Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Co można a czego nie można przewozić w samolocie
co-mozna-a-czego-nie-mozna-przewozic-w-samolocie,228,496
Strona 57 z 151

Autor:  Zeus [ 25 Lis 2014 12:35 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Bez problemu je weźmiesz do podręcznego.

Autor:  startaczerr [ 25 Lis 2014 13:24 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Nie wiem jak u was ale u mnie nikt nie zwracał uwagi na ogromny parasol,
a z tego co pamiętam, był wymieniany wśród rzeczy zakazanych do przewozu.

Autor:  Anonymous [ 25 Lis 2014 13:30 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

startaczerr napisał(a):
Nie wiem jak u was ale u mnie nikt nie zwracał uwagi na ogromny parasol,
a z tego co pamiętam, był wymieniany wśród rzeczy zakazanych do przewozu.


kliper napisał(a):
czokolata napisał(a):
Witam
mam pytanie dotyczące przedmiotów przewożonych w bagażu podręcznym Ryanair
a konkretnie chodzi mi o parasol i dezodorant w spayu, w regulaminie ryana znalazłam tylko taką notkę
"Wnoszenie płynów, aerozoli oraz żeli do strefy podwyższonego bezpieczeństwa oraz do samolotu podlega kontroli zgodnie z aktualnie obowiązującymi Wymogami Bezpieczeństwa w UE."
czyli wg tego dezodorant mozna wnieść oczywiście o poj 100ml, dobrze myśle?
a jak z parasolem? proszę o info, lecę jutro :) a w Paryżu ma padać :/


Jeśli dezodorant będzie do 100 ml to bez problemu, choć wg. mnie lepiej brać kulkowe, żelowe, one zawsze są do 100 ml.

Z parasolką latałem wielokrotnie i nie było problemów, chyba że ma jakiś szpikulec na końcu (ale takie coś mają raczej tylko te bardzo duże).


ważne są dwa parametry: parasolka nie może być zakończona szpikulcem oraz mieć długość dopasowaną do maksymalnej długości dozwolonego bagażu podręcznego

Autor:  oskiboski [ 25 Lis 2014 13:35 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Tofu idzie do kosza, jest uważane za hermetycznie zapakowaną substancję płynną. potwierdzone u znajomych z kontroli.

Autor:  cichyy [ 25 Lis 2014 14:28 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

To, żeby namieszać powiem tak - różne rzeczy da się przewieźć a wszystko zależy od konkretnego lotniska.
Przepisy są takie same wszędzie (przynajmniej w UE) ale ich interpretacja to juz inna sprawa.

Wszystkie opakowania typu konserwa, puszka, butelka są traktowane podobnie, nie ma znaczenia gęstość zawartości.
Konserwy rybne wywiozłem z KRK do GSE, chciałem je zabrać z powrotem bo nie zjadłem ale zostały dokładnie obejrzane i wyrzucone.

Ktoś pisał, że w Izraelu nie zwracają uwagi na duże butelki więc postanowiłem to sprawdzić. Miałem w plecaku 1,5 l wodę i nikt się do niej nie przyczepił.
Przede mną do security stała dziewczyna, miała w zewnętrznej kieszeni plecaka (na widoku) butelkę z 0,5 l napoju. Też to przeszło.
Nie maiłem również problemu z koralowcem - małym odłamkiem znalezionym na plaży. O to pytałem na forum i wszyscy mówili - nie nie wolno.
Zabrałem go jednak na lotnisko i od razu zapytałem czy mogę zabrać, żeby nie mieć nieprzyjemności, że ukrywam go. Może pan, nie ma problemu.
Białe i różowe koralowce można wwozić do UE z tego co wyczytałem.
Ale podobno nie można na Ben Gurionie wywieźć błotka zebranego nad Morzem Martwym (takiego nie ze sklepu, w opakowaniu). Ja wywiozłem bez problemu.
Podobnie hummus - duża, litrowa paczka.
A z Gruzji przywiozłem przepyszny ser sulguni, lądowałem w KTW. Ostatnio był artykuł, że jakiejś turystce go tam zarekwirowano.
Przepisy zabraniają wwożenia żywności pochodzenia zwierzęcego do UE. ALE... nie dotyczy małych ilości na własny użytek.
Czyli kolejne pole do popisu dla interpretatorów prawa. Jeden przepuści, drugi zabierze a trzeci dowali jeszcze karę i uruchomi procedury prawne.
Swoją drogą nie wiem jak wykrywają żywność przy wwozie w bagażu podręcznym.

W ramach sportu zabieram pasty do zębów 125ml itd. Czasem przechodzi, czasem nie. Generalnie wg mnie trudniej coś z PL wywieźć (z KRK czy KTW) niż przywieźć.

Choć piękny kamień do ogrodu w Cagliari mi zabrali. ALe był naprawdę duży. Ochroniarz był lekko zdziwiony jak go wyjął ;-)

-- 25 Lis 2014 14:30 --

Anonymous napisał(a):
ważne są dwa parametry: parasolka nie może być zakończona szpikulcem oraz mieć długość dopasowaną do maksymalnej długości dozwolonego bagażu podręcznego


Jak się to ma do: stelaży namiotowych oraz kijków trekkingowych?

Autor:  Zeus [ 25 Lis 2014 14:33 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

A u mnie, w Pradze, jak koleś zobaczył mojego Duriana w plecaku, powiedział ze do UE z tym nie wpuści mnie. No i została śmierdząca pamiątka w Pradze ;P

Autor:  mashacra [ 25 Lis 2014 14:35 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

cichyy napisał(a):
Anonymous napisał(a):
ważne są dwa parametry: parasolka nie może być zakończona szpikulcem oraz mieć długość dopasowaną do maksymalnej długości dozwolonego bagażu podręcznego


Jak się to ma do: stelaży namiotowych oraz kijków trekkingowych?


Co do zasady też nie mogą mieć ostrych końców, stelaże najlepiej z włókna.

Autor:  Anonymous [ 25 Lis 2014 14:41 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

cichyy napisał(a):
To, żeby namieszać powiem tak - różne rzeczy da się przewieźć a wszystko zależy od konkretnego lotniska.


Mieszasz (bardziej od podejścia osoby kontrolującej)
Najlepiej będzie stosować się do spisanych zasad, jak ktoś chce to interesujące obowiązujące przepisy w tym zakresie znajdzie, by potem nie mieć pretensji, że mu coś wyrzucono (np. pasty do zębów w połowie zużytej w opakowaniu 125 ml itp, itd)

Autor:  fotom [ 25 Lis 2014 17:29 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

To jak koledzy poradzicie mi?? mogę do rejestrowanego wrzucić palnik elektryczny??? z chęcią zabrałbym tylko palnik na butlę ale butli nie wolno a tam gdzie lecę może być problem z kupnem chyba że ktoś był na Zakynthos i kupował butle

Autor:  Zeus [ 25 Lis 2014 17:32 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

W Zakynthos bez problemu kupisz butlę. Co drugi dom w Grecji ma małą butlę gazową do robienia kawy po grecku. Koszt 30-40 eurocentów

Autor:  fotom [ 25 Lis 2014 17:44 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Zeus myślisz że na campingaz kartusz nabijanie będzie dostępne? bo mam do tego taki palnik a wiem że nie każda butla w niego pasuje.

Autor:  Zeus [ 25 Lis 2014 17:47 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Tak, w każdym markecie znajdziesz. A palnik, to koszt 5 euro

Autor:  mateusz323 [ 26 Lis 2014 09:13 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Tak wypadło że będę musiał zabrać ze sobą maszynkę elektryczną do golenia do Rzymu.
Mogę ją wrzucić do podręcznego ? Maszynka w stylu tych do strzyżenia włosów
http://czasnawnetrze.pl/i/aD0xMDAwJnc9N ... Men_EE.jpg

Autor:  zakino [ 26 Lis 2014 09:43 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

mateusz323 napisał(a):
Tak wypadło że będę musiał zabrać ze sobą maszynkę elektryczną do golenia do Rzymu.
Mogę ją wrzucić do podręcznego ? Maszynka w stylu tych do strzyżenia włosów
http://czasnawnetrze.pl/i/aD0xMDAwJnc9N ... Men_EE.jpg


Ja ostatio miałem i nie było problemu ;) Tak samo ze szczoteczką elektryczną (a śmiesznie bo głowkę miałęm osobno i się bałem, że się doczepią do tego metalowego "kolca" wystającego.

Autor:  mateusz323 [ 26 Lis 2014 09:54 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Na pewno normalną elektryczną można przewieźć bałem się jedynie o taką w kształcie maszynki do włosów bo ma niby ostrze na końcu

Autor:  Dziewon [ 27 Lis 2014 19:04 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Do czego ze spożywki mogą się przyczepić na Luton? wszelkie słoiczki odpadają? typu nutella,masło orzechowe?

Autor:  Anonymous [ 27 Lis 2014 19:07 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Dziewon napisał(a):
Do czego ze spożywki mogą się przyczepić na Luton? wszelkie słoiczki odpadają? typu nutella,masło orzechowe?


oczywiście TAK, jeśli będą w pojemniku w tym wypadku szklanym o poj. max powyżej 100 ml

ze strony Lotniska w Luton *zresztą po polsku)

http://www.london-luton.co.uk/pl/conten ... ge714.html

Autor:  Gathoula [ 30 Lis 2014 19:57 ]
Temat postu:  Re: Co można a czego nie można przewozić w samolocie

Nie będzie problemu z przewiezieniem rakiety tenisowej w dużym bagażu podręcznym Wizzerem? Długość nieco wykracza poza limit, więc muszę ją jakoś na ukos spakować. :roll:

jezus napisał(a):
A czy ktoś doświadczał przewożenia w Ryanairze rakiety tenisowej w bagażu rejestrowanym?
Nie trzeba jej wtedy nadawać osobno i wykupywać jako sprzęt sportowy?

Autor:  erold [ 09 Gru 2014 15:47 ]
Temat postu:  Re: Ryanair - zakup biletów/odprawa

Może mi ktoś jeszcze powiedzieć jak wygląda sprawa z przewożeniem kosmetyków w torbie podręcznej. Chodzi o tonik do twarzy oraz krem. Tonik opakowanie 200 ml no ale 100 ml w środku jest a krem opakowanie 150 ml no i połowa też w środku będzie. Mogę normalnie wrzucić te kosmetyki do torby czy jakoś specjalnie je zgłaszać czy pakować ?

Autor:  Zeus [ 09 Gru 2014 15:49 ]
Temat postu:  Re: Ryanair - zakup biletów/odprawa

Nie przejdzie. Opakowanie musi być do 100ml

Strona 57 z 151 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/