Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

3 tygodnie w Indonezji - jak je rozplanować?
3-tygodnie-w-indonezji-jak-je-rozplanowac,1131,86967
Strona 3 z 3

Autor:  olajaw [ 21 Lut 2017 23:25 ]
Temat postu:  Re: 3 tygodnie w Indonezji - jak je rozplanować?

@‌Ihriel‌ ja bym się zastanowiła na Twoim miejscu, wg mnie zarówno zejście do samego blue fire, jak i w ogóle samo wejście na wulkan do lekkich nie należy. Co prawda schodząc do blue fire nie widziałam żadnych upadków, ale sporo ludzi miało problemy ze schodzeniem i wchodzeniem, przewodnicy co chwila komuś pomagali - kamienie są czasem bardzo wysokie, wydaje mi się, że będzie Ci ciężko z chorym kolanem. Nie mówiąc o tym, że o poślizgnięcie czy upadek tam bardzo łatwo, więc możesz jeszcze pogorszyć sytuację i resztę wyjazdu spędzić na leżąco.. Dla mnie Ijen to w Indonezji jedno z najlepszych miejsc, ale też muszę przyznać, że nie spodziewałam się takich trudności w zdobywaniu go ;) Gdyby nie kijek, który wyciągnął mi z krzaków nasz przewodnik to chyba byłoby ciężko się wdrapać.. ;) Jak po wschodzie słońca zobaczyłam, gdzie schodziliśmy to byłam w lekkim szoku ;)

Autor:  Ihriel [ 22 Lut 2017 05:50 ]
Temat postu:  Re: 3 tygodnie w Indonezji - jak je rozplanować?

becek napisał(a):
a ja uważam ze to jedno z bardziej niebezpiecznych zejść
sam raz wylądowałem ns d##ie, dookoła ludzie się non stop wywracali
bardzo ślisko, ziemia na kamieniach

i powiem tak
mając rozwalone kolano tam bym się nie pchał
i nie chodzi tylko o możliwość wywrotki ale także o przeciążenia których nie unikniesz
zdrowie masz jedno ale widzę ze masz je głęboko w ....


Trochę ostro powiedziane że mam zdrowie i kolano w d ...
Nie mam, ale próbuję też normalnie funkcjonować. Dlatego też zadałam to pytanie żeby oszacować czy ze stabilizatorem mogę się tam wybrać. I paradoksalnie, częściej zwichnę nogę na prostej drodze gdzie jest kawałek śliskiego, niż w górach gdzie cały czas jest koncentracja i napięcie mięśni. Więc nie oceniaj ludzi zbyt pochopnie

-- 22 Lut 2017 05:01 --

olajaw napisał(a):
@‌Ihriel‌ ja bym się zastanowiła na Twoim miejscu, wg mnie zarówno zejście do samego blue fire, jak i w ogóle samo wejście na wulkan do lekkich nie należy. Co prawda schodząc do blue fire nie widziałam żadnych upadków, ale sporo ludzi miało problemy ze schodzeniem i wchodzeniem, przewodnicy co chwila komuś pomagali - kamienie są czasem bardzo wysokie, wydaje mi się, że będzie Ci ciężko z chorym kolanem. Nie mówiąc o tym, że o poślizgnięcie czy upadek tam bardzo łatwo, więc możesz jeszcze pogorszyć sytuację i resztę wyjazdu spędzić na leżąco.. Dla mnie Ijen to w Indonezji jedno z najlepszych miejsc, ale też muszę przyznać, że nie spodziewałam się takich trudności w zdobywaniu go ;) Gdyby nie kijek, który wyciągnął mi z krzaków nasz przewodnik to chyba byłoby ciężko się wdrapać.. ;) Jak po wschodzie słońca zobaczyłam, gdzie schodziliśmy to byłam w lekkim szoku ;)



Hej, dziękuję za informację. Przemyślę to jeszcze, zobaczę jak będzie z kolanem, faktycznie nie chcę go uszkodzić czy nadwyrężyć bo Kwah Ijen jest na początku mojej miesięcznej podróży po Indonezji.
Wczoraj miałam lekki przedsmak nocnej wspinaczki/zejścia, odbyliśmy nocny trekking po dżungli, ja oczywiście ze stabilizatorem na kolanie ale było super!
Pozdrawiam :)

Autor:  becek [ 22 Lut 2017 10:59 ]
Temat postu:  Re: 3 tygodnie w Indonezji - jak je rozplanować?

to może w ramach jak piszesz "normalnego funkcjonowania" wystartuj w biegu na PKiN albo Empire State Building
skoro nie widzisz różnicy


a nie prościej spytać swojego lekarza-"panie doktorze zamierzam się wspinać w nocy na wulkan"
na pewno cie wesprze

Strona 3 z 3 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/