Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Czy fly4free obleciało cały świat ?
czy-fly4free-oblecialo-caly-swiat,18,35812
Strona 5 z 6

Autor:  nikoFTW [ 03 Sie 2015 14:53 ]
Temat postu:  Re: Czy fly4free obleciało cały świat ?

Mapkę ZAKTUALIZOWANO ;)

---------------------------------------------
Aktualizacja do postu: @Grzegorz40

(zakładając, że w Bangladaszu faktycznie ktoś był)
piotrek_ napisał(a):
Na Madagaskarze, w Bangladeszu też przypuszczam ktoś był na bank. Bhutan gościł na głównej w promocjach. Niestety nie mam już możliwości edytowania pierwszego posta... :(

(natomiast Wysp Dziewiczych czy Anquilli wskazać nie sposób)
sebastianp79 napisał(a):
Na Barbadosie byłem
Nie wiem czy się kwalifikują do listy Amerykańskie wyspy dziewicze czy Anquilla :)
---------------------------------------------

Autor:  tom971 [ 03 Sie 2015 14:54 ]
Temat postu:  Re: Czy fly4free obleciało cały świat ?

w Bangladeszu byla @Exanimus

Autor:  norbi071 [ 03 Sie 2015 14:56 ]
Temat postu:  Re: Czy fly4free obleciało cały świat ?

ja byłem 5 lat temu w Saharze Zachodniej :)

Autor:  piotrek_ [ 10 Sie 2015 07:32 ]
Temat postu:  Re: Czy fly4free obleciało cały świat ?

Tutaj jeden gość załatwił cały temat przed 40-stką :)

http://www.radiozet.pl/Rozrywka/O-tym-s ... i-00009378

i fragment:

"Udało mu się zwiedzić aż 19 europejskich państw w ciągu zaledwie 1 dnia! Wymagało to niezwykle skomplikowanego planu, w którym to między poszczególnymi podróżami były niewielkie odstępy czasowe. 24-godzinną podróż zakończył na 20 minut przed upływem doby." :lol:

Autor:  chaleanthite [ 10 Sie 2015 07:36 ]
Temat postu:  Re: Czy fly4free obleciało cały świat ?

No ja nie wiem co mozna "zwiedzic" bedac w 19 krajach jednego dnia... Chyba terminale lotniskowe przed kolejnym wylotem ;)

Autor:  cypel [ 10 Sie 2015 07:57 ]
Temat postu:  Re: Czy fly4free obleciało cały świat ?

Tu na forum też jest kilku takich Gunnarów, zwiedzaczy terminali ;)

Autor:  scomin [ 10 Sie 2015 08:42 ]
Temat postu:  Re: Czy fly4free obleciało cały świat ?

Podróżował samochodem, a nie samolotem. 19 krajów w 24 godziny lotami rejsowymi jest raczej niewykonalne.
Opis podróży: http://www.garfors.com/2014/09/19-countries-in-one-day-see-how.html

Autor:  chaleanthite [ 10 Sie 2015 18:55 ]
Temat postu:  Re: Czy fly4free obleciało cały świat ?

...Czyli poogladal sobie autostrady zamiast terminali. Tak czy siak ja bym nie nazwala tego zwiedzaniem, tylko zaliczaniem...

Autor:  szymonpoznan1 [ 10 Sie 2015 21:11 ]
Temat postu:  Re: Czy fly4free obleciało cały świat ?

Ja bym tego nawet zaliczaniem nie nazwał :D Przejechać samochodem po autostradach to prawie tak jak przelecieć samolotem nad terytorium danego kraju. Żadnego odwiedzania nie ma ani tu ani tu... Gdyby tak to liczyć to w sumie każdy forumowicz pewnie pomnożyłby x2 albo 3 lub 4 liczbę odwiedzonych Państw :D

Autor:  chaleanthite [ 11 Sie 2015 00:33 ]
Temat postu:  Re: Czy fly4free obleciało cały świat ?

Tak mi wlasnie wpadlo do glowy, ze to kolejny przyklad pedu za iloscia, a nie jakoscia... :(

Autor:  piotrek_ [ 11 Sie 2015 09:07 ]
Temat postu:  Re: Czy fly4free obleciało cały świat ?

Może za młodu, chłopak naprawdę zwiedzał. Uzbierało mu się takich krajów ze 40 i poszedł w ilość. Ciekawe, ile sekund był w Polsce :)

Autor:  Grzegorz40 [ 11 Sie 2015 11:14 ]
Temat postu:  Re: Czy fly4free obleciało cały świat ?

Nie jest to dokładnie opisane. W artykule sugerują jakby to miał być transport publiczny a nie prywatny samochód, ale jakoś nie wydaje mi się to możliwe. Kurcze, samochodem wydaje się prawie niemożliwe ;-)

edit
Mercedesem jechali.

Na górze jest mapka trasy:
http://www.garfors.com/2014/09/19-count ... e-how.html

Autor:  JarekGdynia [ 11 Sie 2015 13:03 ]
Temat postu:  Re: Czy fly4free obleciało cały świat ?

Moim zdaniem ta trasa co jest w tym artyluke to minimum 3000 km, ciężko to ogarnąć w 24h. Musiałby nieźle zasuwać, minimum 120h. Może liczą że jednego dnia wyruszył i drugiej przyjechał, wtedy taka trasa wydaje się do przejechania.

Oczywiście nazwać to zwiedzaniem czy zaliczeniem to zdecydowanie nadużycie.
Pamiętam jak jechałem do Włoch autem to cisnęliśmy przez Austrię nocą i nawet nie pomyślałem żeby odhaczyć ten kraj jako ten, który zwiedziłem, zobaczyłem. Ciągle jest na mojej liście do zwiedzenia :D

Autor:  Marecki [ 11 Sie 2015 13:21 ]
Temat postu:  Re: Czy fly4free obleciało cały świat ?

@scomin

W artykule The Telegraph podane jest, że w każdym z tych państw "postawił stopę", ale sporą odległość pokonał dwoma lotami.

Pierwszy nad terytorium Serbii, drugi z granicy Słowacko-Austryjackiej w pobliże Niemiecko-Holenderskiej. "Zaliczając*" każde z tych państw.

* to słowo wydaje mi się najodpowiedniejsze.

Autor:  correos [ 11 Sie 2015 13:22 ]
Temat postu:  Re: Czy fly4free obleciało cały świat ?

Troche za bardzo kombinujecie ;)
w ktorym momencie Austria zostaje zaliczona ?
- Polski Bus + Wiedeń
- przejazd w swietle dziennym Wieden - Insbruck
- itd/itp

to sa tak indywidualne kwestie, ze trudno tutaj o wspolny mianownik

Autor:  Zeus [ 11 Sie 2015 13:29 ]
Temat postu:  Re: Czy fly4free obleciało cały świat ?

Tak samo, jak przesiadka 15 godzin w Rijadzie. To wtedy Arabia Saudyjska zostaje zaliczona? Trójstyk np. na szczycie Krzemieniec? :P

Autor:  JarekGdynia [ 11 Sie 2015 13:34 ]
Temat postu:  Re: Czy fly4free obleciało cały świat ?

No jasne, że indywidualna sprawa z tym "zaliczaniem miejsc". Jednak będę się upierał, że przespanie austriackiej autostrady w nocy to nie to samo co zwiedzanie Wiednia, czy delektowanie się widokami trasy w dzień z postojami, możliwością ujrzenia otaczającego Ciebie piękna danego miejsca :D

Autor:  Marecki [ 11 Sie 2015 13:39 ]
Temat postu:  Re: Czy fly4free obleciało cały świat ?

Z mojego punktu widzenia określenie "zaliczenia" danego kraju ma negatywny wydźwięk. Przecież nie o to chodzi (znowu moim skromnym zdaniem) w podróżowaniu, aby robić sobie listę "zaliczonych" punktów.

To nawet dziwnie brzmi, gdyby ktoś stwierdził że "zaliczył Grecję". ;)

@Zeus - Dzięki za przypomnienie Kremenaros, zbliża się jesień, najpiękniejsza pora roku w Bieszczadach.

Autor:  chaleanthite [ 11 Sie 2015 21:27 ]
Temat postu:  Re: Czy fly4free obleciało cały świat ?

Marecki-a co by bylo, gdyby ktos napisal, ze "zaliczyl" np. Kube? :lol:

Autor:  Anonymous [ 11 Sie 2015 21:41 ]
Temat postu:  Re: Czy fly4free obleciało cały świat ?

Mnie też to zaliczanie nie przekonuje. To jest chyba bardzo dobre słowo, bo - jak w życiu - wyklucza poznanie. Mnie, na przykład, często uwiera fakt, że przemieściłem się z punktu A do B, a pomiędzy coś było. Można sobie z tym poradzić wracając do poszczególnych miejsc, ale są takie miejsca do których łatwiej wrócić i są takie, do których trudniej.

Strona 5 z 6 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/