| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Jedno oko na... Maroko! jedno-oko-na-maroko,213,187258 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | loveistheanswer.pl [ 09 Mar 2016 19:07 ] |
| Temat postu: | Jedno oko na... Maroko! |
Maroko, a właściwie Królestwo Marokańskie jest jednym z tych arabskich, kolorowych miejsc, które naprawdę warto było odwiedzić. Wspominamy mnogość barw, intensywne zapachy przypraw, smaczne potrawy i liczne widoki cieszące oko. Od dziś, przez kilka kolejnych wpisów, postaramy się Wam przybliżyć to, za co najbardziej polubiliśmy Maroko. A trochę się tego nazbierało... [mapa WAW,AGA] Co, gdzie, kiedy ? Do Maroko wyjechaliśmy jesienią 2012 roku. Oferta wyjazdu skusiła nas swoim "odległym" charakterem, nieodkrytym przez nas wcześniej kierunkiem oraz oczywiście... ceną. ![]() ![]() ![]() Marokańskie nastroje Byście bardziej wczuli się w ten wakacyjny klimat, przybliżymy Wam nieco obraz Agadiru. A zatem: główną atrakcją w Agadirze jest nadmorski deptak. I nie mamy tu na myśli tylko atrakcji turystycznej. Deptak zawładnięty jest bowiem przez "autochtonów" i to głównie nocą. ![]() ![]() ![]() Ok, wczuwacie się już nieco w ten klimat... Dodatkowo, wyobraźcie sobie ulice, na których najlepszymi taksówkami są małe, czerwone Peugeoty 205. Robią sporo hałasu. ![]() Nie myślcie jednak, że taki jest cały Agadir! Wręcz przeciwnie. Miejscowość jest raczej zadbana, a już na pewno największym zaskoczeniem była dla nas naprawdę ekskluzywna marina z fantastycznymi jachtami i licznymi, markowymi sklepami. ![]() ![]() Agadir czerpie ogromne zyski z turystyki, dlatego też komercjalizacja i globalizacja wchodzą tu jak do siebie. Obok modlącego się na pustyni Araba, bawią się roznegliżowani turyści; a obok tradycyjnej marokańskiej kuchni, znajdziecie tu też Mc Donald. Wszystko to funkcjonowało wspólnie, w ciekawej symbiozie i z korzyścią dla (chyba) wszystkich... ![]() Co słychać w Agadirze? Już sam Agadir jest miejscem, w którym kryje się kilka miejsc wartych odwiedzenia. Na początek warto poznać turystyczną część miasta, dzięki jeżdżącej tu kolejce. My takie wstępne rozeznanie oczywiście zrobiliśmy. ![]() ![]() ![]() Poza tym w Agadirze znajduje się oczywiście meczet oraz Muzeum Dziedzictwa Berberyjskiego. Dodatkowo król Maroka ma tu swoją pilnie strzeżoną rezydencję, w której przebywa wraz z rodziną w trakcie wizyty w mieście. Nie wiecie jak wygląda, król Maroka? My też nie widzieliśmy. Ale jego zdjęcia wiszą dosłownie wszędzie, więc od razu się zorientujecie, gdyby koło Was przejeżdżał. ![]() ![]() Nam chyba najbardziej spodobał się agadirski Wielki Souk czyli ogromne targowisko. To tutaj poczuliśmy prawdziwy klimat Maroka. Szczerze mówiąc, po pierwszej wizycie byliśmy tak zdezorientowani, a zarazem zachwyceni, że wróciliśmy tu ponownie. Pomyślcie: kopce kolorowych, aromatycznych przypraw; stosy warzy i owoców; ogrom bakalii wszelkiego rodzaju; zewsząd dobiegający zapach tłoczonego oleju arganowego; straganowy gwar i marokański upał. Nie sposób to ogarnąć podczas jednej wizyty. ![]() ![]() ![]() Spacer na Wielki Souk dał nam namiastkę "nieturystycznego" Maroka i jak się domyślacie, zapragnęliśmy więcej. Agadir, z racji nastawienia na turystykę, nie odzwierciedla prawdziwego, kolorowego Maroka. Jest jednak super bazą wypadową! Czy z tego skorzystaliśmy? No pewnie! I co więcej, w najbliższym czasie mamy zamiar podzielić się z Wami naszymi przeżyciami. Może i wy kiedyś skorzystacie. To proste. Love is the answer! Więcej wpisów na: http://loveistheanswer.pl http://facebook.com/loveitanswer ![]() | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |