| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Sofia i okolice sofia-i-okolice,1265,43458 | Strona 2 z 6 |
| Autor: | bruce09lili [ 28 Mar 2014 15:04 ] |
| Temat postu: | Re: Sofia |
forever89 napisał(a): czekam na relacje... zresztą pewnie nie tylko ja... dokładnie, ja też czekam | |
| Autor: | Japi_29 [ 28 Mar 2014 17:41 ] |
| Temat postu: | Re: Sofia |
Sofia- mały monopolowy na każdym rogu | |
| Autor: | Ich [ 28 Mar 2014 19:27 ] |
| Temat postu: | Re: Sofia |
forever89 napisał(a): -kantory: trzeba się nachodzić jeśli ktoś chce wymienić inną walutę niż EUR ponieważ kursy są przeróżne, EUR stoi przez ostatnie parę dni na poziomie 1EUR-1,95LEV Kurs EUR/LEV jest stały i nigdy się nie zmienia, a pozostałe waluty się zmieniają w odpowiednim stosunku do Euro. Złotówki można wymienić po dobrym kursie w kantorach na: -rogu ul. Gladstone/bul. Vitosha (Гладстон/Витоша); - ul. Graf Ignatiev (pomiędzy ul. Rakovski a 6-ti Septemvri, naprzeciw małego rynku). | |
| Autor: | forever89 [ 28 Mar 2014 19:43 ] |
| Temat postu: | Re: Sofia |
Ich napisał(a): Złotówki można wymienić po dobrym kursie w kantorach na: -rogu ul. Gladstone/bul. Vitosha (Гладстон/Витоша) Na tejże ulicy znajduje się pizzeria Roma i serwują tam smaczną i niedrogą pizze | |
| Autor: | GOVERN [ 31 Mar 2014 23:50 ] |
| Temat postu: | Re: Sofia |
Faktycznie jeśli chodzi o wymianę pieniędzy, to w Sofii, jak i w całej Bułgarii najkorzystniej wymienimy Euro. Bułgaria jest jedynym państwem nie należącym do strefy Euro, który ma stały (od dłuższego już czasu) kurs własnej waluty w stosunku do właśnie Euro. Oficjalnie i niezmiennie EUR/BGN = 1,9558. Tak więc w bankach swobodnie można wymienić Euro po kursie 1,9450 - 1,9500 i ja zawsze tak czynię | |
| Autor: | bruce09lili [ 03 Kwi 2014 08:45 ] |
| Temat postu: | Re: Sofia |
A jak wygląda kwestia czytelności nazw (tabliczki z nazwami ulic, różne przydatne informacje). Są pisane alfabetem łacińskim czy tylko cyrylicą? Bo nie wiem czy sięgać do głęboko utajonej znajomości rosyjskiego alfabetu z podstawówki | |
| Autor: | forever89 [ 03 Kwi 2014 12:27 ] |
| Temat postu: | Re: Sofia |
bruce09lili napisał(a): A jak wygląda kwestia czytelności nazw (tabliczki z nazwami ulic, różne przydatne informacje). Są pisane alfabetem łacińskim czy tylko cyrylicą? Bo nie wiem czy sięgać do głęboko utajonej znajomości rosyjskiego alfabetu z podstawówki - jeśli chodzi o znaki drogowe to są one pisane łacinką i cyrylicą - nazwy ulic często występują w obu formatach - w mniejszych miejscowościach/wsiach raczej występuje cyrylica - w miejscach turystycznych informacje zazwyczaj są w paru językach - menu w restauracjach często w różnych językach/a jak nie to pisane po bg, a pod spodem po ang - na przystankach autobusowych/tramwajowych dwie wersje = cyrylica/łacinka polecam wykupienie pakietu internetowego/bądź prepaida z internetem. mapy google bardzo przydatne i pozwalają na bezproblemowe poruszanie się po mieście. nazwy ulic w mapach często są transliterowane z bg na ang przykład: ул. Цар Самуил - st. Tsar Samuil p.s. przypomnienie cyrylicy wskazane bo jest bardzo przydatne. przeczytasz coś cyrylicą i jesteś w stanie zrozumieć to tłumacząc podobnie brzmiące słowo na polski. bardzo przydatna znajomość i czujesz się jakbyś coś wiedziała. | |
| Autor: | bruce09lili [ 03 Kwi 2014 12:39 ] |
| Temat postu: | Re: Sofia |
Tak z marszu jestem w stanie słowa przeczytać bo jak szukałem hotelu to nazwy ulic na niektórych mapach rozszyfrowywałem, z tym że litera po literze. Muszę poćwiczyć żeby robić to sprawniej | |
| Autor: | panlukasz [ 23 Kwi 2014 19:31 ] |
| Temat postu: | Re: Sofia |
skoli napisał(a): Do Bułgarii wybieram się pod koniec kwietnia. Kilka dni przeznaczam na wybrzeże i kilka na zachodnią część kraju z bazą wypadową właśnie w Sofii. Ceny wynajmu aut w Bułgarii są bardzo zachęcające. W planach oprócz Rylskiego Monastyru , Witoszy, i kilku zabytków w stolicy planuje zobaczyć Bełogradczik. Belogradczik odradzam - nic tam nie ma (poza twierdzą, której zwiedzanie zajmuje 20 minut, z wliczoną przerwą na papierosa). A cała północno-zachodnia część kraju jest najbiedniejszym rejonem EU. Vraca, Montana, Vidin - nie warto. Witoszka jak dla mnie jest zdecydowanie przereklamowana. | |
| Autor: | lasan82 [ 16 Maj 2014 21:00 ] |
| Temat postu: | Re: Sofia |
Możecie dokładniej opisać jak dokładnie dojechać na tą Witoszę. Co tam dokładnie jest ciekawego i ile czasu potrzeba na zwiedzanie? Pozdrawiam forever89 napisał(a): wróciłem wczoraj z Sofii, postaram się napisać krótką relację na dniach. -mi się Sofia podoba, miasto żyje swoim bułgarskim życiem. może zabytków jako zabytków jest niewiele ale miasto ma swój klimat. -polecam wybrać się na Witoszę: można tam dojechać na dwa sposoby: gondolą bądź wyciągiem krzesełkowym. do obu wyciągów dojechać możemy autobusem miejskim -bulwar Witosza: pełno restauracji i sklepów z ciuchami -tanie jest podróżowanie koleją a pociągi są nawet i w lepszym standardzie niż nasze, jednakże nie wszystkie - bilet do Płowdiwu w obie strony, pospieszny 18LEV -komunikacja w Sofi: bilety kosztują 1LEV, dwie linie metra, autobusy, trolejbusy i tramwaje -kantory: trzeba się nachodzić jeśli ktoś chce wymienić inną walutę niż EUR ponieważ kursy są przeróżne, EUR stoi przez ostatnie parę dni na poziomie 1EUR-1,95LEV -restauracje: wybór jest wielki i w każdej znajdzie się coś fajnego. jedzenie w porównaniu do Polski nie jest drogie. więcej będzie w relacji... p.s. Na Witoszy przygotować się na różnicę temperatur, my mieliśmy w mieście 20stopni a na górze -2stopnie i śnieg | |
| Autor: | forever89 [ 17 Maj 2014 09:50 ] |
| Temat postu: | Re: Sofia |
lasan82 napisał(a): Możecie dokładniej opisać jak dokładnie dojechać na tą Witoszę. Co tam dokładnie jest ciekawego i ile czasu potrzeba na zwiedzanie? Witosza to góra, masyw górski. Najwyższym szczytem jest Czarny Wierch. Widoczny po wjechaniu na Witoszę. Można go zdobyć, trasa nie jest trudna. Wszystko w zależności od pogody (śniegu, mgieł itp). Na Witoszę prowadzą dwie trasy, dwa wyciągi: gondolowy oraz krzesełkowy. Z Witoszy widać panoramę Sofii i okolicy wraz z Bałkanem. Na górze masz typową infrastrukturę górską: czyli budę z jedzeniem, miejsca do odpoczynku, wypożyczalnie sprzętu, sklep z pamiątkami. Co można robić na Witoszy? Obcować z przyrodą, jeździć na nartach (jak jest śnieg, a w marcu był) podziwiać Sofię z góry. Ja byłem ok. 1,5h na górze. Z racji różnicy temperatur (+20:-2) nie było co tam robić w śniegu. Zjadłem zupę w barze, wypiłem piwo. Porobiłem zdjęcia i zjechałem na dół. Jak się dostać: Na Witoszę prowadzą dwa wyciągi: krzesełkowy i gondolowy. Na oba wyciągi dojechać można autobusami. -krzesełkowy: autobus nr 93 -gondolowy: autobus 122 Oba autobusy odjeżdżają z przystanku "Srebyrna" Ja wybrałem opcję gondolą, ponieważ krzesełka były zamknięte. Dojechałem autobusem nr 122, który odjeżdża z przystanku przy centrum handlowym Paradise Center na ulicy "Srebyrna". Do Paradise Center dojechać można z centrum metrem i przejść kawałek pieszo. Jedziecie na ostatni przystanek "Dżejms Bauczer" (James Baucher) i idziecie w stronę galerii. link do mapy komunikacji miejskiej -> link link do rozkładu jazdy -> link link do strony narciarskiej Witoszy -> link link z trasami i wyciągami na Witoszy -> link link z cenami Ski passów, wyciągów itp. -> link, link2 zdjęcia i opisy stacji, wyciągów -> link enjoy | |
| Autor: | lasan82 [ 17 Maj 2014 10:05 ] |
| Temat postu: | Re: Sofia i okolice |
forever89 napisał(a): lasan82 napisał(a): Możecie dokładniej opisać jak dokładnie dojechać na tą Witoszę. Co tam dokładnie jest ciekawego i ile czasu potrzeba na zwiedzanie? Witosza to góra, masyw górski. Najwyższym szczytem jest Czarny Wierch. Widoczny po wjechaniu na Witoszę. Można go zdobyć, trasa nie jest trudna. Wszystko w zależności od pogody (śniegu, mgieł itp). Na Witoszę prowadzą dwie trasy, dwa wyciągi: gondolowy oraz krzesełkowy. Z Witoszy widać panoramę Sofii i okolicy wraz z Bałkanem. Na górze masz typową infrastrukturę górską: czyli budę z jedzeniem, miejsca do odpoczynku, wypożyczalnie sprzętu, sklep z pamiątkami. Co można robić na Witoszy? Obcować z przyrodą, jeździć na nartach (jak jest śnieg, a w marcu był) podziwiać Sofię z góry. Ja byłem ok. 1,5h na górze. Z racji różnicy temperatur (+20:-2) nie było co tam robić w śniegu. Zjadłem zupę w barze, wypiłem piwo. Porobiłem zdjęcia i zjechałem na dół. Jak się dostać: Ja wybrałem opcję gondolą, ponieważ krzesełka były zamknięte. Dojechałem autobusem nr 93, który odjeżdża z przystanku przy Paradise Center na ulicy "Srebyrna" tutaj masz link do mapy komunikacji miejskiej -> link tutaj masz link do rozkładu jazdy -> link Wielkie dzięki za odpowiedz! Mam jeszcze kilka pytań: - ile kosztuje wjazd tą gondolą - czy ten autobus dojeżdża pod kolejkę i skąd odjeżdża Będę w Sofii od 12.06 trzy dni chciałbym na jakieś popołudnie wyrwać się poza miasto na parę godzin, macie może jeszcze jakieś pomysły będę wdzięczny za odpowiedź. Pozdrawiam | |
| Autor: | forever89 [ 17 Maj 2014 10:29 ] |
| Temat postu: | Re: Sofia i okolice |
lasan82 napisał(a): Wielkie dzięki za odpowiedz! Mam jeszcze kilka pytań: - ile kosztuje wjazd tą gondolą - czy ten autobus dojeżdża pod kolejkę i skąd odjeżdża Będę w Sofii od 12.06 trzy dni chciałbym na jakieś popołudnie wyrwać się poza miasto na parę godzin, macie może jeszcze jakieś pomysły będę wdzięczny za odpowiedź. Pozdrawiam Zrobiłem update mojego posta wyżej. Cena gondoli w obie strony 10LEV Autobus 122 dojeżdża pod same gondole Pomyśl o Kazanłyku albo Płowdiwie | |
| Autor: | lasan82 [ 17 Maj 2014 10:33 ] |
| Temat postu: | Re: Sofia i okolice |
A trochę z innej beczki czy w Sofii jest jakaś przechowywania bagażu. Będę jechał po 22.00 pociągiem i nie chce mi się pół dnia tachać bagaży! | |
| Autor: | lasan82 [ 17 Maj 2014 11:08 ] |
| Temat postu: | Re: Sofia i okolice |
Pomyśl o Kazanłyku albo Płowdiwie Dzięki za podpowiedz, Kazanłyk czy Płowdiw trochę daleko chciałbym coś bliżej tak ok. 10-12tej wyjechać i ok. 18-tej wrócić. Myślisz,że ten Witosz to dobry pomysł na popołudnie z żoną? Bo za bardzo nie widzę innych opcji! A byliście może w Bojani i w tej cerkwi Bojańskiej warto? jest tam może coś jeszcze w okolicy? Z tego co czytałem to na Sofie wystarczy jeden cały dzień, a ja mam 2 i pół dnia potem jedziemy do Burgas, więc szukam jakiejś ciekawej opcji spędzenia czasu! Dzięki za pomoc! | |
| Autor: | forever89 [ 17 Maj 2014 14:26 ] |
| Temat postu: | Re: Sofia i okolice |
lasan82 napisał(a): Pomyśl o Kazanłyku albo Płowdiwie Dzięki za podpowiedz, Kazanłyk czy Płowdiw trochę daleko chciałbym coś bliżej tak ok. 10-12tej wyjechać i ok. 18-tej wrócić. Myślisz,że ten Witosz to dobry pomysł na popołudnie z żoną? Bo za bardzo nie widzę innych opcji! A byliście może w Bojani i w tej cerkwi Bojańskiej warto? jest tam może coś jeszcze w okolicy? Z tego co czytałem to na Sofie wystarczy jeden cały dzień, a ja mam 2 i pół dnia potem jedziemy do Burgas, więc szukam jakiejś ciekawej opcji spędzenia czasu! Dzięki za pomoc![/quote] Witosza jak na popołudnie spoko. Myślę że warta spaceru ale chyba nie aż na tak długo. Z drugiej strony dojazd na nią nie zajmuje dużo czasu. Wracając możecie zahaczyć o centrum handlowe. Mają na samej górze restauracje. Polecam restauracje happy - sieciówka bułgarska. W miarę przystępne ceny a jedzenie smaczne jak na sieciówkę. Jak byłem to udało mi się kupić na promocji walizkę podręczną z poliwęglanu za 65 zł. Co do Bojany to cerkiew warto zobaczyć. Zawsze mozna zobaczyć co unesco robi w temacie. Trzeba lubić oglądać kościoły:-) | |
| Autor: | bruce09lili [ 11 Cze 2014 07:04 ] |
| Temat postu: | Re: Sofia i okolice |
Wylot już jutro, plan zwiedzania zatwierdzony Kilka pytań do tych co już byli: - gdzie głównie kupowaliście bilety na komunikację? Kioski, czy są automaty? Jeśli automaty to czy można płacić kartą? - wiecie może czy/w jakiej sieci można kupić internet pre-paid do tabletu? | |
| Autor: | forever89 [ 11 Cze 2014 14:13 ] |
| Temat postu: | Re: Sofia i okolice |
bruce09lili napisał(a): Wylot już jutro, plan zwiedzania zatwierdzony Kilka pytań do tych co już byli: - gdzie głównie kupowaliście bilety na komunikację? Kioski, czy są automaty? Jeśli automaty to czy można płacić kartą? - wiecie może czy/w jakiej sieci można kupić internet pre-paid do tabletu? Bilety na pociąg do Kazanłyku i Płowdiwu kupowałem na dworcu w okienku. Bez problemu można było zapłacić kartą. Przynajmniej w miastach. Na niektórych małych dworcach nie mają terminali albo mają ale nie działają. Do Rilskiego jechałem autem więc nie podpowiem. Transport miejski to kioski i automaty. Bilety można również kupić u kierowcy w większości miast. | |
| Autor: | panlukasz [ 11 Cze 2014 14:37 ] |
| Temat postu: | Re: Sofia i okolice |
Bilety - w Sofii można kupić u kierowcy (nie zawsze), w części kiosków i w punktach Gradska Mobilnost (operator komunikacji miejskiej). Automaty są w trolejbusach i tramwajach, kupuje się skasowany już bilet; maszyny są też zlokalizowane przed wejściem do metra. W automatach płaci się gotówką - drobne wskazane. Generalnie polecam mieć gotówkę - płatności kartą nie są najpopularniejsze. Internet pre-paid... Może być ciężko, bo jest to dość droga zabawa (BG telekomunikacyjnie jest lekko zacofana), lepiej szukać hot-spotów (w SOF są na dworcu, w parkach i większości knajp). Jeśli bardzo chcesz mieć pre-piad, to sprawdź oferty Globul, Vivacom i Mtel (wszyscy operatorzy mają strony po angielsku). | |
| Autor: | bruce09lili [ 19 Cze 2014 09:09 ] |
| Temat postu: | Re: Sofia i okolice |
jestem już po wizycie w Sofii i mogę podzielić się wrażeniami: - samo miasto rzeczywiście to max 2 dni. Za piękne nie jest ale ścisłe centrum mi się podobało. Największym plusem jest zdecydowanie to że wzdłuż ulic ciągną się różnego rodzaju lokale z jedzeniem, sklepy, kawiarnie itp. (nawet dalej od centrum). Życie uliczne nie zostało stłoczone w centrach handlowych. Niestety w naszym wypadku miało zastosowanie prawo murphy'ego czyli jak mieliśmy ochotę na kawiarnię to wkoło same restauracje a jak na obiad to odwrotnie, w koło same kawiarnie - wyciągi na górę witosza są czynne tylko w weekendy od 10-16. Niestety wybraliśmy się w piątek i udało się zwiedzić tylko pobliski monastyr. Jakoś 2 godzinna wspinaczka w upale nam się nie widziała - dojazd do monastyru rilskiego z dworca Zapad jest jak najbardziej aktualny. W sobotę było dużo lokalsów jadących do Riły więc jechaliśmy dużym autokarem, a z Riły busikiem. Jeśli podróżujecie z żoną/dziewczyną to polecam korzystanie z toalet w restauracjach położonych na tyłach monastyru, gdyż oficjalne toalety to po prostu dziura w ziemi - w ogóle w tym kraju (nawet w knajpach) toalety są w kiepskim stanie, w większości nie ma nawet papieru toaletowego. Najlepiej mieć drobny zapas ze sobą. - Poruszanie się komunikacją wymaga pewnego wgryzienia się w temat, najlepiej kupić porządny plan miasta z naniesionymi liniami komunikacji. Przystanki są kiepsko opisane, jest tylko nieduża tablica z jeszcze mniejszym napisem który jest naprawdę słabo widoczny z autobusu/tramwaju, polecam liczenie przystanków i intuicję - Automat na bilety metra przyjmują czasami banknoty, ale uwaga, nie wydają reszty tylko równowartość biletów. Raz postanowiłem pozbyć się nadmiaru monet i kupiłem 6 biletów. 2 zużyliśmy od razu a pozostałe 4 okazały się nic nie warte bo bilet na metro trzeba przepuścić przez bramkę 30 minut od wydrukowania. - kasy biletowe w metrze i na przystankach są czynne prawie cały dzień i jest ich dużo. - w ostatni dzień mięliśmy kontrolę w komunikacji. Kanar miał jakiś czytnik na którym chyba sprawdzał rozstaw kropek na przedziurkowanym bilecie - podróże koleją są zupełnie jak u nas, na peronach nie ma oznaczeń co to za pociąg (trzeba szukać tabliczki na pociągu lub pytać ludzi). W kasach kiepsko z angielskim ( na szczęście udało mi się zdobyć przypadkiem rozmówki pol-bul). W przypadku problemów językowych można próbować po polsku, wiele słów jest podobnych - Kazanłyk to naprawdę ładne miasteczko, spokojnie da się zrobić jednodniówkę koleją. Całe miasto jest pełne róż, jest kilka ciekawych muzeów. Trochę zawiodłem się na trackim grobowcu gdzie za 3 lev wchodzisz do repliki grobu 2x2 m. Każdy kto wchodził mówił tylko "to już wszystko???", dużo lepsze wrażenie z zewnątrz. Polecam za to skansen tuż przed grobowcem. Można w cenie biletu spróbować dżemu i syropu z róży - Kolejną jednodniówką był Płowdiw. Chyba najładniejsze z miast które odwiedziliśmy w Bułgarii. Pełno rzymskich ruin, jeden z najlepiej zachowanych antycznych teatrów ( na którym właśnie szykowano koncert/spektakl) świetny widok na miasto ze wzgórza. postaram się w najbliższych dniach o jakąś obszerniejszą relację z fotkami | |
| Strona 2 z 6 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |