Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 14 Sty 2018 12:32 

Rejestracja: 04 Lut 2017
Posty: 382
Loty: 328
Kilometry: 340 322
Krajów: 37 / 17.9%
niebieski
Drugi wyjazd do Kijowa przypadł na prawosławne Święta Bożego Narodzenia, co uzmysłowiliśmy sobie dopiero na jakieś dwa tygodnie przed podróżą. Obawialiśmy się, że podobnie jak w Polsce, wszystko może być pozamykane i będzie wiało nudą, ale na szczęście rzeczywistość okazała się zgoła inna.
Jako bazę noclegową wybraliśmy hotel Tourist Complex leżący na lewym brzegu Dniepru, tuż obok stacji metra Lewobiereżna. Polecam ten obiekt – na wstępie recepcjonistka zrobiła nam bezpłatnie upgrade z pokoju ekonomicznego na wyższy standard i zgodnie z prośbą dostaliśmy pokój na 23 piętrze. Widoki nocnego Kijowa z tej wysokości są bardzo ciekawe, polecam. Wokół mnóstwo sklepików, restauracji (w tym popularna „Puzata Chata”) i przystanki marszrutek.
Kijów ma mnóstwo atrakcji, dziesiątki muzeów i interesujących miejsc. Przy pierwszej wizycie zobaczyliśmy część tych najciekawszych, a na styczniowy wyjazd wybraliśmy miejsca troszkę mniej znane. Jako że trochę interesujemy się tematyką Czarnobyla, to nie mogliśmy ominąć Muzeum Narodowego „Czarnobyl” http://chornobylmuseum.kiev.ua/en/mainpage/. Łatwo je ominąć, bo znajduje się w dawnym budynku straży pożarnej, a wejście jest na końcu remizy. Przed budynkiem znajdują się pojazdy, które podobno uczestniczyły w akcji ratunkowej w Czarnobylu i Prypeci.

Image

Po wejściu do muzeum widać tablice z nazwami miejscowości, które po katastrofie czarnobylskiej przestały istnieć. Sama ekspozycja jest nie za duża i nie za mała, w sam raz do zwiedzenia w godzinę z minutami. Niestety, większość eksponatów nie jest opisana w języku angielskim, ale można wypożyczyć audioguide’a.

Image

Trzy sale ekspozycyjne łączą nowoczesność i tradycję. Można zobaczyć współczesne instalacje, ale również obejrzeć przedmioty pochodzące z Prypeci i okolicznych wsi. W muzeum znajdują się rzeczy należące do osób uczestniczących w ratowaniu elektrowni, sprzęt do tego wykorzystywany i dokładne opisy całego zdarzenia. Nie mogło zabraknąć – w stylu iście radzieckim – wychwalania wyższych rangą wojskowych, pokazywania ich odznaczeń, medali, dyplomów i listów gratulacyjnych. Dla nas wydaje się to reliktem minionej epoki, ale widać Ukraińcom to nie przeszkadza.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Drugim naszym wyborem było Muzeum Wielkiego Głodu. Jest to niewielki obiekt leżący niedaleko Ławry Peczerskiej i można łatwo do niego trafić, gdyż nad nim góruje taka oto budowla.

Image

Jest to muzeum jednosalowe, w którym dodatkowo można obejrzeć kilkunastominutowy film o Wielkim Głodzie. Niewiele osób wie, że w latach 30-tych XX wieku na Ukrainie zmarło z głodu kilka milionów ludzi, co było efektem pseudopolityki ówczesnych władz radzieckich. Muzeum ma charakter memoriału: wyłożone są grube tomy z danymi osób zmarłych, a na ścianach wyświetlane są wzruszające sceny i nazwiska ofiar.

Image

Image

Image

Image

Image

Po dwóch „poważnych” muzeach przyszedł czas na coś lekkiego. Wahaliśmy się, czy to ma być muzeum zabawek, czy muzeum farmacji, ale ostatecznie wybór padł na … Muzeum Historii Toalet http://www.museumtoilet.com.ua . Muzeum jest malutkie, jednosalowe, ale plusem jest, że towarzyszy nam w cenie anglojęzyczny przewodnik, który z pasją opowiada o zbiorach. Zaskoczeniem dla nas był fakt, że eksponowana w środku kolekcja o tematyce związanej z toaletami jest największą na świecie, co potwierdzono wpisem do Księgi Rekordów Guinessa.

Image

Image

Image

Ta swego rodzaju szczotka to protoplasta papieru toaletowego…

Image

Tematyką „toaletową” zajmował się bardzo mocno również Leonardo da Vinci, który opracował taki oto kibelek.

Image

Image

To urządzenie jest jeszcze spotykane (niestety) na Ukrainie, szczególnie w mniejszych miasteczkach.

Image

Genialne w swoim założeniu rozwiązanie ze średniowiecza (m.in. z Malborka): zewnętrzny kibelek na wysokiej baszcie, z którego nieczystości trafiały prosto do fosy.

Image

Jeśli narzekacie na swoją robotę, to pomyślcie o ludziach, którzy wykonywali z 200 lat temu taką pracę …

Image

W Święta Bożego Narodzenia zdecydowana większość sklepów była otwarta, nie wspominając o barach i restauracjach. Przypadkiem trafiliśmy na dwa wielkie jarmarki, na których tysiące mieszkańców wspólnie ucztowało, słuchało piosenek i ogólnie przeżywało atmosferę świąt. Było bardzo bezpiecznie, chociaż tłoczno. W grudniu trafiliśmy na jarmark w Pradze, ale w Kijowie był on zdecydowanie większy. Jak kolega pół żartem, pół serio powiedział, że Praga wydaje się przy Kijowie miastem wymarłym.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Akcenty świąteczne były widoczne również na ulicach. Miasto ozdobione było tysiącami lampek, łańcuchów i innych migoczących instalacji.

Image

Rajem nie tylko dla dzieci były sklepy ze słodyczami firmy „Roshen” (należące do prezydenta Ukrainy Poroszenki) czerpiące z najlepszych wzorców zachodnich. W środku mnóstwo słodyczy w różnych cenach, kolory i zapachy jak z bajki. Przed sklepami instalacje mające przyciągnąć nie tylko najmłodszych.

Image

Image

Image

Warto wspomnieć jeszcze o jednym miejscu w Kijowie. Jest to kilkupiętrowy dom handlowy CUM. W środku najlepsze marki światowe, ekskluzywne butiki w jakże innej formie, niż w naszych galeriach, drogie restauracje, wystawy sztuki. Wielki świat dla posiadaczy dużych pieniędzy.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Dwa wyjazdy do Kijowa to zdecydowanie za mało, żeby poznać tą ciekawą stolicę. W lutym jedziemy kolejny raz, a w wakacje wybieramy się na Ukrainę na dłużej. Odkryjcie to miasto, jeśli w nim jeszcze nie byliście. Na pewno się nie zawiedziecie.

Polecam zajrzeć na blog http://radosc-zycia-plus.pl . Spojrzenie na świat i podróże kobiecym okiem.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Złote Piaski w wakacje za 980 PLN 🏖️ Loty do Bułgarii i hotel na tydzień ☀️😍 Złote Piaski w wakacje za 980 PLN 🏖️ Loty do Bułgarii i hotel na tydzień ☀️😍
Costa Brava bez dziury w budżecie 😎☀️ 7 nocy all inclusive w Lloret de Mar za 1627 PLN 🏖️🌊 Costa Brava bez dziury w budżecie 😎☀️ 7 nocy all inclusive w Lloret de Mar za 1627 PLN 🏖️🌊
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group