Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 06 Gru 2017 16:22 

Rejestracja: 17 Paź 2016
Posty: 3
SYCYLIA - To był doskonały wybór. Totalnie nieplanowany... lekko spontaniczny. Miało być Maroko, a padło na południowe Włochy...zupełnie przypadkowo. I dobrze się stało...

Image

Przed wyjazdem standardowo przez kilka ładnych dni szukałam informacji o Palermo. Wiele postów dotyczących tego miasta miało rozdźwięk mocno negatywny...że bardzo brudno, że niebezpiecznie, że wszystko jest stare, brzydkie i otoczone tonami śmieci. Z drugiej strony natkęłam się gdzieś na stwierdzenie, że to miasto jest auntentyczne...prawdziwe. I to moim zdaniem najbardziej pasuje do Palermo. Tu zatrzymał się czas na dobre. Samo centrum faktycznie jest bardzo stare i zdecydowanie zaniedbane. Nie ma na to pieniędzy. Obdrapane kamienice, nieciekawe grafitti, stare materace i zepsute krzesła wyłaniające się z ogromnych śmietników....to tylko początek.

Image

Image

W Palermo przywitała nas ulewa. Z autokaru z lotniska wysiadka miała miejsce na bardzo znanym rondzie przy stacji kolejowej. Na tym rondzie panuje totalny czeski film, nie wiadomo gdzie są pasy, które namalowane były jakoś pod dziwnym kątem....,a samochody wirowały doookoła w sposób dla mnie niezrozumiały. Przejście przez to rondo było pierwszym doświadczeniem z sycyliskimi ulicami,które każdego dnia zaskakiwały mnie coraz bardziej. Jest tu ponadto bardzo tłoczno, kierowcy jeżdzą bardzo szybko, a wszystkie samochody są konkretnie poobijane.

Spacer ulicą Via Roma w kierunku hotelu nie był spektakularnym przeżyciem. Typowo handlowa ulica z licznymi sklepami i kawiarniami. O tak, kawiarni tutaj nie brakuje. Na każdym rogu onosił się zapach aromatycznej kawy i rozbrzmiechało echo rozmów bardzo głośnych i ekspresyjnych Włochów pijących espresso przy barze. Dookoła niesamowity hałas, mieszające się dźwięki klaksonów, handlarzy oraz zapach prania skąpany w spalinach. Od razu poczułam, że tutaj nudzić się nie będę.

Około 15.30 miasto zamiera, wszystko się zamyka...restauracje, bary,kawiarnie. Do godziny 19.00 nie ma gdzie zjeść. Z takim stylem życia nie spotykam się oczywiście pierwszy raz. Różnica polega głównie na tym,że w turystycznych miastach sjesta trwa tylko w teorii. Handlowcom zależy na klientach, więc restauracje są czynne non stop. Ale nie tu w Palermo. Tu turystyka nie dotarła, przynajmniej nie w listopadzie, bo właśnie w tym miesiącu się tu znajdujemy. Czuje się jakbym była tu jedyną turystką. Dookoła sami lokalsi. Wszędzie - w lodziarniach, kawiarniach, na deptaku. Turystów jest naprawde niewielu. Dla mnie to zdecydowany plus miasta, można naprawdę z bliska pooglądać ludzi w wąskich uliczkach... Przy moich nogach często błąkają się bezdomne psy, a ze śmietnisk wyłaniają się przecudnej urody koty.

Image

Image

Image

I właśnie te spacery wąskimi uliczkami to była dla mnie prawdziwa atrakcja. Spotkałam tu mnóstwo kolorowego streetartu... na tle pięknych wspaniałych kościołów oferujących widok na przecudowną panoramę miasta.

Image

Image

Image

Image

W niektórych dzielnicach kontrastują z biedą bogate sklepy pełne wspaniałych włoskich butów i eksluzywnych ubrań. Jeśli ktoś mówi o kontrastach "bieda-bogactwo" w dużych aglomeracjach europejskich, musi zobaczyć prawdziwe oblicze biedy wyłaniającej się zza rogów włoskich butików...

Image

Miasto oferuje też genialną, a czasami wręcz zaskakującą architekturę, fontanny, czy też piękne bramy miejskie prowadzące poprzez biedne i brudne podwórka, aż do portu i do morza.

Image

Image

Wybrzeże w Palermo nie jest zagospodarowane, nie znajdziecie tu plaż. Jedynie promenadę, która znajduje się tuż przy drodze ekspresowej, na której przejścia dla pieszych przerywane są wrośniętmi na samym środku w chodnik wyschniętmi palmami. Port jest bardzo rozległy, jednak nie wywarł na mnie większego wrażenia...

Image

...w przeciwieństwie do dzielnicy portowej, tak zwanej La Kala, w której to odkryłam najwięcej pomalowanych zakamarków i podglądałam życie ludzi. Z jednej strony każda uliczka wciągała mnie coraz bardziej, a z drugiej zaczęłam myśleć o Polsce i o tym, jaki my mamy dobrobyt. Zapuszczone kamienice, domy w ruinie, zaniedbane podwórka, mieszkania bez okien...a w oczach ludzkich smutek...albo zdziwienie, że dotarliśmy właśnie tu...

Image

Image

Aby poprzebywać na większej plaży, trzeba jechać do Mondello. W sezonie jedzie tam bezpośredni autobus, a w listopadzie trzeba się trochę naprpodukować, aby tam dojechać, ale plaża jest spora i piaszczysta. No i pusta...

Image

Tak...Palermo jest bardzo autentyczne. Nie znajdziesz tu tłumów, nie znajdziesz tu komercji,a na kolorowych targach kupisz tanie owoce, warzywa czy ryby...

Image

Przebijesz się przez naprawdę głośne krzyki sprzedawców, ich śmiech,śpiewy... ich niekończącą się energię. W zakamarkach prowadzić Cię będzie zapach świeżego prania i dźwięk motorów, których jest dookoła tysiące, więc Twój spacer z czasem zamieni się w ucieczkę, aby któryś z nim nie wjechał Ci w tyłek...

Image

Image

To miasto żyje bardzo mocno, bardzo intentywnie. Intensywny jest zapach kawy i dźwięk energicznego miasta. Niestety jest tu bardzo dużo żebraków, w niektórych dzielnicach (np sklepowych) jest to wręcz nie do zniesienia.

Image

Zza brudnych i obskurnych dzielnic wyłaniają się piękne ogrody pełne olbrzymich fikusów czy palm. Uciekając od zgiełku, można usiąść w zupełnej ciszy w otoczeniu przepięknej przyrody. To jak przeskok do innego świata....

Image

Wieczorem na targach wyłania się słynny street food. Możesz zjeść ośmiornicę, bułkę ze śledzioną, kebaba czy naleśniki. W niektórych dzielnicach miasto zamiera, ale na Vucirri dopiero się budzi. ..Wszyscy zbierają się wokół Tawerny Azzurro, gdzie dostaniesz na przykład tanie Mohito w plastikowym kubku...;)

Image

Image

W ciemnych zaułkach miasto nabiera innego wyrazu, gdzieniegdzie jest totalnie pusto, a gdzieniegdzie zaczynają się wyłaniać podejrzane postacie...

Image

Czas odpocząć przy drinku, a potem zasnąc, ale w Palermo ciężko zasnąć. Za dużo energii, wrażeń... i krzyków pod oknem. Włoski temperament przyprawia o zawrót głowy...

Więcej na: www.jestemwpodrozy.com
https://www.facebook.com/Jestemwpodrozy
https://www.instagram.com/travel_trip_life/
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Lato na końcu Italii za 979 PLN 💚🤍❤️ Loty do Kalabrii + 4* hotel ze śniadaniami i prywatną plażą 🌊🏖️ Lato na końcu Italii za 979 PLN 💚🤍❤️ Loty do Kalabrii + 4* hotel ze śniadaniami i prywatną plażą 🌊🏖️
Cypr latem 🌊☀️ Tydzień w 4* Capital Coast Resort & Spa w Pafos za 2859 PLN Cypr latem 🌊☀️ Tydzień w 4* Capital Coast Resort & Spa w Pafos za 2859 PLN
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group