Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

doświadczenia z mapami
doswiadczenia-z-mapami,135,24838
Strona 1 z 2

Autor:  golden [ 06 Lut 2013 23:24 ]
Temat postu:  doświadczenia z mapami

Witam,
Macie jakieś swoje doświadczenia z użytecznością map dostępnych na niektórych stronach urzędów miasta itd. Zawierają linie metra, hotele..

Czy może lepiej samemu wydrukować kilka stron i używać ich poruszając się po mieście?

Autor:  Oleńka [ 07 Lut 2013 04:53 ]
Temat postu:  Re: doświadczenia z mapami

Ja zawsze odwiedzam informację turystyczną i tam zaopatruje się w mapy. Takie mapy w 90% przypadków są bezpłatne i dostosowane dla turystów - z oznaczeniem i opisem głównych atrakcji itp.
Jeśli chodzi o wszelkie mapy komunikacji miejskiej, to dobrze jest zrobić zdjęcia mapek i rozkładów jazdy wywieszonych na przystankach. Potem wystarczy rzut oka na wyświetlacz i wiesz jak jechać ;)

Autor:  rookelaar [ 07 Lut 2013 09:42 ]
Temat postu:  Re: doświadczenia z mapami

Np. w Oslo jest darmowa super książeczka z mapami i najważniejszymi rzeczami do zobaczenia (opisane ok. 150 miejsc).

Autor:  Maciek78 [ 07 Lut 2013 11:47 ]
Temat postu:  Re: doświadczenia z mapami

Mapa Liverpoolu do bani, mapa Rzymu do bani, mapa Bergamo do bani. Tylko mapa Mediolanu mi się sprawdziła.
Od tamtej pory tylko gps i aplikacje turystyczne.

Autor:  krzywiec [ 07 Lut 2013 12:15 ]
Temat postu:  Re: doświadczenia z mapami

Maciek78 napisał(a):
aplikacje turystyczne


Co możesz polecić?

Autor:  Maciek78 [ 07 Lut 2013 12:25 ]
Temat postu:  Re: doświadczenia z mapami

Na iOSa zdecydowanie Maps 2 go. Wszystko offline, mnóstwo map do wyboru - od regionów po same miasta. Można w łatwy sposób nimi zarządzać. No i cena w Appstore 1,79 e, choć ja akurat trafiłem go gratis.
https://itunes.apple.com/pl/app/city-ma ... 83342?mt=8

Autor:  JIK [ 07 Lut 2013 12:49 ]
Temat postu:  Re: doświadczenia z mapami

krzywiec napisał(a):
Maciek78 napisał(a):
aplikacje turystyczne


Co możesz polecić?


Triposo na iOS - darmowa!

Maciek78 napisał(a):
Na iOSa zdecydowanie Maps 2 go. Wszystko offline, mnóstwo map do wyboru - od regionów po same miasta. Można w łatwy sposób nimi zarządzać. No i cena w Appstore 1,79 e, choć ja akurat trafiłem go gratis.
https://itunes.apple.com/pl/app/city-ma ... 83342?mt=8


Mam, używam, jest ok - cena chyba 0,89€

Autor:  Legion1 [ 07 Lut 2013 12:50 ]
Temat postu:  Re: doświadczenia z mapami

Faktycznie z mapami bywa różnie ;) na szybkiego potwierdzam, że kiepskie mapy są w Bergamo jak dobrze pamiętam równiez tak było w Amsterdamie i Brukseli. Nie narzekałem natomiast na mapę Barcelony i Mediolanu ;) do Paryża kupowałem mapę w empiku i wszystko było ok tylko okazało się później, że nie obejmowała ona dzielnicy Saint-Denis, która miała dla mnie kluczowe znaczenie :D

Często również korzystam z wydrukowanych map z google ;)

Autor:  namteH [ 07 Lut 2013 12:53 ]
Temat postu:  Re: doświadczenia z mapami

z reguły jak gdzieś jadę to przedtem lukam na google i do wiki żeby na miejscu nie tracić czasu na zastanawianie sie gdzie sie opłaca iść a gdzie nie i czy w ogóle starczy czasu.

także przed wyjazdem sie orientuje w kwestii wejściówek itp itd

a jak przyjeżdżam "zielony" to idę do IT gdzie zawsze maja coś dla takiego nieprzygotowanego turysty wiec i mapy i jakieś trasy i powiedzą gdzie zdarzę pójść a gdzie nie. w zurychu raz właśnie bylem taki "zielony" i znalazłem świetny, zwięzły informator, który w te kilka godzin pozwolił mi poznać trochę miasto i jego najważniejsze elementy.

szukanie jakich aplikacji czy czegokolwiek ponad w/w uważam za strzelanie z armaty do muchy. a to bateria padnie, a to internetu trzeba, a to trzeba sie najpierw z tym zapoznać, a to w zimie w rękawiczkach się nie da, a to deszcze pada, a to zamiast oglądać miasto gapie sie w ekran itp itd. a taka mapka czy broszura to nawet jest jakaś pamiątka z wyjazdu.

Autor:  m3lm4k [ 07 Lut 2013 12:57 ]
Temat postu:  Re: doświadczenia z mapami

Dodatkowo do tego o czym wspomnieli przedmowcy, co tez mam i uzywam na iOS, to polecam sciagnac appke Europe. Cala mapa Europy w jednym miejscu.

Autor:  rookelaar [ 07 Lut 2013 13:07 ]
Temat postu:  Re: doświadczenia z mapami

Najlepsze mapy offline na androida to Osmand+
Tutaj link: https://play.google.com/store/apps/deta ... smand.plus

Autor:  Maciek78 [ 07 Lut 2013 13:20 ]
Temat postu:  Re: doświadczenia z mapami

namteH napisał(a):

szukanie jakich aplikacji czy czegokolwiek ponad w/w uważam za strzelanie z armaty do muchy. a to bateria padnie, a to internetu trzeba, a to trzeba sie najpierw z tym zapoznać, a to w zimie w rękawiczkach się nie da, a to deszcze pada, a to zamiast oglądać miasto gapie sie w ekran itp itd. a taka mapka czy broszura to nawet jest jakaś pamiątka z wyjazdu.

Nie przesadzasz? :)
Odbijając piłeczkę - papier się podrze, deszcz pada, wicher porwie etc
Poza tym zlokalizowanie swojej pozycji na mapie jest sporo bardziej czasochłonne niż szybki rzut oka na gps. Baterią też się nie ma co martwić, przynajmniej w moim przypadku gdyż wytrzymuje wystarczająco długo.
A na pamiątkę z wyjazdu równie dobrze sobie możesz Murzyna przywieźć ;)

Autor:  namteH [ 07 Lut 2013 13:43 ]
Temat postu:  Re: doświadczenia z mapami

Maciek78 napisał(a):
...
A na pamiątkę z wyjazdu równie dobrze sobie możesz Murzyna przywieźć ;)

dmuchanego z lloret de mar :D

może i sie trochę podrze(papier) ale nie na tyle by nie moc z niego skorzystać. nie drukują tego na papierze toaletowym tylko takim co trochę wytrzyma, deszcz tez.

a technika bywa zawodna, wiec po co ryzykować...?

Autor:  Niva [ 07 Lut 2013 13:45 ]
Temat postu:  Re: doświadczenia z mapami

namteH napisał(a):

a technika bywa zawodna, wiec po co ryzykować...?



Jeśli nasi przodkowie mieliby takie podejście, to nadal byśmy siedzieli po ciemku w jaskiniach i wpieprzali korzonki tłukąc się po łbach maczugą ;)

Mapy elektroniczne są dużo bardziej dokładne i dużo częściej uaktualniane. Dla mnie w Pekinie mapy z Triposo były już zbyt mało dokładne - szukałam pewnej knajpki w dość gęstej zabudowie i bez offline'owych google mapsów się absolutnie nie dało znaleźć. O drogę po angielsku nie ma kogo spytać, mapa z nazwami ulic po angielsku a nie w 'krzaczkach' też jest tam raczej bezużyteczna.

Tablet z mapami spokojnie wytrzymuje kilkanaście godzin CIĄŁEGO używania. Więc bez ładowania, zerkając co jakiś czas, spokojnie starcza parę dni. W razie czego backup tego samego jest na telefonie, ale nie zdażyło mi się żeby elektronika mnie zawiodła - acz zakładam istnienie takiej możliwości, dlatego backup zawsze jest - w razie czego darmowy internet w większości miejsc na świecie też da się złapać - czy to w Macu, czy z niezabezpieczonego wifi ;) Wyjątkiem pod tym względem jest chyba tylko FCO :p

Autor:  Maciek78 [ 07 Lut 2013 13:46 ]
Temat postu:  Re: doświadczenia z mapami

namteH napisał(a):
Maciek78 napisał(a):
...
A na pamiątkę z wyjazdu równie dobrze sobie możesz Murzyna przywieźć ;)

dmuchanego z lloret de mar :D

może i sie trochę podrze(papier) ale nie na tyle by nie moc z niego skorzystać. nie drukują tego na papierze toaletowym tylko takim co trochę wytrzyma, deszcz tez.

a technika bywa zawodna, wiec po co ryzykować...?

Nie wnikam co z nim wcześniej robiłeś :D

Jeżeli już ma być papierowa to osobiście wolałbym kupić w sklepie niż liczyć na TI. Darmowe są jednak mało dokładne, choć jako uzupełnienie tych sklepowych jak najbardziej.

Autor:  p14c3k [ 07 Lut 2013 14:11 ]
Temat postu:  Re: doświadczenia z mapami

..w dzisiejszych czasach to ludzie maja problemy z korzystaniem (odnalezień się) na klasycznej papierowej mapie.. widzę ze jeszcze Ci GPS nie dal popalić..

IMHO: nie ma to jak papierowa mapa, można normalnie zobaczyć co gdzie i jak, GPS to jednak przede wszystkim "za 100m skrec w lewo".. może i wygodniejszy ale czy na pewno bardziej użyteczny..

Autor:  cypel [ 07 Lut 2013 14:23 ]
Temat postu:  Re: doświadczenia z mapami

p14c3k napisał(a):
..w dzisiejszych czasach to ludzie maja problemy z korzystaniem (odnalezień się) na klasycznej papierowej mapie.. widzę ze jeszcze Ci GPS nie dal popalić..

IMHO: nie ma to jak papierowa mapa, można normalnie zobaczyć co gdzie i jak, GPS to jednak przede wszystkim "za 100m skrec w lewo".. może i wygodniejszy ale czy na pewno bardziej użyteczny..

zgadzam się
zawsze i wszędzie używam MAP PAPIEROWYCH, mapy elektroniczne jako dodatkowe źródło wsparcia, ale nie podstawowe
gps ma tę przewagę, że można się szybko zlokalizować


mam pytanie, czy ktoś korzystał z NAVIEXPERTa, wersja Europa ?
z mapy Polski, korzystam i sobie chwalę, ale nigdy nie używałem tego poza Polską, możecie się podzielić doświadczeniami, bo nie wiem czy kupować wersję europejską

Autor:  Maciek78 [ 07 Lut 2013 15:00 ]
Temat postu:  Re: doświadczenia z mapami

p14c3k napisał(a):
.
IMHO: nie ma to jak papierowa mapa, można normalnie zobaczyć co gdzie i jak, GPS to jednak przede wszystkim "za 100m skrec w lewo".. może i wygodniejszy ale czy na pewno bardziej użyteczny..

imho - gps a nawigacja to jest różnica jednak i skręt w lewo mi nie grozi jeszcze.
Użyteczność to także kwestia subiektywna. Jeżeli mam dwa dni bo wyskoczyłem na weekend to wolę używać gpsa. Szkoda mi czasu na zabawy z mapą, autolokalizację i temu podobne czynności.
Jednak na wakacje gps wraz z nawigacją idzie w odstawkę, szczególnie we Włoszech gdzie zgubić się jest częścią wyjazdu.

Autor:  p14c3k [ 07 Lut 2013 15:49 ]
Temat postu:  Re: doświadczenia z mapami

szczerze przyznam ze zrobiłem paręset tys km za kołkiem,, i o ile nawigacja, czyli urządzeni wykorzystujące najczęściej GPS do lokalizacji jest bardzo wygodne (pomijam fakt fotoradarów czy ograniczeń), to i tak bardzo często korzystałem z papierowej mapy, ponieważ o wiele szybciej można przeanalizować całą trasę i stwierdzić którymi drogami lepiej się kierować,, nawigacja wyznacza nam trasę automatycznie, a przejrzenie całej trasy i jej modyfikacja jest bardziej upierdliwa..

tak wiec w mojej subiektywnej opinii nawigacja jest świetnym uzupełnieniem klasycznej mapy/atlasu w samochodzie, natomiast niespecjalnie sprawdza się podczas podróży na nogach,, a już zupełnie bezużyteczna jest podczas korzystania z komunikacji miejskiej..

Autor:  Niva [ 07 Lut 2013 16:33 ]
Temat postu:  Re: doświadczenia z mapami

I znowu błąd ;)
Google mapsy uratowały mi raz tyłek w Pekinie, własnie dlatego, że ogarniają połączenia komunikacji miejskiej, bo o ile w metrze zgubić się nie da, to autobusami jak najbardziej.
Da się wpisać trasę Z i DO używając autobusów i działa.
Rozróżniajcie też proszę nawigację w znaczeniu 'za 100m skręć w lewo' od scache'owanych map w postaci elektronicznej, które działają identycznie jak papierowe ale są dokładniejsze, oznaczają od razu Twoją aktualną pozycję, pozwalają wyszukać łatwo konkretny cel i mają częste aktualizacje.
Ja używam sprzętu ektronicznego gdzie i jak się da, nie jestem tradycjonalistką, potrafię używać nowych rozwiązań, jeśli są dla mnie wygodniejsze. Ale wiadomo - ilu ludzi tyle opinii. Nie ma 'najlepszego' wyjścia, jest tylko najlepsze dla konkretnej osoby i do danego zastosowania.

Strona 1 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/