| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Dyskusja o kawie w Polsce dyskusja-o-kawie-w-polsce,18,98514 | Strona 1 z 6 |
| Autor: | jacek96 [ 04 Sie 2016 08:27 ] |
| Temat postu: | Dyskusja o kawie w Polsce |
correos napisał(a): moje male miasteczko przezywalo najazd Francuzow, Hiszpanow, Portugalczykow podczas ŚDM duze grupy nocowaly u wielu naszych sasiadow, bylo sporo okazji by "pogadac" byli naprawde zdumieni jak bardzo tanio jest u nas, a juz absolutnym hitem byl meski fryzjer .. rownowartosci 2,40 Euro dla niektorych kantorow, czas ŚDM to czas gdy PLN mial skokowy wzrost wartosci nawet do 3,30 PLN/EUR kto mogl to zabezpieczyl walute nie tylko na wyjazdy w bardzo godziwym kursie Co osoba, to inne zdanie. Ja mam wrazenie, ze taniej jest w Portugali (kawa za pol euro, w PL trzy,cztery razy tyle, a pije sie ja dziesiątki razy cześciej, niż chodzi do fryzjera).Hiszpania wcale nie jakoś droższa od Polski. | |
| Autor: | Anonymous [ 04 Sie 2016 08:40 ] |
| Temat postu: | Re: Gwałtowne osłabienie się złotego |
jacek96 napisał(a): [...]kawa za pol euro, w PL trzy,cztery razy tyle, a pije sie ja dziesiątki razy cześciej. I to jest faktycznie ciekawe. Popyt na kawę wysoki, skłonność do picia kawy na mieście nieporównywalna z tą w Polsce, a ceny śmieszne. Może chodzi o podaż, konkurencyjność? Może dlatego w Polsce taka droga, że mamy kawiarnie sieciowe, z całym tym przemysłem napojów mleczno-kawowych, a nie nastawione na krótkie menu. Tam nie ma w środku żadnych tablic świetlnych, kasjera, sprzątaczki, kelnerki, baristy w wyprasowanym fartuszku, kuponów zniżkowych, ulotek promocyjnych, karty lojalnościowej, a często i wi-fi. | |
| Autor: | becek [ 04 Sie 2016 08:48 ] |
| Temat postu: | Re: Gwałtowne osłabienie się złotego |
myślałem o otworzeniu kawiarni wiec sie wgryzłem w temat u nas kawa jest jedna z drozszych w europie, w takim Paryzu porzadne espresso kosztuje 70-1,3 euro wyszło mi ze mamy wysokie koszty stale, przede wszystkim chore czynsze śledziłem żywot takich paru kawiarni, jedna na Szpitalnej za pow. bodajże 20m2 płacili 5k samego czynszu to ile trzeba sprzedać kaw na czynsz, media,zus i pracownika? | |
| Autor: | Pawel_T [ 04 Sie 2016 08:52 ] |
| Temat postu: | Re: Gwałtowne osłabienie się złotego |
jacek96 napisał(a): Ja mam wrazenie, ze taniej jest w Portugali (kawa za pol euro, w PL trzy,cztery razy tyle, a pije sie ja dziesiątki razy cześciej, niż chodzi do fryzjera).Hiszpania wcale nie jakoś droższa od Polski. To jeszcze dorzuce swoje 3 grosze z ostatnich portugalskich obserwacji. Lody typu Algida/Nestle (impulsowe, ale nie lubie tej nazwy) w kazdym miejscu kosztuja tyle samo, cena jest nadrukowana na planszy, nie nakleja sie na nia dodatkowych naklejek z wyzsza cena. Niewazne czy to market czy pan z lodowka na plazy. A u nas kazdy orze jak moze. | |
| Autor: | igore [ 04 Sie 2016 09:07 ] |
| Temat postu: | Re: Gwałtowne osłabienie się złotego |
Anonymous napisał(a): I to jest faktycznie ciekawe. Popyt na kawę wysoki, skłonność do picia kawy na mieście nieporównywalna z tą w Polsce, a ceny śmieszne. Może chodzi o podaż, konkurencyjność? No właśnie, w Polsce nie ma dużego popytu na kawę, a jeśli jest to głównie na kawy smakowe. Pewnie przy dużym popycie łatwiej jest wszystko zbilansować. Można sprzedawać espresso po 2 złote, tylko czy znajdzie się odpowiednia ilość klientów, by lokal zarabiał. Z kilograma kawy mozna zrobić ponad 100 filiżanek napoju, doliczając koszty stałe etc. - przy odpowiedniej ilości sprzedanych zysk i tak byłby spory. | |
| Autor: | Anonymous [ 04 Sie 2016 09:13 ] |
| Temat postu: | Re: Gwałtowne osłabienie się złotego |
@becek, ale to jest szerszy problem. Może sprzedaż kawy za 2,5 zł nie wystarczy na czynsz. Ale jak wchodzę do piekarni, a tam: chleb, bułki, powidła, hummus, pasty tureckie, soki świeżo tłoczone, LOTTO, to czemu nie uzupełnić o kawę? Nie o półlitrowy napój kawowy z truskawkową posypką, klonowym syropem i czekoladowymi wiórkami, a o: - espresso - czarną - cappuccino Druga sprawa, w Kijowie stoją z tymi kawami sprzedawanymi z bagażnika, kosztuje to śmieszne pieniądze, kolejki się ustawiają, interes się kręci. U nas albo nie ma kultury picia kawy na mieście u normalnych ludzi, albo nie wiem. @igore nie wiem, podskórnie czuję, że jak postawię przyczepę z kawą przy biurowcach to na siebie zarobi, skoro burgerownie zarabiają. Ale póki nie postawię to mogę sobie gdybać. | |
| Autor: | igore [ 04 Sie 2016 09:22 ] |
| Temat postu: | Re: Gwałtowne osłabienie się złotego |
@Don_Bartoss Jeśli otworzysz przy biurowcu, w którym pracuje i będziesz sprzedawał espresso w cenie 2 PLN, to masz już jednego klienta | |
| Autor: | Pawel_T [ 04 Sie 2016 09:22 ] |
| Temat postu: | Re: Gwałtowne osłabienie się złotego |
Anonymous napisał(a): U nas albo nie ma kultury picia kawy na mieście u normalnych ludzi, albo nie wiem. Bo to obecnie modne pic kawe z kubeczka z bialo-zielonym logo i wlasnym imieniem Ale tak jak mowisz o burgerach, z czasem oprocz butelkowanej koli zza Odry ludzie beda popijac kawe z przyczep. | |
| Autor: | marek2011 [ 04 Sie 2016 09:23 ] |
| Temat postu: | Re: Gwałtowne osłabienie się złotego |
u nas jest kultura picia obrzydliwych zalewajek, w szklankach, w domu | |
| Autor: | singielka_1976 [ 04 Sie 2016 10:44 ] |
| Temat postu: | Re: Gwałtowne osłabienie się złotego |
Pawel_T napisał(a): To jeszcze dorzuce swoje 3 grosze z ostatnich portugalskich obserwacji. Lody typu Algida/Nestle (impulsowe, ale nie lubie tej nazwy) w kazdym miejscu kosztuja tyle samo, cena jest nadrukowana na planszy, nie nakleja sie na nia dodatkowych naklejek z wyzsza cena. Niewazne czy to market czy pan z lodowka na plazy. A u nas kazdy orze jak moze. To samo jest w Czechach z piwem w knajpie, dlatego tam knajpy są pełne lokalsów nawet na wioskach, skoro cena piwa jest niemal taka sama czy identyczna jak w sklepie.U nas to jest postawione na głowie. | |
| Autor: | becek [ 04 Sie 2016 10:54 ] |
| Temat postu: | Re: O kawie w Polsce ot |
nie ma bo kawa jest za droga ja sam nieczęsto pije poza domem a jestem kawoszem ciekawostka; różnica w cenie kawy na allegro a w sklepie może sięgać 100%-jak np. lavazza gold co do sprzedawania kawy w sklepach/piekarniach-już tak jest tylko ze stoją tam ekspresy automatyczne a one dają słabą kawę(niski segment tych ekspresów) ja mam w domu kolbowy i takie powinny być w tych miejscach ale one są drogie i wymagają wiedzy | |
| Autor: | Misiatek [ 04 Sie 2016 11:05 ] |
| Temat postu: | Re: O kawie w Polsce ot |
Przyczyną jak zwykle jest lenistwo i chciwość. Sieciówki wybierają produkty wysokomarżowe, bo nie muszą wtedy szukać wielu klientów - żyją z wąskiej grupki hipsterów którzy kupią to latte za 15-20 zł, bo "trza bywać". Wyjaśnienie z wysokością czynszów mnie nie przekonuje, bo kawa w Costa w Londynie przy Trafalgar Square kosztuje niemal tyle samo co w Warszawie (wcale nie w najlepszej lokalizacji). | |
| Autor: | michcioj [ 04 Sie 2016 11:09 ] |
| Temat postu: | Re: O kawie w Polsce ot |
jacek96 napisał(a): Hiszpania wcale nie jakoś droższa od Polski. chyba sobie zartujesz. nie dosc ze drozej (wiekszosc rzeczy) to jeszcze zarabia sie o zgrozo mniej. porownaj chlopie tutaj: www.numbeo.com | |
| Autor: | Misiatek [ 04 Sie 2016 11:15 ] |
| Temat postu: | Re: O kawie w Polsce ot |
I tak ogólnie: kawa jest droga, bo Polska jest droga (w stosunku do lokalnych zarobków). Im więcej latam po świecie tym widzę to lepiej. | |
| Autor: | correos [ 04 Sie 2016 11:17 ] |
| Temat postu: | Re: Gwałtowne osłabienie się złotego |
singielka_1976 napisał(a): To samo jest w Czechach z piwem w knajpie, dlatego tam knajpy są pełne lokalsów nawet na wioskach, skoro cena piwa jest niemal taka sama czy identyczna jak w sklepie.U nas to jest postawione na głowie. Na glowie postawione jest uznawanie czlowieka z 0,21 promila za niegodnego posiadania prawa jazdy, w Czechach dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,0 promila ale moze tam policja nie urzadza masowego "dmuchania" i mozna zaliczyc kufel odpalic Skode i dojechac do domu. Cena np 12 PLN za kawe jest dla mnie z sufitu i skutecznie zniecheca bym regularnie pijal poza domem. | |
| Autor: | imperator [ 04 Sie 2016 11:23 ] |
| Temat postu: | Re: O kawie w Polsce ot |
nie bez znaczenia na cenę kawy jest tez pewnie 23% Vat, podczas gdy na inne napoje tylko 8 | |
| Autor: | Zeus [ 04 Sie 2016 11:26 ] |
| Temat postu: | Re: O kawie w Polsce ot |
Mam takie deja vu, bo o kawie kiedyś gadaliśmy tu. Dla mnie problem nr1 jest to, ze Polacy nie umieją pić kawę. Przepraszam za to, ale w Polsce nie daje się mleka do kawy, ale kawy do mleka (tak samo jak z Whiskey). Uwielbiam to, jak znajomy patrzą na mnie krzywo, jak oni biorą flatwhity albo latte żeby się obudzić (dla mnie to smakuje jak kakao) a ja podwójne espresso. Kultura kawowa w Polsce ma sporo do przejścia. Mam nadzieje ze otworzą takie lokale jak w Grecji albo we Włoszech które specjalizuję w kawie, i ceny mają przystępne, a nie delikatesowe... | |
| Autor: | becek [ 04 Sie 2016 11:32 ] |
| Temat postu: | Re: O kawie w Polsce ot |
żeś Grekiem pojechał a skąd ma być ta kultura picia jak przez 50 lat PRL pijało się zalewajkę, jak była kawę ziarnista kupowało się spod lady, a codzienna "zbożówka" to bliżej miała właśnie do kakao niż do prawdziwej kawy to i nawyk pozostał a wy na tych wyspach to wtedy kroiliście szmal na frycach popijając sobie espresso i tak wam zostało tylko fryce się skonczyly | |
| Autor: | Zeus [ 04 Sie 2016 11:39 ] |
| Temat postu: | Re: Dyskusja o kawie w Polsce |
Jakie espresso. Wypraszam sobie. Capuccino Freddo! | |
| Autor: | michcioj [ 04 Sie 2016 11:40 ] |
| Temat postu: | Re: Dyskusja o kawie w Polsce |
becek jakie fryce ?? | |
| Strona 1 z 6 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |