| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Dluga podroz....kontenerowiec ?? dluga-podroz-kontenerowiec,135,55674 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | sniferek [ 13 Wrz 2014 16:29 ] |
| Temat postu: | Re: Dluga podroz....kontenerowiec ?? |
Pomysł ciekawy... Wbić się na krzywy ryj - nie za duże ryzyko? | |
| Autor: | kleyo [ 13 Wrz 2014 16:44 ] |
| Temat postu: | Re: Dluga podroz....kontenerowiec ?? |
W jakieś książce, chyba Terzaniego, czytałem że bodajże autor podróżował na jakimś odcinku statkiem transportowym, ale to jakoś po znajomości chyba załatwiał. | |
| Autor: | sniferek [ 13 Wrz 2014 17:06 ] |
| Temat postu: | Re: Dluga podroz....kontenerowiec ?? |
kleyo napisał(a): W jakieś książce, chyba Terzaniego, czytałem że bodajże autor podróżował na jakimś odcinku statkiem transportowym, ale to jakoś po znajomości chyba załatwiał. A jak nie po znajomości to pieniądze pewnie załatwią sprawę...i to mniejsze niż płacone firmie która się tym profesjonalnie zajmuje. | |
| Autor: | billabong [ 13 Wrz 2014 17:22 ] |
| Temat postu: | Re: Dluga podroz....kontenerowiec ?? |
http://goo.gl/BfM5M Dawno minęły czasy, że się dało ot tak po prostu. Musisz fizycznie figurować w papierach. Ale oczywiście nie trzeba aż takich pieniędzy, których chcą na podanej przez Ciebie stronie. Swego czasu czytałam dużo na ten temat, ale linki pokasowałam. | |
| Autor: | billabong [ 13 Wrz 2014 21:11 ] |
| Temat postu: | Re: Dluga podroz....kontenerowiec ?? |
Myślę, że jeśli chodzi o prywatne łodzie to więcej szczęścia miałbyś ze zwykłymi tablicami ogłoszeń w marinach np w Australii czy Meksyku. Oczywiście nie daje to gwarancji sukcesu - w takim przypadku potrzebowałbyś przede wszystkim czasu. To co utkwiło mi w pamięci z czasów gdy byłam zainteresowana tematem, to przede wszystkim swoista spontaniczność wszystkiego. Właścicielom łodzi znudziło się siedzenie np. na Vanuatu i gdy chcieli płynąć dalej to nie planowali i szukali nikogo przez internet tylko pytali o kogoś w marinie. Temat bliższy mi był prawie 10 lat temu, ale internet funkcjonował wtedy już na zbliżonym do dzisiejszego poziomie więc nie można tego zrzucić na karby "innych czasów". Reasumując, uważam pomysł za świetny. Jeśli chciałbyś to zrealizować to myślę, że musisz się liczyć z tym iż to nie będzie tak, że gdzieś polecisz i od razu wejdziesz na pokład jakiegoś statku czy łodzi. Potrzebujesz więc czasu gdzieś, być może dłuższego, a co za tym idzie pieniędzy na utrzymanie się przez ten okres. Na dzień dzisiejszy ze związkami zawodowymi i armatorami trzęsącymi spodniami, to jeżeli nie chcesz płacić tylko pracować czy pomagać, to w grę wchodzą chyba tylko łodzie prywatne. http://www.latitude38.com/ebooks.html - tematyka branżowa, bardziej dla właścicieli łodzi ale można też znaleźć coś dla siebie, np czytając porady dla nich czym powinni się kierować wybierając załogę i użyć tych informacji na swoją korzyść albo poznając najbardziej uczęszczane mariny. | |
| Autor: | orodruin2 [ 22 Wrz 2014 15:16 ] |
| Temat postu: | Re: Dluga podroz....kontenerowiec ?? |
Też o czymś takim przez chwilę myślałem po przeczytaniu relacji w jednym z magazynów (postaram się odszukać go). Nie szukałem namiarów na to ale koszta tam podane a znalezione przez Ciebie to dwa różne światy. Temat warty rozeznania | |
| Autor: | lbt [ 05 Paź 2014 22:43 ] |
| Temat postu: | Re: Dluga podroz....kontenerowiec ?? |
Robili już ludzie takie rzeczy, więc jest to możliwe. Wydaje mi się jednak, że trzeba szukać w portach, a nie w internecie. Kojarzę, że Kinga i Chopin mieli płynąć statkiem (nie wiem, czy popłynęli), a na blogu "byle dalej" płynęli statkiem między wyspami Pacyfiku, poszukaj szczegółów. Jachty też pływają przez ocean, jak się sezon zmienia. Poszukaj w google "jachtostop", to wbrew pozorom dość popularne. Pozdrowienia Bartek | |
| Autor: | camillepissarro [ 05 Paź 2014 23:16 ] |
| Temat postu: | Re: Dluga podroz....kontenerowiec ?? |
W tym roku spotkalem w Montewideo sympatycznego Rosjanina, ktory podrozowal przez Argentyne i napatoczyl sie na ekipe polskich naukowcow na poludniu, ktorzy odplywali na stacje badawcza na Antarktyde. Chlopak opowiadal o 12 metrowych falach.. : ) | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |