| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Co można a czego nie można przewozić w samolocie co-mozna-a-czego-nie-mozna-przewozic-w-samolocie,228,496 | Strona 109 z 151 |
| Autor: | cccc [ 02 Gru 2017 16:11 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
ind_globtroter napisał(a): Kawioru naprawdę można tylko 100g? 125g na osobe z ryb jesiotrowatych, pod warunkiem ze pochodzi z legalnej hodowli, na opakowaniu jest oficjalna banderola. | |
| Autor: | madziakl [ 15 Gru 2017 14:00 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Czy przewiozę w podręcznym taki zestaw naprawczy do telefonów: http://allegro.pl/narzedzia-8w1-do-otwi ... 91602.html | |
| Autor: | miriam [ 15 Gru 2017 17:08 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
@madziakl Wkrętaki wyglądają na mikroskopijne więc powinno się udać,ale pamiętaj,że wszystko ostatecznie zależy od widzimisię kontroli | |
| Autor: | cccc [ 15 Gru 2017 17:59 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
madziakl napisał(a): Czy przewiozę w podręcznym taki zestaw naprawczy do telefonów: http://allegro.pl/narzedzia-8w1-do-otwi ... 91602.html Jesli ostrza tych wkretakow nie przekraczaja 6cm, to powinno przejsc. Lecialem z mama na weekend do PRG i nieskladany pilnik do paznokci zabrali, gdyz ostrze bylo za dlugie. | |
| Autor: | klonowiec [ 08 Sty 2018 10:13 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Mam takie perfumy w szklanym flakoniku (męskie). Pojemność na oko to 150 ml, ale na opakowaniu nie ma ani słowa o pojemności. Więc w przypadku kontroli to nie przejdzie. A co jeżeli ten flakonik będzie wypełniony w 30 %? Czyli na oko widać będzie, że jest tam mniej niż 100 ml? | |
| Autor: | Zeus [ 08 Sty 2018 10:14 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Nie przejdzie Sent from my Nokia 3330 using Tapatalk | |
| Autor: | klonowiec [ 08 Sty 2018 10:14 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Z jakiego paragrafu? | |
| Autor: | Zeus [ 08 Sty 2018 10:20 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Że pojemność butelki/opakowania ma być do 100ml? Sent from my Nokia 3330 using Tapatalk | |
| Autor: | klonowiec [ 08 Sty 2018 10:40 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Czyli nie ma co oczekiwać logiki podczas takich kontroli | |
| Autor: | Cicha_Woda [ 08 Sty 2018 10:59 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Nie tylko nie ma co oczekiwać logiki, ale wręcz należy się spodziewać, że na kontroli bezpieczeństwa mogą sprawdzać opisy na opakowaniu kosmetyków, czy faktycznie jest to 100 ml, a nie więcej. Mi się to zdarzyło co najmniej kilkukrotnie. Dodatkowo jeśli pojemnik płynem nie jest opisany fabrycznie to też mogą go zakwestionować i kazać wyrzucić. A poza tym ostateczna decyzja i tak należy do osoby kontrolującej, więc z założenia ma się słabą pozycję do "wykłócania się" | |
| Autor: | becek [ 08 Sty 2018 11:01 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
klonowiec napisał(a): Czyli nie ma co oczekiwać logiki podczas takich kontroli skoro nie oczekujemy logiki od pytajacych... | |
| Autor: | klonowiec [ 08 Sty 2018 11:19 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Jeżeli postawię Ci taki flakonik obok pojemnika z wyraźną etykietą 100 ml, to czy nie logiczne jest, że w tym flakoniku będzie mniej niż 100 ml? Czy to tak ciężko wydedukować? A co jeżeli ktoś sobie wydrukuje etykietę z tekstem 90 ml? Rozumiem, że pyskówka z osobą kontrolującą nie ma sensu - mogą mnie zgarnąć. | |
| Autor: | lot [ 08 Sty 2018 11:39 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Na dwoje babka wróżyła, wszystko zależy od ich humoru. Ja np. wożę butelkę 1.5 l na wodę w której zostawiam 100ml i na razie problemu nie było, ale jak będzie to przecież kłótnia nie będzie miała sensu. | |
| Autor: | michzak [ 08 Sty 2018 11:41 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Przepisy mówią o pojemniku o pojemności do 100 ml, więc na 99% poleci do kosza mimo wypełnienia w 30%. | |
| Autor: | cccc [ 08 Sty 2018 18:29 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
klonowiec napisał(a): Mam takie perfumy w szklanym flakoniku (męskie). Pojemność na oko to 150 ml, ale na opakowaniu nie ma ani słowa o pojemności. Więc w przypadku kontroli to nie przejdzie. A co jeżeli ten flakonik będzie wypełniony w 30 %? Czyli na oko widać będzie, że jest tam mniej niż 100 ml? Wklejam moj post jeszcze raz, gdyz na temat i "ktos" pomylkowo wywalil do Kosza. Wszystko zalezy od podejscia pracownikow kontroli. Lecialem taraz na Sylwestra do HK liniami Qatar i 1 noc zarezerwowalem w centrum Doha. Przy odprawie na lotnisku w Doha podczas kontroli podrecznego zapytalem, czy moge zabrac wode mineralna 0.5l i zgodzili sie. Znow jak lecialem z mama do Pragi i miala w 150ml flakoniku tylko polowe perfum, to w ZRH zabrali. Milego popoludnia. | |
| Autor: | becek [ 08 Sty 2018 18:50 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
ja tam widzę różnicę latając do Europa/USA a reszta świata reszta świata ma na to wywalone i nie rzadko nawet wody w dużych butelkach nie zabierają zatem zawsze będzie różnica miedzy Doha a Zurychem | |
| Autor: | pabien [ 08 Sty 2018 19:02 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
@becek I jeszcze są Włochy. Dziecko nieopatrznie kupiło kosmetyk Lush w opakowaniu 140g. Dla pewności przygotowaliśmy opakowania zastępcze. Nikt o nic nie pytał. W samolocie okazało się, że znalazłem w plecaku półlitrową butelkę wody. Ale nie oznacza to, że w Turynie (tam to było) zawsze tak mają. | |
| Autor: | becek [ 08 Sty 2018 19:13 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
w Indochinach nigdy nie straciłem wody w europie nigdy nie mam wody jest różnica | |
| Autor: | cccc [ 08 Sty 2018 19:15 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
becek napisał(a): ja tam widzę różnicę latając do Europa/USA a reszta świata reszta świata ma na to wywalone i nie rzadko nawet wody w dużych butelkach nie zabierają zatem zawsze będzie różnica miedzy Doha a Zurychem @becek, wode pozwolili wziac na trasie DOH-HKG. Lecialem Bhutan Airlines i Druk Air, woda nie wazne od wielkosci, przechodzila bez problemu. W Egyptair na trasie z Szarmy do Luxoru przewiozlem 1.5l wode. W Zürichu pol litrowa woda nie przejdzie, pytalem kilka razy. Za to orginalnie zapakowany noz szwajcarski, pomylkowo w podrecznym, po wyjasnieniach, ze to prezent dla kuzyna w PL o dziwo przeszedl. Rok temu w Bergen zabrali mi scyzoryk, a tylko dlatego, ze bylo dodatkowe ostrze z pilka, a tak by przeszedl. Nie pomyslalem, ze mozna wylamac. Z kolei mamie zabrali nieskladany pilnik do paznokci. Jak do tej pory, w ZRH nie czepiali sie zapalniczek, a mialem nawet 3 w podrecznym. Tak jak wczesniej wspominalem, raz przejdzie, a innym razem moga skonfiskowac. Pozdr. | |
| Autor: | Anubis [ 11 Sty 2018 17:37 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Amazi napisał(a): Chodzi o to, że nie biorą odpowiedzialności za to, że panowie przerzucający bagaże na lotnisku coś sobie wezmą, albo, że coś wypadnie po drodze. Ciekawostka: W podręcznym nie można przewieźć więcej zapalniczek niż sztuk jeden. Czy ktoś się z tym spotkał? Bo Pani w HHN zatrzymała znajomą, kazała wszystkie zapalniczki wyjąć i wybrać sobie jedną. Kremu w kieszeni kurtki to nie zauważyła... W EIN w Holandii miałem ten sam problem z pudełkami z zapałkami, jedną mogłem zachować, drugą wyrzucili a trzeciej nie znaleźli. Nie polecam w ogóle brać takich rzeczy bo przeszukiwają cały bagaż jak tylko coś znajdą. Inna ciekawostka jest to, że w Kutaisi zabrali mi dużą taśmę z bagażu. Na moje pytanie "poczemu" odpowiedzieli tylko "poczemu? eto zakon, poczemu..", chociaż takiej zasady później nie znalazłem. Czy da się zabić kogoś taśmą? Na FKB w Niemczech mi kiedyś zdemontowali ostre części miksera do kuchni żeby je dokładnie sprawdzić, na szczęście pozwolono mi zabrać. Jeśli chodzi o alkohol, kolega z Serbii spróbował przynieść 1,5 litra rakii w bagażu rejestrowanym do UE, a dozwolony jest jeden. Zabrano mu jedną z dwóch butelek z walizki, wychodzi na to że dokładnie sprawdzają bagaż rejestrowany, alkohol był domowy w butelce po wodzie mineralnej | |
| Strona 109 z 151 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |