Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Wszystko o Serie A
wszystko-o-serie-a,1569,48310
Strona 18 z 49

Autor:  Maciek78 [ 12 Lut 2016 14:18 ]
Temat postu:  Re: wszystko o Seria A

@Robaku
Zawsze dyskretnie możesz podpytać służby porządkowe czy nie pozwolą Ci wejść na sektor Juve. Szanse marne, ale zawsze ;)
Druga sprawa - pod sektorem Juve pewnie znajdzie się jakiś konik. Możesz i z nim ponegocjować zamianę. Dla niego to będzie atrakcyjniejszy towar.

Autor:  RaDiDaM [ 12 Lut 2016 14:31 ]
Temat postu:  Re: wszystko o Seria A

Robaku napisał(a):
Akurat mnie na JS dość dokładnie sprawdzali tj. informacje na bilecie wraz z zestaieniem dokumentu.
Bardziej tego się bałem, że np. na JS na trybune gdzie siedza zagorzali fani Juve wymagana była karta kibica. I tak samo mialem obawy, ze jak bym chciał wejsc na kocioł kibiców Juve na stadionie w bologni też tam mogliby jakiś kart ode mnie wymagać.


Nie mając karty kibica nie kupisz bilety na sektor gości na każdym stadionie, a to czy Cię sprawdzą na wejściu to już jest loteria. :) Jedynym stadionem, gdzie będąc fanem Juventusu nie wszedłbym na sektor kibiców gospodarzy jest Neapol (+Torino). Na każdym innym raczej nie ma, co się stresować.

Autor:  Maciek78 [ 12 Lut 2016 16:13 ]
Temat postu:  Re: wszystko o Seria A

Trochę odbiegam od tematu, ale @RaDiDaM - nie do końca tak jest. Bilet kupisz albo przez klub macierzysty albo wyrabiając jednorazową Tesserę w kasach klubu gospodarzy. Tesserę tą teoretycznie wyrabia się na podstawie Tessery klubu macierzystego, która wskazuje na miejsce zamieszkania. Ale dowód osobisty też wystarcza w zupełności.
O tyle to istotne, że w obu przypadkach możesz kupić bilet bez karty kibica.

W przypadku @Robaku
Na miejscu - o ile zostaną wolne bilety na sektor Juve - będzie można kupić bilet na ich sektor - o ile z kolei bilety będą sprzedawane przez Bolognę. Bo taka Bologna może jasno stwierdzić, że u siebie sprzedaży na mecze gości nie będzie.

Autor:  Robaku [ 14 Lut 2016 00:30 ]
Temat postu:  Re: wszystko o Seria A

A tak sobie własnie myślę, za tydzien będę w Bologni, bilety na mecz z Juve sa, ale mecz w piątek, sobota na zwiedzanie miasta, moze w niedziele może będzie czas i ochota uderzyc do Sassuolo, był ktoś na Mapei Stadium? Nie można kupic biletów przez listicket, na stronie Sassuolo też bieda, wiec szukam wskazówek.

Autor:  Maciek78 [ 14 Lut 2016 11:28 ]
Temat postu:  Re: wszystko o Seria A

@Robaku
Strona faktycznie wygrywa :lol: Już lepiej jakby jej nie było.
Nie wierzę jednak, że przed meczem nie kupisz. Jednak dla swojego spokoju spróbuj zaatakować:
http://www.sassuolocalcio.it/articles/? ... cial-media

W sobotę masz Modena vs Brescia ;) W niedzielę ewentualnie Forli vs Parma

Autor:  rydzo [ 17 Lut 2016 00:08 ]
Temat postu:  Re: wszystko o Seria A

Jak wygląda sprawa z wniesieniem aparatu na stadiom w Rzymie?
Nie ma problemu z bezlusterkowcem czyli dość średniej wielkości aparatem?

Autor:  R_W [ 17 Lut 2016 00:29 ]
Temat postu:  Re: wszystko o Seria A

Bede we Wloszech w maju przez 9 dni. Niestety tuz po sezonie, chyba ze trafi sie jakis baraz w poblizu. Lokalizacja niedaleko Florencji - bede jeszcze robil wlasny "risercz", ale tak na szybko z glowy ktos poleci cos w okolicy? Np. jakis nietypowy czy wyjatkowo kameralny stadion, na ktorym mozna zaliczyc kozackie foty albo cos w tym stylu? Wczesniej wyczytalem, ze na Fiorentinie nie robia zwiedzania stadionu, a czy warto sie przejechac do: Sieny, Arezzo, Empoli, ewentualnie do Pizy (to tylko wchodzi w gre w dzien wylotu przed oddaniem auta)?

Autor:  Robaku [ 17 Lut 2016 00:41 ]
Temat postu:  Re: wszystko o Seria A

WIesz trochę tego jest w Toskanii, może Sassuolo, miescina mała, ale jednak stadion w miarę nowoczesny jak na Włóchy, Bologna, Cesena, Livorno, EMpoli.

Autor:  RaDiDaM [ 17 Lut 2016 01:10 ]
Temat postu:  Re: wszystko o Seria A

Trzy z czterech stadionów, które wymieniłeś (oprócz Sassuolo) to woła o pomstę do nieba.. :) niestety stan włoskich stadionów to tragedia i nie widać przesłanek, aby w najbliższym czasie miało się coś zmienić. We Włoszech oprócz Juve i Udine nikt nie ma nowego stadionu.

Autor:  RaDiDaM [ 17 Lut 2016 02:22 ]
Temat postu:  Re: wszystko o Seria A

Zaległa relacja.

Podczas grudniowej wizyty w Turynie udało mi się wziąć udział w „Un giorno con la Juve„. Jest to akcja przeznaczona dla kibiców Juventusu - mających membershipa. Dzięki tej akcji mamy możliwość m.in. darmowego wejścia na mecz czy zwiedzania szatni tuż przed spotkaniem itd…

Ok. Lecimy od początku. W listopadzie postanowiłem, że wybiorę się na grudniowy mecz Juventus – Fiorentina. Termin był idealny - przerwa między swoimi meczami, a także tuż przed obroną magisterki. Na dodatek – rywal również idealny. Fiorentina w tym czasie była w czubie tabeli. Ekipy długo nie trzeba było namawiać, w końcu fani Juventusu i mecz wydawał się interesujący. Szybka decyzja i bilety na trasie Berlin Schonefeld – Mediolan Malpensa – Berlin Schonefeld [EasyJet] zabukowane. Wylot w sobotę z rana, powrót w poniedziałek popołudniu.

Nocleg zarezerwowaliśmy za pomocą wimdu w centrum Turynu – mieszkanie 100m2 z widokiem na Supergę. W międzyczasie udało nam się za pomocą makemytrip zabukować nocleg w Berlinie za grosze w MEININGER Hotel Berlin Airport.

Z niecierpliwością czekałem na upragniony wyjazd. Trzy tygodnie przed meczem – kolega mający membershipa poinformował mnie o akcji „Un giorno con la Juve”. Decyzja była prosta – zgłaszamy się, może uda się przeżyć fajną przygodę. Szybko wypełniliśmy odpowiedni formularz i się zgłosiliśmy. Po paru dniach, informacja zwrotna „Dear Premium Member International, Congratulations!!! You have been drawn for the contest “A day with Juve”, on the occasion of the league match….”. Byliśmy wniebowzięci, na dodatek informacja o tym, abyśmy nie kupowali biletu na meczu! Mamy stawić się w dniu meczu o godz. 18 przy Gate A. Od razu rozpoczęliśmy przeszukanie internetu na temat informacji, co może czekać nas w trakcie „A day with Juve”. Czas na wielkie odliczanie!

W końcu nastał dzień wielkiego wyjazdu.W piątek wyruszyliśmy z Legnicy do Berlina spędziliśmy noc w hotelu i z samego rana na lotnisko. Przelot zgodnie z planem. Na lotnisku wynajęliśmy auto i udaliśmy się do Turynu.

W sobotę oczywiście odwiedziliśmy Vinovo, gdzie obejrzeliśmy dwa spotkania grup młodzieżowych Starej Damy, a także zza płotu mogliśmy obserwować chwilę trening Juventusu. Po zajęciach zawodnicy od razu udali się do hotelu, gdzie w spokoju i ciszy relaksowali się przed konfrontacją z Fiorentiną.

Image

W niedzielę standardowo odwiedziliśmy JuveStore, a także połaziliśmy po centrum. Zgodnie z planem – o godz. 18 stawiliśmy się przy Gate A w oczekiwaniu na „A day with Juve”. Oczywiście cała akcja rozpoczęła się z dwudziestominutowym opóźnieniem. Wręczono nam specjalne plakietki z naszymi danymi, a także kamizelki. Grupa była ośmioosobowa. Oprócz nas było sześciu obywateli Włoch.

Zwiedzanie rozpoczęło się od wizyty w JuveStore znajdującym się w vipowskim holu. Następnie przejście na ściankę telewizyjną. Kolejną atrakcją była możliwość zwiedzenia szatni, gdzie bez problemu można było sobie zrobić zdjęcie, co w normalnym zwiedzaniu nie jest możliwe. Oczywiście cały sprzęt piłkarzy był już przygotowany na ich przyjazd.

Image

Po pamiątkowych fotkach, przyszedł czas na wyjście na murawę. Kibice pomału zbierali się na trybunach. Chwilę po nas na murawie zameldowała się Fiorentina. Niestety zabrakło kontuzjowanego Kuby Błaszczykowskiego. Po wizycie przy murawie usiedliśmy na chwilę na ławce rezerwowej (to również nie jest możliwe w zwykłym zwiedzaniu) i posłuchaliśmy kilku podstawowych informacji o stadionie.

Image

Z ławki ponownie weszliśmy pod trybunę i przenieśliśmy się do Sali konferencyjnej, gdzie mogliśmy usiąść za mikrofonem, gdzie wywiady udzielają piłkarze i trenerzy po meczu (to też jest niemożliwe w trakcie zwiedzania). Kilka minut później ponownie pojawiliśmy się na murawie. Każdy z nas przedstawił się przez mikrofon w trakcie rozmowy ze spikerem Juventusu – Dj’em Naną! Oczywiście nasz głos był słyszalny na całym Juventus Stadium. Po krótkiej pogawędce rozpoczęły się kolejne emocje. Wzięliśmy udział w quizie na temat wiedzy o Juventusie. Pytań było pięć, trzy możliwe odpowiedzi, dziesięć sekund na udzielenie odpowiedzi. Niestety dla mnie konkurs skończył się jeszcze przed jego rozpoczęciem. Okazało się, że pytania są wyłącznie po włosku [wyświetlane na dwóch telebimach], co z góry praktycznie przekreślało moje szanse na jakąkolwiek walkę z makaronami. Z drugiej strony wierzyłem w mojego kolegę, który dobrze mówi po włosku, że sprawi psikusa Włochom i zgarnie oryginalną koszulkę Juventusu. Pięć pytań i chwilę potem rozwiązanie quizu – zwycięzcą zostaje… Mateusz! Jak widać szczęście dopisało nam i tym razem.

Po wręczeniu koszulki udaliśmy się do restauracji vipowskiej, gdzie zjedliśmy kolację i napiliśmy się winka. Trzydzieści minut przed meczem otrzymaliśmy swoje bilety na mecz, a także zostaliśmy poinformowani o miejscu spotkania po meczu w celu zejścia do wyjazdowego tunelu.

Dziesięć minut przed meczem pojawiliśmy się na swoich miejscach. Trybuna T. Ovest 2^, sektor 231, rząd pierwszy, miejsce drugie. Nasi znajomi kupili również ten sam sektor. Bilety kosztowały ich 90 euro.

Mecz rozpoczął się od prowadzenia Fiorentiny. Kilka minut później do wyrównania doprowadził Juan Cuadrado. Taki wynik utrzymywał się do 80 minuty, kiedy to na listę strzelców wpisał się Mario Mandzukic. Ekipę z Florencji dobił w doliczonym czasie gry Paulo Dybala.

Image

Po spotkaniu czekały nas jednak jeszcze większe emocje. Spotkaliśmy się w umówionym miejscu i zeszliśmy do tunelu. , a tam mały zonk. Oprócz nas w tunelu było koło 40 innych osób. Chwila zwątpienia i pierwsze pesymistyczne myśli – będzie problem ze zdjęciem czy autografem. Kogo odpuścić? Kogo ustawić jako priorytet. W sumie zdjęcie z Buffonem, Marchisio, Nedvedem i Chiellinim mam w swojej kolekcji.

W wolnej chwili otrzymaliśmy torbę gadżetów od naszych stewardów, w tym m.in. pendrive, szalik, proporczyk, duże grupowe zdjęcie Juve czy bryloczki.

Po 30 minutach od zakończenia meczu w końcu piłkarze zaczęli wychodzić. Na pierwszy rzut poszedł Sami Khedira. Niemiec po kolei szedł i z każdym robił sobie zdjęcie. Ze zdobyciem autografu również nie było problemu. Drugi w tunelu pojawił się Stephan Lichtsteiner i tu też z każdym paraduje do zdjęcia. Od tego momentu byliśmy pewni – spełnimy marzenie i będziemy mieć wspólne zdjęcie z praktycznie każdym Juventino! Następnie kolejno pojawili się: Stefano Sturaro, Rubinho, Paul Pogba, Andrea Barzagli, Alex Sandro, Patrice Evra, Paulo Dybala, Simone Zaza, Giuseppe Marotta (dyrektor generalny), Juan Cuadrado, Andrea Agnelli (Prezydent klubu), Giorgio Chiellini, Pavel Nedved (wiceprezydent Juve), Fabio Paratici (dyrektor sportowy), a na sam koniec Gianluigi Buffon. Niestety Claudio Marchisio, Alvaro Morata i Leonardo Bonucci opuścili stadion innym wyjściem.

Nie zapomnieliśmy o naszych znajomych i na otrzymanym proporczyku udało nam się zebrać autografy od Paula Pogby, Paulo Dybali i Gianluigiego Buffona.

Image

Następnie zostaliśmy pożegnani przez stewardów i odprowadzeni do bram wyjazdowych stadionu. Marzenie zostało spełnione, autografy zdobyte na koszulkę, a wspomnienia w pamięci do końca życia!

Po powrocie do domu w otrzymanych pendrive'ach był film z naszej wycieczki, a także pamiątkowe zdjęcia zrobione przez fotografa. :)

Spełnione marzenie!

Autor:  Muton [ 17 Lut 2016 10:32 ]
Temat postu:  Re: wszystko o Seria A

The best day ever ;) Zdjęcie z jakimś piłkarzem poproszę, bo nie uwierzę :D

Autor:  Maciek78 [ 17 Lut 2016 12:27 ]
Temat postu:  Re: wszystko o Seria A

Podbijam prośbę o fotę :D
Gratulacje.

Jeden minus z relacji:
Cytuj:
przenieśliśmy się do Sali konferencyjnej, gdzie mogliśmy usiąść za mikrofonem, gdzie wywiady udzielają piłkarze i trenerzy po meczu (to też jest niemożliwe w trakcie zwiedzania)

To akurat jest możliwe w normalnym zwiedzaniu. Sam siedziałem ;)

Autor:  RaDiDaM [ 17 Lut 2016 14:22 ]
Temat postu:  Re: wszystko o Seria A

To chyba musi byc zależne od ludzi prowadzących wycieczkę, bo dwa razy byłem i dwa razy było zagrodzone. :)

Autor:  Maciek78 [ 17 Lut 2016 14:33 ]
Temat postu:  Re: wszystko o Seria A

http://tourdefootball.pl/wp-content/upl ... G_2387.jpg
O tej sali mówimy? Tam można było usiąść.

Podobnie zresztą jak foto z szatni :lol:
http://tourdefootball.pl/wp-content/upl ... G_2374.jpg

Z partyzanta, ale jednak 8-)

Autor:  Muton [ 03 Mar 2016 18:28 ]
Temat postu:  Re: wszystko o Seria A

Orientuje się ktoś jak to jest z biletami na finał Pucharu Włoch :?: Rozdzielone między kluby czy można bez problemu kupić w Internecie, np. na Listicket :?:

Autor:  beskidnik [ 03 Mar 2016 19:42 ]
Temat postu:  Re: wszystko o Seria A

2 lata temu kupowałem na listicket. Stadion był podzielony na pół pomiędzy Romę i Lazio i po prostu wybierało się część na której chce się siedzieć. Na początku sprzedaż była ograniczona do posiadaczy kart kibica, a otwarta zaczęła sięjakiś tydzień przed meczem. Wtedy bez problemu kupiliśmy 3 bilety na sektory Romy.

Autor:  77kylo [ 15 Mar 2016 22:08 ]
Temat postu:  Re: wszystko o Seria A

Mam nadzieję,że to już pozostanie bez zmian.Chodzi mi o mecz AC Milan-Juventus 9 kwietnia godzina 20.45

Autor:  tomassi82 [ 16 Mar 2016 00:16 ]
Temat postu:  Re: wszystko o Seria A

Również liczę, że to ostateczny termin ponieważ kupiłem już bilety lotnicze i zarezerwowałem hotel.

Autor:  77kylo [ 16 Mar 2016 00:46 ]
Temat postu:  Re: wszystko o Seria A

tez wszystko załatwione i zaplanowane.tylko bilety na mecz chcę kupić online na stronie acm.mam nadzieję,że mi się uda

Autor:  R_W [ 16 Mar 2016 15:12 ]
Temat postu:  Re: wszystko o Seria A

Robaku napisał(a):
WIesz trochę tego jest w Toskanii, może Sassuolo, miescina mała, ale jednak stadion w miarę nowoczesny jak na Włóchy, Bologna, Cesena, Livorno, EMpoli.


RaDiDaM napisał(a):
Trzy z czterech stadionów, które wymieniłeś (oprócz Sassuolo) to woła o pomstę do nieba.. :) niestety stan włoskich stadionów to tragedia i nie widać przesłanek, aby w najbliższym czasie miało się coś zmienić. We Włoszech oprócz Juve i Udine nikt nie ma nowego stadionu.


Dzieki Panowie.
Nawet jest z czego wybierac, wiec na ktorys przy okazji zajrze. Wiek stadionu nie ma wiekszego znaczenia, wlasciwie to chyba nawet wole te starsze z historia i tradycja. Nowe to owszem wybrac sie i zobaczyc moge, owszem niektore sa ladne, ale tak ogolnie to "imponuja" mi tak samo jak nowe biurowce czy centra handlowe.
We Wloszech jest jak jest, pewnie glownie przez to ze od 1990 nie mieli duzej imprezy... i szkoda, ze wkrotce nie beda miec, bo bylyby znowu fajne wakacje z futbolem :)

Strona 18 z 49 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/