Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Co można a czego nie można przewozić w samolocie
co-mozna-a-czego-nie-mozna-przewozic-w-samolocie,228,496
Strona 95 z 151

Autor:  cccc [ 07 Lut 2017 23:50 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

piekara114 napisał(a):
Można w podręcznym przewieźć sadzonkę roślinki czy mogą być problemy?


Jesli to USA, Australia, Nowa Zelandia, Kanada, Chile to nie wolno.
Lepiej sprawdzic wczesniej przepisy wwozowe danego kraju, bo np. mogly zostac zmienione. ;)

Autor:  piekara114 [ 08 Lut 2017 10:02 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Dzięki za rozwianie wątpliwości. Kierunek Cypr-Katowice.
Konopii nie będę wiozła. To ide kupić, w wilgotną chusteczkę i do woreczka i zobaczymy...

Autor:  Cicha_Woda [ 08 Lut 2017 10:27 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

W zeszłym roku na wiosnę przewoziłam z Wielkiej Brytanii do Polski sadzonki ogrodowych roślinek cebulowych i nie było problemu. Kilka lat temu (4-6) koleżanka przewoziła z Tunezji oraz z Egiptu miejscowe sadzonki sukulentów na skalniak i też przejechały, ale to było już dość dawno temu.

Autor:  cccc [ 08 Lut 2017 10:30 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

piekara114 napisał(a):
Można w podręcznym przewieźć sadzonkę roślinki czy mogą być problemy?

Jesli wjezdzasz z kraju unijnego i przewozisz do wlasnego uzytku to wolno, a jesli z kraju pozaunijnego, to potrzebujesz zaswiadczenie fitosanitarne. ;)

Autor:  Pacyfa [ 08 Lut 2017 10:35 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

To jest właśnie ta delikatna różnica między "można", a "da się" ;)

Autor:  ewaolivka [ 08 Lut 2017 10:48 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Od lat przywożę w podręcznym sadzonki roślin (zawinięte w mokry papier/ręczniki papierowe). Takie hobby. Fakt; raczej w obrębie Unii.

Autor:  becek [ 08 Lut 2017 10:56 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

tak na marginesie
to ze coś przejechało to nie znaczy ze można
nie ma 100% kontroli
kłopot zaczyna się w momencie wytypowania ciebie do kontroli, nie ma wtedy tlumaczenia ze 100 razy wcześniej się udało
to raczej jest obciążające dla ciebie

Autor:  cccc [ 08 Lut 2017 18:00 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Zmieniajac temat, interesujace co podaje Ambasada USA w Niemczech na temat amerykanskich przepisow celnych dotyczacych wwozu zywnosci.

https://de.usembassy.gov/de/faqs/zoll/

Kod:
Es ist verboten, frisches, getrocknetes und in Dosen verpacktes Fleisch oder Fleischprodukte in die USA einzuführen oder zu senden. Frische Produkte sind ebenso verboten. Generell ist es erlaubt, Süßigkeiten, Gewürze, Kaffee, Tee, Backwaren, und Hartkäse in der Originalverpackung mitzunehmen oder zu versenden. Selbstgebackenes wie z.B. Plätzchen sind ebenso generell zulässig. Kinder-Überraschungseier sind verboten. Für weitere Informationen besuchen Sie bitte unsere Internetseite www.cbp.gov/. Um die Antwort zu Ihrer Frage schneller zu erhalten, können Sie oben rechts ein Schlüsselwort eingeben.
Kod:
Zabrania sie wwozic i wysylac do USA: swiezego, suszonego miesa w puszkach, czy tez produktow miesnych. Swieze produkty sa rowniez zabronione.
Generalnie wolno wwozic i wysylac: slodycze, przyprawy, kawe, herbate, ciastka i sery twarde w oryginalnym opakowaniu.
Ciastka domowej roboty sa takze ogolnie dozwolone.
Jajka-Niespodzianki sa zabronione.
Aby uzyskac wiecej informacji, prosimy odwiedzic nasza strone internetowa www.cbp.gov/.
Aby szybciej uzyskac odpowiedz na swoje pytanie, mozna w prawym gornym rogu wprowadzic slowo kluczowe.

Autor:  necik [ 13 Lut 2017 13:40 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Czy w bagażu podręcznym można przewieść hydrauliczny hamulec tarczowy?

W czwartek lecę z Krakowa na Teneryfę, znajomy poprosił mnie o przewiezienie hamulca tarczowego z tego ogłoszenia - https://www.olx.pl/oferta/hamulec-tarcz ... k1dx5.html

Czy mogą być z nim jakieś problemy na kontroli bezpieczeństwa?

Autor:  cccc [ 13 Lut 2017 14:14 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Jesli jest to urzadzenie hydrauliczne zawierajace ciecz w srodku, w bagazu podrecznym bedzie problem, proponuje nadac w bagazu rejestrowanym. ;)
Jakie linie lotnicze? Nalezy rowniez sprawdzic, czy linie lotnicze nie maja dodatkowych restrykcji, jesli chodzi o bagaze rejestrowane.

Autor:  necik [ 13 Lut 2017 18:13 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Myślę, że w środku jest nie więcej niż 100 ml oleju. Linie lotnicze Ryanair.

Autor:  cccc [ 13 Lut 2017 19:19 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Problem jest w tym, ze 100ml powinno sie zmiescic w przezroczystym worku plastykowym o pojemnosci nie wiekszej jak 1 litr. ;)
Jesli ci sie to uda, dodatkowo udowodnisz kontroli, ze ma 100ml, a nie wiecej i kontrola uzna, ze ten hamulec nie stanowi zagrozenia, to masz szanse.
Tylko jest jeszcze jedno ale, jak udowodnisz kontroli, ze w srodku nie ma jakiejs substancji zracej, tylko olej?

Autor:  phantomek [ 13 Lut 2017 19:28 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Jak na poczatku zobaczylem nazwe: hydrauliczny hamulec tarczowy, to odrazu skojarzenie że to będzie coś w stylu zacisku samochodowego :) czyli duże, metalowe, ciężkie itd :) i o jakiś znacznych wartościach kilkuset złotych.
Ja na Twoim miejscu bym zaryzykował, w ostatecznosci nie traci sie na tym majątku jakby miało przepaść, ale nie wydaje mi się, zobaczą na kontroli co to jest, pewnie podebatują na kilka głów i powinno przejść.

Autor:  necik [ 13 Lut 2017 20:18 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

A jeżeli na kontroli bezpieczeństwa jednak pojawiły się jakieś problemy i wątpliwości co do oleju w środku, to czy będę mógł poprosić o zwrot hamulca a następnie cofnąć się i w WC wylać olej i jeszcze raz przejść kontrolę bezpieczeństwa?

Autor:  phantomek [ 13 Lut 2017 20:27 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Hmmm ja się na olejach moge nie znac do konca, ale nie wydaje mi się abys w warunkach lotniskowych, czyli przy smietniku bądz w toalecie był w stanie z takiego układu usunac ten olej w 100%,
zawsze cos zostanie, do czego dalej bedą mogli sie przyczepic...

choć ja jestem mocno przekonany, że przewiezienie tego hamulca, tego calego zestawu z tą linka itd itd, nie będzie problemem.

Autor:  zaap [ 13 Lut 2017 21:42 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Jaki olej?! W hamulcach hydraulicznych stosowany jest płyn hamulcowy, nie jest ważne, czy to hamulec rowerowy, motocyklowy, czy samochodowy - płyn jest ten sam (oczywiście pomijam jego rodzaje).
Płyn hamulcowy jest dość specyficzną cieczą i nie sądzę, żeby można go było legalnie przewozić ale zawsze można to wyjaśnić jeszcze przed datą wylotu.
Natomiast osobiście uważam, że wylewanie tego płynu do śmietnika lub kanalizacji, jest nieodpowiedzialne. Poza tym, uwierz mi, że robienie tego w pośpiechu na lotnisku nie uczyni Cię szczęśliwym człowiekiem.
Moim zdaniem najłatwiej świadomie z pomocą jakiegoś warsztatu mechanicznego rozebrać hamulec na części, dokładnie go wyczyścić z płynu i tak przewieźć. Oczywiście warunkiem jest to, że metalowe części hamulca nie wzbudzą kontrowersji podczas kontroli.

Autor:  ibartek [ 14 Lut 2017 00:03 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

troche duzo zachodu z tym rozbieraniem i uzupelnianiem. moze wiecej kosztowac niz ten hamulec :-)

ja bym wrzucil do bagazu, co bedzie to bedzie. poza tym nie sadze, aby w tej lince bylo wiecej niz 20-30ml plynu

Autor:  kumkwat_kwiat [ 14 Lut 2017 00:50 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Kurcze niedługo na lotniskach będzie trzeba wylewać tusz z długopisów przed kontrolą bezpieczeństwa.

Autor:  zaap [ 14 Lut 2017 02:14 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

ibartek napisał(a):
troche duzo zachodu z tym rozbieraniem i uzupelnianiem. moze wiecej kosztowac niz ten hamulec :-)

ja bym wrzucil do bagazu, co bedzie to bedzie. poza tym nie sadze, aby w tej lince bylo wiecej niz 20-30ml plynu


Jak dla mnie to ogólnie ten hamulec nie jest wart jakiegokolwiek zachodu. Jednak nie chce wchodzić w polemikę dotyczącą wartości/przydatności tego hamulca - każdy ma swój pomysł na życie.
Napisałem co napisałem, jedynie dlatego, że padł pomysł wylewania "oleju" do WC, co jak dla mnie jest porażające i godne napiętnowania. Przeraża mnie (nie)świadomość ludzka i to, że w taki sposób ludzie podchodzą do środowiska, a wystarczy zadać sobie minimum trudu i przeczytać "kartę charakterystyki" takiego płynu hamulcowego, myśląc o czymś więcej niż o swoich kilkudziesięciu złotych i pseudo problemikach podczas kontroli na lotnisku.
Tak na marginesie - w lince płynu nie ma za dużo ale jest zbiorniczek przy klamce. Poza tym chodzi o właściwości tego płynu.
Patrząc na pomysły niektórych "podróżników" i ich myślenie, że "może się uda coś przewieźć" zaczynam się zastanawiać jak tak można podchodzić do bezpieczeństwa. Oczywiście zaraz usłyszę , tysiące komentarzy, że tak "się lata", "tak się udaje coś przewieźć" itp. itd. Tyle tylko, że jak na pokładzie znajdzie się 180 takich paxów to może już nie być tak wesoło, szczególnie jak naprawdę coś się zacznie dziać, a te "niezauważone" i inne "30 ml niebezpiecznych płynów" dołożą do tego swoje.
Warto czasem pomyśleć, że głupie 50 zł nie jest warte życia i to nie jednej osoby.

Autor:  cccc [ 14 Lut 2017 03:53 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Pomijajac wszelkie spekulacje typu "uda sie czy nie uda", skocentrowalem sie bardziej na przepisach. ;)
Nie wglebialem sie w specyfikacje tego typu hydraulicznego hamulca, ale powinno sie wczesniej sprawdzic jaka substancje zawiera, czy olej mineralny, czy tez plyn hamulcowy DOT.
Jak z tego linku wynika plyn hamulcowy (DOT) jest substancja zraca, a takich plynow nie wolno przewozic w bagazu kabinowym. ;)
Kod:
upewnij się, jaki płyn hamulcowy jest w nich zastosowany. Są dwa: DOT oraz olej mineralny. Oba są dobre, ale ponieważ DOT jest żrący, uszczelki hamulców na olej mineralny, czyli Shimano i Magura nie są z nim kompatybilne. Hamulce Avid, Hayes, Hope, Formula, TRP polegają na znanym z przemysłu samochodowego płynie DOT. Jest on standaryzowany, czyli korzystając z zaleceń producenta dotyczących jego klasy (DOT 3, DOT 4, DOT 5, DOT 5.1 - różnią się temperaturą wrzenia) można kupić go w sklepie motoryzacyjnym nawet w Pernambuco. Jeśli chodzi o olej mineralny, to z naszych doświadczeń wynika, że dla zachowania najlepszego działania do Shimano trzeba wlewać „olej mineralny do hamulców Shimano” a do Magur produkt o nazwie Magura Royal Blood.


Wg. przepisow Lotniska Chopina, zracych chemikalii nie wolno przewozic nawet w bagazu rejstrowanym:
Załącznik:
hamulec.PNG
hamulec.PNG [ 49.72 KiB | Obejrzany 9343 razy ]


Tu znajdziesz informacje od Ryanair na temat przewozu sprzetu, rowerow etc. w luku bagazowym, jako bagaz specjalny:
Kod:
Sprzęt sportowy ( m.in duże wędki, kije golfowe, rowery, sprzęt do szermierki, tyczki, oszczep, deski surfingowe, deski snowboardowe i narty) jak i duże instrumenty muzyczne ( np.  harfy, kontrabasy i perkusje),  nie nadają się do przewozu przez linie lotnicze praktykujące szybkie rozładunki, takie jak Ryanair.

 Takie przedmioty ważące nie więcej niż 20 kg ( i 30kg w przypadku rowerów) za sztukę mogą jednak być przewożone w luku samolotu poza dopuszczalnym osobistym limitem bagażu rejestrowanego po uiszczeniu dodatkowej opłaty za bagaż specjalny. Cennik bagaży specjalnych dostępny jest na stronie.

W przypadku trudności w wyborze odpowiedniej kategorii bagaży sportowych lub pytań o przewóz wybranego sprzętu zachęcamy do kontaktu z naszym Centrum Rezerwacji.

Strona 95 z 151 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/