| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Długi weekend na Dolnym Śląsku dlugi-weekend-na-dolnym-slasku,221,102089 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | igore [ 16 Paź 2016 18:00 ] |
| Temat postu: | Długi weekend na Dolnym Śląsku |
Poniżej znajdziecie krótką relację z trzydniowego pobytu na Dolnym Śląsku. Bazą wypadową był dla nas Wałbrzych i tamtejszy IBIS Styles. Hotel w porządku, tani i jak to w Styles ze śniadaniem w cenie. W trasę wybraliśmy się samochodem i po raz kolejny upewniłem się w przekonaniu, że w długie weekendy lepiej siedzieć w domu: korki przed bramkami na A4, wszędzie mnóstwo ludzi etc. Pierwszym przystankiem na naszej trasie była Świdnica i wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO Kościół Pokoju. Wstęp bodajże 10 zł - warto. Wnętrze robi wrażenie, choć jest trochę nieuporządkowane. Już od dawna chciałem tam zawitac i nie zawiodłem się. Warto poznać historię tego miejsca. Załącznik: DSC03032.jpg [ 289.93 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Po wizycie w kościele, ruszamy coś zjeść. Restauracja Kryształowa wygląda bardzo dobrze. Dziewczyny biorą wyprażany syr, a my grillowane rozmaitości dla czterech osób (było nas dwóch Po posiłku spacerujemy po mieście. Odrestaurowanym budynkom towarzyszą niestety te mniej ciekawe - socrealistyczne. Małomiasteczkowa atmosfera - tak jak lubimy. Musimy jechać dalej, choć z chęcią usiedlibyśmy jeszcze na chwilę w jednym z kawiarnianych ogródków by przyglądać się okolicy. Załącznik: DSC03037.jpg [ 185.63 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Załącznik: DSC03038.jpg [ 207.69 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Załącznik: DSC03043.jpg [ 204.77 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Załącznik: DSC03053.jpg [ 191.29 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Załącznik: DSC03060.jpg [ 161.12 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Załącznik: DSC03063.jpg [ 209.78 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Załącznik: DSC03066.jpg [ 217.63 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Załącznik: DSC03067.jpg [ 185.26 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Załącznik: DSC03070.jpg [ 208.32 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Załącznik: DSC03071.jpg [ 232.97 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Załącznik: DSC03072.jpg [ 219.24 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Późnym wieczorem dojeżdżamy do Wałbrzycha i idziemy do centrum. Miasto jest wymarłe o tej porze i z trudem znajdujemy otwartą knajpę. Pusto, ciemno, ludzie zapewne siedzą w domu przed telewizorami. Szkoda. Rozmowa z panią za barem nie pozostawia wątpliwości: - Wie pan, to nie Kraków, czy Wrocław - tu nie ma studentów i nikt o tej porze nie wychodzi. Przy śniadaniu, w telewizorze zauważamy, że znany poranny program TVN-u jest prowadzony z wałbrzyskiej kopalni. Wszyscy szukają złotego pociągu, a my - my jedziemy do Zamku Książ. Na miejscu witają nas ogromne kolejki do kas, tłumy ludzi i odechciewa nam się zaglądania do środka. Dziewczyny idą do zamkowych stajni ( jakie te konie piękne!), a my siadamy przy rzemieślniczym piwie na jednym ze stoisk. Dla każdego coś miłego Załącznik: DSC03078.jpg [ 171.88 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Skoro w zamku nie ma dla nas miejsca, wybieramy się do kopalni. Tu ludzi trochę mniej, więc zostajemy na zwiedzanie. Jeśli ktoś nigdy nie był w tego typu miejscu, pewnie mu się spodoba. W czasach świetnosci, pracowało tu kilka tys. osób. My niestety trafiliśmy na niezbyt ciekawie opowiadającego przewodnika, może inni mieli więcej szczęścia. Przed wejściem do kopalni umieszczono przedstawicieli "sztuki nowoczesnej" w postaci imitujących lalki potworków. Zresztą, było tego więcej... Załącznik: DSC03109.jpg [ 134.06 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Załącznik: DSC03118.jpg [ 145.29 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Załącznik: DSC03151.jpg [ 199.67 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Załącznik: DSC03155.jpg [ 181.39 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Na obiad pojechaliśmy do Kamiennej Góry. Trafiliśmy do jakiejś knajpy na osiedlu, gdzie odbywało się rodzinne przyjęcie. Pani za kontuarem z uśmiechem oznajmiła : w sumie to jesteśmy zamknięci, ale rosół i schabowego mogę wam dać. Pozostało jedynie żałować, że towarzyszyły nam wegeterianki. Zapytaliśmy więc, czy poleca coś w okolicy, na co z rozbrajająca szczeroscią odpowiedziałą: tak dobrze jak u mnie nie zjecie nigdzie Przez przypadek trafiliśmy do Kawiarni u Leszka i był to strzał w dziesiątke. Ciekawy wystrój, nie mniej interesujący właściciel i smaczne jedzenie. Tego nam było trzeba. Poszwędaliśmy się jeszcze trochę po okolicy i wróciliśmy do Wałbrzycha, po drodze odwiedzając Opactwo Cystersów w Krzeszowie. Warto. Załącznik: DSC03164.jpg [ 156.21 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Załącznik: DSC03169.jpg [ 197.68 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Załącznik: DSC03177.jpg [ 219.38 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Załącznik: IMG_20160814_174227.jpg [ 190.71 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Załącznik: IMG_20160814_185925.jpg [ 124.81 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Załącznik: IMG_20160814_190255.jpg [ 244.57 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Załącznik: IMG_20160814_195940.jpg [ 103.44 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Załącznik: DSC03201.jpg [ 165.19 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Żeby nie popełnić błedów poprzedniego wieczora i znaleźć otwartą knajpę, postanowiliśmy pojechać do Szczawna Zdroju (tam przecież muszą mieć dłużej otwarte,prawda?). Wsiedllismy w taksówkę i po kilkunastu minutach byliśmy na miejscu. Po zmroku pewnie nie dostrzegliśmy wszystkich uroków uzdrowiska. W ciemności wydawało się odpicowane i opustoszałe. Niestety tu również nie mogliśmy dłużej zagrzać miejsca w lokalnych przybytkach, gdyż zmęczeni barmani szykowali się już do snu Kolejnego dnia rozpoczęliśmy powolny powrót do Krakowa, a pierwszym przystankiem na naszej trasie było Sokołowsko. Warto przyjechać do tej uroczej wsi, w której w młodości mieszkał Krzysztof Kieślowski, a w XIX w. powstało pierwsze specjalistyczne sanatorium dla gruźlików. Załącznik: DSC03226.jpg [ 261.94 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Załącznik: DSC03215.jpg [ 233.73 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Załącznik: DSC03214.jpg [ 312.46 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Potem jeszcze przystanki w Mosznej (ogromne tłumy na zamku), obiad w Krapkowicach (rolada, kluski śląskie i modro kapusta) i wieczorem byliśmy w domu. Załącznik: DSC03231.jpg [ 195.2 KiB | Obejrzany 8625 razy ] Podobało się nam i z pewnością jeszcze nie raz zawitamy w te strony. Najbardziej żałuję, że nie znależliśmy wystarczająco dużo czasu na sam Wałbrzych i nie zajrzeliśmy w jego ciekawe podwórza. Cóż, może innym razem. | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |