Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Co można a czego nie można przewozić w samolocie
co-mozna-a-czego-nie-mozna-przewozic-w-samolocie,228,496
Strona 69 z 151

Autor:  ciacho_majonez [ 09 Lip 2015 15:29 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Pole napisał(a):
Pole napisał(a):
Czy w Ryanairze przejdzie pusty bukłak w podręcznym?
Tak wygląda: https://off-sklep.eu/files/buklak-na-wo ... ear-2l.jpg
Przeczytałem na innym forum, że ludziom kazali wyrzucać puste butelki PET 0.5 czy 1.5 litra, stąd moje pytanie :)

Ktoś coś wie?

Modlin jest miejscem, gdzie próbują zmuszać ludzi do wyrzucania pustych butelek. Generalnie to, czy będą robili problemy nie zależy od linii, tylko obsługi na danym lotnisku. W Modlinie bywa ona upierdliwa.

Ale nie dajmy się już zwariować, niby dlaczego bukłak (pusty) miałby nie przejść. My ostatnio mieliśmy ze sobą latawiec w WAW i GDN. Też początkowo zastanawiałem się czy nikt się nie przyczepi, po czym sam doszedłem do wniosku, że to już przesada :)

Autor:  Tomo14 [ 09 Lip 2015 18:18 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Praktycznie wszystkie moje wyloty w ostatnim czasie są z Modlina i zawsze mam przy sobie 0,5-litrową pustą butelkę po wodzie mineralnej, często jeszcze na samej bramce kończę ją do pusta.

Nigdy nikt mi nic nie powiedział, tylko ci ochroniarze widząc butelkę chcą ją wyrzucać bo myślą, że jest z płynem. Jak widzą że pusta to puszczają dalej.

Ale jak wiadomo wszystko zależy od ludzi - jeden odpali tableta żeby spojrzeć czy nie atrapa a inny puści w wysokich trekingach przez bramkę.

Najmniej upierdliwi są chyba w Gdańsku, natomiast najbardziej w Poznaniu.

Autor:  cieplix [ 10 Lip 2015 10:15 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

A ja z innej beczki - czy słyszeliście / widzieliście kiedykolwiek przypadek, by pasażerowi próbującemu coś niedozwolonego 'przemycić' przez security odmówiono wejścia dalej (czyli de facto cofnięto z wilczym biletem)? Nie chodzi mi tu o syt. w której typ przemyca 5 kilo koki i zgarnia go policja.

Autor:  tokajka [ 10 Lip 2015 10:17 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Jak grzecznie wyrzucił do kosza, to spokojnie mógł kontynuować. Pewnie byłby problem podczas awanturowania się.

Autor:  livien [ 10 Lip 2015 10:40 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Tak jak wyżej - już kilka razy musiałam coś wyrzucić (zazwyczaj po prostu o czymś zapominałam) - np nożyczki czy płyny - i nigdy nie było problemu. :) Raczej nikogo nie cofają - chyba, że miałbyś broń albo narkotyki, to pewnie by wezwali policję. :P

Autor:  cieplix [ 10 Lip 2015 11:12 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Mi się rozchodzi o np taki przypadek - pytają przy kładzeniu na taśmę rzeczy / plecaka - czy ma Pan w plecaku wodę. Nie mam. Potem się okazuje że jest ... :)

Autor:  BrunoJ [ 10 Lip 2015 11:24 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Dalej chodzi o awanturowanie się. Jesli gość będzie się zapierał że nie ma, a gdy znajdą będzie sie zapierał że nie odda, to kontrola ma prawo go nie przepuścić i tyle. A jesli będzie pyszczył na kontrolerów niegrzecznie, to moga go potraktować z paragrafu zakłócania spokoju (patrz przypadek pewnego znanego polityka z Krakowa, ktory juz na pokładzie samolotu wygenerował problem, i został wysadzony z maszyny). Można się cieszyć że u nas nie Stany czy Kanada, więc może nie dostanie się z prądu lub ołowiu ;-)
Mi zdarzyło sie kiedyś że zapomniałem scyzoryka wyjąć, a gdy zaczał się czepiać to sie jeszcze kłóciłem że na pewno nic nie mam i że coś przepatrzył na monitorze. Ale gdy znalazł to musiałem mieć bardzo głupią minę, bo gość pogroził palcem i.... przepuścił mnie ze sprzętem mówiąc, żebym więcej nie zapominał. Łatwo sobie wyobrazić inne zakończenie gdybym nie chciał pokazać torby, albo niegrzecznie upierał się że mi wolno takie cos wnosić.

Autor:  Pole [ 10 Lip 2015 20:26 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Jedną paczkę zapałek zwykłych można w bagażu rejestrowanym przewieźć?

Autor:  Anonim3 [ 10 Lip 2015 20:31 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

http://www.ulc.gov.pl/pl/119-departamen ... h-strona-2

Autor:  Pabloo [ 17 Lip 2015 14:14 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Gdzie można dostać plastikowe butelki 100ml? Są dostępne w jakichś stacjonarnych sieciowych sklepach? Albo z doświadczenia wiecie gdzie można takie dostać? Zależy mi na czasie więc przez internet odpada.

Autor:  lagor [ 17 Lip 2015 14:19 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

w każdym Rossmannie ;)

Autor:  tokajka [ 17 Lip 2015 14:20 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

http://www.decathlon.pl/dg-butelka-homo ... 14827.html
Ale to zależy od regionu czy dostępne. W Rossmanie kiedyś (dawno) widziałam.

Autor:  michzak [ 17 Lip 2015 14:21 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

W Superpharmie też są (przynajmniej w Warszawie ;) )

Autor:  popcarol [ 17 Lip 2015 14:48 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

cieplix napisał(a):
Mi się rozchodzi o np taki przypadek - pytają przy kładzeniu na taśmę rzeczy / plecaka - czy ma Pan w plecaku wodę. Nie mam. Potem się okazuje że jest ... :)
hehe miałam taką sytuację po przylocie do Meksyku - ma pani w podręcznym jedzenie? nie, nie mam. A zapomniałam o kanapce. pani sprawdza podręczny (niestety wylosowałam czerwone światełko) a tu kanapka. Popatrzyla na mnie, powiedziala ze nie mozna wwozić i wyrzuciła do kosza. Puściła dalej. Pewnie im się to ciągle zdarza;)

Autor:  cwany-gapa [ 23 Lip 2015 12:02 ]
Temat postu:  Znicz w bagażu podręcznym Wizz - proszę o pomoc!

Witam,

Wybieram się niedługo do Bolonii odwiedzić grób Wujka, walczącego w Armii Gen, Andersa (grób niedawno odnaleziony).
Chcielibyśmy z Polski zabrać znicz, ale nie wiem, czy w podrecznym da rade wnieść na pokład. Szukałem w internecie, ale nawet na infolinii Wizz nie spotkali sie z takim przypadkiem. Lot z Katowic. Czy ktos moze ma jakies doswiadczenia? Czy mozna przewieźć np. samą swiece?
Z góry dziękuję za informacje:-)

Autor:  becek [ 23 Lip 2015 12:12 ]
Temat postu:  Re: Znicz w bagażu podręcznym Wizz - proszę o pomoc!

można ,tylko nie zapalajcie go przed wejściem na pokład

Autor:  Anonim3 [ 23 Lip 2015 12:20 ]
Temat postu:  Re: Znicz w bagażu podręcznym Wizz - proszę o pomoc!

Teoretycznie znicz zawiera wprawdzie "substancję stałą łatwopalną", wymienioną tu: http://ulc.gov.pl/pl/prawa-pasazera-i-u ... _wybuchowe. Ale zdarzyło mi się przewozić w podręcznym świeczki urodzinowe i nikt nie oponował...

Autor:  cypel [ 23 Lip 2015 12:41 ]
Temat postu:  Re: Znicz w bagażu podręcznym Wizz - proszę o pomoc!

Przewoziłem świeczki.
Nie powinno być raczej problemu.

Autor:  Roku [ 23 Lip 2015 14:20 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Przewoziłem znicz w podręcznym, gdy leciałem z Katowic do Neapolu (cel m.in Monte Cassino). Taki niezbyt wielki za 3 czy 4 zł. Pan wyjął znicz na security, więc mówię, że jadę też na Monte Cassino. Zgodził się. Schował z powrotem. Gwarancji ci nikt nie da, ale ogólnie powinno przejść.

Autor:  idado [ 27 Lip 2015 17:06 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

szybkie pytanie :)
przejdzie cos takiego w podręcznym ( maszty z włókna szklanego , ale łączenia masztów są metalowe) http://www.decathlon.pl/arpenaz-budka-0-id_8322099.html

Strona 69 z 151 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/