Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

„Moja nędza, wasz raj” protesty na Wyspach Kanaryjskich
bdquo-moja-nedza-wasz-raj-rdquo-protesty-na-wyspach-kanaryjskich,1480,176279
Strona 1 z 1

Autor:  Antek12 [ 20 Kwi 2024 14:33 ]
Temat postu:  „Moja nędza, wasz raj” protesty na Wyspach Kanaryjskich

Dziś odbywają się zaplanowane protesty na większości Wysp Kanaryjskich w związku z masową turystyką ...
Postulaty to między innymi zmiana "modelu turystycznego".

https://www.canarias7.es/economia/directo-20a-reclama-cambio-modelo-turistico-20240420112148-di.html

Załącznik:
Screenshot_2024-04-20-14-35-14-070_com.facebook.orca-edit.jpg
Screenshot_2024-04-20-14-35-14-070_com.facebook.orca-edit.jpg [ 297.06 KiB | Obejrzany 2962 razy ]

Autor:  dg72 [ 20 Kwi 2024 14:44 ]
Temat postu:  Re: „Moja nędza, wasz raj” protesty na Wyspach Kanaryjskich

Według mnie jeśli już to jest to realny problem w dużych aglomeracjach miejskich tj Madryt, Barcelona, gdzie wynajem mieszkań turystom wpływa na ceny mieszkań i samego najmu długoterminowego.

A na Wyspach Kanaryjskich problem jest mocno przesadzony, gdyż 90 % ruchu turystycznego skupia się na południu każdej z 4 dużych wysp.
Zwykłe życie toczy się na północy. Ponadto Teneryfa ma drugie lotnisko do obsługi ruchu krajowego czy też mieszkańców.

Osobna sprawa to przyszłość wysp bez turystyki.

Autor:  Zeus [ 20 Kwi 2024 14:44 ]
Temat postu:  Re: „Moja nędza, wasz raj” protesty na Wyspach Kanaryjskich

To co się dzieje na dzielnicy Exarhia lata teraz. I będzie gorzej.

Autor:  dg72 [ 20 Kwi 2024 14:46 ]
Temat postu:  Re: „Moja nędza, wasz raj” protesty na Wyspach Kanaryjskich

Czyli to samo tj Ateny mają ten sam problem co np Madryt.

Ale ma się nijak porównanie Aten do np Rodos.

Autor:  FUX [ 20 Kwi 2024 14:55 ]
Temat postu:  Re: „Moja nędza, wasz raj” protesty na Wyspach Kanaryjskich

dg72 napisał(a):
Zwykłe życie toczy się na północy.


Jakoś w PdlC i innych miejscowościach tzw. północy, turystów raczej nie brakuje...
Jest odzwierciedlenie w widocznej ilości aut z wypożyczalni i sporej ilości hoteli.
Ludzie, którzy chcą na dłużej odwiedzać Teneryfę pracując zdalnie, szukają na południu w tych kilku mieścinach, dziwiąc się że drogo.
Z tego, co rozmawiałem w PdlC, tam ceny mieszkań także skoczyły przez turystów ostro w górę. Zreszta każdy może sobie wyklikać w stosownych wyszukiwarkach.

Sytuacja jest podobna do tych w PL, w miejscowościach typu Świnoujście, Kołobrzeg, Trójmiasto, itd.

Autor:  DziadekJanusz [ 20 Kwi 2024 19:05 ]
Temat postu:  Re: „Moja nędza, wasz raj” protesty na Wyspach Kanaryjskich

Tyle że te "protesty" są organizowane przez PSOE i popierane są przez tych, którym podoba się dotychczasowe prawo, w tym to dotyczące ocupas. Większość Hiszpanów wie, jaką tragedią byłoby ograniczenie turystyki. No ale jeśli ktoś jest zły, że dają mu pracę w hotelu, bo on wolałby zasiłek, to podobne manifestacje zaszczyca swoją obecnością.

Autor:  epikie [ 22 Lip 2024 11:56 ]
Temat postu:  Re: „Moja nędza, wasz raj” protesty na Wyspach Kanaryjskich

Z kolei wczoraj około 10 tysięcy ludzi wyszło na ulice stolicy Majorki w proteście przeciwko masowej turystyce.
https://turystyka.rp.pl/popularne-trend ... malnie-zyc

Autor:  Jac [ 22 Lip 2024 13:08 ]
Temat postu:  Re: „Moja nędza, wasz raj” protesty na Wyspach Kanaryjskich

"Zakaz kupowania nieruchomosci przez nie-rezydentów"

Czy protestujący sprawdzili zgodność takiego postulatu z prawem UE?

Autor:  Woy [ 22 Lip 2024 13:28 ]
Temat postu:  Re: „Moja nędza, wasz raj” protesty na Wyspach Kanaryjskich

Jac napisał(a):
"Zakaz kupowania nieruchomosci przez nie-rezydentów"

Czy protestujący sprawdzili zgodność takiego postulatu z prawem UE?


Tego typu przepisy funkcjonują od wielu lat, np. w Tyrolu. Trzeba tylko dbac o to, żeby nie dyskryminować cudzych obywateli wobec własnych. Wymóg rezydencji taki sam dla wszystkich jest dopuszczalny. Przypomnę, że funkcjonuje również w Polsce w odniesieniu do ziemi rolnej, i to w formie bardziej drastycznej.

Autor:  DziadekJanusz [ 25 Lip 2024 18:25 ]
Temat postu:  Re: „Moja nędza, wasz raj” protesty na Wyspach Kanaryjskich

Ja myślę, że ci, którzy mają pracę w hotelach, czy restauracjach w tych protestach nie uczestniczą. Z prozaicznej przyczyny - jak mają uczestniczyć, jeśli pracują. Kto w takim razie uczestniczy? Ci, którzy w tym czasie nie muszą pracować? Ci, którzy mają z czego żyć i chcieliby większej przestrzeni dla siebie. Myślę, że to ciekawy temat, kto za tymi protestami stoi.

Autor:  pabien [ 25 Lip 2024 18:49 ]
Temat postu:  Re: „Moja nędza, wasz raj” protesty na Wyspach Kanaryjskich

Kto stoi? Ludzie, dziadku.
te prace w turystyce są takie, że:

"In 2023, 34% of Canary Islanders were at risk of poverty or social exclusion, the second-highest figure in Spain after Andalusia, according to the National Statistics Institute (INE)."

Edit:

choć korzystający z taniej pracy w hotelach twierdzi, że to wina amerykańskich korpo"

"TUI CEO Sebastian Ebel said recent protests in the Canary Islands were not about tourism, but rather about a shortage of housing and lack of regulation of online platforms like Airbnb."

Edit2
(kto za tym stoi)
The protests, which are taking place under the banner “Canarias tiene un límite” – The Canaries have a limit – are backed by environmental groups including Greenpeace, WWF, Ecologists in Action, Friends of the Earth and SEO/Birdlife.

A zresztą macie poniżej resztki porządnego dziennikarstwa

https://www.theguardian.com/world/2024/ ... le-tourism

Autor:  Zeus [ 25 Lip 2024 19:00 ]
Temat postu:  Re: „Moja nędza, wasz raj” protesty na Wyspach Kanaryjskich

A no tak, lepiej nikt nie strajkuje, bo biedny muszą pracować 7 dni w tygodniu po 9h, bo szanownym turystom coś zabraknie.

Autor:  DziadekJanusz [ 27 Lip 2024 11:54 ]
Temat postu:  Re: „Moja nędza, wasz raj” protesty na Wyspach Kanaryjskich

Oczywiście, że praca w branży turystycznej bardzo obciąża. Nie ma wolnych sobót, niedziel, czasem trzeba w tej restauracji długo siedzieć, bo przecież nie można gościom powiedzieć, żeby sobie poszli.

Tylko co robić, jeśli innej pracy nie ma?

I czy to nie jest tak, że te protesty są "sponsorowane" przez tych, od których turyści uciekli. No bo jeśli mieszkańcy wyrzucą turystów z Kanarów, to oni wrócą do Egiptu, Tunezji, Maroka. A tam żadnych protestów nie będzie, tam się każdy z pracy z turystami będzie cieszył.

Tylko czy faktycznie osoby, które do tej pory latały na Kanary, nagle wsiądą do samolotu do Afryki. I jeszcze jedna refleksja mnie naszła. Czy ci protestujący mają coś wspólnego z grupami przyklejaczy, którzy ostatnio paraliżują ruch na lotniskach w Niemczech. Bo jakoś tak cel podobny.

Autor:  jar188 [ 27 Lip 2024 12:23 ]
Temat postu:  Re: „Moja nędza, wasz raj” protesty na Wyspach Kanaryjskich

Niezła analiza ;) Od Kanarów przez Egipt po lotniska w Niemczech :)
Porównać północ Teneryfy do Egiptu czy Tunezji to już trzeba dużo wyobraźni. Ale jak ktoś lata tylko leżeć w 35 stopni na południu Teneryfy na plaży albo w hotelu to fakt , różnicy nie będzie.
Tłumy turystów powodują wyższe ceny nieruchomości (te na ogół nie kupują lokalni bo ich nie stać) i całej reszty. Ludzie pracując w turystyce pewnie więcej nie zarabiają a wszystko dookoła idzie w górę. Trzeba też ich zrozumieć a nie tylko patrzeć się okiem turystów którym się wszytko należy bo oni na wakacje jadą.

Autor:  Washington [ 28 Lip 2024 12:53 ]
Temat postu:  Re: „Moja nędza, wasz raj” protesty na Wyspach Kanaryjskich

Wątek został wyczyszczony z kilku ostatnich postów. Proszę na tematy światopoglądowe, a zwłaszcza zahaczające o politykę dyskutować na innych forach.

Autor:  Misiatek [ 28 Lip 2024 13:30 ]
Temat postu:  Re: „Moja nędza, wasz raj” protesty na Wyspach Kanaryjskich

Mocno naiwne są te postulaty w wielu turystycznych miejscach, aby ograniczyć turystykę masową, a rozwijać jakąś inną "luksusową" jej odmianę. Pewnie, że lepiej byłoby zamiast tysięcy turystów mieć ich tylko setki, ale zostawiających oczywiście tyle samo kasy. Tylko wszyscy zapominają, że grupa ludzi bogatych jest dość ograniczona i oni raczej nie będą podróżować więcej. A ktoś, kto odwiedzał tylko Bahamy i inne Seszele na Kanary nie poleci zwabiony jakąś reklamą. Masową turystykę oczywiście należy kontrolować, ale jest ona jedyną alternatywą dla miejsc, gdzie nie ma innych źródeł dochodów.

Autor:  DziadekJanusz [ 28 Lip 2024 13:33 ]
Temat postu:  Re: „Moja nędza, wasz raj” protesty na Wyspach Kanaryjskich

To nie ma nic wspólnego z polityką. To jest czysta ekonomia.

Prawo do własności jest podstawowym prawem człowieka. Czy ktoś chce, by korzystając z historycznych wzorców, nacjonalizować nieruchomości, które ktoś kupił w celach inwestycyjnych? Zabrać jednemu czy drugiemu apartament i zakwaterować tam przymusowo lokatorów z regulowanym odgórnie czynszem? Ot jak nie przymierzając "kwaterunek" robił w PeeReLu? Czy można znacjonalizować sklepy, w których ceny są za wysokie, żeby wprowadzić w to miejsce państwowe firmy z cenami regulowanymi?

Czy to nie doprowadzi to tego, co w Polsce zdarzyło się w latach osiemdziesiątych?

Tak, wielu ludzi "lata tylko leżeć w 35 stopni na południu Teneryfy", jak to pisze jeden z kolegów. Tylko że różne organizmy potrzebują różnego resetu. Akurat sam mam odpowiedzialną i wyczerpującą pracę, ja odpoczywam dużo spacerując, ale inni mogą lepiej odpocząć na leżaku, przy basenie. Każdy organizm reaguje inaczej. Wyśmiewanie się z leżakowiczów świadczy o prymitywności wyśmiewacza.

Żeby było jasne, Często jestem w Hiszpanii, ale Kanary omijam. Znalazłem ciekawsze miejsca. Z drugiej strony mam świadomość, że moje urlopowe pieniądze lądują np. w Andaluzji, a nie na Teneryfie. Nie, nie dlatego, że mnie na Kanarach nie chcą. Dlatego, że mam wybór. I ci ludzie, których wystraszą z Kanarów wybór znajdą. Ktoś będzie się cieszył. A Kanary będą mieć i mniej turystów i więcej biedy. Tylko czy o to faktycznie chodzi? Mnie się wydaje, że tak się sprawy nie rozwiąże.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/