Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Co można a czego nie można przewozić w samolocie
co-mozna-a-czego-nie-mozna-przewozic-w-samolocie,228,496
Strona 60 z 151

Autor:  Grzechmund [ 04 Lut 2015 22:31 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Cześć. tego już nie zgadniecie.
Maszynka do tatuowania. Oczywiście bez igieł, ale za to z okablowaniem i zasilaczem.
Dla kontrolera bezpieczeństwa może się wydać elementem składowym pistoletu.
Wygląda tak jak w pliku.

Załączniki:
C-fakepath-Ms009-RED-WALKER-mini1.jpg
C-fakepath-Ms009-RED-WALKER-mini1.jpg [ 21.77 KiB | Obejrzany 5285 razy ]

Autor:  kaarro [ 18 Lut 2015 17:55 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Mam pytanie,

lecac do USA, nie mozna miec w bagazu pewnych produktow zywnosciowych itd. Pytanie, jak to dziala w druga strone? Wracajac ze Stanow, chce sobie przywiezc troche suszonych papryczek chilli (w bagazu rejestrowanym ofc) i chciclabym sie upewnic, czy nie bede miala z tym jakichs problemow? Bo slyszalam rozne glosy na ten temat.

Autor:  Zeus [ 18 Lut 2015 17:56 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Nie będziesz mieć ;) Ile razy wracałem z Azji, Kaukazu i krajów z poza UE, i nigdy nie było problemu z wożeniem żywności (są tylko restrykcje z nabiałem i mięsem) :)

Autor:  rosol [ 20 Lut 2015 19:09 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Jak wygląda sprawa przewożenia leków w tabletkach? Jaką powinienem mieć zaświadczenie od lekarza, żeby nie mieć problemów?

Autor:  No_Remorse_ [ 20 Lut 2015 20:07 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Jakie? Ile? Dokąd?

Autor:  Anonymous [ 20 Lut 2015 20:11 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Tabletki dopuszczone do obrotu handlowego w oryginalnych opakowaniach można, a zapewne nawet trzeba przewozić w obu rodzajach bagażu

Autor:  Meryler [ 21 Lut 2015 21:34 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Moje pytanie już oklepane, ale muszę je zadać. Jak wygląda sprawa transportu serów z Francji (BVA) do Polski? Można, nie można, do 100g ?

Autor:  krasnal [ 21 Lut 2015 21:40 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Zależy jakie sery - twarde, np. typu holenderskiego powinny przejść, natomiast miękkie jak camembert mogą zostać zakwestionowane. Jak przywoziłem miękkie ze Szwajcarii wybierałem takie w opakowaniach do 100 g.

Autor:  Anonymous [ 21 Lut 2015 21:57 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Tez przewozilam miękkie ze Szwajcarii i nikt sie nie czepial ale w Beauvais często wywalaja z tego co słyszałam


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Autor:  bbartekk2 [ 21 Lut 2015 23:40 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Anonymous napisał(a):
Tez przewozilam miękkie ze Szwajcarii i nikt sie nie czepial ale w Beauvais często wywalaja z tego co słyszałam


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Osobiście widziałem jak kilku osobom wywalali miękkie sery na Beauvais.

Autor:  bugimen [ 22 Lut 2015 00:21 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Nie czytalem wszystkiego w poscie ale osobiscie kilka razym przez kontrole w Pl przeszedlem z cieplym jedzeniem(kotlet, ziemniaki, surowka albo pierogi i co dziwmne zupa oraz sos czosnkowy co tak naprawde jest plynem) za kazdym razem jedzenie bylo w styropianowym termoizalacyjnym opakowaniu i zawiniete w folie aluminiowa.. Sprobowalem raz i przezzlo wiec pozniej sie nad tym nie zastanawialem ale nast razem zawine w folie aluminiowa butelke z woda zobaczymy co sie stanie:)

Autor:  BrunoJ [ 22 Lut 2015 11:26 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Stanie sie to że jak sprawdzajacy sie nie bedzie znał na żartach to Cię przetrzepie do gaci.
Czytając ten wątek od dość dawna jestem po wrażeniem ludzkiej gł... wyobraźni. Skoro ktos chce przewozić lososie, sery czy inne narzędzia (to tylko z ostatnich postów) ktore maja przecież jakąś wartość, to naprawdę trzeba próbować oszczędzić kilka PLN na nadawanym bagażu? Ryzykując że sie nie uda? Lubicie na siłę sobie i innym komplikować proste tematy?


Wysłane z mojego iPhone (łatwo zgadnąć po błędach z "ułatwiacza" pisania), przez Tapatalk

Autor:  rafgrzeg [ 22 Lut 2015 14:36 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Z drugiej strony trochę sera nadawać w bagażu? :shock:

Autor:  BrunoJ [ 23 Lut 2015 00:44 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Jak kto lubi. Ja z Holandii wiozłem ok 6kg. Rożne na wagę i kilka zestawów na prezent. I musztardy. Moze dlatego tak dużo ze nie musiałem kombinować czy zmieszcze do podrecznego.


Wysłane z mojego iPhone (łatwo zgadnąć po błędach z "ułatwiacza" pisania), przez Tapatalk

Autor:  bugimen [ 25 Lut 2015 04:17 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

a gdzie tu widzisz żart? ja zwyczajnie zapomnę wyjąć butelki z wodą owinięta folią aluminiową bo chciałem mieć jak najdłużej ciepłą ze względu na chore gardło a przecież folia to nic zakazanego.:)
mnie to zastanowiło dlaczego nie wyłapali tych sosów czy zupy skoro do ewidentnie płyny i tylko ta folia mi przychodzi na myśl..z drugiej strony jak to by było takie proste to na nic taka kontrola!
Co do bardziej osobistej to już nie pamiętam kiedy ktoś z ochrony mnie dotykał czy otwierał mój bagaż(jedzenie przejeżdżało zawsze osobno i tylko w PL) i gdyby każdy tak podchodził do kontroli nie byłoby kolejek:) a sytuację trzepania do majtek uważam za praktycznie niemożliwą w UE od tego są urządzenia prześwietlające i na pewno nie można na nie trafić z kontroli wyrywkowej.

Autor:  Runo-88 [ 25 Lut 2015 11:33 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Szybkie pytanie, może wtórne ale przeraża mnie ilość stron tego topicu :-) : Czy setki wódki w standardowych szklanych buteleczkach normalnie przejdą w podręcznym? Chciałbym wziąć ze 2 sztuki, żeby się rozgrzać w Sztokholmie, bo tam z kupnem alkoholu ciężko :-)

Autor:  ciacho_majonez [ 25 Lut 2015 11:38 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

2 sztuki spokojnie, co do "małych" płynów w podręcznym jest chyba ograniczenie, że sumarycznie to wszystko nie może przekraczać litra (?).

Autor:  Sudoku [ 25 Lut 2015 12:11 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Dokładnie, w sumie możesz mieć nie więcej niż litr, więc musisz wliczyć pastę do zębów, deo i cokolwiek tam jeszcze będziesz mieć.

Dodatkowo, teoretycznie całość powinna się zmieścić w jednym woreczku strunowym. Ale na polskich lotniskach nie jest to zbytnio egzekwowane w odróżnieniu od np. brytyjskich. Ale taka zasada jest i jak się trafi na służbistę, to może nie przepuścić więcej niż jeden woreczek.

Ale 2 sztuki to raczej nie problem.

Autor:  ciacho_majonez [ 25 Lut 2015 12:16 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Najwyżej będzie to kwestia priorytetów ;)

Autor:  dobrymurzyn [ 25 Lut 2015 12:43 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Zalecam być miłym dla obsługi lotniskowej bo np. na Luton potrafią się mścić, czepiając się przesadnie.

Strona 60 z 151 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/