Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 16 Maj 2016 20:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Lut 2016
Posty: 15
Loty: 33
Kilometry: 88 407
Krajów: 9 / 4.2%
Londyn z dziećmi w jeden dzień? Wyzwanie? Tak, zgadzamy się! Po pierwsze dlatego, że to niemożliwe zobaczyć wszystkie najważniejsze miejsca w jeden dzień, w jakiejkolwiek stolicy. :) Po drugie dlatego, że dzieci są wymagające pod względem planowania podróży. Przeważnie nudzi ich to co dla dorosłych byłoby interesujące... Po trzecie musieliśmy dopasować wycieczkę dla dość dużej (bo 5 letniej) rozbieżności wiekowej Maluchów. Nasz cel: ikony Londynu w 10 godzin. :D Uważamy, że wyszło to całkiem nieźle i dlatego podzielimy się z Wami naszym planem zwiedzania. :) Zapraszamy!

Image

Oryginalny wpis znajdziesz tutaj -> https://loveistheanswer.pl/2016/05/16/l ... den-dzien/

Komunikacją miejską po Londynie
Pierwszą rzeczą, którą zrobiliśmy po dotarciu z Oksford do Victoria Station, było zakupienie kart Oyster, które umożliwiły nam prostsze i tańsze poruszanie się po Londynie. Warto je nabyć, gdyż ceny biletów jednorazowych kupowanych w automatach są prawie dwukrotnie wyższe, niż te opłacane kartą Oyster. Dodatkowo, jeżeli zamierzamy podróżować komunikacją miejską dużo, to na owej karcie istnieje specjalny mechanizm, który zaprzestaje naliczania opłat po przekroczeniu pewnej kwoty (daily price capping). :) Kartę doładowujemy dowolną sumą w automatach lub punktach obsługi klienta. Co ważne, Oyster można zwrócić i odzyskać kaucję (5 funtów) oraz niewykorzystane środki w automatach (co najmniej po 48 godzinach od jej wydania) lub w punktach obsługi klienta (w dowolnym momencie). Dla tych, którzy chcą odzyskać środki i kaucję, a nie zrobili tego wcześniej, ostatnią szansę stanowi lotnisko. Dostaniecie tu kopertę, do której należy włożyć karty i wniosek (również otrzymacie go na miejscu w celu wypełnienia!). Następnie musicie poczekać na kontakt ze strony Zarządu Transportu, który zapyta Was o numer konta, na które ma przelać środki.

Image

Należy pamiętać, że dzieci do lat 11 nie płacą za komunikację obsługiwaną przez TFL. Trzeba natomiast wykupić dla nich bilety, w przypadku korzystania z tramwajów wodnych lub kolejki linowej Air Link Emirates, za które również można płacić kartą Oyster. Wygoda, komfort i niższa cena gwarantowane! ;)

Komunikacja w Londynie jest bardzo dobrze zorganizowana*! Mamy do wyboru "tańsze" autobusy, "droższe" metro, kolejki, pociągi, a także "najdroższe" tramwaje wodne i kolejkę linową Emirates. Wszędzie natomiast da się płacić kartą Oyster, korzystając jednocześnie z niższych stawek za przejazdy. Pamiętajcie, że w autobusach kartę odbijamy tylko raz, natomiast w pozostałych środkach transportu zawsze 2 razy - przy wsiadaniu i przy wysiadaniu. Inaczej system zastosuje najwyższe z możliwych stawek, niezależnie od tego jaki odcinek przejechaliśmy. :(

Image

*abstrahując od kwestii braku wind i podjazdów dla wózków, w naprawdę wielu miejscach. Musieliśmy przenosić naszą królewnę Aleksandrę niczym w lektyce. :)

Image

Londyn z dziećmi w jeden dzień- krok po kroku
Pierwszym punktem warunkującym godzinę rozpoczęcia tego cudownego dnia była zmiana wart przed Pałacem Buckingham. W sezonie odbywa się ona praktycznie każdego dnia o godzinie 11.30. Przed zaplanowaniem wycieczki sprawdźcie harmonogram na stronie Gwardii Królewskiej. By zdążyć, wyruszyliśmy autobusem z Oksfordu (Oxford Tube) przed godziną 9.00. Autobus jechał sprawnie, szybko, jest w nim toaleta i bez żadnych problemów dotarł o czasie do centrum - Victoria Station.

Image

Bezstresowo i bez zbędnego pośpiechu udaliśmy się pod Pałac. Przyglądaliśmy się przygotowaniom przed oczekiwanym show. Zdecydowaliśmy się na zajęcie miejsca nieco oddalonego od Pałacu, dzięki czemu na spokojnie i bez ścisku (!) mogliśmy obejrzeć przemarsz wartowników. Mai bardzo podobały się stroje żołnierzy, a Ola ruszała główką w takt muzyki wygrywanej przez orkiestrę. :) (krótki filmik znajdziecie na naszym Facebooku)

Image

Następnie przespacerowaliśmy się zachwycającym Parkiem St.James. Mnogie gatunki ptaków i kolorowych roślin zachwycały oko zarówno nas dorosłych, jak i dzieci!

Image

Oczywiście spacer ten nie mógł być zwykłym, bezcelowym maszerowaniem. Maja wiedziała, że już niedługo zobaczy coś, o czym wielokrotnie wspominała czyli Big Bena. Nie jest w rzeczywistości taki big (mniej więcej połowa wysokości Pałacu Kultury), ale będąc w Londynie wstydem byłoby go nie zobaczyć. Prezentuje się dumnie. :)

Image

Do kolejnej atrakcji mieliśmy jeszcze trochę czasu, gdyż plan zakładał, ze dziewczynki będą mniej subordynowane i będziemy musieli co chwila odpoczywać, korzystać z toalet itd. Jednak stało się zupełnie inaczej... Maja miała niespożyte pokłady energii, a Ola zasnęła przed samym Big Benem i została obudzona przed wejściem do London Eye. To właśnie "Oko Londynu" było naszą kolejną atrakcją, bez której nie wyobrażaliśmy sobie wizyty w tej europejskiej stolicy. Od Big Bena do London Eye przeszliśmy wzdłuż budynków Parlamentu, podziwiając również fasadę Westminster Abbey. Następnie zahaczyliśmy o plac zabaw, czyli jak się okazuje, niezbędny element wyjazdów z dziećmi! Maja zachwycona zregenerowała się po spacerze, szalejąc na placu wśród innych dzieci. Dodatkowo pobliska kawiarnia oferowała lody, które jedzone nad Tamizą smakowały wyjątkowo dobrze... ;)

Image

Koło widokowe - Coca Cola London Eye
Bilety na tę atrakcję oczywiście wykupiliśmy wcześniej przez internet, dzięki czemu czekaliśmy w kolejce zaledwie pół godziny i zaoszczędziliśmy kilka funtów. W przypadku oczekiwania z dziećmi pół godziny to i tak wystarczająco długo. :) Ola jednak była na tyle łaskawa, że przespała cały ten czas. :P Przejazd kołem widokowym Coca Cola London Eye, był chyba dla wszystkich cudowną atrakcją. Pogoda była przepiękna, więc widzieliśmy z góry wszystko bardzo dokładnie. Nawet nasza najmłodsza uczestniczka (obudzona na chwilkę przed wejściem do kapsuły) była zachwycona widokiem i z wesołymi okrzykami podchodziła do szyb, pokazując statki i wodę znajdujące się tuż pod nami. :) Wspaniale!

Image

Image

Image

Tramwajem wodnym przez Londyn
Po wyjściu z London Eye przekąsiliśmy co nieco i wsiedliśmy do tramwaju wodnego, który przewiózł nas pod Twierdzę Tower. Warto zauważyć, że Tamiza jest bardzo "ruchliwą" rzeką. Korzystając z karty Oyster możemy przepłynąć praktycznie cały Londyn, nie stojąc w korkach i podziwiając go z niecodziennej perspektywy. Polecamy dopłacić te kilka funtów, aby w szybki, wygodny i bardzo ciekawy sposób, przemieścić się z jednej do drugiej części tego wielkiego miasta. :) Oprócz miejskich tramwajów wodnych na rzece działają oczywiście prywatne firmy, które również oferują rejsy po Tamizie. My korzystaliśmy jednak z opcji miejskiej czyli Thames Clippers.

Twierdza i most Tower
Przypłynęliśmy dość szybko pod niezwykle imponujący budynek-Twierdzę Tower! Nie mieliśmy jednak w planie zwiedzić go wewnątrz (przynajmniej teraz)- szkoda czasu i energii naszych dzieci na zanudzanie ich Muzeami. :) Zrobiliśmy oczywiście mnóstwo zdjęć na tle malowniczego Tower Bridge, a następnie pokonaliśmy go w jedną i drugą stronę, aby obejrzeć misterność jego konstrukcji. Jeżeli będziecie mieć więcej czasu to nad mostem znajduje się szklana kładka oraz muzeum, które pozwolą Wam jeszcze lepiej poznać to konstrukcyjne i architektoniczne dzieło.

Image

Image

Kolejnym punktem był Hyde Park, w którym chcieliśmy zobaczyć fontannę zbudowaną na cześć księżnej Diany, Speakers' Corner i oczywiście plac zabaw. :D Wszystko zaliczone! Dzieci uradowane i wymęczone... czas wracać!

Image

Image

Image

W trakcie dnia jedliśmy różne przekąski, gdyż na koniec zaplanowana była uczta w restauracji typu "all you can eat". Ola posmakowała wielu nowości, a Maja z radością uczciła swoje imieniny dużą ilością winogron moczonych w fontannie czekoladowej.

Image Image Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wakacje w Tunezji 🌊☀️ 7 dni z all inclusive w 4* hotelu za 2057 PLN Wakacje w Tunezji 🌊☀️ 7 dni z all inclusive w 4* hotelu za 2057 PLN
Szarm el-Szejk na wakacyjny urlop 🌊☀️ Tydzień w 4* hotelu all inclusive za 2909 PLN Szarm el-Szejk na wakacyjny urlop 🌊☀️ Tydzień w 4* hotelu all inclusive za 2909 PLN
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group