| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Budapeszt Kuala Lunpur Singapur Bangkok Phnom Penh 5 stolic budapeszt-kuala-lunpur-singapur-bangkok-phnom-penh-5-stolic,1508,187131 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | Mojoraisen [ 20 Paź 2015 17:57 ] |
| Temat postu: | Budapeszt Kuala Lunpur Singapur Bangkok Phnom Penh 5 stolic |
Wyjazdy za granice organizujemy tylko w wakacje lub ferie i w tym czasie trudno coś ustrzelić w promocji ale nam się udało w tym roku Budapeszt – Kula Lumpur 1684 zł. ( wyjazd trwa 27 dni ) Malezja dzieli się na dwa kawałki , ale decydujemy się na tą kontynentalną. Nie lubimy przebywać w jednym miejscu zbyt długo, dodajemy Singapur, Tajlandię i Kambodżę. W Sumie zwiedzamy 5 stolic Mieszkamy w Bytomiu więc udajemy się do Krakowa. Z Katowic do Krakowa kursują autobusy za 14 zł (UNIBUS - , INTERBUS) Z Krakowa udało nam się kupić za 10 euro Podjechaliśmy pod Parlament, potem w drodze do bazyliki pomnik ufundowany dla żołnierzy radzieckich. Widoczek z Bazyliki św. Stefana w Budapeszcie i sama bazylika z ulicy. Po zwiedzaniu udajemy się coś przegryź Polecamy Bors Gastrobar fajne zupki podawane w papierowych kubkach i super sandwiche , zawsze dużo ludzi http://borsgasztroweb.wix.com/bors-gasz ... olat/c252n W okolicach mieści Wielka Synagoga przy Dohany utca 2 w Budapeszcie i jedna z większych w Europie. Widok na drugą stronę, Budę A i pomnik ale nie doczytałem czego Podjechaliśmy najstarszym metrem w Budapeszcie czyli linia 1 do kompleksu parkowego gdzie mieści się zamek Vajdahunyad. W hotelu można przechować za darmo bagaż. Wieczorem udaliśmy się na lotnisko. Metrem do końca linii nr 3 stacja Kőbánya-Kispest a potem przesiadka na autobus lina 200E bezpośrednio na lotnisko koszt 450 F lub jak my uczyniliśmy w automacie kupiliśmy za 3000 F 10 biletów jednorazowych. Z Budapesztu samolot do Istambułu tam wygodna przesiadka- 2 godziny do Kuala Lumpur. Jako ze dla Polaków nie ma płatnych wiz odprawa mija szybko. Z Lotniska jedziemy Autobusem za 10 ring. Wysiadka w Central Kuala Lumpur. W Stolicy wybraliśmy Hotel Tune za 125 Ringgit -na 3 dni dla 2 osób (promocja na stronie www.tunehotels.com 3 miesiące przed wyjazdem) Nasz Hotel. Wysypiamy się i koło godziny 10 zaczynamy , mamy lekki problem z czasem Na piechotę przechodzimy pod pałac sułtana -Bangunan Sultan Abdul Samad - w tle widać dwie wieże. Spacerujemy po pobliskiej chińskiej dzielnicy pomieszanej z Indyjską Sri Mahamariamman Temple . Później przedzieramy się przez dworzec żeby przejść do kompleksu parkowego, przechodząc obok narodowego meczetu. W parku można podziwiać Bird Park ,Butterfly Park, Orchid & Hibiscus Gardens naprawdę jest to duży kompleks.![]() . Czas coś zjeść , jedna z potraw tradycyjnych banana leaf super dobra i jeszcze tania z napojami zapłaciliśmy 20 zł. Wieczorne zwiedzanie wież , można było po kilkugodzinnym spacerze nogi wymoczyć . Następnego dnia zwiedzanie Batu Caves . Bardzo tanio dojeżdżamy pociągiem z Central KL za 2 ring w jedną stronę, główna jaskinia jest za darmo, można tam zjeść co my też zrobiliśmy W powrocie wracamy i oglądamy jeszcze świątynie Thean Hou Temple bardzo ładna i można odpocząć od zgiełku dużego miasta- najlepiej dojechać taxi bo dojście trochę problematyczne. Następnego dnia wysypiamy się i na luzie jedziemy na stację Bandar Tasik Selatan Station metrem żeby pojechać do Mallaki wszystko na luzie bo mamy czas Ten owoc chyba znacie ? ładnie pachnie Znane tylko tu riksze o kolorowym wystroju i głośnych przebojach puszczanych przez olbrzymie głośniki Kanał w nocy oświetlony , dużo knajpek w okolicy Kościół -Gereja Christ w centrum dzielnicy zabytkowej. jedziemy wieczorem do Jahor Bahru żeby rano przekroczyć granicę z Singapurem naszą 3 Stolicą. Rano przekraczamy granice za 2 ringi był autobus, który przewozi nas na druga stronę mostu na terminal paszportowy, choć była 10 rano cała ta przeprawa zajęła nam 3 godziny, duże kolejki. W Singapurze śpimy dwie noce w U8 Hostel za 18 $ za noc jak na te miasto to jest super cena, myślę że to był jakiś błąd bo na recepcji czekaliśmy z 10 minut zanim rozgryzą nasza rezerwację. Singapur duże miasto i nowoczesne budynki Takie czasy nas spotkały, że jak kumple siedzą razem to za bardzo nie porozmawiają Trochę nocnych zdjęć Zwiedziliśmy indyjską i chińską dzielnice gdzie jedliśmy a potem zrobiliśmy wypad na wyspę Sentosa gdzie mogliśmy trochę poplażować I słynne na cały świat Gardens by the Bay. Rano ruszamy metrem bezpośrednio do samego lotniska.Wylatujemy liną AIRASIA do Bangkoku.Z lotniska Don Mueang International jedziemy tanim autobusem do najbliższej stacji metra Phahon Yothin jak pamiętam za 14 batów Phahon Yothin. Tu zaopatrujemy się w kartę na metro i jedziemy do hotelu Aravinda Living Home( przez aplikacje e-bookers była promocja za 3 dni zapłaciliśmy 40,49 euro ) Wybraliśmy ten Hotel bo za 3 dni mieliśmy autobus ze wschodniej stacji przy metrze Ekkamai. Zwiedzamy , na pierwszy strzał Wat Phra Kaew wraz z Wielkim Pałacem Królewski przechodzimy trochę dalej i dochodzimy do światyni Wat Pho z leżącym buddą.Po Stolicy Tajlandii poruszaliśmy się metrem , taxi, rikszą oraz taxi wodną z której oglądamy nadwodne domy . Z jedzeniem bywa różnie jedliśmy na ulicy ale średnio nam smakowało jakieś przekąski ok ale Patai to smakował nam w foodrepublic jest ich dużo np przy stacji metra Siam jest centrum handlowe Siam Center i tam całe jedno piętro jest przeznaczone na jedzenie. Można kosztować jedzenie z różnych krańców Azji, podane jest ładnie a i ceny nie odbiegają od tych ulicznych. Podchodzi się do stoiska i wybiera co się chcę taka samoobsługa - płaci się przeważnie w jednej kasie. Wybraliśmy się również do byłej stolicy Ayutthaya można tam dojechać najtaniej pociągiem z dworca głównego albo tak jak myśmy zrobili Minivanem z Victory Monument za 60 batów od osoby- z tego miejsca wyjeżdża dużo busów w różne destynacje, przyjeżdżamy pod okoliczny bazar gdzie stoi tłum rikszmenów i zaczyna się targowanie, można tez wynająć rower, nam udało się wytargować rikszę za 300 batów za 3 godziny ceny zaczynają się od 600 batów Panowie maja przygotowany zestaw świątyń wraz z fotografiami można się dogadać indywidualnie. Najbardziej znane zdjęcie z tego kompleksu świątyń- głowa buddy Jest tu dużo zwiedzających ale mniejszy ruch niż w Stolicy Bangkoku ![]() . Postanawiamy odprężyć się na jednej z wysp o godzinie 8 rano z dworca za 200 batów mamy autobus do Triadu , z Triadu za 60 batów pickupem do Portu Laem Ngop i tu uwaga podwozi pod agencję turystyczną która chętnie sprzedaje bilety na różne promy w różnych kierunkach. Od tej agencji jest z 100 metrów do przystani więc nie ma co tam kupować przez pośrednika, U nas bo płynęliśmy na wyspę Ko MAK chciała 100 batów opłaty, czyli zamiast 350 batów 450. Na wyspę Ko Chang jest opłata 80 batów ale to dużo bliżej my płynęliśmy z 40 min na wysokich obrotach motorówką z dwoma silnikami 300 koni. Na wyspie spaliśmy w Ao Pong Resort za 350 batów za noc. Spędziliśmy tu piękne chwile bo byliśmy sami w mini ośrodku. Miła Tajka robiła nam obiadki , pycha ![]() I to jej mały który mówił do nas cały czas po tajsku - ma piękne oczy zamieszanie dużo ludzi, pełno naganiaczy którzy żyją z tego że ci wypiszą wniosek na wizę nie łatwo się od nich odgonić. Jakoś to przechodzimy i udaje nam się nawet trafić do autobusu. Ale to wszystko trwa i trwa i w rezultacie w Stolicy jesteśmy o 21. Szukamy taniego Guest House #10 Lakeside Guesthouse i taki też znajdujemy za 5$ ale nie polecamy. Sami do końca nie wiemy co myśleć o tym miejscu menadżer odlatywał wieczorami do nieba... Zwiedziliśmy obóz zagłady Choeung Ek Genocidal , znajdujące się na terenie dawnego sadu i chińskiego cmentarza, 17 km na południe od Phnom Penh najbardziej znane z pól śmierci, na którym reżim Czerwonych Khmerów zamordował około 17.000 ludzi Świątynie Wat Phnom pilnowacz butów , potem The Royal Palace. Transport w Azji jest bez ograniczeń , jak się utrzymasz to jedziesz mają tez dużo stacji paliwa Do autobusu ładowane są nawet skutery Bilety wystawiane są ze zdjęciem ![]() ![]() Boimy się ,że zwiedzenie większej ilości rozmyło by się w duża kupę.... głazów.Z noclegiem tu nie ma problemu i są fajne ceny wybraliśmy Angkor Pal Boutique Hotel na bookingu za 33 $ na 3 dni-fajny hotelik z basenem i z dobrym śniadaniem . W następny dzień pojechaliśmy do wodnej wioski na Jeziorze Tonle Sap. Za rikszę na 1 dzień świątynie zapłaciliśmy 12 $ około 8 godzin a za jezioro w sumie gdzieś 5 godzin 8$ . Stawki zależą od naszej umiejętności negocjacji. Pan który nas woził bardzo nam podziękował i były nawet uściski więc każdy był zadowolony. Woda była ciepła Był też kościół i szkoła na wodzie . Po drodze mogliśmy oglądać ich domostwa na wsi suszyli ryby przy ulicy a trochę się tam kurzyło Powrót do Bangkoku zaczęliśmy o 7 rano żeby zdążyć na autobus z Bangkoku do Kao Sok który mieliśmy o 19 10. Trochę mieliśmy stresu bo podróż się przeciągała trzeba liczyć taką trasę na około 10 godzin z przejściem przez granice, ale wiadomo różnie może to być. Nam się udało i byliśmy na stacji Bangkok Southern Bus Terminal 1.5 godziny przed wyjazdem. Tu z racji tego, że podróżowaliśmy w nocy kupiliśmy autobus VIP z rozkładanymi siedzeniami na samym przodzie gdzie mieliśmy dużo miejsca i do tego były napoje i kanapki z ciastkami. Bilet kosztował wiadomo drożej 800 batów od osoby najtańsze można wziąć ale do Surat Thani około 450 batów i potem do Parku bilet za 80 batów mini busem. Myśmy naszym wysiedli pod samym biurem gdzie zaczynaliśmy 2 dniowy zorganizowany wyjazd do Parku https://www.thainationalparks.com/khao- ... n-khao-sok. Bardzo podobało nam się w parku Motorówka dopłynęliśmy do chatek z bambusa , mogliśmy pospacerować po lesie, pływać kajakami a o godzinie 23 agregat przestał chodzić i do rana nie było prądu cisza była piękna . Trudno było nam stąd wyjeżdża.Wycieczka zakończyła się koło 14 więc w Surat Thani byliśmy koło 16 i od razu załapaliśmy się na minivana za 240 batów który zawiózł nas pod sam hotel w miejscowości HatYai gdzie przenocowaliśmy i rano ruszyliśmy mini busem na granice za 60 batów , trochę się nie dogadałem co do granicy ale okazało się że nawet fajnie trafiliśmy do Padang Besar a chciałem do tej większej Bukit Kayu Hitam. Na granicy nie było żadnego ruchu pieszego, wszyscy samochodami czy skuterami przekraczali granice. Więc szybko i jak okazało się na granicy jest stacja kolejowa z której za 12 Ringów udaliśmy się do Butterworth klimatyzowanym wagonem klasy 2. Jak okazało się był to pociąg z Bangkoku. Po wysiadce w Butterworth poszliśmy na prom za 0,9 Ringa na wyspę Penang do George Town. Po szukaniu w miarę taniego noclegu wylądowaliśmy w Day & Night Guesthouse było tanio ale nie polecamy 40 Ring ( Kobiety czekały na okazję:) W George Town najbardziej ujęły nas murale i kolonialna architektura. ![]() ![]() .Naprzeciwko w Bananas travel kupiliśmy bilety na Cameron Higlins za 34 Ringi który nas zabrał spod samego Hotelu do Tanah Rata tam szybkie obeznanie i poszliśmy do Twin Pines Guesthouse za 35 ringów toalety osobno ale w miarę czysto i ładny ogródek Wiadomo tu rządzi herbata , jest fajny chłód , ludzie odpoczywają tu od upałów ale czasami pada wioska obok farmy dzieci wyskoczyły z chatki Panorama z Budy na Peszt Parlament i wracamy na ulice gdzie znajduje się Gastro bar najadamy się i idziemy na piwko na tej samej ulicy do Knajpki która się nazywa Szimpla - fajny klimat -muzyka rockowa- polecamy . Śpimy również w tym samym Hotelu , ponieważ autobus mamy o 7 rano, jak się okazało później jeden z kierowców zaspał o 30 minut:) Powroty są najgorsze, człowiek rozmyśla i niestety wraca powoli do codzienności . Pierwszy raz wyjechaliśmy na tak długą podróż, ale niestety strzeliła nam jak z bicza. | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |