| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Czy Ryanairowi opłaca się latać po Polsce? czy-ryanairowi-oplaca-sie-latac-po-polsce,18,92046 | Strona 1 z 2 |
| Autor: | jakub.m [ 06 Kwi 2016 16:04 ] |
| Temat postu: | Czy Ryanairowi opłaca się latać po Polsce? |
Ostatnio czytałem artykuł o tym, że Prezydent sporo lata. http://natemat.pl/176183,na-tlusty-czwa ... te-podroze Podali tam szacunkowy koszt za lot do Krakowa: 32 tys. zł (to pewnie w dwie strony). Czy ktoś z Was myślał kiedyś ile może kosztować Ryanaira taki lot pomiędzy WRO/GDN a WMI? Lot krótki, ludziom pewnie niewiele płacą, ale jeśli ludzie płacą za bilety kilkanaście złotych, to mam wrażenie, że to mocny dumping i oni na tym po prostu tracą. Przecież nikt o zdrowych zmysłach nie kupi biletu WMI-WRO za więcej niż ~150 zł (Pendolino). Sprawdziłem rotacje samolotów na Flighradarze i one robią GDN-WMI-GDN albo WRO-WMI-WRO, więc robią ten lot specjalnie, a nie przy okazji. | |
| Autor: | Misiatek [ 06 Kwi 2016 16:10 ] |
| Temat postu: | Re: Czy Ryanairowi opłaca się latać po Polsce? |
Jest nawet lepiej: ja czasem lecę z Modlina do Gdańska za 19 zł, aby przesiąść się tam do Wizzaira i polecieć dalej! | |
| Autor: | bonifacy [ 06 Kwi 2016 16:11 ] |
| Temat postu: | Re: Czy Ryanairowi opłaca się latać po Polsce? |
Franca nie jest instytucją charytatywną, przyzwyczaja ludzi do latania. Ja np. zawsze już myślę o samolocie jako podstawowym środku transportu bez względu na odległość i duża w tym zasługa Francy, generując ruch, mają pewnie mniejsze opłaty lotniskowe, większe dotacje itp. Zresztą za 9zł to nie wszyscy latają. Na ten moment nie przypuszczam, aby zarabiali specjalnie na krajówkach, ale są zbyt "dobrzy" aby nie traktowali tego jako inwestycję. | |
| Autor: | Tomo14 [ 06 Kwi 2016 20:41 ] |
| Temat postu: | Re: Czy Ryanairowi opłaca się latać po Polsce? |
Podpisuję się pod tym co napisali poprzednicy - Ryanair przyzwyczaja ludzi do latania i do swojej marki. Poza tym bilety po 9 PLN to uwierzcie mi - nadal dla ludzi nowość. Mimo, że na loty w tygodniu ta cena jest już niemalże stała to nadal u wielu osób budzi zdziwiniene. | |
| Autor: | singielka_1976 [ 06 Kwi 2016 20:47 ] |
| Temat postu: | Re: Czy Ryanairowi opłaca się latać po Polsce? |
Skoro im się tak opłaca to czemu nadal nie ma połączenia KTW-GDN- aż się prosi o taką trasę. | |
| Autor: | silvershark [ 06 Kwi 2016 20:52 ] |
| Temat postu: | Re: Czy Ryanairowi opłaca się latać po Polsce? |
Na trasach GDN-WMI-WRO FR przewiózł w zeszłym roku ok. 350 tysięcy pasażerów. To ogromna liczba jak na polskie realia (ergo, duży wzrost dla lotnisk), a koszt niewielki. Nie zdziwiłbym się gdyby FR dostawał jakieś dopłaty lub inne bonusy. Do tego zależy im na prześcignięciu grupy LH w rocznej liczbie pasażerów, a reklama rewelacyjna, przełamująca lody jeśli chodzi o latanie. | |
| Autor: | vincenz [ 06 Kwi 2016 20:54 ] |
| Temat postu: | Re: Czy Ryanairowi opłaca się latać po Polsce? |
FR w KTW prawie nie istnieje. | |
| Autor: | michzak [ 06 Kwi 2016 20:54 ] |
| Temat postu: | Re: Czy Ryanairowi opłaca się latać po Polsce? |
Gdyby się nie opłacało, to jestem pewien, że decyzją w dosłownie 1 dzień zawiesiliby loty - ta firma dość nerwowo reaguje na wszelkie nowości, więc gdyby okazało się, że im się to nie opłaca, to dwa tygodnie później nie byłoby już żadnego samolotu (poniżej dwóch tygodni musieliby przebukować innych etc | |
| Autor: | mzukowski [ 06 Kwi 2016 21:10 ] |
| Temat postu: | Re: Czy Ryanairowi opłaca się latać po Polsce? |
Raz, że łączna liczba pasażerów, a dwa, że dowóz pasażerów z Gdańska i Wrocławia na loty z Modlina. | |
| Autor: | singielka_1976 [ 06 Kwi 2016 21:11 ] |
| Temat postu: | Re: Czy Ryanairowi opłaca się latać po Polsce? |
vincenz napisał(a): FR w KTW prawie nie istnieje. Jak ma takie trasy od czapy i godziny połączeń to chyba to nie powinno dziwić, prawda? Na STN leci w środku dnia podczas gdy Wizz lata rano i wieczorem. Zrobiliby choć raz w tygodniu ranny wylot i powrót wieczorem z DUB to mieliby takie obłożenie jak Wizz na Ltn. Na krajówce do GDN nie mieliby konkurencji, bo LOTem tylko z przesiadką w WAW a jak jeszcze LO i tak obciął ilość lotów z KTW do WAW to znowu jest szansa dla Ryana. | |
| Autor: | silvershark [ 06 Kwi 2016 21:27 ] |
| Temat postu: | Re: Czy Ryanairowi opłaca się latać po Polsce? |
Przy takim dojeździe z Pyrzowic do centrum, liczba chętnych z Trójmiasta byłaby mocno ograniczona. | |
| Autor: | singielka_1976 [ 06 Kwi 2016 21:31 ] |
| Temat postu: | Re: Czy Ryanairowi opłaca się latać po Polsce? |
Dziwne, że jakoś na lotniskowym parkingu widzę rejestracje z małopolskiego, podkarpackiego, opolskiego o czeskich nie wspominając im odległość od Katowic czy Bielska albo Opola nie przeszkadza. Poza tym obstawiam, że nie sami turyści by latali na tej trasie. | |
| Autor: | oskiboski [ 06 Kwi 2016 21:44 ] |
| Temat postu: | Re: Czy Ryanairowi opłaca się latać po Polsce? |
Modlin zrobił się takim mini hubem, nie mam dostępu do systemu rezerwacji ale obstawiam 60% paxów z przesiadką na kolejny rejs FRancy z Modlina i to ich cieszy bo jak z rejstrowanym to 4 razy za niego zapłacisz a nie 2 | |
| Autor: | rw30 [ 06 Kwi 2016 21:53 ] |
| Temat postu: | Re: Czy Ryanairowi opłaca się latać po Polsce? |
oskiboski napisał(a): Modlin zrobił się takim mini hubem, nie mam dostępu do systemu rezerwacji ale obstawiam 60% paxów z przesiadką na kolejny rejs FRancy z Modlina strzelę, że nie więcej niż 10% | |
| Autor: | adam1987 [ 06 Kwi 2016 21:59 ] |
| Temat postu: | Re: Czy Ryanairowi opłaca się latać po Polsce? |
Większość krajówek Ryanaira dotyczy Modlina więc przytoczę coś takiego. Według strony lotniska w Modlinie w zeszłym roku na trasach krajowych podróżowało 347114 pasażerów (Wrocław - 192169 pax Gdańska - 154945 pax) czyli trochę ponad 13% wszystkich pasażerów lotniska. Cennik lotniska uzależnia opłatę za za pasażera odlatującego od liczby pasażerów obsłużonych (odlatujących i przylatujących) w roku kalendarzowym. Gdyby nie krajówki Ryanair wpadałby w próg 2 100 001 – 2 35 0000 co oznacza opłatę w wysokości 10zł dzięki krajówkom znalazł się pomiędzy 2 350 001 – 2 700 000 co oznacza opłatę w wysokości 9zł za pasażera odlatującego. Tylko dzięki temu oszczędzili ponad 1 100 000zł (liczba pasażerów odlatujących na lotach międzynarodowych zakładając, że w obydwie strony lata porównywalna liczba osób). Innych dopłat z tytułu krajówek na 90% nie ma (chyba że na pozostałych lotniskach). Mimo to, obstawiam, że krajówki z/do Modlina są skrajnie nierentowne, a linia inwestuje w rynek. Najprawdopodobniej większość połączeń z/do Polski przynosi niewielkie straty, ale Ryanairowi zależy na jak największych udziałach w rynku czym zniechęca część konkurentów do budowania w Polsce silnej pozycji. W przyszłości będzie czas na spijanie śmietanki. Sytuację można trochę porównać do tego co dzieje się w Berlinie, spóźniony Ryanair dzięki bardzo agresywnej polityce cenowej walczy o udziały w rynku z zasiedziałym easyjetem. | |
| Autor: | kumkwat_kwiat [ 06 Kwi 2016 22:15 ] |
| Temat postu: | Re: Czy Ryanairowi opłaca się latać po Polsce? |
Ryan na pewno ma w tym jakiś biznes, to nie jest Caritas ani inna charytatywna instytucja. Obstawiam kilka możliwych sytuacji: - mają zbazowane samoloty i załogi, które mogą tak wykorzystać - lepiej żeby latał z małymi stratami niż stał generując większe - zbierają dopłaty z samorządów, lotnisk, które są warunkowane liczbą obsłużonych pax - w zależności od liczby obsłużonych pax mogą miedz różne stawki na opłaty lotniskowe, handling itp (może się tyczyć lotnisk lokalnych jak i WMI gdzie dostarczają pax, gdzie jeden przesiadkowy pax jest liczony 2x jako przylot z lokala, oraz wylot z WMI) - poza opłatami za bilet, zgarniają swoja część na innych opłatach (bagaż, odprawy, no show, handel pokładowy itp) wbrew pozorom to może przynosić spory dochód - przyzwyczajanie rynku i zdobywanie klientów - GDN i WMI obsługują też spor rynku zagranicznego z Kaliningradu i Białorusi, oni wbrew pozorom płacąc nawet wyższe stawki są zadowoleni bo jest dużo taniej niż w tamtych regionach | |
| Autor: | J29 [ 06 Kwi 2016 22:34 ] |
| Temat postu: | Re: Czy Ryanairowi opłaca się latać po Polsce? |
singielka_1976 napisał(a): Dziwne, że jakoś na lotniskowym parkingu widzę rejestracje z małopolskiego, podkarpackiego, opolskiego Nic dziwnego że pół Polski lata z Katowic, jest tu tak bogata oferta czarterów, a pasażerom lecącym z biurem podróży (mimo zmieniających się trendów to wciąż ogromny rynek) nie przeszkadza ani odległość od ośrodków miejskich, ani słaba oferta komunikacji publicznej, bo i tak przyjeżdżają swoim samochodem. Ryanair nie uruchomi z Katowic połączeń krajowych, bo (nie tylko w Polsce) uruchamia je w miejscach gdzie ma ugruntowaną silną pozycję na trasach międzynarodowych. W Polsce obsługuje je z WMI (skąd lata na 37 trasach), KRK (35), WRO (21) i GDN (16). Zdziwiłbym się bardzo, gdyby kolejnym lotniskiem z krakówkami FR było KTW, na którym po pierwsze nie ma bazy, a po drugie lata tylko na 5 trasach. Już prędzej uwierzę nawet w KTW-GDN by W6, mimo że trasy krajowe próbuje niezwykle rzadko. K2 miało podejścia do tej trasy (serwowali prawdziwe festiwale tras) i szybko rezygnowali, a "podobna" trasa KRK-GDN jest na tyle obiecująca, że nawet LO zrobił jedyny wyjątek od zasady nielatania z pominięciem WAW. | |
| Autor: | JackD [ 06 Kwi 2016 23:02 ] |
| Temat postu: | Re: Czy Ryanairowi opłaca się latać po Polsce? |
Ryanair to jedna z najbardziej cwanych korporacji na świecie. Ich przewaga polega na efekcie skali i tego że patrzą na biznes globalnie. Wszystkie powody o których wspomniał kumkwat_kwiat są prawdziwe. Powodów dla których latają po Polsce jest jeszcze kilka. Przede wszystkim to bardzo krótki lot. Cała rotacja trwa 2h05m. Jako że latają dwa razy dziennie to "tracą" na tych lotach tylko 4h10m. Ciężko w tym czasie wykonać bardziej opłacalną rotację (poza tymi które mają już w siatce). Porównajcie sobie z jednej strony rotację na Kanary a z drugiej takie WMI. Cena biletu na godzinę blokową nie wypada wcale tak źle. Wierzcie mi, że per saldo więcej ich może kosztować "rozbujanie rynku" na trasach typu WRO-TFS niż WRO-WMI Poza tym krajówki bardzo się im przydają ze względów operacyjnych. Mogą przebazować maszyny i mają większą elastyczność przy tworzeniu rozkładu. Pamiętajcie że krajówki FR uruchamia tylko między swoimi bazami, które chcą rozwijać i mają za to wymierne korzyści. Oni mogą te bilety sprzedawać po takich cenach a i tak wyjdą na swoje i krzywda im się nie dzieje. | |
| Autor: | michcioj [ 06 Kwi 2016 23:41 ] |
| Temat postu: | Re: Czy Ryanairowi opłaca się latać po Polsce? |
singielka_1976 napisał(a): Skoro im się tak opłaca to czemu nadal nie ma połączenia KTW-GDN- aż się prosi o taką trasę. ah... pieknie by mi taka trasa siadla, najlepiej to wizzairem zebym mogl sobie latac za punkty -- 06 Kwi 2016 23:47 -- pozatym krajowki FR za 9 zeta to poprostu rozbujanie rynku z czasem beda wiecej na tym zarabiac, bilety na polskiego busa rowniez kiedys byly tansze a teraz to sami wiecie | |
| Autor: | kumkwat_kwiat [ 07 Kwi 2016 00:02 ] |
| Temat postu: | Re: Czy Ryanairowi opłaca się latać po Polsce? |
Ja nie jestem przekonany czy akurat cena 9 pln to jest na rozbujanie rynku. Fakt jest ona bardzo dobra marketingowo, ale klient w Polsce jest mega wrażliwy na cenę, podskoczy do 19,99 i pewnie 67% klientów stwierdzi, że to za drogo. Te trasy do WMI będą działać jako doprowadzanie pax na dalsze połączenia FR, bo w samej krajowej komunikacji czas działa na niekorzyść FR. Cokolwiek się nie mówi, drogi się budują (do końca 2018 większość trasy WAW-GDN będzie miała status ekspresowej, trasa WAW-WRO praktycznie już zaraz będzie w 100% ekspresowa), kolej też powoli ale się poprawia. A czasu przelotu już raczej poprawić się nie da, a dojazdu do WMI też mały nie jest, do tego odprawa itp. | |
| Strona 1 z 2 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |