Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

CPK
cpk,18,143890
Strona 86 z 114

Autor:  le_szek [ 24 Lut 2024 20:51 ]
Temat postu:  Re: CPK

Już w zeszły weekend ktoś zwracał na X uwagę, że najwidoczniej farmy trolli pro-CPK mają płacone tylko za aktywność w dni robocze, bo w sobotę i niedzielę były prawie niezauważalne.
A jak odrzucimy wpisy trollowni, zostaje naprawdę niewielka grupa "niezależnych" "aktywistów".

QbaqBA napisał(a):
le_szek napisał(a):
Ja na przykład liczę, że się pojawią informacje na temat tego, po co (poza oczywiście płaceniem Wilkowi za 2 lata pierdzenia w stołek jako prezes) powstała spółeczka LOT Polish Airlines (później LOTAir) i co zrobiła, poza wydawaniem pieniędzy na płace i "koszty zewnętrzne".

To po co powstawała było raczej oczywiste od początku gdy to się działo i obiektywnie podchodząc do sprawy ciężko mieć pretensje o takie działanie.

Przez parę miesięcy można było uznać za prawie wiarygodne tłumaczenie, że to na wypadek upadłości LOT-u. Ale w momencie, kiedy odpuścili starania o wydanie certyfikatu operatora lotniczego (październik 2020), jedynym powodem dalszego istnienia spółki było wynagradzanie biernych, miernych, ale wiernych towarzyszy pieniędzmi za nic.

Zastanów się przez chwilę, dlaczego Wilk, tak chętnie chwalący się pracą w LOT i pikującej na dno kanadyjskiej firmie, NIGDY nie wspomina, że przez 2 lata był prezesem tej wydmuszki. Przecież gdyby faktycznie celem jej powołania było ratowanie istnienia narodowego przewoźnika, nie byłby to dla niego powód do wstydu, a wręcz przeciwnie. A tymczasem ani razu nie odpowiedział na pytania o to.

Autor:  FUX [ 25 Lut 2024 08:32 ]
Temat postu:  Re: CPK

Dla mnie śmieszne jest bezrefleksyjne powoływanie się, w przestrzeni publicznej, ze znanego spotkania w ZERO na "merytoryczne" żonglowanie tabelkami, grafikami przez Wilka, które po prawdzie nie wnosiły niczego do dyskusji. Ot, brzmiały. Takie podpórki do założonej tezy aby ja uwiarygodnić. Trzeba było się w nią wsłuchać i w duchu dopytywać.
Czegoś zabrakło, a zabrakło "samego gęstego", no bo skąd ono miałoby być...
Konkretne zarzuty/argumenty profesorów jakoś nie znalazły uznania w późniejszym czasie w przestrzeni.
Co więcej, ta dyskusja w zasadzie zniknęła z przestrzeni publicznej.

Jest cos nowego, czego nie znamy, nie wiemy?
No nie.

Linia kolejowa Warszawa-Łódź wyszła ze sfery projektowej. Są już konkretne działania. Tyle mogę powiedzieć.
;)

Autor:  Anonymous [ 25 Lut 2024 11:46 ]
Temat postu:  Re: CPK

Dokładnie, zniknęła z przestrzeni publicznej. W momencie gdy rozwiała się sztucznie utworzona alternatywa "za budową CPK/wstrzymują budowę CPK". Zwracam uwagę na wydarzenie pt: "przesłuchanie sejmowe w sprawie CPK", które, o ironio, odbyło się na prośbę Horały. Tak jak się skończyły kibolskie próby wtargnięcia z dwoma przestępcami do Sejmu, gdy w PiSie dowiedziano się, że przestępcy podsłuchiwali wszystkich, nawet w PiSie, bo wystarczyło, żeby ktoś krzywo na nich spojrzał, tak wiele osób stwierdziło, że w zasadzie to nie ma sensu bronić dotychczasowego dorobku Horały, bo on w ogóle nie istnieje. Niby każdy wiedział, ale się łudził.

1) Pozwolenia na budowę nadal nie ma i jak słychać, po tym jakie już sąd protesty uwzględnił, to będzie musiało być ono skorygowane na tyle, że będzie wymagało nowych uzgodnień. Tak, to pozwolenie, które zostało przyznane najszybciej na świecie i którym Horała się tak chwalił.
2) Decyzja środowiskowa jest nadal rozpatrywana i jak wyżej: to, o czym już wiadomo, że zostało uwzględnione, spowoduje, że będzie ona musiała być przeanalizowana jeszcze raz.
3) Z tych wizek, tych pięknych wizek, które nas waliły po oczach na lotniskach pod koniec kampanii, nie ma nic. Foster nie przekazał żadnej dokumentacji, a miał na to czas do października (ciekawe dlaczemu akurat do października...). Miał do wyjęcia 800 mln PLN w zasadzie za friko i nic. Nieoficjalnie padają sugestię, że się w ogóle wycofali.
4) Inwestorzy strategiczni (czytaj: firemki znajomków Horały), których Horała z dumą ogłosił, mieli tak naprawdę tylko opcję na wejście. Opcję. Tak, to, co Horała ogłosił jako wielki sukces, było de facto umową przedwstępną, niezobowiązującą do niczego żadnej ze stron. W rezultacie jedna z tych firm już powiedziała papa, a do drugiej służby mają zastrzeżenia. Horała o tych zastrzeżeniach wiedział, ale kto by się tym przejmował.
5) Umowy na poszczególne komponenty nawet nie szprych, ale małego ich wycinka - KDP, były składane w ostatniej chwili i w zasadzie gotowe już wnioski do zaakceptowania przez Unię ma tylko kilka fragmentów Łódź-Warszawa.
6) No, ale przynajmniej łącznik z Warszawy Zachodniej będzie. No, może się okazać, że nie będzie. Tunel już jest zrobiony, ale pojawiły się problemy z włączeniem go w sieć. Może się okazać, że trzeba będzie znów rozgrzebać linię do Poznania. Tak, tę, którą niedawno oddano po remoncie.

CPK miało być otwarte w 2027, Horała mówił. Taaaak...

Ktoś, chyba Michzak, pisał, żeby iść do przodu z tym co już mamy odnośnie CPK, bo zdobycie nowych pozwoleń czy podpisywanie nowych umów znów zajmie nam lata. No właśnie chodzi o to, że w zasadzie wszystkie pozwolenia i umowy i tak będzie trzeba podpisywać na nowo, bo Horała tylko pierdział w stołek i otwierał nowe remizy w zakonach, sfinansowane ze środków CPK oczywiście.

I teraz pozostaje tylko odpowiedź na pytanie co Horała obiecał Wilkowi, względnie na co on liczył. A to się wyjaśni, gdy rozżalony Wilk, do którego już dotrze, że przegrzał temat, w schowku na szczotki wyleje swoje żale Prezydentowi Stanów Zjednoczonych Polski Maxowi Kolonko.

Autor:  Polbos [ 25 Lut 2024 11:53 ]
Temat postu:  Re: CPK

j_a napisał(a):
Bardzo zabawne jest to wyciąganie jednej i osoby i jakaś próba dyskredytacji, co ma jakoby czynić cały zespół lub wręcz wszystkie poglądy drugiej strony niewiarygodnymi.


Przecież to jest dokładnie to samo co wy robicie, tylko w drugą stronę.

j_a napisał(a):
Skala projektu jest taka, że nieudana inwestycja (np. wobec niedoszacowania ryzyk czy przeinwestowania) położy się cieniem na gospodarce na całe następne pokolenie. Może nie brzmi to zbyt groźnie dziś, ale pokolenie np. młodych Greków migrujących za pracą, bo obsługa długu i oszczędności zahamowały inwestycje i tworzenie nowych miejsc pracy, prędzej to zrozumie.


Skala projektu jest taka, że komponent lotniskowy będzie kosztował z budżetu kilka miliardów złotych rocznie, a komponent kolejowy kilkanaście rocznie. Samo 800plus kosztuje budżet ok 70 miliardów złotych rocznie. Budżet od tych inwestycji się nie zawali nawet jakby lotnisko okazało się totalną klapą, a nowymi liniami kolejowymi nikt nie chciał jeździć.

Porównywania z Grecją też nie mają sensu, bo mamy pokrótce zdecydowanie bardziej konkurencyjną gospodarkę, dużo większą dyscyplinę finansów publicznych i dodatkowo mamy decyzyjność w sprawach polityki monetarnej, bo nie mamy euro, które hamuje większe gospodarki jak Grecka.

Autor:  j_a [ 25 Lut 2024 13:20 ]
Temat postu:  Re: CPK

No kolego @Polbos takie bajdury piszesz, że chyba nie mam cierpliwości tłumaczyć. Może najpierw poczytaj o tej dużej greckiej gospodarce ;) zamiast powtarzać dalekie od prawdy banały, mówiąc najdelikatniej, np.
https://wzr.pl/ekonomia/kryzys-w-grecji ... dzialania/

Największą głupotą, którą powtarzasz za politycznymi cynikami jest ta rzekoma zaleta własnej waluty. Tak, dla rządzących to wygodne, można wyjść z kryzysu trochę łatwiej, uciekając w inflację i dewaluację waluty. Kosztem społeczeństwa i jego oszczędności.

Autor:  Polbos [ 25 Lut 2024 14:34 ]
Temat postu:  Re: CPK

przecież nawet artykuł który podlinkowałeś na pierwszych miejscach wymienia takie przyczyny jak:
- nadmierny deficyt budżetowy
- niewłaściwe zarządzanie finansami publicznymi
- niskie wskaźniki konkurencyjności gospodarki

Polska nie ma większych problemów w tych aspektach. Nawet sektor bankowy (który też tam jest podany jako przyczyna) jest u nas dość zdrowy.

Są dodatkowo opracowania zrzucające w większym stopni winę na strefę euro (przykładowo: https://mises.pl/artykul/sieron-jakie-s ... go-kryzysu)

Piszesz, że dewaluacja waluty była by kosztem społeczeństwa, ale czy obecna sytuacja gdzie w wielu krajach masz wieloletnią stagnację, to nie odbywa się to kosztem społeczeństwa? Wystarczy spojrzeć np. na Włochy, gdzie od wprowadzenia wspólnej waluty poziom życia wielu ludzi wręcz się obniżył, a wiele branż przestało być konkurencyjne.

Euro to projekt czysto polityczny, a nie ekonomiczny i większość krajów na nim traci. Są nawet na ten temat raporty, które wprost mówią, że głównym benefincjentem euro są Niemcy, a większość innych uczestników traci. Tu link na szybko: https://www.dw.com/pl/raport-o-euro-kto ... a-47680764

Autor:  pbak [ 25 Lut 2024 15:19 ]
Temat postu:  Re: CPK

A propos tego raportu, za Wiki:

The cep published a study in early 2019 according to which Germany had benefited most from the common currency since its introduction. The researchers had compared the gross domestic product (GDP) of the euro states at various points in time with the GDP development of suitable non-euro countries, but without taking into account reforms in individual countries or the consequences of the European Central Bank's interest rate policy for the population. Experts therefore disputed the significance of the study, for example Clemens Fuest commented that economic growth in Germany and Italy was not due to the introduction of the euro.[5][6][7] cep representatives rejected the criticism and referred to another study in which the "synthetic control method" had worked.[8] Nevertheless, a new study argued that there were several flaws with the methodological application of the synthetic control method by the CEP study and provided new and corrected estimates where Germany is one of the countries who benefited the less from the common currency adoption, with an estimated loss of almost -6,000 euros per capita until 2007.[9] Some of the pointed methodological flaws are: 1) incorporating developing countries with structurally higher growth rates in the control group for an advanced economy with structurally more modest growth rates (e.g. inclusion of Bahrain as control for Germany); 2) they do not assure that there are no differentiated shocks during the study period[10] because they incorporate the period after the Great Recession in their analysis.[9]

Autor:  j_a [ 25 Lut 2024 16:34 ]
Temat postu:  Re: CPK

Polbos napisał(a):
przecież nawet artykuł który podlinkowałeś na pierwszych miejscach wymienia takie przyczyny jak:
- nadmierny deficyt budżetowy
- niewłaściwe zarządzanie finansami publicznymi
- niskie wskaźniki konkurencyjności gospodarki

Polska nie ma większych problemów w tych aspektach. Nawet sektor bankowy (który też tam jest podany jako przyczyna) jest u nas dość zdrowy.

Są dodatkowo opracowania zrzucające w większym stopni winę na strefę euro (przykładowo: https://mises.pl/artykul/sieron-jakie-s ... go-kryzysu)

Piszesz, że dewaluacja waluty była by kosztem społeczeństwa, ale czy obecna sytuacja gdzie w wielu krajach masz wieloletnią stagnację, to nie odbywa się to kosztem społeczeństwa? Wystarczy spojrzeć np. na Włochy, gdzie od wprowadzenia wspólnej waluty poziom życia wielu ludzi wręcz się obniżył, a wiele branż przestało być konkurencyjne.

Euro to projekt czysto polityczny, a nie ekonomiczny i większość krajów na nim traci. Są nawet na ten temat raporty, które wprost mówią, że głównym benefincjentem euro są Niemcy, a większość innych uczestników traci. Tu link na szybko: https://www.dw.com/pl/raport-o-euro-kto ... a-47680764


Do czego prowadzą nadmierne wydatki kosztem zadłużania państwa jak nie do deficytu?
U nas dość mocno zostało właśnie popsute zarządzanie finansami przez wyprowadzenie wydatków poza budżet i nadmierne zadłużanie, w zasadzie bez kontroli parlamentu. Co tu jest właściwego?
Konkurencyjność gospodarki to dość pojemne określenie, u nas trochę czas przeszły bo wywalona w kosmos płaca minimalna dość skutecznie ją ograniczyła.

Korekta: artykuł się wyświetlił. Na szybko proponuję zwrócić uwagę na wnioski na końcu, o "winie" euro tam mniej niż we wstępie.

Stagnacja, np. we Włoszech jest efektem różnych czynników, w tym ogromnego deficytu budżetowego (~200% PKB?) oraz czynników demograficznych. Polska idzie dokładnie tą samą drogą, ostatnie osiem lat to była konsekwentna polityka proinflacyjna i sztuczki księgowe, w celu ograniczenia deficytu "na papierze", czyli przerzucania do funduszy, których się namnożyło. Waluta krajowa służy politykom, którzy mogą pokazać tabelki i wskaźniki w celu uzyskania kolejnych kredytów. Społeczeństwu a zwłaszcza najsłabszym grupom niespecjalnie. Japonia ma własną walutę oraz problemy podobne np. do Włoch, trochę w innej skali. Z jakiegoś powodu Włochy nigdy poważnie nie myślały o powrocie do Lirów, a populistów tam co niemiara i gdyby to było takie proste to nie jedna partia to by proponowała.

Taka dygresja, wyobraźmy sobie że jest średniowiecze. Wolisz mieć zarobki i oszczędności w posrebrzonych miedziakach, których kurs jest zależny od lokalnego księcia, czy w złotych dukatach uznawanych wszędzie? Książę woli miedziaki, których naprodukuje kolejne worki i kupi co będzie chciał. A ludzie? Sorry za takie uproszczenie, ale może to trafi.

Autor:  Polbos [ 25 Lut 2024 17:26 ]
Temat postu:  Re: CPK

Dygresja jest o tyle nie trafiona, że już dawno odeszliśmy od walut opartych na kruszcach. Tak więc to nie jest wybór między złota monetą a podrabianą monetą z g... wydawaną przez jakiegoś kacyka. Za stabilnością obu walut (PLN i EUR) stoją instytucję które je emitują i zaufanie do nich. Obie są jednak podatne na działania polityczne i nie wiem dlaczego mamy zakładać, że te decyzje podejmowane w EBC będą zawsze trafniejsze niż decyzję podejmowane lokalnie. Po ponad 20 latach wyraźnie widać, że zalety przyjęcia własnej waluty nie przewyższają kosztów i ryzyk z tym związanych, a szczególnie utraty suwerenności w podejmowaniu decyzji o własnej polityce monetarnej.

Działania Banku Japonii bardziej przypominają to co robi właśnie EBC czy FED, czyli masowy dodruk poprzez skup aktywów przez bank centralny. BoJ doprowadził to do patologicznych rozmiarów, stąd między innymi problemy.

Ja nie jestem fanem PiS (nigdy zresztą nie byłem ich wyborcą) i także nie podobało mi się ich podejście do finansów publicznych. Jednakże pomimo ukrywania części wydatków poza budżetem, sytuacja finansów publicznych w Polsce nie jest w złym stanie, co potwierdzają rokrocznie największe agencje ratingowe. Nie stoimy wiec nad przepaścią i inwestycja kilku miliardów rocznie na lotnisko tego nie zmieni.
Dodatkowo, moim zdaniem, zdecydowanie lepiej jest inwestować w infrastrukturę niż w kolejny socjal czy programy dla deweloperów.

Autor:  j_a [ 25 Lut 2024 19:17 ]
Temat postu:  Re: CPK

Proponuję patrzeć z pewną pokorą na te ratingi, najlepiej porównać ze strefą Euro. Zbrojenia, transfery socjalne i gigantyczne inwestycje bez szansy na zwrot mogą szybko to zmienić.
https://www.spglobal.com/ratings/en/res ... t-11099434

Merkantylizm dobrze trafia do wyobraźni, choć zastrzegłem że to uproszczenie bo nie o kruszce chodzi a siłę waluty. Miliony Polaków nawet wybrało, w jakiej walucie woli zarabiać.

EOT, po prostu mam alergię na populizm bo czuję, że osobiście płacę za te wszystkie ekscesy i demagogię.

Autor:  Polbos [ 25 Lut 2024 20:14 ]
Temat postu:  Re: CPK

Polacy pracują na zachodzie nie ze względu na siłę waluty, a na wyższe zarobki. Cała masa naszych rodaków zarabia także w GBP, NOK, SEK czy nawet ISK. Łącznie może być ich nawet więcej niż zarabiających w EUR.
Zresztą według ostatnich sondaży ponad połowa Polaków nie chce w Polsce euro.

uwielbiam ten tekst o populizmie, którym wyznawcy partii, która utrzymuje programy socjalne oraz wręcz zapowiada kolejne, próbują uderzać w wyznawców drugiej partii, uważając się od nich za lepszych.

Autor:  pbak [ 25 Lut 2024 21:20 ]
Temat postu:  Re: CPK

@Polbos sprawdź coś zanim to napiszesz, fact checking Twojej twórczości można zrobić w minutę.

Dane co prawda z 2020 ale tendencja pewnie niewiele się zmieniła, większość emigrantów zarabia jednak w euro.

https://stat.gov.pl/files/gfx/portalinf ... 4-2020.pdf

A po ładnych paru latach propagandy antyeuropejskiej, w tym z NBP nie dziwne, że sondaże są jakie są.

Autor:  pabien [ 25 Lut 2024 21:38 ]
Temat postu:  Re: CPK

Ja tylko przypomnę, że przyjęcie EUR jest naszym zobowiązaniem akcesyjnym.

Autor:  j_a [ 25 Lut 2024 21:51 ]
Temat postu:  Re: CPK

Polbos napisał(a):
Polacy pracują na zachodzie nie ze względu na siłę waluty, a na wyższe zarobki. .


A zastanawiałeś się, skąd się biorą te wyższe zarobki? No nie z zadłużania kraju i nietrafionych inwestycji. Podpowiedź, wygooglaj tę frazę po przecinku.

Autor:  Polbos [ 25 Lut 2024 22:17 ]
Temat postu:  Re: CPK

pbak napisał(a):
@Polbos sprawdź coś zanim to napiszesz, fact checking Twojej twórczości można zrobić w minutę.

Dane co prawda z 2020 ale tendencja pewnie niewiele się zmieniła, większość emigrantów zarabia jednak w euro.

https://stat.gov.pl/files/gfx/portalinf ... 4-2020.pdf

A po ładnych paru latach propagandy antyeuropejskiej, w tym z NBP nie dziwne, że sondaże są jakie są.

Dlatego nie napisałem, że jest więcej, tylko "może być więcej". Nie sprawdzałem tego, bo nie zmienia to faktu, że Polacy nie emigrowali do silniejszej waluty tylko po większe pieniądze.

Lata propagandy " proeuropejskiej" też odcisnęły się na tych sondażach. Można się spierać czy warto przyjmować wspólną walutę, nie jest to sprawa zero jedynkowa, zarówno zwolennicy jak i przeciwny znajdą swoje argumenty.

W traktacie akcesyjnym zobowiązaliśmy się do przyjęcia euro, ale na szczęście bez sztywnego terminu.

j_a napisał(a):
A zastanawiałeś się, skąd się biorą te wyższe zarobki? No nie z zadłużania kraju i nietrafionych inwestycji. Podpowiedź, wygooglaj tę frazę po przecinku.


Na Pewno też się biorą nie ze wspólnego euro. Polacy emigrowali do wyżej rozwiniętych gospodarek, gdzie zarobki były nieporównywalnie wyższe niż u nas, ale nie ma to związku z walutą. Bo jak by miało to przecież Polacy od lat powinni masowo wyjeżdżać do pracy na Słowację. A ta Słowacja po przyjęciu euro powinna się przecież szybciej rozwijać od nas.

Autor:  jar188 [ 28 Lut 2024 18:50 ]
Temat postu:  Re: CPK

Nie wiem czy dane są prawdziwe ale jeżeli są to nowa władza właśnie pokazała amatorkę.
https://biznes.interia.pl/gospodarka/ne ... Id,7359247

Cytuj:
Jak wyjaśnia spółka, wykonawca, który wykazał się spełnieniem warunków przetargowych opisanych wyżej, został wybrany na podstawie dwóch kryteriów. Oto one:
-kryterium doświadczenia zespołu eksperckiego (40 proc.) w trzech zakresach:
harmonogramowanie w zakresie lotniskowym (15 proc.),
harmonogramowanie w zakresie kolejowym (15 proc.),
ocena ryzyka harmonogramów (10 proc.) ;
-ceny (60 proc.)

Projekt na grube miliardy a oni ceną wyjechali jako główne kryterium :lol:
No chyba,że audyt jest już gotowy i trzeba tylko podpisów, to wtedy ok ;)

Autor:  Przemm [ 28 Lut 2024 19:48 ]
Temat postu:  Re: CPK

A jakie powinny być kryteria i jak rozłożone udziały procentowe?

Zwycięzca miał 0 pkt za doświadczenie w zakresie kolei ale pozostali dwaj mieli 0 pkt za doświadczenie w zakresie lotniskowym.
https://www.rynek-lotniczy.pl/wiadomosc ... 20192.html

Autor:  jar188 [ 28 Lut 2024 19:57 ]
Temat postu:  Re: CPK

Taki podział żeby zachęcić poważne firmy do wzięcia udziału. Zapis przetargu powinien wykluczyć firmy z 0 doświadczeniem w którejkolwiek kategorii.

Autor:  j_a [ 28 Lut 2024 19:58 ]
Temat postu:  Re: CPK

Ja bym tego pana Wilka słuchał w temacie firm-krzaków. Wygląda na eksperta w tej kategorii, swój swojego zawsze pozna.

Autor:  jar188 [ 28 Lut 2024 20:18 ]
Temat postu:  Re: CPK

Nie trzeba Wilka żeby widzieć amatorkę rządu, wygodne wytłumaczenie, że Wilk akurat recenzuje.

A tak po prawdzie ten audyt i tak jest mniej istotny, dotyczy harmonogramów a te można zmienić bez konsekwencji.

Strona 86 z 114 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/