| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Bezpieczeństwo w Neapolu bezpieczenstwo-w-neapolu,1452,111688 | Strona 4 z 7 |
| Autor: | Klaudio [ 16 Kwi 2018 12:00 ] |
| Temat postu: | Re: Bezpieczeństwo w Neapolu |
Invia per email Stampa 18 luglio 2017 5,9mila Napoli città più pericolosa d’Europa? Per il giornale inglese "The Sun", diffuso in tutto il Regno Unito, non ci sono dubbi. La città detiene il record negativo almeno per tutta la parte occidentale del continente: quella orientale se la contende con Kiev. È questa la classifica che cerca di colpire i lettori stilata dal tabloid inglese e pubblicata pochi giorni fa a cura dal reporter Guy Birchall. Il capoluogo partenopeo finisce tra i “Most Dangerous Corners of the Earth” (gli angoli più pericolosi del pianeta), alla stregua di Caracas, Raqqua, St. Louis, Mogadiscio, San Pedro Sula e altri sette famigerati luoghi. La classifica di questi “hellholes”, buchi dell’inferno, è stilata seguendo alcuni specifici valori: dallo spaccio di droga dei cartelli di narcotrafficanti, alla violazione dei diritti umani, al terrorismo e la guerra, fino al crimine. Napoli, col suo tasso di omicidi tra i più alti in Europa, primeggia proprio su quest'ultimo indice. “La città italiana è famosa in tutto il mondo per i suoi legami con la malavita organizzata”, si legge nel pezzo. Che prosegue: “La Camorra si differenzia dalla Mafia in Sicilia e dalla ‘Ndrangheta in Calabria, per la sua organizzazione non gerarchica, suddivisa in più clan”. Ancora, riferimenti ai delitti della “Paranza dei bambini” e alle guerre per accaparrarsi territori sottratti all’autorità dei precedenti boss. Insomma: “La città ha così una cattiva reputazione - conclude, esagerando, Birchall - che la frase “Va’ a Napoli, è uguale a “Va’ all’inferno” . W zalaczeniu czesc artykulu z prasy wloskiej, ta powtarzajac za gazeta angielska The sun nie ma watpliwosci, ze jest to jedno z najniebezpieczniejszych miast na swiecie. A jesli to bzdury to prosze sobie przetlumaczyc ostatnie zdanie dla nieznajacych jezyka tlumacze jedziesz do Neapolu= jedziesz do piekla. Wie Pan co ja lat mam duzo wiecej niz Pan tak mysle i z tego przeszlo 40 przezylem w okolicach Neapolu to chyba mam jakie takie wyobrazenie. | |
| Autor: | Zeus [ 16 Kwi 2018 12:13 ] |
| Temat postu: | Re: Bezpieczeństwo w Neapolu |
![]() Jeżeli gazeta The Sun o tym napisała, to muszy być prawdą! | |
| Autor: | ind_globtroter [ 16 Kwi 2018 12:18 ] |
| Temat postu: | Re: Bezpieczeństwo w Neapolu |
Potwierdzam- nie ma się czego obawiać, chyba, że ktoś jest zwykłym tchórzem. To fakt, że jest tam w porównaniu do polskich miast wielu podejrzanych typów- inżynierów z Maroka, ale to zwykłe żuliki, które coś tam wybełkoczą i jeśli powie się , żeby spie***** to potulnie odchodzą. Specjalnie po północy przeszedłem przez okolice Garibaldi w drodze do hostelu i nic się nie wydarzyło. Odnotować należy jednak sporą ilość wojska na ulicach. | |
| Autor: | panprofesor82 [ 16 Kwi 2018 12:48 ] |
| Temat postu: | Re: Bezpieczeństwo w Neapolu |
Wg mnie Neapol nie należy do najbezpieczniejszych miast w Europie ale przy zachowaniu odrobiny wyobraźni nie jest też jakoś tragicznie. W nocy w okolicy Dworca Głównego było bardzo kolorowo jednak nikt nie zaczepiał białego człowieka z plecakiem. W dzień przy jednej z głównych ulic widziałem jak koleś siedząc oparty o budynek zapodawał sobie strzykawką działkę (najprawdopodobniej heroiny). Co ciekawe dwadzieścia metrów dalej było wejście na posterunek policji. | |
| Autor: | HandSome [ 16 Kwi 2018 13:01 ] |
| Temat postu: | Re: Bezpieczeństwo w Neapolu |
Jak ktoś ma pecha to nawet w Bazylice watykańskiej gzyms spadnie mu na główkę . Niedawno nawet pisali sporo o tym. A tak BTW...neapolińczycy i refugees to kurduple ale lubią nosić przy sobie noże i inne fajne instrumenty więc nie lekceważyłbym zbyt mocno zasad bezpieczeństwa. A wojsko to pewnie tylko taka włoska tradycja | |
| Autor: | Patyczok [ 20 Kwi 2018 09:35 ] |
| Temat postu: | Re: Bezpieczeństwo w Neapolu |
Byłem dwa lata temu kilka dni w Neapolu, mieszkałem blisko dworca głównego. Miejscami czułem się dość niepewnie czując na sobie wzrok kilkunastu emigrantów z różnych stron świata (choć podobne uczucie towarzyszyło mi w Paryżu czy Weronie), ale nikt nigdy nie zaczepił, nie widziałem żadnych dziwnych akcji. Za to w spacerując w Rzymie w nocy w okolicy Termini podeszło do nas dwóch czarnoskórych typów mówiących w jakimś dziwnym języku. Oni swoje, ja swoje, zaczęło się robić dziwnie, wyciągnąłem do nich rękę z kartonem pizzy (bo w jego kierunku coś pokazywali), oni karton wzięli i poszli. Druga pizza została z nami, niewielka strata. Nie ma reguły | |
| Autor: | radionx [ 20 Kwi 2018 12:20 ] |
| Temat postu: | Re: Bezpieczeństwo w Neapolu |
Ja bym tam nie przesadzał z tym bezpieczeństwem w Neapolu. Miasto, jak miasto. Mafia raczej jest niezauważalna dla turystów (prędzej dla lokalnego biznesu). Byłem dwukrotnie, łaziłem i nocą w okolicach Garibaldi (zwiedzając, a nie dla testów) i jedyne co, to w tamtych okolicach może nocą jest lekki dyskomfort i taka niepewność, czy to jeszcze Europa. Raz tam dotarłem własnym samochodem (ogólnie Włochy kontynentalne własnym autem zjeździłem w jakichś 3/4) i to jest ewentualnie niebezpieczna zabawa. Zawsze mnie rozwalał ich styl jazdy - zero przepisów, bez kierunkowskazów (a jak już włączy to na pół h), pod prąd, stanie na środku drogi jak spotka znajomego, zahaczanie o każdy występ (takie porysowane szroty, taśmą klejone lusterka, to tylko u nich, skutery także - w okolicach Arco w miejscowościach górskich wszystkie ściany budynków przerysowane autami). Oczy dookoła głowy, bo i na autostradzie już kilka razy kierowcy tirów usiłowali zabić - zajechanie drogi bez kierunkowskazu przy dużej różnicy prędkości lub spychanie na bariery. Wypadki też spektakularne jak u nas: w Rzymie skutery się wpakowały ostro pod auto pod nosem policjanta kierującego ruchem, w Neapolu samochód jadąc pod prąd rozwalił skuterzystę, na autostradzie przed zjazdem na Wenecję jak się tiry rozwaliły, to korek trwał 10h. Większy chaos na ulicach to tylko w Azji płd.-wsch. ale tam inne prędkości i wypadków jakby mniej. | |
| Autor: | Wintermute [ 21 Kwi 2018 12:30 ] |
| Temat postu: | Re: Bezpieczeństwo w Neapolu |
@Klaudio ja bym się tu nie powoływał na to co wypisują angielskie brukowce. Mamy w Polsce z nimi własne doświadczenia. Przed EURO 2012 pisali do kibiców żeby nie jechali do Polski bo będą wracać w trumnach. Dziwnym trafem wszyscy wrócili zadowoleni i uśmiechnięci. I podobnie my wracamy zadowoleni z Neapolu (choć pewnie nie wszyscy). | |
| Autor: | Maciek78 [ 24 Kwi 2018 14:10 ] |
| Temat postu: | Re: Bezpieczeństwo w Neapolu |
-- 24 Kwi 2018 14:07 -- Klaudio napisał(a): W zalaczeniu czesc artykulu z prasy wloskiej, ta powtarzajac za gazeta angielska The sun nie ma watpliwosci, ze jest to jedno z najniebezpieczniejszych miast na swiecie. A jesli to bzdury to prosze sobie przetlumaczyc ostatnie zdanie dla nieznajacych jezyka tlumacze jedziesz do Neapolu= jedziesz do piekla. Wie Pan co ja lat mam duzo wiecej niz Pan tak mysle i z tego przeszlo 40 przezylem w okolicach Neapolu to chyba mam jakie takie wyobrazenie. To jest tak zwane samozaoranie. Nie wierzę, że mieszkasz we Włoszech skoro nawet języka nie znasz. Jest to artykuł z La Repubblica, który krytycznie odnosi się do wiadomości, które opublikował The Sun bazując zapewne na powszechnej opinii, że Neapol jest niebezpieczny. Tak bo tak i kropka A ostatnie zdanie, czyli: “La città ha così una cattiva reputazione - conclude, esagerando, Birchall - che la frase “Va’ a Napoli, è uguale a “Va’ all’inferno” jest cytatem "dziennikarza" nazwiskiem Birchall, który twierdzi że jadąc do Neapolu jedziesz do piekła co La Republicca komentuje jednym słowem: esegerando, czyli przesada. Nie rób dramatu. Wynajmuj sobie ciężarówki, ale pozwól ludziom cieszyć się Neapolem, które naprawdę nie jest niebezpieczne. Ale jest jedno ale - 21 maja jest ostatni mecz ligi włoskiej. Napoli ma szanse na scudetto, co może spowodować nawet zamieszki w mieście, więc tego dnia jednak lepiej ominąć to cudowne miejsce. -- 24 Kwi 2018 14:10 -- HandSome napisał(a): Jak ktoś ma pecha to nawet w Bazylice watykańskiej gzyms spadnie mu na główkę . Niedawno nawet pisali sporo o tym. A tak BTW...neapolińczycy i refugees to kurduple ale lubią nosić przy sobie noże i inne fajne instrumenty więc nie lekceważyłbym zbyt mocno zasad bezpieczeństwa. A wojsko to pewnie tylko taka włoska tradycja Podobnie jak wojsko pilnujące krzywej wieży w Pizie czy kręcące się w okolicy Watykanu. Tam też niebezpiecznie? | |
| Autor: | Davidex [ 15 Maj 2018 19:37 ] |
| Temat postu: | Re: Bezpieczeństwo w Neapolu |
Miesiąc po powrocie z Neapolu mogę stwierdzić, że jest tam bezpiecznie. Jak wszędzie należy zachować zdrowy rozsądek i nie łazić np. nocą po Secondigliano, nie świecić drogimi gadżetami, ani nie wpadać na grupy włoskich "ragazzi". Nie chcę wyjść na jakiegoś cwaniaka, ale chodziłem nocami po całym Neapolu i ani razu nie poczułem się zagrożony. Poza tym jeśli ktoś obawia się samej Camorry, to uspokajam. To już nie czasy Vito Corleone gdzie mafia to potężna i wpływowa familia. Camorra to obecnie grupki idiotów, które wybijają się wzajemnie. Są zaabsorbowani wewnętrznymi konfliktami i nikt nie ma czasu na porywanie turystów. A jeśli chodzi o afrykańskich imigrantów, to również nie widzę podstaw do przesadnych obaw (większość to bezradni bezdomni). Jest parę ulic obok pl. Garibaldiego, które wyglądają jak getto, ale jedyne co można od panów usłyszeć to jakiś włosko-etiopski bełkot. | |
| Autor: | cypel [ 16 Maj 2018 07:59 ] |
| Temat postu: | Re: Bezpieczeństwo w Neapolu |
Davidex napisał(a): Nie chcę wyjść na jakiegoś cwaniaka, ale chodziłem nocami po całym Neapolu i ani razu nie poczułem się zagrożony. Poza tym jeśli ktoś obawia się samej Camorry, to uspokajam. To już nie czasy Vito Corleone gdzie mafia to potężna i wpływowa familia. Camorra to obecnie grupki idiotów, które wybijają się wzajemnie. Corleone to postać fikcyjna w dodatku sycylijczyk i z bandyterką neapolitańską ma tyle wspólnego co pinokio z prawdomównością | |
| Autor: | Zeus [ 16 Maj 2018 09:10 ] |
| Temat postu: | Re: Bezpieczeństwo w Neapolu |
Camorra jest zajęta cukrem pudrem z Kolumbii, niż Januszem kto przyjechał do Neapolu. | |
| Autor: | becek [ 16 Maj 2018 09:44 ] |
| Temat postu: | Re: Bezpieczeństwo w Neapolu |
nie róbcie z foruma pudelka | |
| Autor: | Davidex [ 16 Maj 2018 10:22 ] |
| Temat postu: | Re: Bezpieczeństwo w Neapolu |
@cypel wiem, chodziło mi bardziej o stereotypowe wyobrażenie ludzi o włoskiej mafii. | |
| Autor: | Oszukani [ 29 Maj 2018 21:13 ] |
| Temat postu: | Re: Bezpieczeństwo w Neapolu |
Właśnie wróciliśmy z Neapolu i muszę powiedzieć, że było bezpiecznie. Co prawda unikaliśmy okolic dworca Garibaldi więc nie wiem jak tam jest. Chodziliśmy bez mapy, wchodząc nawet w małe boczne uliczki i ani przez chwilę nie czuliśmy się zagrożeni. Przy zachowaniu podstawowych zasad bezpieczeństwa wszystko będzie ok. Największym problemem miasta jest niesamowita ilość śmieci | |
| Autor: | Pacyfa [ 30 Maj 2018 09:52 ] |
| Temat postu: | Re: Bezpieczeństwo w Neapolu |
Czysto to tam nie jest, ale niesamowite ilości śmieci to też przesada. Prawdziwe góry śmieci można tam było zobaczyć w 2010 roku w trakcie ostro przedłużającego się strajku śmieciarzy. W tym roku wróciłem do Neapolu po prawie 7 latach i stwierdziłem, że nie jest źle. | |
| Autor: | AguSS [ 30 Maj 2018 10:07 ] |
| Temat postu: | Re: Bezpieczeństwo w Neapolu |
Byliśmy kilka lat temu w Neapolu. Mieszkaliśmy niedaleko dworca Garibaldi i wróciliśmy cali, zdrowi Jeśli chodzi o śmieci też nie było dużo gorzej niż w Rzymie. Sporo zwiedzaliśmy i mimo początkowego założenia, żeby nie wracać do hotelu po zmroku, to kilka razy się zdarzyło i ani razu nie było jakiś sytuacji, w których czuliśmy się zagrożeni. Ale jak kiedyś ktoś powiedział Neapol to miasto, które można pokochać albo znienawidzić. | |
| Autor: | Nev [ 31 Maj 2018 14:24 ] |
| Temat postu: | Re: Bezpieczeństwo w Neapolu |
Oszukani napisał(a): Właśnie wróciliśmy z Neapolu i muszę powiedzieć, że było bezpiecznie. Co prawda unikaliśmy okolic dworca Garibaldi więc nie wiem jak tam jest. Chodziliśmy bez mapy, wchodząc nawet w małe boczne uliczki i ani przez chwilę nie czuliśmy się zagrożeni. Przy zachowaniu podstawowych zasad bezpieczeństwa wszystko będzie ok. Największym problemem miasta jest niesamowita ilość śmieci Zgadzam się z Tobą co do bezpieczeństwa. Wróciłem 19 maja. Szwendałem się wieczorami w okolicy dzielnicy hiszpańskiej, a także wracałem z dworca Garibaldi ostatnim metrem w nocy z piątku na sobotę i nie mogę powiedzieć, abym czuł się bardziej zagrożony niż np. chodząc o tej samej porze po centrum Katowic. W dzień nie da się niezauważyć służb mundurowych rozsianych po placach, ulicach i większych skrzyżowaniach. Od wojska, przez policję, Carabineri, aż po Guardia di Finanza... W samym mieście nie natknąłem się na podejrzanie wyglądających typów, czy naciągaczy. Nie widziałem także wielu bezdomnych. Można się natomiast natknąć na osoby wciskające kierowcom święte obrazki czy czyścicieli przednich szyb. Zgadzam się również, że (wszędzie) należy zachować podstawowe zasady bezpieczeństwa, starannie zabezpieczać swoje cenne rzeczy, oceniać i minimalizować ryzyko oraz podchodzić do sytuacji i ludzi z odpowiednim poziomem ostrożności. A jeśli ma się coś wydarzyć, to i tak się wydarzy, dlatego lepiej być na to przygotowanym Co do śmieci - sporo osiedlowych pojemników, które są zwyczajnie przepełnione i ludzie zostawiają odpady obok nich. Natomiast nie mogę powiedzieć, aby była to niesamowita ilość. Śmieci i brudu jest tyle, ile w wielu innych dużych miastach. | |
| Autor: | Lord Sidious [ 18 Cze 2018 21:24 ] |
| Temat postu: | Re: Bezpieczeństwo w Neapolu |
Też właśnie wróciliśmy (ponownie zresztą) z Neapolu. Spaliśmy na Via Toledo i głównie tamte okolice oglądaliśmy (nie licząc wypadów za miasto). Też wszystko w porządku i to cudowne jedzenie. Za to trochę więcej uchodźców w ich strojach było widać, ale też spoko, byli sobie i tyle. Trochę inaczej było w okolicy dworca Garibaldiego. Tam mam wrażenie, że przez niecałe 2 lata trochę się zagęściło. Czy bardzo, nie wiem, ale to mogą być subiektywne odczucia. Zaskoczyło mnie, że łatwiej tam teraz o kebab | |
| Autor: | Nina85 [ 15 Lip 2018 20:54 ] |
| Temat postu: | Neapol |
Witam Państwa! Mam nadzieję, że nie będę powtarzać pytania, które być może już padło, ale zastanawiam się jakie jest odczucie osób, które w Neapolu już były odnośnie bezpieczeństwa tam. Naczytałam się sporo o tym jak niebezpiecznie tam jest, ale czy to tak, że niebezpieczeństwo czyha na każdym kroku? | |
| Strona 4 z 7 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |