| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Dominikana z prawie dwulatkiem dominikana-z-prawie-dwulatkiem,184,54889 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | megan80 [ 02 Wrz 2014 08:51 ] |
| Temat postu: | Dominikana z prawie dwulatkiem |
Wybieramy się z mężem i dzieckiem prawie dwuletnim na Dominikanę w listopadzie. Planujemy objazd wyspy. Czy ktoś doradzi jakie dodatkowe szczepienia robić dziecku i czy dawać mu Malarone, czy nie. Czy pieluchy dla dziecka można łatwo zakupić (nie chodzi mi o region Punta Cana- bo tam nawet nie jedziemy) tylko pozostałe miejsca. Jeszcze jakieś porady odnośnie podróży na Dominikanę z takim maluchem będę wdzięczna. | |
| Autor: | namteH [ 02 Wrz 2014 08:52 ] |
| Temat postu: | Re: Dominikana z prawie dwulatkiem |
megan80 napisał(a): ... Czy ktoś doradzi jakie dodatkowe szczepienia robić dziecku i czy dawać mu Malarone, czy nie. ... z takimi pytaniami to może lepiej udaj się do lekarza... | |
| Autor: | megan80 [ 02 Wrz 2014 10:35 ] |
| Temat postu: | Re: Dominikana z prawie dwulatkiem |
Dla niektórych lekarzy wyjazd z takim małym dzieckiem to idiotyzm, wiem, bo w czerwcu byłam w Maroku z małym i załapał tam biegunkę, i po powrocie wylądował w szpitalu, to lekarka mnie zbeształa, że dziecko tam brałam, ze takich małych dzieci nie brać. Pytam tych, którzy mają doświadczenie, co tam byli z dzieckiem, często inaczej to wygląda na miejscu niż opisach. | |
| Autor: | namteH [ 02 Wrz 2014 10:43 ] |
| Temat postu: | Re: Dominikana z prawie dwulatkiem |
megan80 napisał(a): Dla niektórych lekarzy wyjazd z takim małym dzieckiem to idiotyzm, wiem, bo w czerwcu byłam w Maroku z małym i załapał tam biegunkę, i po powrocie wylądował w szpitalu, to lekarka mnie zbeształa, że dziecko tam brałam, ze takich małych dzieci nie brać.... no to widzę, że opinię lekarza już znasz. czego jeszcze potrzebujesz? | |
| Autor: | hienobiusz [ 02 Wrz 2014 10:44 ] |
| Temat postu: | Re: Dominikana z prawie dwulatkiem |
Coz, na Dominikanie tez jest wysokie prawdopodobienstwo, ze Twoj maluch zlapie biegunke. Inne jedzenie, flora bakteryjna itp. | |
| Autor: | łowca [ 02 Wrz 2014 11:43 ] |
| Temat postu: | Re: Dominikana z prawie dwulatkiem |
Więcej niż od kogoś z forum dowiesz się od sensownego lekarza medycyny tropikalnej albo od chorób zakaźnych. Bo na to, że zwykły pediatra na kombinację słów "dwulatek" i "Dominikana" sam dostaje biegunki, to niestety, nic nie poradzisz. | |
| Autor: | TajPan [ 03 Wrz 2014 22:19 ] |
| Temat postu: | Re: Dominikana z prawie dwulatkiem |
A nie prościej sprawdzić na stronach np. renomowanego CDC, co jest zalecanym postępowaniem medycznym przed przyjazdem na Dominikanę? http://wwwnc.cdc.gov/travel/yellowbook/ ... n-republic Ale musisz nastawić się na to, że albo robisz, jak piszą albo nie czytaj Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk | |
| Autor: | Matt80 [ 03 Wrz 2014 22:31 ] |
| Temat postu: | Re: Dominikana z prawie dwulatkiem |
zapytaj Pania z tego bloga http://mrowisko.wordpress.com, smiga z małymi od lat do Azji, na pewno ma doświadczenie w tej kwest | |
| Autor: | gosiagosia [ 10 Wrz 2014 22:40 ] |
| Temat postu: | Re: Dominikana z prawie dwulatkiem |
Szybko Ci ten "mały" urósł - w innym poście miał dopiero 2 latka a tu już 3. I Teneryfę też szybko zwiedziliście - w kilka minut. Po co Ty piszesz te posty? Kłamstwo też wymaga myślenia. | |
| Autor: | Łysolek [ 11 Wrz 2014 08:25 ] |
| Temat postu: | Re: Dominikana z prawie dwulatkiem |
gosiagosia napisał(a): Szybko Ci ten "mały" urósł - w innym poście miał dopiero 2 latka a tu już 3. I Teneryfę też szybko zwiedziliście - w kilka minut. Po co Ty piszesz te posty? Kłamstwo też wymaga myślenia. to fake jest , jak dwie pozostałe osoby które rejestrowały się jakos 24-27 stycznia :/ | |
| Autor: | megan80 [ 14 Wrz 2014 09:29 ] |
| Temat postu: | Re: Dominikana z prawie dwulatkiem |
Nie za bardzo rozumiem o co chodzi? | |
| Autor: | gosiagosia [ 14 Wrz 2014 23:03 ] |
| Temat postu: | Re: Dominikana z prawie dwulatkiem |
megan - te posty powyżej nie dotyczyły Ciebie | |
| Autor: | B_ananas [ 16 Paź 2014 14:00 ] |
| Temat postu: | Re: Dominikana z prawie dwulatkiem |
Nie wiem czy jest sens dawać Malarone... Kupę kasy, a tak naprawdę z tego co z lekarzem gadałam to wcale nie musi zdać egzaminu... My też jedziemy w tym czasie, ale nie bierzemy nic | |
| Autor: | BrunoJ [ 16 Paź 2014 16:08 ] |
| Temat postu: | Re: Dominikana z prawie dwulatkiem |
Troche dziwne podejście, trochę jak "nie będę się szczepil na wscieklizne, bo może mnie pies nie ugryzie, szkoda kasy". Wiadomo ze Malarone nie daje pelnej pewności, ale daja wieksza niż gdyby go nie brac. Ja znam ludzi którzy twierdzili ze to dopiero początek okresu zagrozenia wiec jeszcze bzykow lata i do tej pory nigdy nic go nie ugryzło (akurat nie o Dominikanie, ale dla dyskusji bez znaczenia). I teoretycznie miał racje bo nie ugryzło go ani wtedy ani na kolejnych późniejszych wyjazdach (w sensie nie przywiozl nigdy malarii). Ale czy to oznacza ze dobrze robil nie biorac Malarone? jak kto lubi, ja wolalem brac. Tez nie przywiozłem. Zmarnowalem kilka stowek czy uratowałem się przed dużymi problemami? Za to osobnym tematem jest czy to się daje 2 letniemu dziecku i jakie mogą być konsekwencje. Tutaj udałbym się stanowczo do lekarza, nie po receptę, tylko po porade czy takie swinstwa nie zaszkodzą małemu dziecku (również długoterminowo jako konsekwencje/powikłania). Tutaj faktycznie medycyna tropikalka, lub chociaż punkt szczepien (chociaż tam sa często przypadkowi lekarze niestety). Może faktycznie zamiast Malarone dla dziecka lepiej potrójny moskito-net zainstalować Wlasnie z powodu potencjalnych powiklan, i niekoniecznie skutecznego działania nigdy nie zdecydowałem się żeby odsprzedać pozostalosci po wyjazdach (a wyszlo by tego trochę), bo - pomijając ze jest to lewizna - nie chce brac odpowiedzialności moralnej, czy realnej za konsekwencje zazywania tego leku. | |
| Autor: | paweł p [ 16 Paź 2014 16:29 ] |
| Temat postu: | Re: Dominikana z prawie dwulatkiem |
Jadąc z prawie dwuletnim potomkiem wybrałbym się jednak do lekarza medycyny tropikalnej. | |
| Autor: | Giraffe [ 17 Paź 2014 09:43 ] |
| Temat postu: | Re: Dominikana z prawie dwulatkiem |
Podróże małych dzieci, zazwyczaj kończą się nie ciekawie, lub bardzo źle. Małe dzieci są na etapie dostrajania układu pokarmowego. Wyobraźcie sobie co ten układ przeżywa w po totalnej zmianie wszystkiego. | |
| Autor: | paweł p [ 17 Paź 2014 10:15 ] |
| Temat postu: | Re: Dominikana z prawie dwulatkiem |
Tak trochę w temacie - prawdziwa historia pewnego turysty - wybrał się do Ameryki południowej w tropiki (nie Dominikana), aby trochę zaoszczędzić poprosił o radę znajomego farmaceuty - co wziąć na malarię - zalecił Malarone. Pojechał, brał ten Malarone, ale akurat w tamtym rejonie zarodziec malarii był oporny na Malarone i była to niestety jego ostatnia jakakolwiek podróż. | |
| Autor: | Anonymous [ 17 Paź 2014 11:32 ] |
| Temat postu: | Re: Dominikana z prawie dwulatkiem |
Jest cały wątek, ale chyba nikt nie napisał wprost, że może lepiej nie pchać się z małymi dziećmi w tropiki, bo może to się dla nich skończyć poważną chorobą, a może nawet czymś gorszym. Jest wystarczająco dużo ładnych miejsc na świecie gdzie można spędzić urlop z małym dzieckiem. Są Wyspy Kanaryjskie, chcesz dalej Floryda, Hawaje, Australia. Jak będzie starsze zawsze będzie można się wybrać na Dominikanę czy w inne miejsca. | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |