówka jest bardzo przyjemnym miejscem do spacerowania. Bardzo ciekawa architektura, widać zainwestowane europejskie środki, a i jest duża ilość lokalsów na ulicach.

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
6 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#5 PostWysłany: 04 Wrz 2026 19:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Sty 2011
Posty: 2555
złoty
Ekhem, nie polecam trevino na deptaku. Przyszedłem, posiedziałem z pół godziny, nikt się nie zainteresował, poszedłem do toalety i tyle z wizyty. Wciąż szukam obiadu Ale ja nie o tym.

Image

Kamienica (albo i pałac) Sterna jest zaprojekowana przez tego samego architekta, co Pałac Czarnego Orła. Zbudowana na początku XX wieku, jest bardzo dobrym przykładem węgierskiego spojrzenia na secesję. Zamiast klasycznych europejskich ornamentów jest tu mnóstwo stylizowanych motywów ludowych i roślinnych - trochę jak architektura, która próbuje stworzyć własny „narodowy” język. Co ciekawe, za efektowną fasadą znajdowały się mieszkania na wynajem o różnym standardzie - od bardzo dużych, wielopokojowych apartamentów dla bogatych rodzin po znacznie skromniejsze lokale.

Image
Image



Ale, Kamienica Moskowitza (Adolf i synowie) jest ciekawym przykładem troszkę innego podejścia do modnego na początku XX wieku trendu architektonicznego w porównaniu do kamienicy Sterna. Budynek jest znacznie bardziej geometryczny i „wiedeński”. Projektowali go bracia József i László Vágó, a ich inspiracją był wiedeńska secesja. Fasada jest stosunkowo oszczędna, ale pojawiają się ceramiczne płytki, geometryczne balkony i reliefy przedstawiające sceny pracy i życia na wsi: żniwa, pasterza, itd.

Image


Jest też trzeci ciekawy przykład architektury secesyjnej - bardziej monachijskiej (Lilienstil). Też Pałac Moskowitza (ale Miksa tym razem). Fasada jest pełna roślin, kwiatów i płynnych, organicznych linii, a w dekoracjach ukryto symbole związane z przemysłem i techniką - m.in. koło zębate, cyrkiel, ekierkę, dłoń i kowadło. Jak podpowiada jeden z czatów, zastosowano tu po raz pierwszy w Oradei żebrowane płyty z betonu zbrojonego systemu Hennebique.

Image
Góra
 Profil Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#6 PostWysłany: 05 Wrz 2026 10:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Sty 2011
Posty: 2555
złoty
Wieża ratuszowa od razu rzuca się w oczy gdy się jest w okolicach centrum, właściwie nie da się jej ominąć. Jest częścią Pałacu Ratuszowego, monumentalnego gmachu z początku XX wieku, projektu Rimanóczy'ego Kálmána juniora. Uroczyste otwarcie było w styczniu 1904 roku. Wieża ma prawie 50 metrów wysokości i cztery poziomy. Co pełną godzinę zegar odgrywa „Marsz Iancu". Wrażenie robi wystawa poświęcona strażakom.

Image
Image
Image

A potem idziemy w górę
Image
I w górę
Image

I w górę
Image

I na końcu czeka nas ładniutki widoczek.
Image
Image
Image

Swoją drogą, chciałbym poznać proces myślowy, który stał za tym, że na przystankach tramwajowych, tablice - i elektroniczne i papierowe - są na końcu przystanku, zarówno jeśli chodzi o kierunek jazdy, jak i przeważnie dojście od jedynego wejścia na ów przystanek...
Chociaż, może to tutejsza norma, bo taksówki na postoju też się ustawiają"od końca" - jak tylko podjadą, albo się zwolnić miejsce za nimi, to od razu cofają na koniec postoju.
Góra
 Profil Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#7 PostWysłany: 05 Wrz 2026 14:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Sty 2011
Posty: 2555
złoty
Cetatea Oradea, czyli tutejsza forteca, wygląda na znacznie starszą niż sama historia miasta sugeruje. Jej początki sięgają XI wieku — ówcześnie powstał tu klasztor związany z królem Węgier Władysławem I Świętym. Potem przyszły przebudowy: w XVI i XVII wieku forteca dostała nowy wygląd według włoskich zasad fortyfikacyjnych, charakterystyczny pięciokątny kształt i pięć bastionów. Co ciekawe, według lokalnych przekazów przez całą tę historię zdobyta została tylko trzy razy, mimo licznych oblężeń. W środku, wśród murów, dziś działa Pałac Książęcy — budowę zaczęto w XVII wieku, a dziś to jeden z ważniejszych przykładów późnego renesansu w Transylwanii. Aktualnie znajdują się tu muzea, wystawy, przestrzenie kulturalne.

Image

Muszę powiedzieć że mam ambiwalentne uczucia po wizycie. Z jednej strony jest to w większości ładnie odrestaurowane, ale z drugiej tak trochę martwo i niezbyt wykorzystane są te powierzchnie. Ale może to przez weekend. Niby jest muzeum, że dwie restauracje, konsulat Słowacji, a dodatkowo była meta imprezy biegowej - ale przeważało odczucie pustki.

Image
Image
Image

Samo muzeum jest pocieszne. Odpustowa wystawa maszyn od Leonarda da Vinci, jakieś elementy archeologiczne ("kawałek portalu średniowiecznej katedry"), lapidarium, jeden złoty naszyjnik (z pilnującym go muzealnikiem), wystawa starych maszyn liczących, sukienek z lat dwudziestych poprzedniego wieku, odsłonięte fragmenty dawniejszych zabudowań oraz rzeczy w nich znalezionych. Plus różne inne wystawy jak np historia regionu czy religii. Mydło i powidło kiepskiej jakości - zupełnie nie warte odwiedzin.

Image
Image
Image
Image


A na deser pocieszna kopia obrazu przedstawiającego wizytę Władysława Jagiełły u Zygmunta Luksemburskiego.

Image
Góra
 Profil Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
oskiboski uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#8 PostWysłany: 05 Wrz 2026 18:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Sty 2011
Posty: 2555
złoty
Synagoga Aachvas Rein jest położona w odległości lekkiego spaceru od głównego placu i rzeki Nazwa pochodzi od ortodoksyjnego stowarzyszenia dobroczynnego Chebra Ahabat Reim — organizacja pomagała chorym, ubogim i potrzebującym. W tym miejscu od 1870 roku działał niewielki żydowski dom modlitwy, obecny budynek z 1926 roku jest już nowszą generacją. Jest też w niej małe muzeum poświęcone społeczności żydowskiej. Sam budynek nie jest za ciekawy, muzeum też raczej dla pasjonatów. Na piętrze jest też wystawa o holokauście.

Image
Image

Synagoga Neologiczna Sion to chyba najefektowniejsza z wszystkich synagog w mieście. Wybudowana w 1878 roku po rozłamie społeczności na ortodoksów i neologów. Z zewnątrz widać wyraźnie wpływy stylu mauretańskiego i orientalnego: ogromna kopuła, półkoliste okna, dekoracyjne motywy sprawiają, że wygląda zupełnie inaczej niż większość europejskich synagog. Po wojnie i komunizmie odrestaurowano ją; teraz służy też jako przestrzeń koncertów i wystaw - nowe funkcje w starych ścianach. I ja warto zobaczyć - bardzo ładna zarówno z zewnątrz, jak i od środka.


ImageImage

Tuż obok znajduje się placówka poświęcona sztuce współczesnej. Nowoczesny budynek tuż nad rzeką. Aktualna wystawa interesująca, ale bardziej jako zapychacz niż atrakcją sama w sobie.

Image
Image

A na deser coś, czego nie miałem w planach. W dodatku ulotkę zauważyłem w jednej z synagog, co wydało mi się lekko śmieszne. Czyli świątynia wolnomularstwa. Znowu lekki spacer i miejsce, które posiada całkiem dużą kolekcję eksponatów oraz salę spotkań. Nie wiem na ile autentyczną, ale wyglądała ciekawie.

Image
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#9 PostWysłany: 05 Wrz 2026 18:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Sty 2011
Posty: 2555
złoty
Tapatalk mi gdzieś zgubił dwa zdjęcia.
To kopuła synagogi syjonistycznej
Image

A to budynek świątyni sztuki współczesnej
Image

Plus dwa bonusy. Wygląda, że to nie lgbtq+ jako pierwsze "skradło" tęczę
Image

I lokalne influencerki przy sztuce współczesnej
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
Zeus lubi ten post.
 
      
Offline
#10 PostWysłany: 05 Wrz 2026 18:37 
Król Ż
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Paź 2014
Posty: 7592
Loty: 639
Kilometry: 1 385 257
Krajów: 76 / 35.5%
Co za czasy kiedyś relacje z RTW na które się czekało na każdy odcinek a tu proszę przy sobocie Oreo city i sam zacząłem planować tę winnicę :mrgreen:
_________________
Tolerancja kończy się tam, gdzie zaczynają się prawa człowieka
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#11 PostWysłany: 05 Wrz 2026 19:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Sty 2011
Posty: 2555
złoty
Aby życie miało smaczek, raz RTW, a raz...
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Online
#12 PostWysłany: 05 Wrz 2026 19:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 6041
Loty: 780
Kilometry: 1 155 286
Krajów: 84 / 39.3%
HON fly4free
Oradea jest spoko. Mają fajne socmody.

A ta winiarnia zabawna bo jest i turul i krzyż prawosławny. Panuboku świeczkę I diabłu ogarek
Góra
 Profil Relacje PM off
abelincoln lubi ten post.
 
      
Offline
#13 PostWysłany: 05 Wrz 2026 20:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Sty 2011
Posty: 2555
złoty
Wzgórze Ciuperca (Dealul Ciuperca) jest jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc w Oradei i stanowi jeden z najlepszych punktów widokowych na miasto. Położone niedaleko centrum(jakieś pół godziny na piechotę), wznosi się nad doliną rzeki Crișul Repede, oferując szeroką panoramę Oradei.

Image

Dawniej wzgórze nosiło nazwę Kalwaria i miało znaczenie religijne - w XIX wieku znajdowała się tutaj katolicka kaplica związana z procesjami Drogi Krzyżowej. Kaplica została rozebrana w 1955 roku, a w jej miejscu w okresie komunistycznym powstała charakterystyczna restauracja w kształcie grzyba, od której wzgórze otrzymało swoją obecną nazwę.

Image

Z minusów, nie ma komunikacji publicznej, trzeba drałować pod górkę. Z plusów, bardzo przyjemny widoczek i gdyby nie deszcz, to pewnie posiedziałbym na punkcie widokowym dłużej - a tak poszedłem do restauracji na płynną kolację.

Image

Bardzo fajne urządzony jest też park poniżej punktu widokowego.

Image
Image

A w mieście, nad rzeką, trwa festyn dla małolatów.

Image
Image


Kończę ten dzień porcją transylwańskich csików. Najwyraźniej wczoraj był dzień winny, dzisiaj jest piwny...
Image

Ps. Wracałem na piechotę do hotelu i przyciągnęły mnie dźwięki. Okazało się, że palarnia kawy (!), w sobotę o 20:30(!!), organizuje wspólne oglądanie czegoś, co wyglądało jak lokalna edycja Love Island (!!!). Fantastyczny kraj...

Image
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#14 PostWysłany: 05 Wrz 2026 20:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Sty 2011
Posty: 2555
złoty
@pabien muszę przyznać, że wielokrotnie poruszając się po przedmieściach żałowałem, że nie mam ani wiedzy, ani zdolności do fotografowania betonu, rur i innych lokalnych piękności... Bo wiele wdzięcznych obiektów można tutaj znaleźć.
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
6 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#15 PostWysłany: 05 Wrz 2026 22:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2015
Posty: 2378
Loty: 424
Kilometry: 758 994
Krajów: 80 / 37.4%
HON fly4free
Od wczoraj czekam, żeby ktoś zauważył błąd w tytule. ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Online
#16 PostWysłany: 05 Wrz 2026 22:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Wrz 2012
Posty: 1678
Loty: 769
Kilometry: 1 308 541
Krajów: 98 / 45.8%
srebrny
@igore
na razie fotki przeglądamy.
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Online
#17 PostWysłany: 05 Wrz 2026 23:12 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Sie 2013
Posty: 2770
Nie byłeś w Bers Nova? Nie byłeś w Oradei :ugeek:
klik, klik
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
sko1czek uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#18 PostWysłany: 06 Wrz 2026 07:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Sty 2011
Posty: 2555
złoty
@Gadekk po pierwsze nieczynne w weekend, a po drugie - zawszeć do dobry powód do powrotu.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#19 PostWysłany: 06 Wrz 2026 11:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Sty 2011
Posty: 2555
złoty
Dom Darvas-La Roche to miejsce, które wyjaśnia, dlaczego Oradea bywa nazywana „stolicą secesji Transylwanii". Projekt stworzyli bracia Vágó, architekci z Oradei, zainspirowani przede wszystkim wiedeńską secesją. W środku widać, jak potraktowali budynek jako „dzieło totalne" — witraże, dekoracje ceramiczne firmy Zsolnay, metalowe detale, geometryczne wzory, wyposażenie wnętrz nawiązujące do Belle Époque. Na podwórku można odsapnąć w bardzo urokliwej kawiarence.

Image
Image
Image
Image


Świetny jest ten wieszak na parasole z rynienką na okapującą wodę.

Image

Łoże małżeńskie też niczego sobie...

Image

Muszę powiedzieć że wrażenie na mnie zrobiła wystawa czasowa o Gustawie Klimcie. Składająca się z kilku plansz z tekstami i reprodukcjami, oraz jakiś krótki film dokumentalny. Wszystkie obrazy są w innym rumuńskim muzeum. Niezbyt jestem w stanie zrozumieć po co to...

Image
Góra
 Profil Relacje PM off
Gadekk lubi ten post.
 
      
Offline
#20 PostWysłany: 06 Wrz 2026 14:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Sty 2011
Posty: 2555
złoty
Muzeul Țării Crișurilor - to nie tyle muzeum jednego typu, co ogromny kompleks opowiadający o historii i kulturze całego regionu Bihoru i krainy Crișana. Korzenie sięgają 1872 roku, kiedy powstało Towarzystwo Archeologii i Historii Komitatu Bihor. Dzisiejszy budynek to dawna Szkoła Królewska Kadetów - monumentalny obiekt, który po renowacji stał się trzecią siedzibą muzeum. I jest to ogromne, jak na wielkość miasta. Ale najpierw park przed wejściem - pusty, nawet knajpa nieczynna w niedzielę..

Image
Image

Na pierwszym piętrze mamy historię ziemi i cywilizacji w pigule dużych rozmiarów, aż do XIX wieku. Tradycyjnie muzeum, w które zainwestowano niedawno duże pieniądze, ale wciąż głównie oszołamia ilością eksponatów. Fajnie jest to, że wszystko opowiadane jest z perspektywy Oradei i okolic (nawet gdy pokazuje, jak formowały się lądy).

Image

Drugie piętro, to kolejna duża porcja wiedzy - na początek historia miasta oraz regionu. Myślę że popełniłem błąd kończąc tym muzeum a nie zaczynając, bo ta akurat wystawa pozwala na większe zrozumienie dlaczego centrum tak wygląda i na jakie budynki warto zwrócić uwagę a także skąd się wzięło tutejsza zamożność za czasów Austro-Węgier.

Image
Image

A to chyba nasz swojski szyszak?
Image

Na tym piętrze jest też sztuka. I ile wystawa tej europejskiej, jest tym, czego można się spodziewać po mniejszym ośrodku (czyli niezbyt zapadająca w pamięć), to wystawa sztuki rumuńskiej od międzywojnia - świetna. Bardzo ciekawe jest obserwowanie jak trendy światowe wpływają na tutejszych artystów. Nie można robić zdjęć, więc każdy będzie musiał się przekonać na własną rękę...


Na 3 piętrze jest etnografia, oraz jakąś wystawa sztuki współczesnej nią inspirowanej - wszystko można kupić...

Image
Image
...ale nie wiem czy warto
Image


A w piwnicy wystawa jakiegoś lokalnego twórcy lubiącego malować ludzi na plaży oraz dużo rzeźb lokalnych artystów plus lapidarium z kamieniami i obrazkami poświęconymi rekonstrukcji średniowiecznych kościołów w okolicy- raczej można ominąć. Z boku budynku jest też "vivarium", czyli mały zwierzyniec, mniej lub bardziej lokalny. Nie zajrzałem, więc się nie wypowiem.


Trochę żałuję że przewidziałem tylko dwie godziny na to miejsce, ale też trzeba lubić tego typu atrakcje, osoby odwiedzające Oradeę na weekend z czystym sumieniem mogą sobie wizytę tutaj odpuścić.
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 22 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group