Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 02 Cze 2015 20:40 

Rejestracja: 03 Lis 2012
Posty: 2922
Loty: 154
Kilometry: 151 837
Krajów: 25 / 12.1%
srebrny
W ramach tegorocznej majówki wybraliśmy się na kilkudniowy wypad do stolicy Ukrainy czyli Kijowa. Wbrew obiegowej opinii nie spotkaliśmy się tam z czołgami na ulicach, zamieszkami czy widmem wojny (jak niestety toczy się na wschodzie tego kraju). Jednym z punktów programu była wycieczka pod Kijów do Meżygiria - byłej rezydencji byłego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza.

Z rad praktycznych: jadąc z Majdanu Niezależności nie dajcie się namówić na przejazd tam i z powrotem. Kierowca który nas odwoził powiedział, że będzie po nas za 3,5 godziny (co jest stanowczo za mało biorąc pod uwagę rozmiary całej posiadłości) inkasując zapłatę za transport w dwie strony z góry. W celu sprawnego przemieszczania się dobrym pomysłem jest wypożyczenie rowerów, które są oferowane przed wejściem do posiadłości (30-35 UAH za godzinę, płatne przy zwrocie rowerów, zostawia się np. dowód, albo prawo jazdy jako depozyt). Można także wypożyczyć seagway'a lub zdecydować się na objazd melexem z przewodnikiem (niestety nie pamiętam cen). Cena za samo wejście na teren posiadłości: 50 UAH.

Wsiedliśmy na rowery i jako pierwszy cel obraliśmy mini zoo leżące na terenie posiadłości. Dzięki zwierzętom tam hodowanym posiadłość jest w gruncie rzeczy samowystarczalna i mogłaby przetrwać długie oblężenie.

Image

Image

Image

Po odwiedzeniu zoo skierowaliśmy się w stronę parku, gdzie zjeżdżając w dół stromą i krętą alejką dojechaliśmy nad brzeg "Morza Kijowskiego", czyli zbiornika wodnego leżącego na północ od Kijowa powstałego wskutek zbudowania zapory na rzece Dniepr. Jadąc dalej na północ trafiliśmy na niewielką zatoczkę w której "zacumowany" jest słynny galeon (który w rzeczywistości jest zwykłym drewnianym budynkiem na wodzie, służącym jako prywatny bar w którym organizowane były ponoć imprezy karaoke).

Image

Kontynuowaliśmy wycieczkę w kierunku północnym docierając do muzeum samochodów (wstęp płatny dodatkowo 30 UAH). Wewnątrz znajduje się wiele zabytkowych samochodów, w większości produkcji ukraińskiej i rosyjskiej, ale nie tylko. Znaleźliśmy tam także Mercedesa SLS AMG:

Image

Chevroleta Impalę:

Image

oraz Bentleya Mk. VI:

Image

Po wyjściu z muzeum skierowaliśmy się na południowy zachód aby zobaczyć prywatne lądowisko śmigłowcowe z hangarem

Image

Na sam koniec zostawiliśmy sobie samą rezydencję - Honkę (od nazwy fińskiego producenta domów z bali drewnianych). Tak prezentuje się brama wjazdowa na teren rezydencji (cała posiadłość jest otoczona 6 metrowym metalowym ogrodzeniem naszpikowanym kamerami, a dodatkowo sama rezydencja jest ogrodzona ozdobnym płotem):

Image

A tak rezydencja:

Image

Image

Wszystkie drzwi i okna były zaplombowane (za wyjątkiem jednego, czego nie zauważyliśmy od razu). Jednak na szybach zawieszone było takie ogłoszenie, z którego wynikało, że możliwe jest zwiedzenie Honki i Foka (budynku nieopodal, który stanowił coś w stylu centrum sportowego) za 200 UAH.

Image

Pod podanym numerem telefonu można porozumieć się jedynie po ukraińsku lub rosyjsku, na szczęście znaleźli się pomocni Ukraińcy z którymi można było dogadać się po angielsku i zadzwonili w naszym imieniu, dzięki czemu mogliśmy zwiedzić wnętrza rezydencji. Punkt zbiórki znajduje się w pierwszym białym budynku po lewej stronie zaraz po wejściu na teren rezydencji. Można je poznać po słynnym złotym chlebie wystawionym w oknie obok drzwi:

Image

O pełnej godzinie zaproszono nas do środka gdzie przywitał nas (po ukraińsku rzecz jasna) jegomość z zarzuconą na ramiona flagą OUN UPA (byliśmy tam jedynymi osobami nie mówiącymi po ukraińsku, aczkolwiek po zapłaceniu 200 UAH nie stanowiło to problemu). Oprowadzanie odbywa się tylko po ukraińsku i zaczyna w kręgielni:

Image

Idąc dalej widzieliśmy oranżerię:

Image

w której stał wypchany lew:

Image

oraz wywieszone były "dzieła sztuki", jak na przykład to:

Image

Odwiedziliśmy także kryty kort tenisowy:

Image

Salon odnowy biologicznej:

Image

Grotę solną:

Image

oraz siłownię z ringiem boskerskim:

Image

Jako ciekawostkę mogę dodać, że człowiek który nas oprowadzał był byłym pracownikiem rezydencji. Powiedział nam, że na siłowni Wiktor Fedorowycz Janukowycz pojawił się dwa razy (stan urządzeń wskazywał, że to mogła być prawda). Ponadto w salonie masażu tajskiego (którego nie zobaczyliśmy niestety) były na stałe zatrudnione dwie tajki.

Następnie udaliśmy się przejściem podziemnym z Foka do Honki:

Image

Po drodze przewodnik pokazał nam system klimatyzacji i oczyszczania wody i powietrza jaki był zainstalowany w rezydencji. Ponoć w razie czego obieg wody i powietrza mógł zostać zamknięty i ewentualne skażenie nie mogło dostać się do środka.

Poniżej kilka fotek z wnętrza Honki:

Image

Image

Image

W jednym z pokoi stał bardzo ciekawy marmurowy stół, na środku którego zainstalowano miejsce do grillowania szaszłyków:

Image

Następnie przeszliśmy do sali kinowej (przy okazji na zdjęciu nasz przewodnik):

Image

w której można było zrelaksować się zasiadając w takich fotelach:

Image

Widok na schody przed wejściem głównym (niektórym kojarzą się ze schodami z Titanica):

Image

Image

Wg naszego przewodnika ten żyrandol kosztował 17 milionów euro:

Image

oraz hall z kominkiem:

Image

Widok z jedngo z tarasów:

Image

I krótka wizyta w łazience (wszystko aż kipi złotem):

Image

Image

Następnie przeszliśmy do byłej prezydenckiej sypialni:

Image

oraz sypialni córki byłego prezydenta:

Image

W sali bilardowej można było posłuchać szwajcarskiej pozytywki:

Image

Wiktor Janukowycz mógł pochwalić się dwoma dyplomami honoris causa:

Image

Image

Całe zwiedzanie zajęło ok. półtorej godziny. Z rezydencji wypuszczano nas nie przez główne drzwi (które były zaplombowane), ale przez duże okno tuż obok nich (wielkości drzwi balkonowych, więc można było wyjść w zasadzie jak przez drzwi) na których plomb nie było.

Cała wyprawa do posiadłości zajęła nam praktycznie cały dzień. Po wyjściu bez problemu można znaleźć busa/marszrutkę która zawiezie nas do Kijowa. Jeśli ktoś planuje wycieczkę do Kijowa to zdecydowanie polecam odwiedzenie Meżygirii. Mimo iż stan prawny posiadłości nie jest do końca uregulowany prawnie wszystko jest dobrze zorganizowane i wygląda profesjonalnie. Warto odwiedzić chyba największe i jedyne na świecie muzeum korupcji.

Image

Image Image Image Image Image Image Image Image Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Złote Piaski w wakacje za 980 PLN 🏖️ Loty do Bułgarii i hotel na tydzień ☀️😍 Złote Piaski w wakacje za 980 PLN 🏖️ Loty do Bułgarii i hotel na tydzień ☀️😍
Costa Brava bez dziury w budżecie 😎☀️ 7 nocy all inclusive w Lloret de Mar za 1627 PLN 🏖️🌊 Costa Brava bez dziury w budżecie 😎☀️ 7 nocy all inclusive w Lloret de Mar za 1627 PLN 🏖️🌊
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group