| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Co można a czego nie można przewozić w samolocie co-mozna-a-czego-nie-mozna-przewozic-w-samolocie,228,496 | Strona 71 z 151 |
| Autor: | Tomo14 [ 03 Wrz 2015 12:54 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
@radek184m Przypominam wszystkim, że NIE MA ŻADNEGO ZNACZENIA jaką linią lecimy tylko Z JAKIEGO LOTNISKA ! Linii lotniczej nie interesuje co się przewozi w podręcznym, a jedynie wymiary i ciężar bagażu. | |
| Autor: | radek184m [ 03 Wrz 2015 13:11 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
A w taki sposób. Dzięki za rozjaśnienie sytuacji. Pierwszy lot to dopiero się uczę A więc lecę z Gdańska. Nie biorą antyprespirantu w sztyfcie za płyn? | |
| Autor: | jaco027 [ 03 Wrz 2015 13:48 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
radek184m napisał(a): .... Nie biorą antyprespirantu w sztyfcie za płyn? Roznie: czesciej (albo prawie zawsze) przechodzi i nie ma problemu, nawet wieksze plyny/rzeczy z kosmetykow przechdzily nie bedac zapakowane w torebce 1l, ale... czsami trafia sie sluzbista(ka) (RZADKO) i sztyft tez uznaje za kosmetyk i na sile kaze wpychac do torebki foliowej... | |
| Autor: | Tomo14 [ 03 Wrz 2015 14:00 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
radek184m napisał(a): A w taki sposób. Dzięki za rozjaśnienie sytuacji. Pierwszy lot to dopiero się uczę A więc lecę z Gdańska. Nie biorą antyprespirantu w sztyfcie za płyn? Do 100 ml może być cokolwiek (no może poza materiałami niebezpiecznym) Antyperspiranty są zazwyczaj <100ml Powyżej 100 ml przechodzą rzeczy uznane za "suche" - np. kawa, chleb, kanapki, wędliny. Ale już pasztet raczej poleci do kosza, podobnie jak konserwy. Wszystko co chlupie >100 ml leci do kosza. | |
| Autor: | jejq [ 03 Wrz 2015 14:20 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Ze strony ULC: "Uwaga: Antyperspiranty w postaci stałej lub proszkowej w bagażu kabinowym nie podlegają ograniczeniom." (http://www.ulc.gov.pl/pl/prawa-pasazera ... ozwolonych) | |
| Autor: | radek184m [ 03 Wrz 2015 15:10 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Dzięki za pomoc Ale z tymi konserwami to sprawdzone? przecież taka mielonka nie jest płynna, dziwne. Co ja będę jadł @Tomo14 Nie pomyliłeś się z tymi konserwami? Tak teraz czytam i wszędzie pisze, że konserwy mięsne można przewozić. | |
| Autor: | Astrid [ 04 Wrz 2015 11:13 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
radek184m napisał(a): Dzięki za pomoc Ale z tymi konserwami to sprawdzone? przecież taka mielonka nie jest płynna, dziwne. Co ja będę jadł Z konserwami jest różnie, raz zabierają, a raz nie. W większości przypadków udaje się przewieźć, ale zawsze trzeba się liczyć z tym, że będzie konieczność się z nimi rozstać. Cytuj: Plastikowe sztućce można przewozić? Tak | |
| Autor: | maczala1 [ 04 Wrz 2015 13:54 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Teoretycznie konserwy z mielonką nie powinny zabrać i najczęściej nie zabierają, w razie czego można się próbować kłócić. Czym rzadsza konsystencja (pasztety, pasty) tym mniejsza szansa na przewiezienie. | |
| Autor: | cypel [ 04 Wrz 2015 14:02 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Nieraz przewoziłem szynkę w puszkach, nigdy mi nie zabrali, za to pasztet przeważnie zabierali. | |
| Autor: | Tomo14 [ 09 Wrz 2015 11:02 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Najczęściej pies pogrzebany w tzw. czynniku ludzkim. No bo czym różni się 200 gramowy pasztet od 200 gramowej mielonki ? Konsystencja niewiele różna, a tak naprawdę i tak nikt nie wie co naprawdę jest w środku. | |
| Autor: | Brooce [ 22 Wrz 2015 17:58 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Czołem, Jak wiadomo, kartuszy z gazem w bagażu rejestrowanym przewozić nie można. Ale czy włożenie go do metalowego garnka/menażki (wraz z przykrywką) nie zamaskuje go podczas prześwietlania i kontroli bagażu? Udało mi się w ten sposób przewieźć kartusz w tym roku w Wizzair i zastanawiam się czy był to zwykły fart, czy metoda działa... ktoś sie orientuje jak to wygląda na kontroli? | |
| Autor: | Bartek Krzemiński [ 22 Wrz 2015 18:07 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Co można a czego nie można, a jak się trafi upierdliwa osoba to zabierze Ci nawet to co można. W Sofii nóż w dozwolonych wymiarach mi zabrała, a jak zacząłem o niego walczyć to powiedziała. This is Sofia | |
| Autor: | yoshi [ 22 Wrz 2015 18:28 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Brooce czy zdajesz sobie sprawę, że przez ta "metodę" możesz mieć poważne problemy? Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka | |
| Autor: | Brooce [ 22 Wrz 2015 19:34 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Że mogę mieć poważne problemy w razie wykrycia gazu zdałem sobie sprawę po fakcie, ale czy sama "metoda" może mi ich dodatkowo przysporzyć? O tym nie słyszałem. | |
| Autor: | Gleba3 [ 22 Wrz 2015 20:22 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Brooce napisał(a): Jak wiadomo, kartuszy z gazem w bagażu rejestrowanym przewozić nie można. Ale czy włożenie go do metalowego garnka/menażki (wraz z przykrywką) nie zamaskuje go podczas prześwietlania i kontroli bagażu? Udało mi się w ten sposób przewieźć kartusz w tym roku w Wizzair i zastanawiam się czy był to zwykły fart, czy metoda działa... ktoś sie orientuje jak to wygląda na kontroli? Ja niedawno chciałem w ten sposób ukryć w podręcznym tzw. kartę przeżycia. Położyłem ją na dnie metalowego kubka i docisnąłem jakimiś foliami, żeby dobrze przylegała. Wykryli mi ją w Berlinie. Także "ukrywanie" w metalu nie przechodzi. Również kilka lat temu wyciągnęli mi we Frankfurcie z bagażu rejestrowanego radziecki kocher benzynowy (opróżniony z paliwa), który z racji swojej konstrukcji znajdował się w aluminiowym garnku z pokrywką (sam garnek zostawili). | |
| Autor: | Amcio [ 22 Wrz 2015 21:05 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Dobre, dyskusja czy i co można przewieźć i jak pilnują tego na lotniskach -fakt we Wrocku to nawet wodę dla dziecka zabrali taka by nie było 200 ml -do kosza ! [...] a na lotniskach boja się wody mineralnej która pije sobie dziecko. | |
| Autor: | TrąbałaGd [ 27 Wrz 2015 18:50 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
[quote="Amcio"]Dobre, dyskusja czy i co można przewieźć i jak pilnują tego na lotniskach - Pytanie do was .Czy w podręcznym przejdzie namiot turystyczny? | |
| Autor: | virtus [ 27 Wrz 2015 19:25 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Było w osobnym wątku na temat bagażu podręcznego, to napisze tu na temat nadawanego: - krótkofalówki - można przewozić, ale muszą być baterie z nich wyjęte. Miałem taką sytuację na lotnisku SXF - wezwali mnie do kontroli, bym wyjął baterie. | |
| Autor: | Anonymous [ 03 Paź 2015 11:14 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
Czy można do podręcznego zabrać setkę wódki? | |
| Autor: | sobo [ 03 Paź 2015 11:17 ] |
| Temat postu: | Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie |
można, można nawet 2*setka wódki | |
| Strona 71 z 151 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |