| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Booking.com - noclegi - opinie, problemy, doświadczenia booking-com-noclegi-opinie-problemy-doswiadczenia,20,1154 | Strona 43 z 325 |
| Autor: | pestycyda [ 22 Mar 2015 21:59 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
@namteH, preautoryzacja szła przez booking.com, więc automatycznie ściągnęło numer karty. | |
| Autor: | namteH [ 22 Mar 2015 22:31 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
nie miałem takie sytuacji ale uważam, że pewnie któregoś dnia to sobie ściągnął, tylko jak się hotel o to upomni. choć z drugiej strony...to miała być gotówka tam na miejscu? będą musieli udowodnić, że nic nie dostali | |
| Autor: | Rockriderr [ 22 Mar 2015 22:38 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
Ktoś wie gdzie wpisywać nr karty z programu PINS podczas rezerwowania na booking.com? Prawie 800 punktów piechotą nie chodzi, a zrobiłem już rezerwację i nie wiem czy ją anulować i rezerwować jeszcze raz czy już po fakcie (ale przed faktycznym pobytem) mogę to zrobić. | |
| Autor: | pestycyda [ 22 Mar 2015 22:42 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
No właśnie niepokoi mnie to domniemane "któregoś dnia" | |
| Autor: | b.montana [ 22 Mar 2015 22:57 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
to ja z punktu widzenia osoby ktora ma doswiadzenie we wspolpracy z bookingiem - nie zawsze odpowiadamy za bledy na stronie, czasem booking ma jakis bzdurny opis i dopoki nie poskarzy sie gosc, to my nawet o tym nie wiemy. w tej sytuacji rozumiem dlaczego booking oddaje tylko 10% i usuwa komentarze - podejrzewam ze nie chce brac winy na siebie. p.s. sorry za brak polskich znakow, pisze z zagranicznego komputera | |
| Autor: | john_doe [ 22 Mar 2015 23:19 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
b.montana napisał(a): nie zawsze odpowiadamy za bledy na stronie, czasem booking ma jakis bzdurny opis i dopoki nie poskarzy sie gosc, to my nawet o tym nie wiemy. Możesz opisać przykładowy schemat tego, jak możecie o tym nie wiedzieć? Chodzi o strony w innych wersjach językowych? Jest obowiązek takowe posiadać, jeśli np. nie macie nikogo, kto mógłby sprawdzić treść? Bo tego, że np. hotel nie wie, bo nie zagląda regularnie na własną stronę, to sobie nie wyobrażam- więc o takie coś nawet Twojej sytuacji nie podejrzewam. | |
| Autor: | b.montana [ 23 Mar 2015 00:40 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
john_doe napisał(a): b.montana napisał(a): nie zawsze odpowiadamy za bledy na stronie, czasem booking ma jakis bzdurny opis i dopoki nie poskarzy sie gosc, to my nawet o tym nie wiemy. Możesz opisać przykładowy schemat tego, jak możecie o tym nie wiedzieć? Chodzi o strony w innych wersjach językowych? Jest obowiązek takowe posiadać, jeśli np. nie macie nikogo, kto mógłby sprawdzić treść? Bo tego, że np. hotel nie wie, bo nie zagląda regularnie na własną stronę, to sobie nie wyobrażam- więc o takie coś nawet Twojej sytuacji nie podejrzewam. Nie zaglądamy na stronę "użytkownika" bo nie ma takiej potrzeby,bo nie mamy czasu,bo w Hiszpanii jest kryzys i w departamencie w którym 10 lat temu pracowało 8 osób aktualnie pracują 3,bo booking dostaje od nas opis hotelu po czym to oni powinni zadbać o rzetelność treści. Aha,my opis wysłaliśmy w jednym języku,reszta to już inicjatywa bookingu. Stąd też wynikają rozmaite kwliatki. Na naszą stronę,naszą wlasnosciową a nie bookingową,zaglądamy jak musimy coś zmienić i mamy nad jej treścią pełną kontrolę. na booking zajrzałam dwa razy w czasie wolny. | |
| Autor: | H778 [ 23 Mar 2015 00:45 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
Rockriderr napisał(a): Ktoś wie gdzie wpisywać nr karty z programu PINS podczas rezerwowania na booking.com? Prawie 800 punktów piechotą nie chodzi, a zrobiłem już rezerwację i nie wiem czy ją anulować i rezerwować jeszcze raz czy już po fakcie (ale przed faktycznym pobytem) mogę to zrobić. Musisz przejść ze strony PINS na Booking i powinno samoczynnie wskoczyć (ale chyba dopiero po odbyciu noclegu). | |
| Autor: | Anonim3 [ 23 Mar 2015 07:59 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
@pestycyda, proponuję - po najlepiej potwierdzonej mailem konsultacji z bankiem-wystawcą posiadacza karty, który gwarantował rezerwację - skontaktować się za pomocą booking.com z właścicielem obiektu i zaproponować raczej obciążenie karty (jeśli w grę wchodzi przewalutowanie, to o innym numerze - np. debetówki z kantoru internetowego) niż przelew (nieodwołalny i o wiele trudniejszy do "wyprostowania", jeśli coś pójdzie źle). | |
| Autor: | john_doe [ 23 Mar 2015 13:45 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
b.montana napisał(a): Nie zaglądamy na stronę "użytkownika" bo nie ma takiej potrzeby,bo nie mamy czasu,bo w Hiszpanii jest kryzys i w departamencie w którym 10 lat temu pracowało 8 osób aktualnie pracują 3,bo booking dostaje od nas opis hotelu po czym to oni powinni zadbać o rzetelność treści. Aha,my opis wysłaliśmy w jednym języku,reszta to już inicjatywa bookingu. Stąd też wynikają rozmaite kwliatki. Na naszą stronę,naszą wlasnosciową a nie bookingową,zaglądamy jak musimy coś zmienić i mamy nad jej treścią pełną kontrolę. na booking zajrzałam dwa razy w czasie wolny. Skoro zdarzają się problemy z tym, że opis mówi co innego i jest niezgodny- to jednak, moim zdaniem, jest potrzeba tam zaglądać. Mówię o stronie hotelu po prostu, tak, jak widzi ją rezerwujący gość. Moja rodzina- jak wspomniałem- zajmuje się biznesem motoryzacyjnym, m.in. sprzedażą samochodów. Zaglądają na własnoręcznie tworzone ogłoszenia w obcych serwisach praktycznie codziennie- tak w ramach profilaktyki. Nikomu do głowy nie przychodzi programowo obwiniać serwisu pośredniczącego o to, że są ewentualne kłopoty z prawidłowością ogłoszenia. Co do języków- jestem skłonny tutaj zrozumieć problemy, natomiast też, we własnym interesie, albo ograniczyłbym liczbę języków albo sam- w najgorszym razie poprzez tłumaczy- sprawdził jakość tego tłumaczenia. Chociażby po to, żeby nie przyjeżdżali goście z oczekiwaniami innymi, niż mieć powinni. Przynajmniej tak bym zrobił po pierwszym gościu, który w swoim języku wyczytał co innego niż jest napisane np. po hiszpańsku czy angielsku. Zawsze też- to w dzisiejszych czasach mocno niepopularne rozwiązanie, bo zasady wolności i odpowiedzialności ludzie mają gdzieś- można, jako obiekt hotelowy, zrezygnować z usług booking.com, jeśli formuła współpracy nie spełnia oczekiwań. Ale tu każdy chce mieć ciastko i zjeść ciastko a ewentualną winę zwalić wyłącznie na pośrednika. | |
| Autor: | b.montana [ 23 Mar 2015 16:50 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
Widzisz,js się z tobą w pewnym sensie zgadzam. Tyle że jeśli zaproponuje to dyrekcji to na mnie spadnie odpowiedzialność za nadzorowanie tego. Wystarczy że zajmuje się tripadvisorem,odpisuje na reklamacje,robię czasem po 60 checkinow w trakcie 8 godzinnej zmiany,jednocześnie próbując być na bieżąco z wplywajacymo rezerwacjami. Próbuję wam pokazać drugą stronę medalu-w hotelu w którym pracuję wyrabiamy 150% normy i nie ma możliwości robienia czegokolwiek więcej i tak wygląda sytuacja w naprawdę wielu miejscach. Ja nauczyłam się konsultować różne strony szukając hotelu i w razie wątpliwości dzwonię bądź piszę maila,tym samym informując hotel o sprzecznej ofercie w różnych źródłach. I sam napisałeś ze zaglądacie na własnoręcznie stworzone ogloszenia-my tez, tzn.na nasza stronę internetową. Tłumaczenia bookingu,których jest wiele,są poza naszym zasięgiem i dopoki klient nas nie poinformuje o problemie,to o nim na ogół nie wiemy. No ale nie oszukujmy się,bardzo dużo osób również nie czyta opisów i oczekują czegoś zupełnie innego niż jesteśmy w stanie zapewnić. Żeby było jasne-nie bronie skapych właścicieli hoteli tylko sposobu postępowania. Przyjeżdżam do hotelu-cos mi się nie podoba-rozmawiam z hotelem w trakcir pobytu a nie czekam na powrót i próbuje odzyskać zwrot kasy. a jeśli chodzi o opisy na stronach internetowych-hotele mogą nawet nie wiedzieć że na jakiejś stronie trwa sprzedaż ich oferty,bo rezerwacja trafia do hotelu przesłana przez inną firmę,która nie ma obowiązku informowania o jej źródle. | |
| Autor: | Nolimit [ 23 Mar 2015 22:42 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
Niestety nagminne są sytuacje, ze w razie braku zgodności oferty z zastanymi warunkami hotele olewaja klienta. Oczywiscie mowie o destynacjach obleganych. Hotel ma w jego opinii za zadanie ukryc ile sie da, nie uwzglednic reklamacji (sprobowac jej w ogole nie przyjac argumentujac to przedziwnie - np. brak menagera wiec nie mozesz zostawic) i udawac do konca ze wszystko jest ok. Jesli jest klient upierdliwy to zawsze mozna go jakos tam spacyfikowac (wiadomo ze gosc hotelu jest w obcym kraju) gdyz jest zapewne pierwszy raz w tym kraju. Mozna go postraszyc itd. Hotel nigdy nie przyzna sie ze cos jest nie tak. W mojej opini posrednik typu booking powinien na uwagi klientow reagowac. Powinien 'dociskac' obiekt zeby zmienil nie prawdziwe informacje. Niestety posrednik nic z tym nie robi bo szkoda mu prowizji. I tak kazdy udaje 'glupa'. Hotel ze jest wszystko zgodnie z oferta. Natomiast booking ze faktycznie jest wszystko ok bo hotel tak mowi. Nawet jesli sa dowody na to ze kłamie. Wtedy booking proponuje kilka % zwrotu - od siebie. Dla mnie to jest zwykle wyłudzenie. Uwazam, ze opis ktory znajduje sie na stronach w internecie powienien odpowiadac faktycznym warunkom. Nie jest nigdzie napisane ze opis nie stanowi oferty handlowej. Wiec nie jest to reklama - gdzie mozna klamac, oszukiwac konsumenta. Jest to oferta i ma byc zgodna z prawda. Takie postepowanie hoteli oraz posrednikow - ze udaja ze wszystko jest ok - prowadzi do do tego ze nigdy nie masz pewnosci co zastaniesz w wynajetym hotelu. Wiadomo ze podrozuje sie po to zeby poznawac nowe miejsca. RZadko kiedy ktos jezdzi kilka razy w to samo miejsce. Wg mnie warto pisac, dzwonic i domagac sie wywiazania z oferty chociazby dla nowego klienta ktory przyjedzie. Nie uwazam jak kolega wyzej ze jest to czepianie oraz marudzenie w stylu - zaplacilem 1000 zł za egipt i ma byc gwiazdorsko. Uwazam ze jesli jest opis to powinien oddawac stan faktyczny bez oszustw czy kosztuje to 1 czy 20 tys. Jakos za granica ludzie to rozumieja i czesto widuje sytuacje klocacych sie Anglików, Niemców itd (w mniemaniu czesci osob w PL o pierdoly) z piana na ustach. Rezultat jest taki ze dostaja to co chca. Jesli owi turysci dostana to co chca (chociaz placa tyle samo bo w koncu bukuja na tym samym portalu -ceny sa te same) to jak myslicie kto dostanie najgorsze pokoje ? Wiadomo ze Polacy. Na prawde ciezko jest Polakowi zlozyc reklamacje w hotelu bo kazdy go oleje i nie zdąży nic zalatwic do czasu wyjazdu. Dlatego reklamacje wysylaja po powrocie. Piorytetem jest Anglik, Niemiec bo ich jest duzo i robia duzo szumu. Ja akurat skladam reklamacje natychmiast. Czesto uzyskuje (po dluzszych negocjacjach) to za co zaplacilem. Niestety nierlzadko jest tylko mur i nic nie da sie zrobic. Kiedys chcialem zlozyc reklamacje w hotelu na Teneryfie z uwagi na to ze byl toczony mega remont. Mialem balkon 2 metry od prac oraz na basenie nad glowami wypoczywajacych cos tynkowali i cieli plytki... Skonczylo sie na tym ze zostalem wyrzucony z hotelu. Oczywiscie nie wprost ale 2 ochroniarzy oraz vice menager wtargneli do mojego pokoju celem przeszukania. Jak odmowilem popychali mnie. Gdyby nie inny gosc hotelu idacy korytarzem nie wiadomo jak by sie skonczylo. Zagrozili ze wroca z policja. Nie wiadomo co mi chcieli podrzucic. Ja nie chcialem tego sprawdzac i wyprowadzilem sie. Wiadomo nie bylem sam. Co na to booking? Oddal mi jakis tam procent za kazdy dzien z uwagi na toczacy sie remont. Natomiast odjal mi te dni ktorych nie wykorzystalem (a zaplacilem ) bo jak to powiedziala mila pani na infolinii - przeciez nie przebywalem wtedy w hotelu... Co z tego ze mnie wyrzucono i musialem wykupic dodatkowy nocleg w innym hotelu. Za to nie ma zwrotu. Dla mnie to jest paranoja. Od tego czasu jestem dosc wyczulony i zglaszam kazda rzecz ktora jest niezgodna z oferta. Dlatego dziwni mnie jak ktos mowi ze trzeba wybierac hotele 5 gwiazdek a nie narzekac. W 5 gwiazdach jest to samo tylko malo ludzi tam jezdzi wiec mozna myslec sobie ze jest ok jesli sie nie korzysta-bo przeciez drogo. Cena nie ma znaczenia. Kazdy hotel stara sie ukryc niedogodnosci obojetnie ile ma gwiazdek. Zaden tez nie odda pieniedzy z wlasnej woli. Wiadomo ze turysta to jednorazowy zarobek bo malo kto wraca w to samo miejsce kolejny raz. | |
| Autor: | łowca [ 24 Mar 2015 11:57 ] |
| Temat postu: | Re: niewywiazanie sie z oferty Booking.com |
Nolimit napisał(a): no tak tylko jesli tego uzyje to pozniej bedzie problem w hotelach na calym swiecie z rezerwacja. Ponoc tak jest... Sugerujesz, że jeśli skorzystasz z chargebacku za usługę, której nie zamawiałeś lub która została źle wykonana, to Twoja karta zostaje 'gdzieś' oznaczona jako trefna, a Ty jako 'klient awanturujący się'? Nie jest tak. Sklepikarz, hotelowiec, wypożyczalnia samochodu nie mają w żaden sposób dostępu do informacji o historii Twojej karty. Jedyne dwa miejsca, gdzie mają jakąkolwiek wiedzę o Twoich chargebackach to wystawca Twojej karty, i sieć (np VISA). Monitorowanie chargebacków, oczywiście, istnieje, ale jest nastawione jest raczej na wykrywanie nieuczciwych merchantów. | |
| Autor: | correos [ 24 Mar 2015 12:21 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
dotad wiekszej wpadki z booking nie mialem - porownuje z tripadvisor opisy oraz zdjecia gosci hotelowych nie mam pretensji, ze zdjęcia hotelu sa na tle bezchmurnego nieba, a ja po przyjezdzie mam zachmurzone ale zdjecia ktore np maja odzwierciedlac wliczone w cene sniadania, full wypas, a po przyjezdzie okazuje sie, ze to szklanka soku z kartonu plus rogalik to lekkie przegiecie, podobnie z basenami na zdjeciu z 10 m a tak naprawde 3 m x 3 m i tak mozna mnozyc reklama reklama ale zdjecia powinny oddawac stan faktyczny, jezeli kompletnie rozmijaja sie z rzeczywistoscia trudno sie dziwic ze goscie hotelowi czuja sie oszukani | |
| Autor: | john_doe [ 24 Mar 2015 12:31 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
Nolimit napisał(a): W mojej opini posrednik typu booking powinien na uwagi klientow reagowac. Powinien 'dociskac' obiekt zeby zmienil nie prawdziwe informacje. Niestety posrednik nic z tym nie robi bo szkoda mu prowizji. Co na to booking? Oddal mi jakis tam procent za kazdy dzien z uwagi na toczacy sie remont. Natomiast odjal mi te dni ktorych nie wykorzystalem (a zaplacilem ) bo jak to powiedziala mila pani na infolinii - przeciez nie przebywalem wtedy w hotelu... Co z tego ze mnie wyrzucono i musialem wykupic dodatkowy nocleg w innym hotelu. Za to nie ma zwrotu. Dlatego dziwni mnie jak ktos mowi ze trzeba wybierac hotele 5 gwiazdek a nie narzekac. Weryfikacja opinii to nie taka prosta sprawa i może być czasem krzywdząca dla hotelu. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę z tego, że Wasze uczciwe opinie to jedno, ale nieuczciwa konkurencja to drugie- a w takim biznesie jest szczególnie aktywna. Zakładacie, że każda skarga do booking.com musi być prawdziwa- a tak z pewnością nie jest i wtedy pokrzywdzony jest hotel. Kolejny temat to rzeczywiście "uczciwe" opinie, ale od ludzi, którzy nie mają pojęcia o usługach hotelowych lub po prostu są zwyczajnie na niskim poziomie a jednocześnie są kłótliwi. Wszyscy znamy ten typ. Opinia takich ludzi- nierzadko szastająca słowami typu "oszust", "krętacz" itd. jest krzywdząca jeszcze bardziej. Been there, done that (w innej branży). Wreszcie wąska, ale wyjątkowo wredna grupa wyłudzaczy rozmaitych odszkodowań i zadośćuczycnień, która specjalnie czycha na błąd obsługi i niedociągnięcia oferty(albo czasem jej pomaga i prowokuje). Dlatego pomimo najgorszych doświadczeń i jednocześnie najbardziej szczerej, wyważonej i uczciwej opinii forumowiczów, booking.com jest ostrożny- po prostu, bo uleganie powyżej opisanym grupom się nikomu nie opłaca. Zbierze się odpowiednia liczba negatywnych komentarzy- wtedy zadziałają. Z mojego skromnego doświadczenia wiem, że booking.com usuwa hotele z własnej oferty (listy), jeśli te okazują się ewidentnym oszustwem. Nie wiem, czemu usilnie nie zauważacie tego problemu- jest on spory, a przez nieuczciwość lub głupotę, faktycznie negatywne komentarze stają się mniej widoczne a czasem niesłusznie ignorowane. I kombinowanie z opiniami i reklamacjami to zjawisko ogólne, którego nie unikniemy, zwłaszcza w obecnym rozmyciu zasad kultury i uczciwości. Daleko szukać nie trzeba- nawet szanowny redaktor Kuźniar pokazał, że przykombinować warto, jeśli nawet zgodnie z prawem. Takie życie- w tej branży i na tę skalę, nigdy nie będzie perfekcyjnie. Do tego wszystkiego oczywiście powtórzę po raz n-ty, że booking.com to pośrednik, który nawet nie widzi Waszych pieniędzy. Zatem bezsensem jest cedowanie odpowiedzialności na pośrednika w sytuacji, kiedy za problemy odpowiada hotel. A skądinąd wiem, że np. hotele w Krakowie (od koleżanki pracującej na recepcji- w karierze miała już pracę w kilku hotelach) bardzo dmuchają i chuchają na klientów z booking.com , właśnie w obawie o opinie. I również w obawie o to, żeby współpraca z booking.com przebiegała OK. O 5* pisałem wyłącznie w takim kontekście, że takie sieci hotelowe mają własne serwisy rezerwacyjne i nie trzeba korzystać z pośredników, a proces rezerwacji jest od początku do końca kontrolowany przez tę samą firmę. Jeśli ktoś czuje, że musi kogoś pociągnąć do odpowiedzialności za zły opis na stronie rezerwacji- to jest rozwiążanie. Wyłącznie o to mi chodziło- a nie o ceny czy o standard. | |
| Autor: | jacek96 [ 03 Kwi 2015 22:24 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
Mnie spotkala dzis niemila sytuacja w hotelu w Rosario. Cena za hotel atrakcyjna, bo 8$, normalnie 88$. Byl tylko jeden pokoj w jednej dacie,akurat mnie interesujacej. Dzis po przyjezdzie okazalo sie,ze cena jest bledna i faktycznie wynosi 88$. Pokoj bardzo przecietny,nie wart polowy tej ceny. Pani w recepcji, po hiszpansku wymusila slowna akceptacje na mnie nowej ceny. Nie pozostawila mi wyboru, gdyz wszystkie hotele w Rosario z okazji Wielkiego Piatku sa wynajete. Napisalem do bookingu i czekam na interwencje w sprawie. Nie dostalem anulacji ani z bookingu ani hotelu. Myslicie by zaplacic nowa cene,czy jedynie potiwerdzona przez booking? | |
| Autor: | virtus [ 03 Kwi 2015 22:34 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
jacek96 napisał(a): Myslicie by zaplacic nowa cene,czy jedynie potiwerdzona przez booking? Z tego co piszesz domyślam się, że miałeś płatność na miejscu. W takim przypadku jedyne co to pozostaje dochodzić swoich praw z booking po opłaceniu hotelu. Porządny hotel dbający o wizerunek by zaakceptował Twoją cenę, a dalej sam toczył żądanie odszkodowania od booking, ale chyba się na to nie zanosi? Może inne osoby mają inne doświadczenia. Mi się kiedyś zdarzyło, że na booking były inne warunki (np. śniadanie), to hotel zaakceptował cenę z booking, a potem sam się zajął wyjaśnianiem błędnie naliczonej rezerwacji. | |
| Autor: | Nolimit [ 03 Kwi 2015 22:56 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
Powinienes zadzwonic do booking od razu. Na maila pewnie odpowiedza za kilka dni. Swoja droga 8 dolarow za pokoj to od razu widac ze pomylka. | |
| Autor: | jacek96 [ 03 Kwi 2015 23:12 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
Tak ,platnosc na miejscu, tyle ze przy wymeldowaniu,wiec ode mnie zalezy jak postapie. Nic nie podpisywalem, poza meldunkiem,a i tam nie maja moich pelnych danych osobowych,bo nie spisywali z paszportu. Nie chce jednak spiny niepotrzebnej. Ogolnie jestem na wygranej pozycji, ale... Prosze osoby,ktore nie maja nic do powiedzenia o wstrzymanie sie z madrosciami typu:8$,od razu widac, ze to blad cenowy, itp. | |
| Autor: | Rysiek [ 03 Kwi 2015 23:23 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
Zapłać 88$ (musisz to zrobić bo mogą ci sporo namieszać ),weź rachunek.Po powrocie zeskanuj go i wyślij do booking.com . Z mojego doświadczenia wynika,że wyrównają ci różnicę. | |
| Strona 43 z 325 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |