Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Handel w niedzielę
handel-w-niedziele,18,124645
Strona 1 z 1

Autor:  kumkwat_kwiat [ 15 Lut 2018 22:22 ]
Temat postu:  Handel w niedzielę

mikuś napisał(a):
kumkwat_kwiat napisał(a):
mikuś napisał(a):
Trochę problematyczne jest szukanie kierownika po całym sklepie, potem blokowanie kasy i wczytywanie każdego kodu pojedynczo.


Nie ma to jak osoba, która kupiła towar z 46% zniżką i jeszcze narzeka, że w kasie musi stać. Noszzzz masakra, istna haktumba...


Ogarnij się. Nie narzekam dlatego, że ja musiałem stać, tylko dlatego, że taka transakcja blokuje całą kasę i ludzie w kolejce stoją bezczynnie, niepotrzebnie się denerwując.


Ale tak samo blokowane są kasy jak nie chce się nabić promocja 17 kostki masła gratis, lub trzeba wycofać nabitą kajzerkę z makiem, bo prawdziwa jest z sezamem. Przy obecnej sytuacji w kasach trzeba po prostu być cierpliwym. Armagedon to się zacznie jak wejdą wolne niedziele.

Autor:  Anonymous [ 15 Lut 2018 22:32 ]
Temat postu:  Re: Wina z Lidla 46% taniej na winnicalidla.pl

kumkwat_kwiat napisał(a):
Armagedon to się zacznie jak wejdą wolne niedziele.

Zacznie się, bo?
Zakupy online z dostawą pod drzwi i markety czynne 24h od poniedziałku do soboty (część czynna do 22:00 albo 23:00). Świadomość występowania tych dwóch okoliczności rozwiązuje 90 procent problemów. Elementarna znajomość potrzeb własnego gospodarstwa domowego i wykorzystanie tej wiedzy w praktyce rozwiązuje pozostałe 10 proc.
25 lat temu ludzie stali z kartkami po arbuzy lub pomarańcze, skrobiąc sobie kostki w kolejkach i powołując doraźne komitety. Arbuzy i pomarańcze, które pojawiały się tylko na Święta. W niedziele arbuzów ani pomarańczy nie sprzedawano, podobnie jak bio-ziemniaków, unijnych bananów, prostych ogórków i eko-mydła. Teraz wszyscy mają komputery, smartfony, nielimitowany internet, całodobowe sklepy, transport zakupów do domu i nagle robi się problem bo przez 1/7 tygodnia będą odcięci od spacerów między półkami? Kpina.

Autor:  Piatek [ 16 Lut 2018 01:44 ]
Temat postu:  Re: Wina z Lidla 46% taniej na winnicalidla.pl

@Don_Bartoss co nie zmienia faktu, że to porąbany pomysł. Czym różni się pracownik sklepu od pracownika stacji benzynowej czy jakiegoś magazynu, że ten pierwszy będzie miał specjalne przywileje? Nie mówiąc już o studentach, którzy pracują głównie zaocznie w sobotę i niedzielę, przez co teraz stracą połowę dochodu.

Autor:  brzemia [ 16 Lut 2018 09:08 ]
Temat postu:  Re: Wina z Lidla 46% taniej na winnicalidla.pl

Robi sie politycznie wiec proponuje w kazdym poscie politycznym przynajmniej 1 zdanie o winach.

Na forum jak w spoleczenstwie jest tez ok 30% wyborcow populistycznych i trzeba ich zaakceptowac mimo tego ze nie wytlumacza nam w czym lepsza jest ekspedientka w Lidlu od ekspedientki w Orlenie. Ot kolejna ustawa dla poglaskania wlasnego elektoratu ktory najczesciej stoi wlasnie za kasa w sklepie.

A zeby bylo zgodnie z tematem wątku.
Jakie wino do ryb polecacie z tej promocji?

Wysłane z taptaka.

Autor:  Anonymous [ 16 Lut 2018 09:16 ]
Temat postu:  Re: Wina z Lidla 46% taniej na winnicalidla.pl

Politycznie się właśnie dopiero zrobiło, widocznie bez segregowania ludzi na lepszych czy gorszych nie potrafisz. Za to ja odpiszę merytorycznie.

Do ryb polecam białe wino.

Odpowiadając na wcześniejsze pytanie, co zrobią studenci:
Po pierwsze studenci nie stracą połowy dochodu - takie twierdzenie jest manipulacją, która ignoruje tempo wprowadzania zmian. Po drugie, studenci dopasują się do zmian na rynku pracy i naśladowania wzorców płynącej z gospodarek naszych niemieckich przyjaciół i francuskich partnerów. Z resztą, przyjaciół z zakazem handlu mamy więcej: Austria, Wielka Brytania i Norwegia to tylko część z nich. Jakbym był studentem to zainteresował się pracą w usługach (np. kina) albo gastronomii - te branże przeżyją renesans.
Ci studenci, którzy okażą się zbyt głupi lub niedostatecznie przedsiębiorczy by sobie poradzić, powinni przemyśleć czy studia są dla nich. W mojej ocenie nie są.

Nie pytaj o różnice między ekspedientką w Lidlu, a sprzedawcą w Orlenie, tylko o różnice w znaczeniu paliw i lekarstw, a bagietek.

Autor:  Anonymous [ 16 Lut 2018 09:26 ]
Temat postu:  Re: Wina z Lidla 46% taniej na winnicalidla.pl

@brzemia, nie wiem, nie kupuję w Lidlu z taką regularnością, która pozwalałaby mi brać na siebie odpowiedzialność za Twój obiad. Weź białe, wytrawne, takie co ma dużo punktów.

Autor:  rydzo [ 16 Lut 2018 10:14 ]
Temat postu:  Re: Wina z Lidla 46% taniej na winnicalidla.pl

Co do zakazu handlu - bubel i głupota.
Stacje benzynowe poszerzą sprzedaż. Małe sieciówki typu Żabka będą otwarte bo stanie właściciel za kasą. To samo z wieloma sklepami monopolowymi.
Przez pierwsze miesiące będzie totalny bałagan w piątki i soboty bo ludzie będą robić zapasy jak na armagedon. Pracownicy też dostaną po tyłku bo zmienią im godziny i będą siedzieć w sobotę do północy albo w poniedziałek o 0:15.
Z tego co wiem to Tesco czy Auchan zmniejszą liczbę kasjerów ale na zmianach pewnie ich więcej nie będzie. Więc nie zazdroszczę pracownikom, którzy będą pracować pt-sob.
Niestety ale u nas łatwo o wyzyskiwanie pracownika więc taka zmiana to kolejna okazja do tego. Nie mamy takiej kultury jak w Niemczech czy Austrii. Zresztą dobrze pokazana podejście do pracownika jest w ostatniej aferze dostawcy Lidla.

A wracając do tematu win. Ciekawe czy Biedronka nie wymyśli czegoś podobnego. Na pewno im sprzedaż win lekko siądzie bo wiele osób zrobiło zapasy na długi czas. A Biedronka lubi brać sprawdzone pomysły. Tylko nie wiem czy oni by dali radę logistycznie. Jednak Lidl lepiej sobie daje z tym radę. W Biedronce to czasami nie potrafią nawet towaru wyładować bez zawalenia alejek.

Autor:  Wintermute [ 16 Lut 2018 12:25 ]
Temat postu:  Re: Wina z Lidla 46% taniej na winnicalidla.pl

Anonymous napisał(a):
25 lat temu ludzie stali z kartkami po arbuzy lub pomarańcze, skrobiąc sobie kostki w kolejkach i powołując doraźne komitety.

Rodzice Cię okłamali. 25 lat temu nie było żadnych kartek na żywność. Kartki na żywność skończyły się po stanie wojennym. A kartek na arbuzy i pomarańcze nie było nigdy więc nie opowiadaj takich głupot.

Autor:  Anonymous [ 16 Lut 2018 12:31 ]
Temat postu:  Re: Wina z Lidla 46% taniej na winnicalidla.pl

@Wintermute, to jest strasznie rozczarowujące, gdy traktujesz środki wyrazu artystycznego tak bardzo dosłownie i próbujesz z nich rozliczać.

Autor:  Tomo14 [ 16 Lut 2018 17:06 ]
Temat postu:  Re: Wina z Lidla 46% taniej na winnicalidla.pl

Wintermute napisał(a):
Anonymous napisał(a):
25 lat temu ludzie stali z kartkami po arbuzy lub pomarańcze, skrobiąc sobie kostki w kolejkach i powołując doraźne komitety.

Rodzice Cię okłamali. 25 lat temu nie było żadnych kartek na żywność. Kartki na żywność skończyły się po stanie wojennym. A kartek na arbuzy i pomarańcze nie było nigdy więc nie opowiadaj takich głupot.


Gwoli ścisłości kartki na mięso zniesiono jako ostatnie w 1989 roku, bodajże jakoś w wakacje.
Faktycznie w okresie stanu wojennego funkcjonowała największa ilość kartek - w tym min. na buty czy proszek do prania.

Autor:  HandSome [ 16 Lut 2018 17:28 ]
Temat postu:  Re: Handel w niedzielę

Tak gwoli ścisłości o tym zakazie pracy w Niemczech. Od wielu lat jezdzę na szybkie zakupy w niedzielę do Netto czy też innych Lidli do naszego zachodniego sąsiada. Tak więc nie wszystkie landy stosują się do wolnych ,,rodzinnych,, :lol: :lol: :lol: niedziel. Podobnie robi sporo ludzi mieszkających w strefie przygranicznej. Niemcy zyskują a nasza gospodarka traci. Nię wspomnę o narodowości pracowników siedzących tam często na kasach. Try to guess? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Autor:  ewaolivka [ 16 Lut 2018 19:15 ]
Temat postu:  Re: Handel w niedzielę

Żałosny jest fakt regulacji prawnej sposobu życia ludzi w Polsce. Chcesz spędzić czas z rodziną/ w kościele-nie idziesz do sklepów. Proste. Ale widocznie nie ma takiej wewnętrznej/duchowej ;) potrzeby, więc trzeba odgórnie :) . Ps. osobiście raczej nie robię zakupów w niedziele-lubię spędzać czas, tak jak lubię :lol:

Autor:  Sudoku [ 16 Lut 2018 19:33 ]
Temat postu:  Re: Handel w niedzielę

Dokładnie, to przykład dla tych, so się oburzają na porównywanie obecnych rządów do komuny.
Za komuny też starano się maksymalnie kontrolować życie i myśli obywateli.
I gwoli ścisłości, nie znam tego z opowieści rodziców, czy dziadków, ale z własnego doświadczenia - studentem już niestety nie jestem.

Autor:  BrunoJ [ 16 Lut 2018 19:40 ]
Temat postu:  Handel w niedzielę

Przeciętnemu Kowalskiemu jest raczej obojętne czy w niedziele będzie otwarte czy nie. Przystosuje się. Jak zamkną sklep to pójdzie (w końcu) do parku na spacer. To kolejny temat zastępczy żeby kupić wyborców.

PS. W Norwegii jak najbardziej bez problemu można znaleźć sklepy otwarte w niedziele czy święta. Za lada stoi właściciel, często ma na głowie „kokon”, jak przystało na rodowitego Norwega.
Nie mniej poprawność przeszła w skrajność. Większość sklepów typu nie-market i nie-galeria jest otwartych do ...16tej. Podobnie jak placówki banku czy warsztaty samochodowe (to ostatnie to i u nas dość częste). Tez idzie się przyzwyczaić, szczególnie ze generalnie nie ma stresu żeby z pracy wyjść bo trzeba coś załatwić (wiadomo, zależy od pracy).
Ale tutaj dziwne pomysły rzadu krytykuje się po cichu, wychodząc z założenia, że pewnie jest dobry powód żeby wprowadzić takie czy inne regulacje. A u nas wszyscy są specjaliści od wszystkiego, i łatwo dają się wkręcać i nakręcać, szczególnie przeciw (tutaj wstaw dowolne...)

Autor:  namteH [ 16 Lut 2018 21:18 ]
Temat postu:  Re: Handel w niedzielę

Ja to w ogóle bym zakazał jakiegokolwiek handlu w niedziele (z wyjątkiem aptek i niektórych stacji paliwowych).
Nakazałbym przeczytanie minimum 5 książek rocznie (w początkowej fazie nie wspominałbym ani o jakości ani o wielkości (ilość stron) dzieł). Każdy uprawiałby sport lub ogródek.
No raczej zabroniłbym palenia i obnoszenia się z innymi słabościami w miejscach publicznych, a nauczyciele przechodziliby staranną selekcje i byliby prawdziwymi wzorcami do naśladowania.
Moje urodziny byłyby okazją do tygodniowego długiego weekendu. Wrogów systemu to bym wrzucał do Odry lub Buga (dałbym im wolny wybór, żeby nie było że dyktator bezduszny) z kołem ratunkowym i butelką rumu.

Te wolne niektóre niedziele to tak jak by chciał a nie mógł... I jeszcze niektórzy się plują!

Autor:  Anonymous [ 16 Lut 2018 22:06 ]
Temat postu:  Re: Handel w niedzielę

Dobrze jest przeczytać ten wątek cały od początku. Powstały tu dość karkołomne konstrukcje, jedna z ciekawszych to:
1. po wprowadzeniu dyskutowanych regulacji studenci stracą część dochodu,
a kilka postów niżej:
2. całość tworzona jest dla zaspokojenia oczekiwań wyborców populistycznych, a ten elektorat siedzi właśnie na kasach.
Nie gryzię się ani trochę? Dla mie się gryzie.

@ewaolivka, zapewniam Cię, że ludzie nie dokonują wyboru pomiędzy "iść do kościoła", a "iść do marketu". Tu nie da się postawić znaku alternatywy. Jestem nieco znudzony podobnymi teoriami - słyszałem je już w 2015 r., jak to CBA będzie o 6:00 rano wyrywać ludzi z łóżek na msze. Tymczasem, potrzeby konsumpcyjne ma każdy z nas - każdy z nas musi jeść by przeżyć (piramida Maslowa), a tylko ułamek potrafi polować albo uprawiać warzywa i owoce we własnym zakresie. Reszta musi kupować, a mieszanie w to kościoła pokazuje, że cierpisz na deficyt sensownych argumentów i dlatego zahaczasz o tematy zwyczajowo budzące w ludziach emocje.
Ten o ograniczaniu ludziom wyboru jest jeszcze bardziej nietrafny. Nowe prawo uczyni relacje w społeczeństwie sprawiedliwszymi, dając prawo wyboru co do tego jak spędzić niedzielę ogromnej rzeszy naszych obywatetelek. Solidaryzując się w tym miejscu z Polkami, które na dzień dzisiejszy mają wybór pracować tak jak im ułożą grafik albo "po premii", zwracam uwagę co kobiecie po wolnym wtorku, skoro mąż w pracy, a dzieci w szkole? Pozostała część społeczeństwa również będzie mieć wybór: albo planować z wyprzedzeniem, albo w ostateczności korzystać ze sklepów osiedlowych, których właściciele (na skutek własnego wyboru) staną w niedzielę za ladą.

Autor:  p_mario [ 16 Lut 2018 22:56 ]
Temat postu:  Re: Handel w niedzielę

Często latam do Dortmundu na zakupy w sobotę, i widzę że sklepy są zamknięte w niedziele, ale za otwarte w piątek i sobotę do 23.00. Na tygodniu tylko do 20-21. Tak jest lepiej...

Autor:  namteH [ 16 Lut 2018 23:44 ]
Temat postu:  Re: Handel w niedzielę

Praca w dzisiejszych czasach to jest jakieś dobrowolne niewolnictwo na własne życzenie. 40 godzin tygodniowo, tak samo jak lata temu, gdy nie było komputerów, telefonów, internetów. Dziwie się ludziom, którzy pracę stawiają na najważniejszym miejscu w swoim życiu; od razu widać, że życia nie zaznali.

Autor:  Vojtas [ 16 Lut 2018 23:59 ]
Temat postu:  Re: Handel w niedzielę

Przepis o zakazie handlu w niedzielę bez dwóch zdań jest bez sensu.
Osobiście to właśnie w niedzielę lubię skoczyć do marketu z karteczką w ręku i zrobić zakupy na cały tydzień.
Ogólnie jednak nie napinam się na zmiany - po wprowadzeniu nowych regulacji zakupy zrobię sobie kiedy indziej.
Żabkę ze świeżymi bułeczkami mam niedaleko, a widziałem, że na Statoil-u też już jest pieczywo.

Fakty są jednak takie, że przeciętny pracownik sklepu będzie miał gorzej, a nie lepiej.
W normalną niedzielę przyszedł sobie do pracy i miał przez to wolne w tygodniu.
Teraz dostanie nakaz stawienia się w pracy na 00:15 w poniedziałek, gdzie czeka go wymarzona nocka.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/