Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 13 Sty 2017 22:42 

Rejestracja: 25 Wrz 2015
Posty: 9
Przeglądając fly4free często pojawiały się oferty niedrogich lotów do Aten. Postanowiłem skorzystać i wybrałem się w podróż do Grecji. Głównym celem były starożytne pozostałości, Meteory czy Mistrę zostawiłem na następny raz.

Wylot z Modlina był po godzinie 20, do Aten doleciałem przed 24, po wynajęciu samochodu i dojazdu do hotelu było przed 2 w nocy.

Wybierając nocleg w Atenach najlepiej wybrać taki, który oferuje parking, całodobową recepcje ze względu na godziny przylotu oraz bliskość metra, żeby uniknąć jeżdżenia samochodem i parkowania w centrum.

DZIEŃ PIERWSZY ATENY I SOUNIO

Hotel, który zarezerwowałem znajdował się 2 stacje metra od Akropolu. Koszt biletu na metro to 1,4 euro.
Najlepiej wybrać się z samego rano czyli przed 8;00 bo potem z każdą minutą przybywa turystów. Wstęp na Akropol 20 euro lub 30 euro w tym wstęp do innych zabytków Aten. Na wzgórzu można zobaczyć słynnych Partenon, Erechtejon, Propyleje oraz Odeon. Niestety rusztowania, prace budowlane przy Partenonie oraz rozłożona scena z oświetleniem w Odeonie zabijają klimat tego miejsca.

Image

Image

Image

Po wschodniej stronie Akropolu, do której prowadzi osobne wejście można zobaczyć; Teatr Dionizosa oraz mniej spektakularne pozostałości po starożytnych Atenach.

Image

Po zobaczeniu wizytówki stolicy Grecji, wybrałem się do Agory Ateńskiej czyli dawnego rynku. Dojście pieszo zajmuje mniej niż 5 minut. Na miejscu można zobaczyć jedną z najlepiej zachowanych Greckich świątyń czyli Hefajstejon, Zrekonstruowaną Stoe Attalosa oraz kościół Apostołów.

Image

Image

Mi udało się jeszcze zobaczyć żółwia spacerującego wśród ruin.

Image

Następnie spacerując w koło Akropolu, zwiedzałem Rzymską Agorę ze słynna wieżą Wiatrów oraz Bibliotekę Hadriana. Kierując się do Świątyni Zeusa Olimpijskiego, po drodze mijamy jeszcze Łuk Hadriana. Mając bilet za 30 euro, kupiony na Akropolu wszędzie wchodzimy za darmo, inaczej płacimy po kilka euro za wstęp. Mimo, iż po Świątyni Zeusa Olimpijskiego zostało tylko kilka kolumn to ich rozmiar robi wrażenie.

Image

Po wyjściu ze świątyni przyszedł czas na obiad czyli wszech obecną pite, która można się pojeść a kosztuje średnio 2euro. Powrót do hotelu i przejazd samochodem na Sounio, na zachód słońca. Przejazd z Aten zajmuje około godziny. Sounio to półwysep, na końcu, którego stoi świątynia Posejdona. Miejsce odwiedzanie głównie ze względu na zachody słońca. Jakie robią wrażenie można zobaczyć na zdjęciach. Wstęp 8 euro, warto zapłacić.

Image

Image

Image

DZIEŃ DRUGI ATENY I DELFY

Drugiego dnia pogoda była lepsza więc wybrałem się drugi raz na Akropol, żeby porobić zdjęć. Mając chwile wolnego czasu wybierając między dwoma muzeami Aten wybrałem; Narodowe Muzeum Archeologiczne. O wyborze zdecydowała Maska Agamemnona.

Image

Po zwiedzeniu, czekała mnie ponad dwugodzinna jazda do Delf. W starożytności jedno z najważniejszych miejsc, słynącego z wyroczni, która swoimi przepowiedniami wpływała na losy ówczesnego świata. Droga przyjemna tylko bramki i opłaty autostradowe mogą nie miło zaskoczyć.

Kilkaset metrów przed właściwymi Delfami jest mały parking przy drodze, z którego można zejść do sanktuarium Ateny Pronaja. Wstęp jest bezpłatny.

Image

Po obejrzeniu sanktuarium minuta drogi i jesteśmy już w Delfach. Kilka parkingów przy drodze zapewnia wystarczającą ilość miejsc. Sam teren wykopalisk jest ogromny, na miejscu, z lepiej zachowanych obiektów można zobaczyć Skarbiec Ateńczyków, Teatr, Stadion oraz pozostałości świątyni Apollina, gdzie przebywała Pytia czyli słynna wyrocznia. Dobrze zabrać wygodne buty, gdyż Delfy leżą na zboczu góry i jest trochę chodzenia.

Image

Image

Image

Image

Są dwa rodzaje biletów, w z muzeum w cenie lub bez, ja wybrałem z muzeum za 12euro. Do Muzeum pieszo idzie się około 3 minut, w środku poza rzeźbami można zobaczyć pępek świata :)

Image

Image

Na pozostałe 3 noclegi wybrałem mała miejscowość; Tolo na Peloponezie. Spokojne miasteczko z plażą, restauracjami oraz blisko wielu atrakcji tej części Grecji. Z Delf ponad trzy godziny jazdy samochodem.

DZIEŃ TRZECI
AKROKORYNT, KORYNT, MYKENY ORAZ PLAŻA

Pierwszym celem tego dnia był Akrokorynt, kiedyś na wzgórzu znajdowała się świątynia Ateny, słynąca z sakralnej prostytucji a obecnie robiąca wrażenie twierdza. Dojazd zajął godzinę, na miejscu duży parking, wstęp symboliczny 2 euro. Najlepiej wybrać się tu z samego rana, ponieważ popołudniu słońce może bardzo utrudnić spacerowanie.

Image

Image

Ze wzgórza dosłownie w kilka minut można dojechać do Starożytnego Koryntu. Na miejscu można zobaczyć pozostałości rzymskiego forum, muzeum, świątynie Apollina oraz inne mniej okazałe ruiny. Wstęp 8 euro.

Image

Image

Z Koryntu dojazd do Myken zajmuje mniej niż godzinę. Podobnie jak w Delfach kilkaset metrów przed Mykenami jest zjazd i mały parking. Tutaj zamiast świątyni możemy zobaczyć Grobowiec Agamemnona, mitycznego władcy oraz zdobywcy Troi. Bilet łączony z Mykenami 8 euro.

Image

Po zobaczeniu grobowca, kilkaset metrów i docieramy do właściwych Myken. Mykeny odkrył Heinrich Schliemann archeolog, który odkrył również Troję. Na miejscu do zobaczenia mamy między innymi grobowce jak ten Agamemnona, podziemną cysternę oraz słynną Lwią Bramę.

Image

Na tym skończyło się zwiedzanie tego dnia, przyszedł czas na odpoczynek, na prawie pustych plażach Tolo.

Image

DZIEŃ CZWARTY STAROŻYTNA OLIMPIA, ZAMEK METHONI ORAZ PLAŻA

Tego dnia wyjechałem po piątej rano mając ponad trzy godziny jazdy, chcąc być wcześniej w Olimpii. W przewodniku pisało, że najlepiej zwiedzać z rana lub wieczorem, jak nie ma masy turystów, żeby poczuć klimat starożytności. Niestety będąc na miejscu przed 9 nie udało mi się. Wstęp 9euro wraz z muzeum, na miejscu duży parking. Obszar archeologiczny jest bardzo rozległy niestety nie ma tutaj okazałych ruin świątyń a i sam stadion Olimpijski nie zachował się w najlepszym stanie. Mimo to fajnie być w miejscu gdzie odbywały się pierwsze Olimpiady.

Image

Image

Image

Drugim celem tego dnia był zamek Methoni, historycznie nie tak ważny jak starożytna Olimpia za to wizualnie bardziej atrakcyjny. Do przejechania 120km niestety bez autostrad. Droga przez małe miejscowości, z ciasnym uliczkami, momentami przez sady, dosyć męczą jazda.

Zamek czynny tylko do godziny 15:00, wstęp 2 euro, na miejscu mały parking. Wenecjańska twierdza otoczona z trzech stron morzem, robi duże wrażenie.

Image

Image

Po zwiedzeniu, spacerem kilkadziesiąt metrów i mamy centrum Methoni, gdzie można coś zjeść a resztę dnia spędzić na plaży pod murami Zamku.

Image

Po plażowaniu, długi powrót do Tolo.

DZIEŃ PIĄTY EPIDAVROS ORAZ NAFPLIO

Ostatni dzień zaczynam od wizyty w Epidavros, starożytnego uzdrowiska, do którego aktualnie turystów przyciąga doskonale zachowany teatr. Na terenie stanowiska archeologicznego można zobaczyć jeszcze skromne pozostałości po sanktuarium oraz stadion.

Image

Image

Na koniec wycieczki mając kilka godzin wybrałem się do pobliskiego Nafplio, pospacerować po promenadzie oraz zobaczyć twierdzę Palamidi, z której rozciąga się ładny widok na miasteczko. Wstęp 8 euro.

Image

Image

Wyjazd w połowie września ze względu na mniejszą ilość turystów, pogoda jak widać na zdjęciach jeszcze wakacyjna a ceny niższe niż w sezonie. Na miejscu przejechane lekko ponad 1600km. Wybierając się w podobną trasę poza paliwem warto przygotować 70euro na autostrady.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Lato na końcu Italii za 979 PLN 💚🤍❤️ Loty do Kalabrii + 4* hotel ze śniadaniami i prywatną plażą 🌊🏖️ Lato na końcu Italii za 979 PLN 💚🤍❤️ Loty do Kalabrii + 4* hotel ze śniadaniami i prywatną plażą 🌊🏖️
Cypr latem 🌊☀️ Tydzień w 4* Capital Coast Resort & Spa w Pafos za 2859 PLN Cypr latem 🌊☀️ Tydzień w 4* Capital Coast Resort & Spa w Pafos za 2859 PLN
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group