| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Checkout - wasze przeżycia i przygody checkout-wasze-przezycia-i-przygody,18,167938 | Strona 1 z 2 |
| Autor: | Hanni46 [ 01 Lis 2022 19:38 ] |
| Temat postu: | Checkout - wasze przeżycia i przygody |
Chciałbym założyć wątek w którym podróżnicy opisują swoje przygody związane z wymeldowaniem. Podczas ostatniej podróży zastanawiałem się nad tym jakie mogą być konsekwencje zbyt późnego wymeldowania. Jak często Wy przeciągacie godziny w których macie opuścić swój pokój? Czy kiedykolwiek ktoś został za to obciążony? A może mieliście inne nieprzyjemne sytuacje? Jeśli podobny wątek już istnieje to z góry przepraszam | |
| Autor: | Przemm [ 01 Lis 2022 19:55 ] |
| Temat postu: | Re: Checkout - wasze przeżycia i przygody |
Nie przeciągam, bo po co? Jeśli potrzebuję poźniej wymeldować się, to uzgadniam to z recepcją hotelu i 1-2 godziny nie stanowiły nigdy problemu. Raz wymeldowywałem się o 16 zamiast 12 - też wystarczyło tylko zapytać. Bywało, że do hotelu dotarłem wcześniej, ostatnio jeden z sieciowych hoteli zameldował mnie o 13 zamiast o 15. Po prostu przyjechałem o tej godzinie, o której mi się udało i wprost powiedziałem, że wiem, że jestem wcześniej. A jeśli by trzeba dopłacić - to co za problem? Dla "paru złotych" czy może nawet i 100 USD robić z siebie żebraka? Można, jeśli ktoś to preferuje, czemu nie ale osobiście nie chce mi się tak. | |
| Autor: | benedetti [ 06 Lis 2022 23:31 ] |
| Temat postu: | Re: Checkout - wasze przeżycia i przygody |
Hanni46 napisał(a): Jak często Wy przeciągacie godziny w których macie opuścić swój pokój? Czy kiedykolwiek ktoś został za to obciążony? A może mieliście inne nieprzyjemne sytuacje? Nigdy, choć nie raz wymeldowywałem się w ostatniej minucie. | |
| Autor: | megirumi [ 06 Lis 2022 23:40 ] |
| Temat postu: | Re: Checkout - wasze przeżycia i przygody |
Przypomina mi się dziewczyna z jednego hostelu, która po wyjściu pod prysznic nie mogła wrócić do swojego pokoju po rzeczy, bo punktualnie zablokowali jej kartę. Pamiętam ją taką mokrą w ręcznikach proszącą w recepcji o pomoc, więc na pewno jest to coś, o czym warto pomyśleć wcześniej | |
| Autor: | Misiatek [ 06 Lis 2022 23:44 ] |
| Temat postu: | Re: Checkout - wasze przeżycia i przygody |
Konsekwencją zasiedzenia się w pokoju może być to, że pokojowa wtargnie w trakcie porannego seksu. Dlatego też z zasady unikam (oczywiście zasiedzenia się, a nie seksu | |
| Autor: | benedetti [ 06 Lis 2022 23:47 ] |
| Temat postu: | Re: Checkout - wasze przeżycia i przygody |
@Misiatek Nie wiesz co tracisz. Taki z nutką grozy jest lepszy. | |
| Autor: | boots [ 06 Lis 2022 23:52 ] |
| Temat postu: | Re: Checkout - wasze przeżycia i przygody |
Dobrze, że jesteście wtedy sami. | |
| Autor: | jaco027 [ 07 Lis 2022 04:53 ] |
| Temat postu: | Re: Checkout - wasze przeżycia i przygody |
Misiatek napisał(a): ...że pokojowa wtargnie w trakcie porannego seksu... To dla odmiany w krajach arabskich/muzułmańskich może wtargnąć pkojowy i może być jeszcze ciekawiej... jak kto woli | |
| Autor: | Djorkaeff [ 07 Lis 2022 08:53 ] |
| Temat postu: | Re: Checkout - wasze przeżycia i przygody |
Przemm napisał(a): A jeśli by trzeba dopłacić - to co za problem? Dla "paru złotych" czy może nawet i 100 USD robić z siebie żebraka? Oczywiście że to nie problem, wszyscy tak robią bez zająknięcia na forum fly4fr... a nie, zaczekaj. Myślę że temat powstał po to, żeby poznać doświadczenia forumowiczów w sytuacji, gdy ktoś zaspał/zapomniał, czy cokolwiek podobnego - raczej reakcja przeciętnego użytkownika tego forum to wcale nie jest natychmiastowe wyciągnięcie banknotu studolarowego (oraz czekolady | |
| Autor: | elwirka [ 07 Lis 2022 10:20 ] |
| Temat postu: | Re: Checkout - wasze przeżycia i przygody |
Hanni46 napisał(a): Podczas ostatniej podróży zastanawiałem się nad tym jakie mogą być konsekwencje zbyt późnego wymeldowania. Jak często Wy przeciągacie godziny w których macie opuścić swój pokój? Konsekwencje? Po pierwsze rozwalasz system organizacji pracy personelowi sprzątającemu. Po drugie uniemożliwiasz punktualne zameldowanie się kolejnym gościom. Z mojego punktu widzenia strasznie to dziecinne i słabe.... Bardzo często wykorzystuję pokój hotelowy do ostatniej możliwej minuty. Ale nigdy nie zostaję dłużej bez uzgodnienia z recepcją. | |
| Autor: | Antek12 [ 07 Lis 2022 10:32 ] |
| Temat postu: | Re: Checkout - wasze przeżycia i przygody |
Hanni46 napisał(a): Jak często Wy przeciągacie godziny w których macie opuścić swój pokój? Bez wcześniejszgo uzgodnienia z personelem hotelu - nigdy. A jeśli lot powrotny mam np o 22, to prawie zawsze kupuję następną dobę hotelową i wymeldowuję się kiedy mi pasuje. | |
| Autor: | Przemm [ 07 Lis 2022 12:32 ] |
| Temat postu: | Re: Checkout - wasze przeżycia i przygody |
Djorkaeff napisał(a): Oczywiście że to nie problem, wszyscy tak robią bez zająknięcia na forum fly4fr... a nie, zaczekaj. Myślę że temat powstał po to, żeby poznać doświadczenia forumowiczów w sytuacji, gdy ktoś zaspał/zapomniał, czy cokolwiek podobnego - raczej reakcja przeciętnego użytkownika tego forum to wcale nie jest natychmiastowe wyciągnięcie banknotu studolarowego (oraz czekolady Nie wiem, jak robią wszyscy ale czy faktycznie większość użytkowników tego forum nie zareagowałaby gotowością do poniesienia kosztu? Jeśli tak, to dlatego że im żal tych 100 $, czy ich nie stać? Co do żalu za wspomnianymi 100 dolarami - żal rozumiem, bo głupio tracić i ja też nie lubię. Ale drugi powód, to chyba nie jest na miejscu, bo "fly4free" wg mnie nie oznacza forum dla żebraków-gołodupców żyjących ponad stan i podróżujących, mimo że ich nie stać na takie hobby ale raczej takich, którzy lubią podróżować w niedrogi sposób. Co do powodów powstania tego wątku, to odniosłem nieco inne wrażenie odczytując pytanie "Jak często Wy przeciągacie godziny w których macie opuścić swój pokój" - zarówno słowo "przeciągacie" jak i pytanie nie o to, czy się komukolwiek zdarzyło ale jak często to robicie może sugerować regułę, przyjętą taktykę i nie wskazuje na przypadkowy błąd. Ale może być to też odzwierciedlenie luźnego, lekceważącego podejścia do terminów, są i tacy ludzie przecież. Widocznie jestem nieco dziwaczny, że byłbym gotów ponieść dodatkowy koszt. Jeśli bym z powodu własnego niedopatrzenia spóźnił się z wymeldowaniem, to raczej musiałoby być to znaczące spóźnienie a nie 5 minut dłużej z powodu czekania na windę, żeby hotel wymagał opłaty dodatkowej za rozpoczętą dobę. W takiej sytuacji, gdybym widział moją winę, to kwestią ambicjonalną byłoby uregulowanie należności - po prostu tak to bywa, że gdy o czymś zapomnimy, to czasem trzeba zapłacić tzw. "gapowe". | |
| Autor: | opo [ 07 Lis 2022 13:03 ] |
| Temat postu: | Re: Checkout - wasze przeżycia i przygody |
Nie rozumiem jak można zapomnieć wymeldować się z hotelu? Godziny doby hotelowej są zazwyczaj podobne wszędzie, raczej nie wyobrażam sobie "zapomnieć" wyjść z pokoju do np. 11. Jest to albo perfidne lekceważenie, co zostało tutaj napiętnowane, albo późniejsza godzina była wcześniej ustalona z recepcją. Prawdę powiedziawszy często hotel ma dość ograniczone możliwości ściągnięcia dodatkowej opłaty. Jeżeli wcześniej nie daliśmy swojej karty na recepcji, a płatność poszła np. w 100% przez booking to wbrew pozorom nie jest takie proste ściągnięcie dodatkowej kasy przez pośrednika. Szczególnie, że często nie ma wogóle konieczności oficjalnego check out i np. zdania klucza (karta). Oczywiście jeżeli hotel się uprze to ściągnie te extra pieniądze, tak samo jak wyjdziemy z pokoju z tv, jednak nie będzie to ani proste, ani szybkie. Szczęśliwie większość podróżnych nie wynosi TV i nie zapomina wyjść z pokoju, więc hotele najczęściej nie tracą czasu i pieniędzy na margines zachowań. | |
| Autor: | Tomo14 [ 07 Lis 2022 13:37 ] |
| Temat postu: | Re: Checkout - wasze przeżycia i przygody |
Niebardzo wiem do czego miałby służyć ten wątek. Większość osób z forum Fly4free to ludzie podróżujący (w odróżnieniu od turystów) i hotel służy im zazwyczaj spaniu i odpoczynkowi po podróży. Opieram to trochę na własnych doświadczeniach, gdzie nocując w hotelu rano wstaję, jem śniadanie i zazwyczaj max. do 10 wychodzę na zwiedzanie i wracam raczej też nie wcześniej niż o 19-20. Z kolei przy wymeldowaniu większość hoteli pozwala (i ma miejsce) przechować bagaż do popołudnia/wieczoru, kiedy możemy go odebrać wracając na lotnisko. Parę razy zdarzyło mi się też przylecieć z samego rana i pójść do hotelu i jeżeli nie było możliwości odebrania pokoju to pytałem o możliwość zostawienia bagażu. Po prostu przy najczęściej krótkich wyjazdach (2-4 dni) szkoda mi czasu na siedzenie w pokoju w hotelu. Oczywiście to doświadczenie z podróżowania z plecakiem, gdzie od biedy nie ma problemu z całodniowym jego noszeniem na plecach. Ale oczywiście z walizką kabinową (już nawet nie wspominam o dużej) to znacząco utrudnia. -------- Raz zdarzyło mi się totalnie zaspać - to był hotel kapsułowy w Singapurze. Przyleciałem o 3 w nocy, cały dzień intensywnego zwiedzania w tamtejszym klimacie, do tego różnica czasu rozregulowująca organizm i jak padłem o 1 w nocy, to spałem do 13, aż zostałem obudzony przez serwis sprzątający (to był weekendowy trip, więc tylko 1 nocka). Przeprosiłem, wykąpałem się i zwinąłem w 20 minut. | |
| Autor: | Djorkaeff [ 07 Lis 2022 14:38 ] |
| Temat postu: | Re: Checkout - wasze przeżycia i przygody |
opo napisał(a): Nie rozumiem jak można zapomnieć wymeldować się z hotelu? Godziny doby hotelowej są zazwyczaj podobne wszędzie, raczej nie wyobrażam sobie "zapomnieć" wyjść z pokoju do np. 11. Tomo14 napisał(a): Niebardzo wiem do czego miałby służyć ten wątek. Większość osób z forum Fly4free to ludzie podróżujący (w odróżnieniu od turystów) i hotel służy im zazwyczaj spaniu i odpoczynkowi po podróży. Przedstawię więc sport ekstremalny, który obecnie uprawiam... tadam Różne są podróże i czasem podróżuje się nie po to, żeby zwiedzać wszystko z planem dnia, ale po to, żeby odpocząć od codzienności - i wtedy można o wielu rzeczach zapomnieć - we wcale nie zamierzony sposób. Żeby nie było bez treści - u mnie sama obecność dzieci przy check inie powodowała oferty, żeby zmienić godzinę wymeldowania z 10 na 11, pomagała też czasem znajomość lokalnego języka - od razu inna gadka z recepcjonistą. Również może nieco kontrowersyjnie, ale unikam takich rozmów z recepcjonistami z Indii i Bangladeszu - są często mało elastyczni i sztywno trzymają się zasad - wystarczy zapytać innego recepcjonistę i zazwyczaj rozwiązanie da się znaleźć. | |
| Autor: | opo [ 07 Lis 2022 15:02 ] |
| Temat postu: | Re: Checkout - wasze przeżycia i przygody |
@Djorkaeff Nie Ty jedyny podróżujesz z dziećmi, ja również mam tę przyjemność, mimo wszystko to dość popularna konfiguracja. Niemniej jednak, jak już tu powiedziano wcześniej, ustalenie wcześniej z recepcją późniejszej godziny wymeldowania jest normalne, "zapomnienie" o wymeldowaniu już niekoniecznie. | |
| Autor: | Djorkaeff [ 07 Lis 2022 16:41 ] |
| Temat postu: | Re: Checkout - wasze przeżycia i przygody |
Ja uzgadniam, ale rozumiem że ktoś może zapomnieć, bo sam mam dzieci, przy których czasami zapominam jak się nazywam, a co dopiero, o której mam check out. Miałem też sytuację, w której godzina wymeldowania była różna w różnych źródłach (pośrednik, kartka w pokoju) - różnie bywa, warto nie zakładać z góry złych intencji u osób, którym się checkout przedłuży. | |
| Autor: | LonDynia [ 09 Lis 2022 19:48 ] |
| Temat postu: | Re: Checkout - wasze przeżycia i przygody |
Raz mialem taka sytuacje, lot powrotny o 17, mialem wstac rano i cos jeszcze pozwiedzac ale.. pojawil sie mega kac, byc moze zatrucie jeszcze jakies, nie wazne, rano nie bylem w stanie sie z lozka podniesc, check out 11, od 12 zaczely sie telefony, od 13:15 sprzataczka weszla i kazala sie zbierac, o 13:45 przyszla raz jeszcze z kolezanka Innym razem, nie pozny check out ale dwie rezerwacje na inne osoby i po prostu karte wylaczyli tak ze trzebabylo sie tlumaczyc w recepcji (mialo byc ok ale nie przekazali info). | |
| Autor: | correos [ 09 Lis 2022 19:59 ] |
| Temat postu: | Re: Checkout - wasze przeżycia i przygody |
Ja mam dosc specyficzny sposob podrozowania, wyrywam sie z domu na krotko i gonie jak "wsciekly pies". Czesto zdarzalo mi sie prosic obsluge hostelu podkreslam hostelu nie hotelu, o zgode na prysznic np wieczorem przed powrotem do domu. Nie pamietam bym spotkal sie z odmowa. Bezcenne po calym dniu wziac prysznic, zalozyc swieze ciuchy i udac sie na lotnisko. Nie chce sie odnosic kto i jak kombinuje z hotelem i wymeldowaniem, zycie pisze przerozne scenariusze. Wszedzie pracuja ludzie i wierze, ze mozna sie dogadac. | |
| Autor: | marek2011 [ 09 Lis 2022 21:33 ] |
| Temat postu: | Re: Checkout - wasze przeżycia i przygody |
Abstrahując od dywagacji filozoficzno-moralno-edukacyjnych, czysto praktycznie: 1) Zawsze wypada uzgodnić z recepcją późniejsze wymeldowanie jeśli go potrzebujemy : czasem jest ono możliwe za darmo, czasem za dodatkową opłatą, czasem w ogóle; oczywiście czas przedłużenia też może być różny: zdarzały mi się sytuację, że mimo wysokiego statusu hotel nie chciał się zgodzić na więcej niż 1-2 h więcej, a bywało i że bez dopłaty zgadzał się do 18 czy 20 mimo doby kończącej się o 12. 2) Zwykle nie jest żadnym problemem krótkie przedłużenie pobytu w pokoju bez uzgodnienia: mam na myśli wyjście z pokoju przykładowo o 12:15 zamiast 12 3) W niektórych hotelach w okolicach godziny wymeldowania lub krótko po niej recepcja dzwoni do pokoju przypominając o tym i pytając gościa o jego dalsze plany ; w szczególności chodzi o ustalenie, czy gość np. przedłuża pobyt w hotelu na kolejną dobę. 4) Nieuzgodnienie późniejszego wymeldowania może się wiązać z naliczeniem opłaty przez hotel albo za późniejszy check-out, albo nawet za następną dobę, w zależności od polityki danego hotelu: warto mieć to na względzie, żeby potem nie było kosztownej niespodzianki. 5) Podejście hoteli jest bardzo różne - zwykle bardziej restrykcyjne są pod tym względem hotele resortowe i typowo wakacyjne. | |
| Strona 1 z 2 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |