Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Co można a czego nie można przewozić w samolocie
co-mozna-a-czego-nie-mozna-przewozic-w-samolocie,228,496
Strona 31 z 151

Autor:  mrowka [ 22 Lut 2013 11:27 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

zbyhu napisał(a):
(co to za soczek co ma 100ml?)

Są już w sprzedaży takie małe soki pakowane jakby w saszetce z korkiem - widziałam w tesco (firmy nie pamiętam).

Foremki powinny przejsc - chyba ze trafia na kogos o bujnej wyobrazni ;)

Autor:  kevin [ 22 Lut 2013 11:29 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

zdzisza napisał(a):
Pomóżcie - śmieszne, wiem, ale kupiłam na prezent takie foremki do tarty http://www.tchibo.pl/Forma-p400031817.html?dim1=Mk66 (jeśli admin uzna że to forma reklamy proszę o usunięcie linku)- one mają wyciągane dno - z jakiegoś aluminium czy czegoś - zastanawiam się czy mnie z tym wpuszczą na pokład - jak myślicie - czy ktos przewoził już coś podobnego?


Chyba nikt nie potraktuje tego, jako broń? Więc z czego to jest zrobione to nie ma znaczenia.

Autor:  tom971 [ 22 Lut 2013 11:54 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Bralbym te foremki bez strachu.

Autor:  zdzisza [ 22 Lut 2013 12:42 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Dzięki, no zaryzykuję z foremkami, ale tego się boję - bujnej wyobraźni - bo skoro można kogoś zabić denkiem od solniczki, to znaczy pokrywką... z dziurkami... :lol:

Autor:  mikolajo [ 22 Lut 2013 14:27 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Wybieramy się z dziećmi na wakacje. Myślicie, że w bagażu podręcznym przejdzie 14 słoiczków z jedzeniem dla niemowląt? Do tego 2 puszki mleka?
Czy raczej nadać to na bagaż rejestrowy?
Czy można w bagażu podręcznym przewozić świeże warzywa i owoce? Np. batata, cukinie? Ewentualnie w rejestrowym można, czy nie bardzo.

Autor:  sylwia_pl [ 22 Lut 2013 18:01 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Owoce i warzywa można na pewno.
CO do płynów to zasada prosta: jeśli w pojemniczkach do 100ml i nie przekraczają 1L na osobę to przejdzie.

Autor:  ewaolivka [ 22 Lut 2013 18:44 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Z Kanaryjskich wiozłam masę kuchennych gadżetów (metalowych-tez foremki, jedną dużą), lubię zaopatrywać się w tanich
miejscach. Loty tylko z podręcznym, zawsze wszystko bez problemów. I zawsze wożę sporo produktów spożywczych, oczywiście nie płynów...

Autor:  siwus202 [ 22 Lut 2013 19:12 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

To pytanie padło sporo stron wcześniej, ale nie wiem czy ktoś tego próbował czy nie. Ja spróbowałem wnieść śpiwór poza bagażem podręcznym (tak aby został potraktowany jako koc, który według regulaminu można wnieść osobno). Było to w Gdańsku i pan na bramce nie miał nic przeciwko, jednak zaznaczył, że on nie jest pracownikiem Wizzaira i on się na to zgadza, ale nie wie jak potraktowaliby mnie inni. Tzn. wychodzi na to, że wszystko zależy od człowieka na bramce
Myślę też, że zawsze można się w razie czego trochę pospierać i tłumaczyć, że inni zawsze pozwalali itp. Pewnie w większości przypadków będzie się dało. Ja w każdym razie, przy następnych podróżach, na pewno będę tak robił
Pozdrawiam
Kuba (www.plecakwspomnien.eu)

Autor:  mrowka [ 22 Lut 2013 20:30 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Koc nie jest dozwolony tylko w wizz?
Co do przewozu zywnosci to nie wolno jej wwozic do Australii - w zadnym bagazu. Tak to nie ma problemow, byle nie byla plynopodobna - np. niektore sery. Tu jakby co to mozna przekroic i wsadzic do torby z plynami ;)

Autor:  br1989 [ 04 Mar 2013 00:19 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

prosze mi powiedziec czy jest ograniczona ilosc plynow, zelow w bagazu podrecznym?

wiem ze torba musi byc przezroczysta nie przekraczajaca 1l.
czy ona tez musi miec wymiary?

Autor:  LadyM [ 05 Mar 2013 12:59 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

a ja mam takie pytanko - czy pustą butelkę 200 ml da radę? Butelka jest przezroczysta, widać że nic w niej nie ma, sądzicie że przejdzie?

Autor:  Hubuus [ 05 Mar 2013 13:07 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

LadyM - jakie lotnisko?

Autor:  Maciek25 [ 05 Mar 2013 13:09 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

A jaka to różnica?
Nigdy się nie spotkalem z tym żeby nie mozna było przewieźć pustej butelki. Przeciez to nie płyn.

Autor:  sylwia_pl [ 05 Mar 2013 13:28 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

LadyM napisał(a):
a ja mam takie pytanko - czy pustą butelkę 200 ml da radę? Butelka jest przezroczysta, widać że nic w niej nie ma, sądzicie że przejdzie?


Bez problemu przejdzie.
To pusta butelka, a nie płyn.

Autor:  olusem [ 11 Mar 2013 15:30 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Witam ! szybkie pytanie:
można przewozić w małym podręcznym (Wizz'em) warzywa typu koperek ???
Pytanie grzecznościowe kogoś kto będzie podróżował w niedługim czasie i chciałby zabrać to czego gdzieś nie ma :D
pozdr!

Autor:  Magaa [ 12 Mar 2013 10:46 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Jesli to warzywo typu koperek nie przypomina konopii to mozna ;)

Autor:  ZuzAnka [ 16 Mar 2013 08:43 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

cześć, a ja mam pytanie z rodzaju tych śmiesznych, ale jeśli ktoś ma dziecko-niejadka to zrozumie :) Myślicie, że jeśli w domu usmażę kilka kotletów, to da radę je przewieźć z Warszawy do BVA? Boje się, że córka tam nic nie zje, a z jej ulubionymi płaskimi kotletami miałabym pewność, że jednak coś zje. Myślę też o jej ulubionym paszteciku pomidorowym, ale boje się, że jak celnicy zobaczą nasz prowiant to umrą ze śmiechu.

Autor:  Skibek [ 16 Mar 2013 10:04 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

ZuzAnka napisał(a):
cześć, a ja mam pytanie z rodzaju tych śmiesznych, ale jeśli ktoś ma dziecko-niejadka to zrozumie :) Myślicie, że jeśli w domu usmażę kilka kotletów, to da radę je przewieźć z Warszawy do BVA? Boje się, że córka tam nic nie zje, a z jej ulubionymi płaskimi kotletami miałabym pewność, że jednak coś zje. Myślę też o jej ulubionym paszteciku pomidorowym, ale boje się, że jak celnicy zobaczą nasz prowiant to umrą ze śmiechu.
kotlety przejdą.., pasztet pewnie też.. choć na niektórych lotniskach robią z tego fluid.

Autor:  ZuzAnka [ 16 Mar 2013 10:17 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Skibek napisał(a):
na niektórych lotniskach robią z tego fluid.


a co to znaczy? :P

Autor:  m3lm4k [ 16 Mar 2013 10:19 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Ze traktuja opakowanie z pasztetem jak ciecz z czym wiaza sie ograniczenia do 100 ml, w plastikowym worku etc.

Posmaruj kanapki i nikt sie nie czepi :D

Strona 31 z 151 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/