Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

golizna, nudyzm w Hiszpanii
golizna-nudyzm-w-hiszpanii,18,169885
Strona 4 z 6

Autor:  Misiatek [ 21 Lut 2023 22:41 ]
Temat postu:  Re: golizna, nudyzm w Hiszpanii

Okazało się też, że mam pióro niczym Blanka Lipińska, bo @Washington wygumkował mi niby pikantne szczegóły plażowego spotkania i wyszło, że na moje "Hola" plażowicze przybijają sobie radośnie piątkę ;)

Autor:  Anonymous [ 21 Lut 2023 22:59 ]
Temat postu:  Re: golizna, nudyzm w Hiszpanii

Ten Niemiec z kabanosem na hiszpańskiej plaży to i tak nic w porównaniu do Polaka z podwawelską w Ryanairze ;)

Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy lecą 3 000 km i zamiast cieszyć się wycieczką wynajdują sobie problemy. Żyjcie po swojemu i dajcie żyć innym. I nie próbujcie na siłę wprowadzać swoich zasad na cudzej ziemi

Miłego wieczoru wszystkim

Autor:  Japonka76 [ 22 Lut 2023 00:19 ]
Temat postu:  Re: golizna, nudyzm w Hiszpanii

brzemia napisał(a):
Byłem ostatnio na krótkim wypadzie na Teneryfie. Piekna plaża, dużo ludzi bawi się w wodzie, opala (także nago)
Nikt nie robi z tego tytułu problemów i naraz po brzegu idzie starszy pan z fajfusem na wierzchu i zbiera sobie muszelki. I kto tu kogoś zmusza do ogladania? Naprawdę to ja mam się odwrócić i patrzeć na domy zamiast ma fale?

Nie rozumiem. :shock: W czym jest problem?
Skoro w kraju, gdzie można na plaży przebywać nago jest ok i nikt nie robi z tego problemu, dlaczego zbieranie muszelek jest gorszące?
I czy ten pan był tak duży, że zasłaniał całą linię brzegową, i nie było już szansy zobaczyć ani kawałka morza?

Autor:  vincenz [ 22 Lut 2023 14:15 ]
Temat postu:  Re: golizna, nudyzm w Hiszpanii

remineus napisał(a):

Ja można przeczytać w zacytowanym przez Ciebie artykule to jednak to komuś przeszkadza i Barcelona i Valladolid wprowadzają prawo ograniczające tego typu praktyki. A jakbyś jeszcze zerknął do artykułu w pierwszym poście ze strony fly4free to i Malaga ograniczy takie praktyki.


Ja nie napisałem, że wszędzie w Hiszpanii bycie nago publicznie jest dozwolone. Napisałem tylko, że Hiszpanie są pod tym względem bardziej liberalni od nas, bo poza małymi wyjątkami jest to powszechnie dozwolone. Nie widzę sprzeczności w tym co napisałem, a tym co jest w artykule.

Autor:  BrunoJ [ 22 Lut 2023 19:47 ]
Temat postu:  Re: golizna, nudyzm w Hiszpanii

To ja pozwolę sobie dopisać światopoglądowo. Jako dzieciak pływałem kajakiem naprawdę dużo. Nasz klub miał koligacje z klubem z DDRku i tamtejsi regularnie gościli na naszych spływach. Na początku dużą sensacją były poranne i wieczorne kąpiele/mycie się na golasa, i właśnie całymi rodzinami. Nawet nie pamiętam, kiedy przestało mnie to ruszać. Przy czym nie mówimy o centrum miasta, tylko o rzece w lesie, i grupie kilkudziesięciu osób może. Później nie raz widywałem niemieckie, hiszpańskie czy włoskie (czemu nikt jeszcze o Włoszech nie napisał??) plaże i pełen przekrój wiekowy osób odsłanianych więcej niż inni. Ale widywałem też w Sopocie przy molo, chociaż oczywiście rzadziej. Sam nie lubię, można by zresztą podyskutować o walorach zdrowotnych zarówno opalania jak i kąpania się bez ubrania (zapraszam do Norwegii, zimna woda zdrowia doda, a jakby komuś zimno było to zawsze ma szansę rozgrzać się bliskim spotkaniem z meduzą ;-) Ale nie rusza mnie to wcale, chociaż przyznam, że nieco dłużej przyzwyczajałem się do egzemplarzy w wieku poprodukcyjnym.

Natomiast z rodzimego podwórka kojarzy mi się scenka rodzajowa z basenowej szatni. Na szkółce dla dzieci wczesno-szkolnych, gdzie był wolny jeden tor, w zasadzie z zamysłem dla rodziców chyba, ale kto kupił ten wchodził. No i przychodził regularnie "pan starszy". Dorosłych wyganiano z basenu 15 minut wcześniej, żeby zdążyli się obrobić, i potem nie zajmowali już pryszniców i przebieralni dzieciakom. Panu starszemu zajmowało to zawsze jakoś dużo czasu, więc gdy dzieciaki wychodziły, to był ciągle w szatni, do rosołu, i chodził pomiędzy dzieciakami. Mimo że to basen i szatnia i w zasadzie wolno, było to po prostu niesmaczne. Rodzice wchodzili żeby zebrać dziecko lub jego zapomniane rzeczy i komentowali potem, ale nikt jakoś nie śmiał zwrócić mu uwagi. Pozwoliłem więc sobie wykorzystać nieco masywniejszą posturę i fakt, że akurat wtedy chodziłem w czarnej naćwiekowanej skórze, i wytłumaczyłem panu językiem mocno zaangażowanego kibica lokalnej 3 ligowej drużyny piłkarskiej, że jak następnym razem nie zdąży się ubrać przed przyjściem dzieci, to się poślizgnie na kafelkach i tak 7 razy. Pan starszy zmienił godzinę pływania i nigdy go już tam więcej nie widziałem.

I pewnie była to nadgorliwość, a pan po prostu ubierał się wolniej niż inni i uraziłem niewinnego, bardziej otwarcie ode mnie myślącego człowieka. Ale w tym kontekście rozumiem kolegę @brzemia i jego jawną niechęć do pewnych sytuacji. Mam tutaj akurat dość podobne zdanie, że gdy 1% czy promil zmusza pozostałe 99 do dyskomfortu to jest to zaburzanie równowagi w przyrodzie i chyba jednak źle rozumiana tolerancja.

W kwestii plaży mogę tylko napisać, że naprawdę można znaleźć plaże, gdzie nie jest to powszechne i nie razi. Oczywiście czasem się nie wie i można się zdziwić. Po prostu trzeba trochę poczytać o miejscu, w które się jedzie. Tak jak są kraję do których nie jeżdżę z powodów doktrynalnych czy chociażby (braku) czystości, tak np nie ciągnie mnie na taką Teneryfę, bo wspomniana "swoboda" w ubieraniu się, czy okazywaniu sobie sympatii we wszystkich możliwych wariantach przekracza moją granice dobrego smaku.

A tym co szukają sensacji, czy okazji to popatrzenia sobie na nagie ciała, napiszę tylko że wbrew pozorom jednak częściej to właśnie wspominane wcześniej 60+ latki korzystają z tej swobody, niż potencjalnie milsze dla oka pokolenie X. Chyba, że po prostu takie osoby bardziej rzucają się na oczy, odbierane podprogowo jako zaburzenie dobrego smaku, a pozostałe komponują się po prostu z otoczeniem i naturą.

Autor:  brzemia [ 22 Lut 2023 19:55 ]
Temat postu:  Re: golizna, nudyzm w Hiszpanii

Bardzo ładnie napisane to co ja kilka razy nieudolnie próbowałem wytłumaczyć.
Ale pewnie i tak znajdą się osoby które dalej będą brnąć w tezę ze na uświadamianie dzieci jest zawsze czas i miejsce.

Ps. Zawsze w takich niezręcznych sytuacjach widywałem starszych panów.
Jakoś kobiety i młodzi faceci nie widzą przyjemności z paradowania nago wsród ubranych dorosłych lub dzieci.

Wyslane z telefonu przez Tapatalka

Autor:  Analsix [ 22 Lut 2023 20:51 ]
Temat postu:  Re: golizna, nudyzm w Hiszpanii

Mysle ze wystarczy nie patrzeć na to czego widzieć nie chcemy i po sprawie :)
Natomiast oczywiście każdy może mieć swoje zdanie i rozumiem i szanuje to.
Lubie biegać, nawet nie musimy lecieć ponad 3000 km aby na własnej skórze doświadczyć tego co się pospolicie dzieje na polanie w lesie u nas w kraju?
Gdzie młode jelenie uprawiają sprinty z łaniami w samochodzie ?
I nikt z tego afery nie robi ?
Także, życie toczy się dalej a my skupmy się na rodzinie i tym co dla nas jest ważne.

Autor:  FUX [ 22 Lut 2023 21:05 ]
Temat postu:  Re: golizna, nudyzm w Hiszpanii

BrunoJ , doświadczamy dzisiaj sekowania innych ludzi tylko dlatego, że mają inny światopogląd. Tylko krok do krucjat przeciwko niekatolikom, żydom, muzułmanom, tęczowym.

Rozumiem, że jawne obnoszenie się z tęczowymi przekonaniami jest passe. Podzielam. Tylko dlaczego nikogo nie gorszy wyrażanie uczuć przez osoby heteroseksualne? Pierwsza dłuższa bytność we Francji spowodowała moje tory myślenia, że faceci czy dziewczyny są innej orientacji. Proza była inna. To było całkowicie naturalne, witanie się dwóch osób tej samej płci, pocałunkiem.

Prawie tak, jak to, że karafka wody i chleb we Francji są za free podawane na stół.

Żyjemy w dziwnym kraju, za katoliban i zaścianek, dostałem ostrzeżenie, ale nic tego nie zmieni.

Czuję się swobodnie poza PL. Niestety.

I nie biegam z gołym Jackiem po plaży, która nie jest wydzielona. Żeby nie było.

Niestety nie można tego powiedzieć o ulicach nadmorskich kurortów, gdzie same kąpielówki czy bikini+klapki i komórka w łapie, są jedynym przyodziewkiem.
To odbieram z niesmakiem.

Stroje kąpielowe, lub ich brak, plaża-ok. Poza, niestety wypada słabo.

Przemyślenia dotyczące saun wyartykuowałem.

Na szczęście jest jeszcze parę miejsc w PL, gdzie w szatniach nikt nie robi sensacji, gdy ktoś się przebiera bez stosu szlafroków i ręczników na sobie.


Aha. Są jeszcze Czechy. Tam jest normalnie.....


????

Autor:  rw30 [ 23 Lut 2023 14:07 ]
Temat postu:  Re: golizna, nudyzm w Hiszpanii

-- 23 Lut 2023 13:06 --

heh, i dyskusja się skończyła (chyba, choć może nie) na pedofilach (/ekshibicjonistach?) i pogrmach Żydów. I pomyśleć, że użytkownik spytał tylko, jakie są przepisy i regulacje na Kanarach dotyczące plaż nudystów.

-- 23 Lut 2023 13:07 --

rw30 napisał(a):
-- 21 Lut 2023 17:21 --

wiem, że teraz to już nikogo nie interesuje, ale warto może przyjrzeć, od czego zaczęła się ta dyskusja, (choć wątpię by to 30 odpowiedzi dalej kogokolwiek interesowało)


nie, jednak nie warto

Autor:  pabien [ 23 Lut 2023 21:49 ]
Temat postu:  Re: golizna, nudyzm w Hiszpanii

Dla zainteresowanych i znacznie bliżej Polski. W Budapeszcie jest tematyczne biuro podróży ;)

Image


A 5h pociągiem z Budapesztu można znaleźć "żelazną cipkę"

https://www.instagram.com/p/CpAy7oJJ4Gh ... MyMTA2M2Y=

Image

Autor:  KL_user [ 23 Lut 2023 23:02 ]
Temat postu:  Re: golizna, nudyzm w Hiszpanii

rw30 napisał(a):
-i dyskusja się skończyła (chyba, choć może nie) na pedofilach (/ekshibicjonistach?) i pogrmach Żydów. I pomyśleć, że użytkownik spytał tylko, jakie są przepisy i regulacje na Kanarach dotyczące plaż nudystów.

W odpowiedzi zacytuję sam siebie z wcześniejszych postów.
KL_user napisał(a):
W Polsce to jest jeden z tych tematów gdzie ciężko o normalną dyskusję. Od razu argumenty idą w skrajności albo podśmiechujki.
Temat że względu na jakość dyskusji nadaje się tylko do usunięcia do kosza. W zamian za to proponuję założyć nowy o nazwie "Kraje przyjazne/nieprzyjazne nagości na plaży".
I taki poradnik mógłby być bardzo interesujący zarówno dla osób wstydliwych i wyzwolonych.

brzemia napisał(a):
Ale pewnie i tak znajdą się osoby które dalej będą brnąć w tezę ze na uświadamianie dzieci jest zawsze czas i miejsce.
Zawsze i wszędzie to na pewno nie. Ale jak się uparcie opowiada o bocianach i kapuście to się młodzież w końcu sama uświadamia jak się dorwie do pornografi.
Dużo niechcianych ciąż i innych problemów wzięło się właśnie z powodu braku wiedzy młodych ludzi o swojej cielesności.

BrunoJ napisał(a):
czemu nikt jeszcze o Włoszech nie napisał??
We Włoszech według mojej wiedzy nagich plaż ogólnodostępnych jest do policzenia na palcach u jednego człowieka. Dodatkowo występują u nich wydzielone i płatne...kempingi naturystyczne zarówno nad morzem i w głębi lądu.

Autor:  Washington [ 23 Lut 2023 23:53 ]
Temat postu:  Re: golizna, nudyzm w Hiszpanii

KL_user napisał(a):
brzemia napisał(a):
Ale pewnie i tak znajdą się osoby które dalej będą brnąć w tezę ze na uświadamianie dzieci jest zawsze czas i miejsce.
Zawsze i wszędzie to na pewno nie. Ale jak się uparcie opowiada o bocianach i kapuście to się młodzież w końcu sama uświadamia jak się dorwie do pornografi.
Dużo niechcianych ciąż i innych problemów wzięło się właśnie z powodu braku wiedzy młodych ludzi o swojej cielesności.


To ja przykleję fragment postu z mediów społecznościowych ginekologa dr Jędrzejko - cały post jest o edukacji seksualnej dzieci (polecam osobom mającym dzieci), wklejam tylko fragment o tym co można a czego nie można przy dzieciach - może to rozwiej wątpliwości czy i kiedy można chodzić nago przy dziecku i kiedy to edukuje dziecko a kiedy jest przemocą :!:

Cytuj:
EDUKACJA SEKSUALNA TO NIE SEKSUALIZACJA DZIECI
Dziecko jak każdy człowiek ma PRAWO DO RZETELNEJ INFORMACJI.
SEKSUALIZACJA DZIECKA zgodnie z definicją to : „proces, w wyniku którego wartościowanie drugiej osoby oraz siebie samego/siebie samej dokonywane jest przez pryzmat atrakcyjności seksualnej”
Seksualizacja zatem ustawia uczestników w rolach obiektów seksualnych, a dzieci NIE SĄ OBIEKTAMI SEKSUALNYMI
Seksualizacją zatem jest na przykład komentowanie ciała dziecka jak obiektu seksualnego np.:
- „O cycuszki Ci urosły”
- „Wyglądasz seksi”
- „Masz zgrabną pupcię”
- „Masz seksowny makijaż”
- „Poklepywanie po pupie i komentowanie ale z ciebie laseczka!”
- opowiadanie dziecku o szczegółach o intymnych relacji rodziców
- w szczególności zwierzanie się z problemów seksualnych rodziców (od tego jest seksuolog i psychoterapeuta a nie dziecko!)
- podglądactwo - patrzenie na dorastające dziecko jak się rozbiera czy ubiera w szczególności kiedy dziecko sygnalizuje już, że go to krępuje, czy zawstydza Podglądactwo jest formą MOLESTOWANIA SEKSUALNEGO (!)
- Wszelkie zawstydzanie dziecka związane z erotycznym komentowaniem czy komplementowaniem wyglądu nagiego ciała.
- Narażanie dziecka na pornografię
- Wykonywanie przy dziecku czynności seksualnych (masturbacja, uprawianie seksu)
- Wykonywanie przy dziecku czynności erotycznych właściwych dla osób dorosłych (np klepanie partnerki/a lub mamy dziecka po pupie, głośne informowanie jej, przy dziecku - że chcesz z nią/nim uprawiać seks, erotyczne dotykanie intymnych części ciała partnera/ki przy dziecku)
- Obnażanie się przy dziecku, które już sygnalizuje zawstydzenie czy skrępowanie. W tym chodzenie nago po domu przy starszych dzieciach.
- Konkursy piękności dziewczynek, których dziewczynki paradują w strojach kąpielowych i odkrywają ciało przed oceniająca ich wygląd publicznością
- Dotykanie i obmacywanie okolic intymnych dziecka (piersi, pośladki, krocze) w celach innych niż higieniczne lub związanych z badaniem lekarskim
- Nakłanianie do obnażania się dziecka i pokazywania intymnych części ciała
- Ubieranie dzieci w ubrania z napisami typu „I am sexi” „I am hot” „f6ck me”
- Przekraczanie granic dziecka „pocałuj ciocie/wujka” „daj buziaka babci/dziadkowi” - jeśli dziecko tego samo nie chce
- Molestowanie seksualne
- Wykorzystanie seksualne
- Gwałt

?Seksualizacją NIE JEST :
- rzetelna edukacja seksualna oparta o wytyczne WHO i uznanych naukowych towarzystw seksuologicznych, dostosowana do wieku
- pokazywanie dziecku atlasów anatomicznych ciała człowieka dostosowanych do wieku
- chodzenie nago po domu przy małych dzieciach, które same jeszcze nie sygnalizują skrępowania czy zawstydzenia - dziecko małe uczy sie jak wygląda ciało człowieka dorosłego i zadaje pytania, na które należy mądrze odpowiadać, w sposob dostosowany do wieku.
?Długie karmienie piersią do 3-4 (7?) roku życia
?‍♀️Trenowanie w wygodnych strojach sportowych na sali gimnastycznej (uprawianie sportu powinno sie dobywać w wygodnych strojach nie krępujących ruchów i nie stanowiących ryzyka urazowego, atmosfera sali gimnastycznej jest neutralna dla dziecka, dziecko nie powinno być narażone na żadne zawstydzające komentarze o zabarwieniu erotycznym rówieśników czy starszych uczniów podczas zajęć sportowych i o tym nauczyciele powinni z powagą rozmawiać w klasach)
- Mówienie do dziecka - „możesz się do mnie przytulic”, „jeśli chcesz buziaka to chodź”, bez sugerowania ze POWINNO to zrobić wbrew swojej woli i potrzebie.
- Wygłupy i wydurnianie, łaskotanie, tulenie, branie na kolana - jeśli dziecko tego wyraźnie potrzebuje, chce i się tym cieszy. ALE wszelkie tego typu czynności muszą być natychmiast przerwane, jeśli dziecko sygnalizuje, że ma juz dość.

Autor:  BrunoJ [ 24 Lut 2023 21:39 ]
Temat postu:  Re: golizna, nudyzm w Hiszpanii

KL_user napisał(a):
BrunoJ napisał(a):
czemu nikt jeszcze o Włoszech nie napisał??
We Włoszech według mojej wiedzy nagich plaż ogólnodostępnych jest do policzenia na palcach u jednego człowieka. Dodatkowo występują u nich wydzielone i płatne...kempingi naturystyczne zarówno nad morzem i w głębi lądu.

Miałem raczej na myśli - jako kontynuacja wątku przewodniego - fakt, że na Włoskich plażach, tych niewydzielonych, bez problemy wypatrzymy osoby opalające się bez stronu, w dowolnym wieku. Spacerujących dziadków bez spodenek nie kojarzę, ale panie toples jak najbardziej. Stanowczo większa swoboda niż w PL. Wydzielone to wiadomo.

Autor:  Flyguy [ 25 Lut 2023 09:38 ]
Temat postu:  Re: golizna, nudyzm w Hiszpanii

Ta dyskuscja to nic innego jak dyskutowanie o tym czy nalezy byc tolerancyjnym, czy nie. Przypominam, ze tolerancja to «poszanowanie czyichś poglądów, wierzeń, upodobań, różniących się od własnych». Nie podoba mi sie to ze ktos jest nago na plaży, mam dwie opcje, jestem tolerancyjny i mimo to, że mi sie to nie podoba, akceptuje i nie reagule, bo ma do tego prawo. Druga opcja, nie ide na plaze, bo nie moge tego zniesc i zaakceptowac. Niestety my jako narod bardzo czesto wybieramy opcję 3. Ja go naucze jak zyc poprawnie......

Autor:  brzemia [ 25 Lut 2023 10:11 ]
Temat postu:  Re: golizna, nudyzm w Hiszpanii

Chyba nie o to chodzi. Tolerancja tez ma swoje granice.
Piękna plaża na Sardynii ludzie opalają się i odpoczywają. Przychodzi rodzina z pewnego kraju. Rozkłada się, wyciąga boomboxa i na caly regulator puszcza utwór o zielonych oczach.
Trzeba być tolerancyjnym i opuścić plażę, przecież trzeba być tolerancyjnym i pozwolić bawić się innym.

Wyslane z telefonu przez Tapatalka

Autor:  brzemia [ 25 Lut 2023 10:19 ]
Temat postu:  Re: golizna, nudyzm w Hiszpanii

I teraz jak to powinno wyglądać aby 2 strony szanowały się wzajemnie.

Plaża dla nudystów, dozwolona jest wszelką aktywność związana z nagością, starszy facet może bez problemu chodzić i zbierać muszelki miedzi innymi ludźmi. Może wykonywać różne dziwne pozy w tym ćwiczyć jogę nago.

Plaża dla nie nudystów. Nudyści bez problemu mogą leżeć i opalać się na swoich miejscach, mogą przejść z leżaka do wody.
Nie powinni ostrntacyjnie spacerować między ubranymi ludźmi. Wykonywać dziwnych czynności które uwidaczniają ich części intymne. Nie powinni tego robić zwłaszcza w bliskiej odległości od dzieci i rodzin.

Szacunek i tolerancja działa w 2 strony.
Mniejszość musi być szanowana ale nie może narzucać swojej opinii większości.

Wyslane z telefonu przez Tapatalka

Autor:  brzemia [ 25 Lut 2023 10:40 ]
Temat postu:  Re: golizna, nudyzm w Hiszpanii

Jechałem ostatnio pociągiem do Warszawy. Wagon przedziałowych 4 osoby w tym matka z 4 latkiem. Dziecko wychowywane bardzo tolerancyjnie. Spinało się po poręczach. Wielokrotnie otwierało drzwi i zamykało. Trącało innych pasażerów. Matka nie reagowała.
A) wszyscy pozostali powinni zachować się tolerancyjnie i opuścić przedział
B) powinni siedzieć w ciszy i odliczać minuty do końca udręki
C) powinni powiedzieć ze rozumiemy ze dziecko i ze może się nudzić, ale są granice ludzkiego współżycia i tolerancyjność nie powinna być obciążeniem. Można było przygotować się do podróży. Gry. Kolorowanki. Może nawet tablet z bajką.

I teraz zgadnijcie który wariant wybrali wszyscy?
Dla świętego spokoju B.

Ale czy to jest naprawdę to do czego powinniśmy dążyć?

Wyslane z telefonu przez Tapatalka

Autor:  FUX [ 25 Lut 2023 11:40 ]
Temat postu:  Re: golizna, nudyzm w Hiszpanii

brzemia napisał(a):
I teraz jak to powinno wyglądać aby 2 strony szanowały się wzajemnie.

Plaża dla nudystów, dozwolona jest wszelką aktywność związana z nagością, starszy facet może bez problemu chodzić i zbierać muszelki miedzi innymi ludźmi. Może wykonywać różne dziwne pozy w tym ćwiczyć jogę nago.

Plaża dla nie nudystów. Nudyści bez problemu mogą leżeć i opalać się na swoich miejscach, mogą przejść z leżaka do wody.
Nie powinni ostrntacyjnie spacerować między ubranymi ludźmi. Wykonywać dziwnych czynności które uwidaczniają ich części intymne. Nie powinni tego robić zwłaszcza w bliskiej odległości od dzieci i rodzin.

Szacunek i tolerancja działa w 2 strony.
Mniejszość musi być szanowana ale nie może narzucać swojej opinii większości.

Wyslane z telefonu przez Tapatalka



Jest trzecia i to wcale nie odosobniona. Spacery gawiedzi wzdłuż plaż fkk aby sobie golasów pooglądać.
Nadzy ludzie nie przepędzają tekstylnych, są tolerancyjni na te zachowania.
Reasumując, powinno to działać także odwrotnie... ?


Masz jakąś odpowiedź?

Autor:  boots [ 25 Lut 2023 11:46 ]
Temat postu:  Re: golizna, nudyzm w Hiszpanii

Cytuj:
I teraz zgadnijcie który wariant wybrali wszyscy?
Dla świętego spokoju B.

Dziwne, że Ty również.

Autor:  brzemia [ 25 Lut 2023 12:12 ]
Temat postu:  Re: golizna, nudyzm w Hiszpanii

Wg części osób z tego forum powinienem wyjść bo przecież bezstresowe wychowanie jest najlepsze, wystarczy pojechać RFN i zobaczyć ;)

Wydaje mi się ze piszę za mało wprost. Chyba trzeba do ludzi komunikować informację bardzo prosto i czytelnie. Wszelkie aluzje, półsłówka, insynuacje nawet bardzo oczywiste nie są do ogarnięcia przez niektórych. I potem wychodzę na ultraprawicowego homofoba polującego nocą na nudystów. ;)

A ja po prostu nie lubię jak mi obcy facet macha przyrodzeniem przed twarzą.


Milego weekendu



Wyslane z telefonu przez Tapatalka

Strona 4 z 6 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/