| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Cała ona - Barcelona ! cala-ona-barcelona,1506,56574 | Strona 1 z 2 |
| Autor: | uqasch [ 27 Wrz 2014 12:17 ] |
| Temat postu: | Cała ona - Barcelona ! |
Cześć! Mam na imię Łukasz i od jakiegoś czasu wraz z moją dziewczyną staramy się w miarę możliwości (szczególnie tych finansowych) zwiedzać świat! Do tej pory byliśmy już w kilku ciekawych miejscach (m.in. Rzym, Paryż), ale jakoś brakło chęci (a może i odwagi) żeby napisać z takiej podróży jakąś krótką relacje. Ostatnio doszedłem do wniosku, że chyba najwyższy czas to zmienić. Postaram się za bardzo Was nie zanudzać i w miarę zwięźle przekazać najważniejsze informacje, ponadto umieszczę w mojej relacji także ceny biletów itp., ponieważ tego najczęściej brakuje mi na blogach innych podróżników, gdy sam organizuję swoją wyprawę! Zacznijmy od tego, że tegoroczne wakacje planowaliśmy już, od co najmniej kilku miesięcy, zależało nam na tym, żeby połączyć wypoczynek wraz ze zwiedzaniem. Przede wszystkim naszą uwagę skierowaliśmy w kierunku Hiszpanii i będącej na szczycie naszej listy miejsc, które trzeba zobaczyć - Barcelony. Jak wiadomo wczasy na Półwyspie Iberyjskim nie należą do najtańszych, za przyzwoity hotel 3* z All inclusive trzeba liczyć się z wydatkiem około 2500 zł na osobę, niestety taka kwota zdecydowanie przekraczała nasze możliwości finansowe, więc zdecydowaliśmy, że spakujemy nasze walizki i będziemy wyczekiwać na jakiegoś prawdziwego lasta! I udało się! W piątek około godziny 14 zakupiliśmy bilety w Itace na tygodniowy wypoczynek w Hotelu Santa Monica 3* w miejscowości Callela oddalonej około 50 km od Barcelony (wylot sobota 23)za 1799 zł od osoby. Do wylotu z Katowic mieliśmy około 33 godzin czyli wystarczająco dużo czasu aby porobić ostatnie zakupy wymienić Euro i naładować baterie w aparacie;) Do lotniska Pyrzowice z miejscowości, w której mieszkamy (Wieluń) jest około 130 km, więc postanowiliśmy, że pojedziemy tam własnym samochodem. W Internecie wyszukaliśmy parking „Azyl”, który przechował nasze auto za 55 zł za 8 dni. Katowickie lotnisko jest naprawdę bardzo malutkie i w zasadzie nie ma zbyt wiele do zaoferowania podróżnym, mimo to odprawa, a także i lot przebiegły bardzo spokojnie i nie ma się tu, do czego przyczepić no chyba, że do ceny butelki wody 0,5l, za którą zapłaciłem w samolocie 7 zł;). Natomiast El Prat to Air Port z prawdziwego zdarzenia! Rocznie obsługuje około 35 mln pasażerów i jest naprawdę duży, my wylądowaliśmy tam w nocy po około 2,5 h podróży i zdecydowana większość sklepów w strefie wolnocłowej była zamknięta nie zmienia to jednak faktu, że pod tym względem lotnisko przypominało nieco centrum handlowe. To tyle tytułem wstępu, przejdźmy do rzeczy, czyli do tętniącej życiem, zbudowanej z rozmachem Barcelony, stolicy Katalonii! Katalonia to nie tylko złote plaże. Odmienność kulturowa, wspaniałe zabytki i niepowtarzalna atmosfera sprawiają, że warto wybrać się tutaj nie tylko po słońce. Na zwiedzanie tego miasta wygospodarowaliśmy dwa dni, jak się później okazało to zdecydowanie za krótko, ale to w zasadzie było wiadomo już od początku, dodam jeszcze, że jeden dzień spędziliśmy, także na zwiedzaniu Tossa de Mar, ale o tym być może napiszę innym razem. Miasto Gaudiego dzień pierwszy. Dzień rozpoczęliśmy stosunkowo wcześnie (pobudka przed 7) zjedliśmy w hotelu śniadanie, zabraliśmy, tzw. piknik i kilkanaście minut po 8 byliśmy na stacji kolejowej w Callela, przy wejściu stoją automaty, w których można kupić bilety na podróż, są bardzo proste w obsłudze i wcale nie trzeba biegle posługiwać się językiem obcym, żeby je obsłużyć, jeden bilet w jedną stronę z Callela do Barcelony (stacja Plaça de Catalunya) kosztuje 4,9 € . My mieliśmy to szczęście, że pociąg akurat stał na peronie, wiec nie czekając nawet minuty i pobiegliśmy zająć wygodne miejsca w przedziale. Z tego, co zdążyłem się zorientować podmiejska kolejka linii R1 jeździ tam, co około 30 minut. Podróż w nowoczesnych, klimatyzowanych wagonach trwała około 1 godzinę 15 minut i pewnie tylko, dlatego tak długo, że pociąg zatrzymywał się na każdej stacji po drodze. Linia kolejowa jest malowniczo położona wzdłuż wybrzeża i w zasadzie przez całą podróż przez szyby można podziwiać piękne plaże Costa del Maresme. Na szczęście na bieżąco wyświetlane są informacje, na której stacji jesteśmy i która będzie kolejna, więc nie było problemu z opuszczeniem wagonu na właściwej stacji. Załącznik: Komentarz do pliku: La Rambla DSC_7423.jpg [ 186.14 KiB | Obejrzany 8238 razy ] Stacja znajduje się pod ziemią i jest punktem przesiadkowym, można tam wsiąść między innymi w metro linii L6 i L7 my natomiast udaliśmy się w kierunku wyjścia na powierzchnie i po drodze w automatach zaopatrzyliśmy się w bilet łączony komunikacji miejskiej T10 za 10,30 € o którym więcej napiszę później. Po wyjściu na Plac Kataloński udaliśmy się prosto w stronę słynnej ulicy La Rambla, która dochodzi bezpośrednio do tego placu. Na nas osobiście nie zrobiła jakiegoś wyjątkowego wrażenia i raczej można ją porównać (oczywiście z lekkim przymrużeniem oka) do Częstochowskich Alei Załącznik: Komentarz do pliku: Krzysztof Kolumb DSC_7432.jpg [ 127.65 KiB | Obejrzany 8238 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: La Seu DSC_7454.jpg [ 186.37 KiB | Obejrzany 8238 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: La Seu DSC_7461.jpg [ 245.1 KiB | Obejrzany 8238 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: La Seu DSC_7464.jpg [ 193.5 KiB | Obejrzany 8238 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Barri Gòtic DSC_7469.jpg [ 164.54 KiB | Obejrzany 8238 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Barri Gòtic DSC_7470.jpg [ 130.98 KiB | Obejrzany 8238 razy ] Po opuszczeniu Katedry udaliśmy się w kierunku stacji metra żółtej linii L4 Jaume I. Bilet T10 uprawnia do 10 przejazdu dowolnymi środkami komunikacji miejskiej tj. metro autobusy i tramwaje i dopuszcza możliwość przesiadek między nimi w czasie 75 minut. Ale należy zwrócić wagę, że występują też pewne ograniczenia tzn., jeśli jedziesz metrem i przesiadasz się z jednej linii metra do drugiej bez przechodzenia przez bramki to wszystko jest ok. i jedziesz cały czas na jednym przejeździe natomiast, jeśli wyjdziesz już na zewnątrz i ponownie za chwilę będziesz chciał jechać metrem to już zaliczy Ci to, jako kolejny przejazd, natomiast, jeśli jedziesz metrem wyjdziesz ze stacji i wsiądziesz w autobus to nadal jedziesz na jednym przejeździe (do 75 minut) trochę to skomplikowane, ale warto to wiedzieć! Fajne jest też to, że na jednym bilecie mogą jechać, np. 2 osoby tzn. każda osoba ma po 5 przejazdów, przy czym pierwsza osoba kasuje bilet przechodzi przez bramkę i podaje bilet drugiej osobie, która też kasuje bilet i przechodzi przez bramkę. Tak naprawdę może na tym bilecie jechać nawet 10 osób jeden przejazd. Żółtą linią przejechaliśmy dwie stacje i przesiedliśmy się w fioletową L2, żeby po chwili wysiąść na znajomo brzmiącej stacji „Sagrada Familia” -- 27 Wrz 2014 12:22 -- Załącznik: Komentarz do pliku: Sagrada Familia DSC_7472.jpg [ 221.31 KiB | Obejrzany 8225 razy ] Wychodząc na zewnątrz od razu ukazuje się nam najpiękniejsza bez dwóch zdań atrakcja Barcelony! Nie chcę i nie będę się tu rozpisywał jak ona wygląda, bo to za pewne wie każdy, kto wybiera się do stolicy Katalonii, jedno jest pewne, jest to miejsce, które każdy przed śmiercią powinien zobaczyć Załącznik: Komentarz do pliku: Sagrada Familia DSC_7488.jpg [ 200.03 KiB | Obejrzany 8225 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Sagrada Familia DSC_7499.jpg [ 193.97 KiB | Obejrzany 8225 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Sagrada Familia DSC_7515.jpg [ 182.01 KiB | Obejrzany 8225 razy ] W mojej opinii warto kupić bilet i zwiedzić kościół od środka jak dla mnie jest ładniejszy od tych rzymskich, ponieważ nie ma w nim złota, ani wielkiego przepychu tylko przepiękna gra świateł, która płynie z cudownych wielobarwnych witraży. Bilet najlepiej rezerwować poprzez Internet, uniknie się wtedy około 3-4 godzinnej kolejki, kupuje się go na konkretny dzień i godzinę (ilość miejsc jest ograniczona). My zarezerwowaliśmy bilety na zwiedzanie + wjazd na wieże, normalny za 19,30 € i studencki 17.30 €. Niestety mieliśmy pecha i tego dnia winda była zepsuta (różnica w cenie wróciła po jakimś czasie na moje konto). Dodam jeszcze, że normalny bilet na samo zwiedzanie kosztuje 14,80 € a studencki 12,80 € i na pewno będą to dobrze wydane pieniądze! Załącznik: Komentarz do pliku: Sagrada Familia DSC_7521.jpg [ 122.06 KiB | Obejrzany 8225 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Sagrada Familia DSC_7554.jpg [ 145.82 KiB | Obejrzany 8225 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Sagrada Familia DSC_7556.jpg [ 133.35 KiB | Obejrzany 8225 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Sagrada Familia DSC_7557.jpg [ 168.2 KiB | Obejrzany 8225 razy ] Załącznik: DSC_7567.jpg [ 200.37 KiB | Obejrzany 8225 razy ] -- 27 Wrz 2014 12:32 -- Po zwiedzaniu poszliśmy do małego parku przylegającego do kościoła, (gdzie można spotkać zielone papugi) na szybki posiłek i ponownie do metra linią niebieską L5 do stacji Diagonal. Stamtąd krótkim spacerkiem do Casa Mila, która z resztą była w remoncie (cała zasłonięta rusztowaniami, które były pokryte siatką imitującą elewacje) udaliśmy się ulicą Passeig de Gracia w kierunku Casa Batllo czyli kolejnego działa genialnego architekta Gaudiego. Kamienice oglądaliśmy z zewnątrz, jest bardzo kolorowa i podobno ma symbolizować smoka, którego zabił św. Jerzy patron Barcelony, to kolejne miejsce, który każdy, kto wybiera się do stolicy Katalonii powinien zobaczyć, jest też możliwość zwiedzania wnętrz, z której my ze względu na bardzo napięty terminarz zrezygnowaliśmy. Załącznik: Komentarz do pliku: Casa Mila DSC_7568.jpg [ 148.83 KiB | Obejrzany 8202 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Casa Batllo DSC_7574.jpg [ 173.44 KiB | Obejrzany 8202 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Casa Batllo DSC_7584.jpg [ 248.76 KiB | Obejrzany 8202 razy ] Zaraz obok jest stacja metra Passeig de Gracia między innymi zielonej linii L3, która zawiozła nas w okolice Parku Guella. Wysiedliśmy na stacji Vallcarca skąd zgodnie ze znakami, który widoczne były po wyjściu skierowaliśmy się pod górę ruchomymi! Schodami, gdy dotarliśmy już do parku można tam było spotkać (prawdopodobnie) imigrantów z Afryki Północnej, którzy na szybko zwijalnych chustach (ze względu na częste kontrole bardzo szybko zwijali swój interes i chowali się w parku) sprzedawali różnego typu pamiątki, w mojej opinii warto kupić u niech szczególnie breloczki oraz byczki i salamandry w stylu Gaudi (chińskie podróbki, ale za to dużo tańsze od hiszpańskich oryginałów), mają naprawdę bardzo dobre ceny i ciekawy wybór, niestety my chcieliśmy zrobić zakupy po zwiedzaniu, ich już nie było a nigdzie w Barcelonie nie udało nam się spotkać takich souvenirów w dobrej cenie! Załącznik: Komentarz do pliku: Park Guella DSC_7600.jpg [ 120 KiB | Obejrzany 8202 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Park Guella DSC_7610.jpg [ 114.98 KiB | Obejrzany 8202 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Park Guella DSC_7619.jpg [ 177.49 KiB | Obejrzany 8202 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Park Guella DSC_7637.jpg [ 167.32 KiB | Obejrzany 8202 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Park Guella DSC_7674.jpg [ 132.21 KiB | Obejrzany 8202 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Park Guella DSC_7676.jpg [ 181.04 KiB | Obejrzany 8202 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Park Guella DSC_7681-2.jpg [ 138.14 KiB | Obejrzany 8202 razy ] To tyle, jeśli chodzi o pierwszy dzień zwiedzania Barcelony, miasta, które zachwyca na każdym kroku… za jakiś czas postaram się opisać kolejny dzień! Bardzo proszę o opinie i uwagi do mojej relacji, pozdrawiam! | |
| Autor: | kasiadookola [ 01 Paź 2014 16:46 ] |
| Temat postu: | Re: Cała ona - Barcelona ! |
Byliśmy miesiąc temu W stolicy Katalonii | |
| Autor: | uqasch [ 03 Paź 2014 14:44 ] |
| Temat postu: | Re: Cała ona - Barcelona ! |
kasiadookola napisał(a): Byliśmy miesiąc temu W stolicy Katalonii Czytałem całą Twoją relację! jest super, pozdrawiam! | |
| Autor: | rw30 [ 05 Paź 2014 23:11 ] |
| Temat postu: | Re: Cała ona - Barcelona ! |
Kępno pozdrawia Wieluń | |
| Autor: | uqasch [ 06 Paź 2014 12:12 ] |
| Temat postu: | Re: Cała ona - Barcelona ! |
rw30 napisał(a): Kępno pozdrawia Wieluń Dziękuje bardzo | |
| Autor: | Grzes830324 [ 06 Paź 2014 12:16 ] |
| Temat postu: | Re: Cała ona - Barcelona ! |
Bardzo fajna relacja, przeczytałem z przyjemnoscią:) | |
| Autor: | kasiadookola [ 06 Paź 2014 15:04 ] |
| Temat postu: | Re: Cała ona - Barcelona ! |
A gdzie ciąg dalszy | |
| Autor: | uqasch [ 06 Paź 2014 15:43 ] |
| Temat postu: | Re: Cała ona - Barcelona ! |
kasiadookola napisał(a): A gdzie ciąg dalszy w sumie to do tej pory nie było zbyt dużego zainteresowania moją relacją, wiec nie byłem pewny czy jest sens opisywać drugi dzień... pozdrawiam! | |
| Autor: | maczala1 [ 06 Paź 2014 17:09 ] |
| Temat postu: | Re: Cała ona - Barcelona ! |
Zainteresowanie oczywiście jest, również z checią przeczytam dalszy ciąg, bo o Barcelonie nigdy nie będzie za dużo ciekawych i aktualnych informacji | |
| Autor: | uqasch [ 07 Paź 2014 13:23 ] |
| Temat postu: | Re: Cała ona - Barcelona ! |
w takim razie zabieram się powoli za opisywanie drugiego dnia | |
| Autor: | Klepi [ 09 Paź 2014 11:59 ] |
| Temat postu: | Re: Cała ona - Barcelona ! |
Super opis! | |
| Autor: | uqasch [ 09 Paź 2014 16:04 ] |
| Temat postu: | Re: Cała ona - Barcelona ! |
Dzień drugi rozpoczął się tak samo jak poprzedni, czyli pociąg z Callela do Barcelony, przy czym wysiedliśmy jedną stację wcześniej na Arc de Triomf, gdzie zaraz po wyjściu trafiliśmy na Łuk Triumfalny, nie ma się tu za bardzo, co rozpisywać, jest mniejszy od tego w Paryżu i wykonany z czerwonej cegły, co jednak nie zmienia faktu, że warto się przy nim, choć na chwilę zatrzymać zrobić kilka zdjęć i ruszyć na dalsze zwiedzanie miasta. Załącznik: Komentarz do pliku: Arc de Triomf DSC_7955.jpg [ 200.29 KiB | Obejrzany 6780 razy ] Jadąc czerwoną linią metra L1 na stacji Place de Sants przesiedliśmy się w niebieską L5, żeby dojechać do przystanku Collblanc. Po wyjściu ze stacji skierowaliśmy się w stronę jednej z największej atrakcji Barcelony, Mekki Futbolu, Świątyni Piłki Nożnej do miejsca, które każdy, kto choć troszkę interesuje się piłką nożną zna doskonale. Tak, tak! Camp Nou! Załącznik: Komentarz do pliku: Camp Nou DSC_7963.jpg [ 122.1 KiB | Obejrzany 6780 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Camp Nou DSC_7980.jpg [ 95.97 KiB | Obejrzany 6780 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Camp Nou DSC_7984.jpg [ 129.27 KiB | Obejrzany 6780 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Camp Nou DSC_8018.jpg [ 149.7 KiB | Obejrzany 6780 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Camp Nou DSC_8022.jpg [ 105.49 KiB | Obejrzany 6780 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Camp Nou DSC_8034.jpg [ 132.52 KiB | Obejrzany 6780 razy ] Bilety można oczywiście kupić w kasie przed stadionem oczywiście, jeśli ktoś lubi kolejki Po pełnym wrażeń zwiedzaniu udaliśmy się metrem w okolice portu, gdzie postanowiliśmy zjeść obiad (najpierw liną L5 później przesiadka do L4 do stacji Barcenoleta). Wzdłuż portu ciągnie się ulica Passeig Don Joan Borbó Comte Barcelona, przy której jest mnóstwo restauracji serwujących lokalne specjały! Ja oczywiście wybrałem Paelle z owocami morza i się nie zawiodłem, była pyszna! Natomiast Karolina, która nie ma takiej odwagi kulinarnej zdecydowała się na Paelle z kurczakiem, która też była smaczna! Do posiłku oczywiście piwko, koszt obiadu za osobę w naszym przypadku wyniósł około 17€, należy pamiętać, że często doliczają tam na koniec obowiązkowy napiwek i podatek, warto na to zwrócić uwagę (pisze to w karcie małymi literkami na końcu), żeby nie być zaskoczonym! Załącznik: Komentarz do pliku: Paella DSC_8064.jpg [ 143.98 KiB | Obejrzany 6780 razy ] Po obiedzie udaliśmy się spacerem wcześniej wspomnianą ulicą w kierunku kolejnej atrakcji Barcelony, czyli kolejki linowej Teleferic del Port, łatwo tam trafić, bo stacja znajduje się na wysokiej wieży. Niestety nigdzie nie udało mi się znaleźć biletów, więc musieliśmy stanąć w kolejce do kasy, niestety trwało to dosyć długo i szło bardzo wolno, po około godzinie stania kupiliśmy upragnione bilet w jedną stronę za 11€ (w dwie kosztuje 16,5€) i udaliśmy się do kolejnej krótszej kolejki do windy. Sama podróż w czerwonych wagonikach trwa stosunkowo krótko, ale można podziwiać widoki na port oraz cała Barcelonę z lotu ptaka! Po kilku minutach wysiadamy na drugim końcu, czyli na wzgórzu Montjuic. Załącznik: Komentarz do pliku: Teleferic del Por DSC_8077-2.jpg [ 211.51 KiB | Obejrzany 6780 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Teleferic del Por DSC_8085.jpg [ 237.35 KiB | Obejrzany 6780 razy ] -- 09 Paź 2014 16:11 -- Po krótki spacerze można przesiąść się do kolejnej kolejki gondolowej, która może zawieźć was na szczyt wzgórza w okolice Castell de Montjuc, czyli obronnej fortecy! Koszt przejazdu to jak dobrze pamiętam 7,5€ (10,5€ w dwie) w jedną stronę my natomiast wybraliśmy spacer po parku (pod górkę) do zamku. Załącznik: Komentarz do pliku: Castell de Montjuc DSC_8095.jpg [ 149.53 KiB | Obejrzany 6774 razy ] Zamek można zwiedzać(wstęp 5€) my niestety za bardzo nie mieliśmy na to czasu, więc ruszyliśmy na nogach w kierunku stadionu olimpijskiego, który został zmodernizowany przy okazji igrzysk z 1992 roku, Wstęp na trybuny jest bezpłatny! Załącznik: Komentarz do pliku: Castell de Montjuc DSC_8102.jpg [ 124.31 KiB | Obejrzany 6774 razy ] Na wzgórzu Montjuïc jest jeszcze kilka atrakcji oraz parków i podobno można spędzić tam cały dzień my jednak udaliśmy się zobaczyć słynne tańczące, barcelońskie fontanny, które znajdują się u stóp okazałego Palau Nacional. Pałac sam w sobie bardzo ładny i duży, a fontanny i kaskady (wodospady) sprawiają duże wrażenie. Ponoć najładniej jest na pokazach po godzinie 21, my niestety nie mogliśmy tak długo czekać. Udaliśmy się, więc do stacji metra i dalej w kierunku Callela! Załącznik: Komentarz do pliku: Castell de Montjuc DSC_8118.jpg [ 206.29 KiB | Obejrzany 6774 razy ] Załącznik: Komentarz do pliku: Stadion Olimpijski DSC_8120-2.jpg [ 116.3 KiB | Obejrzany 6774 razy ] Załącznik: DSC_8127.jpg [ 135.04 KiB | Obejrzany 6774 razy ] Na sam koniec chciałbym tylko napisać, że Barcelona jest naprawdę pięknym miastem i warto się tam wybrać, jest inna niż wszystkie, czaruje swoim klimatem, ma w sobie mnóstwo atrakcji, które nie sposób okiełznać w dwa dni! Dlatego z pewnością będę kiedyś chciał tam wrócić! Wszystkie ceny które podałem w moich postach obowiązywały na początku września 2014 roku i dotyczyły osób dorosłych (za wyjątkiem wstępu do Sagrady gdzie można kupić bilet studencki). Pozdrawiam i zapraszam do komentowania i zadawania pytań, chętnie odpowiem i pomogę! | |
| Autor: | maczala1 [ 10 Paź 2014 23:15 ] |
| Temat postu: | Re: Cała ona - Barcelona ! |
Dzięki za bardzo ciekawą relację z gatunku takich jak lubię, czyli dosyć szczegółowych Zwróciłeś moją uwagę na parę rzeczy. m.in. na konieczność wcześniejszego kupowania wejściówek (głównie Sagrada Familia), chociaż ja mam jechać w listopadzie, więc już pewnie będą mniejsze tłumy. Termin planowanego wyjazdu zbiegł się akurat z referendum niepodległościowym ale mam nadzieję, że będzie spokojnie, a może w ogóle do referendum nie dojdzie | |
| Autor: | Meduzy [ 11 Paź 2014 00:09 ] |
| Temat postu: | Re: Cała ona - Barcelona ! |
Mam pytanie - ławeczki w parku Guella naprawdę tak słabo oblegane? Opłata robi swoje | |
| Autor: | orfik11 [ 11 Paź 2014 01:09 ] |
| Temat postu: | Re: Cała ona - Barcelona ! |
Witam. Pozwolę sobie na słówko. Od czasu kiedy wprowadzili odpłatność w zwiedzaniu Parku faktycznie dużo łatwiej o dobre zdjęcie. Już nie jest tak tłoczno. Jednak ja osobiście wolałem bezpłatne wejście i zdjęcie w tłoku. Pozdrawiam | |
| Autor: | uqasch [ 12 Paź 2014 14:42 ] |
| Temat postu: | Re: Cała ona - Barcelona ! |
Meduzy napisał(a): Mam pytanie - ławeczki w parku Guella naprawdę tak słabo oblegane? Witaj, o dobre zdjęcie na ławeczce najłatwiej pod koniec każdej tury zwiedzania czyli np. około 15.25 jak masz na 15.00 (tury trwają 30 minut) na początku wszyscy rzucają się na ławeczkę a dopiero później schodzą na dół! Opłata robi swoje My mieliśmy z tymi zdjęciami ciekawą sytuację, poprosiliśmy o pomoc pewną Włoszkę która wygoniła wszystkich którzy siedzieli obok nas żeby zrobić nam "czyste" ujęcia, wyglądało to troszkę śmiesznie ale najważniejsze że się udało. Mam też taką małą radę, jeśli chcesz żeby ktoś zrobił Ci zdjęcie Twoim aparatem to staraj się wybierać takie osoby które mają lustrzankę -- 12 Paź 2014 14:48 -- maczala1 napisał(a): Dzięki za bardzo ciekawą relację z gatunku takich jak lubię, czyli dosyć szczegółowych Zwróciłeś moją uwagę na parę rzeczy. m.in. na konieczność wcześniejszego kupowania wejściówek (głównie Sagrada Familia), chociaż ja mam jechać w listopadzie, więc już pewnie będą mniejsze tłumy. Termin planowanego wyjazdu zbiegł się akurat z referendum niepodległościowym ale mam nadzieję, że będzie spokojnie, a może w ogóle do referendum nie dojdzie Jeśli masz telefon z internetem to możesz w ostatniej chwili już przed samą bazyliką zeskanować kod qr który jest na banerze i kupić bilet, dostaniesz go w pdf`ie i pokazujesz ochroniarzowi przy wejściu. Może się jednak okazać że bilety na godzinę na którą chcesz wejść będą już niedostępne, ponieważ oni limitują ilość zwiedzających. A co do referendum to pewnie będzie wszędzie żółto-czerwono i możesz stać się świadkiem bardzo ważnego wydarzenia dla nich! | |
| Autor: | ELBE [ 12 Paź 2014 17:38 ] |
| Temat postu: | Re: Cała ona - Barcelona ! |
Fajnie się patrzy na zdjęcia miejsc w których byłem sam. Muszę jednak rzec, że spodziewałem się więcej po Barcelonie. Niby nie jest zła ale też nic specjalnego. Najbardziej zadziwia mnie co ludzie widzą w Sagrada Familia, która wygląda jak brzydki potworek zrobiony z błota i w dodatku zabudowali ją dookoła ciasno budynkami tak, że nawet nie ma gdzie stanąć żeby dobrze ją obejrzeć. | |
| Autor: | wtrips [ 12 Paź 2014 19:29 ] |
| Temat postu: | Re: Cała ona - Barcelona ! |
maczala1 napisał(a): Dzięki za bardzo ciekawą relację z gatunku takich jak lubię, czyli dosyć szczegółowych Zwróciłeś moją uwagę na parę rzeczy. m.in. na konieczność wcześniejszego kupowania wejściówek (głównie Sagrada Familia), chociaż ja mam jechać w listopadzie, więc już pewnie będą mniejsze tłumy. Termin planowanego wyjazdu zbiegł się akurat z referendum niepodległościowym ale mam nadzieję, że będzie spokojnie, a może w ogóle do referendum nie dojdzie hej ja byłam przed sezonem w kwietniu, kolejka trochę była ale idzie bardzo sprawnie więc wg mnie nie trzeba się fatygować z wejsciowkami chyba ze wyjazd w sezonie.... Barcelona jest bardzo ładna | |
| Autor: | ELBE [ 12 Paź 2014 19:55 ] |
| Temat postu: | Re: Cała ona - Barcelona ! |
Ja byłem w sierpniu 2013. Kolejka do Sagrady była absurdalnie długa Napewno gdyby Barcelona była pierwszym, lub jednym z pierwszych, miejsc w których byłem pewnie bym się w niej zakochał Ale po tym jak człowiek już parę miejc widział w Europie to Barcelona jest dla mnie miastem w którym za bardzo nic ciekawego nie ma. | |
| Autor: | Mlody [ 12 Paź 2014 20:28 ] |
| Temat postu: | Re: Cała ona - Barcelona ! |
Wczoraj byłem trzeci raz w parku, ale na ławkę nie wszedłem. Miałem w planach kupić bilet, ale wejście byłoby za 2 godziny. Później, jak zobaczyłem za co oni chcą tyle kasy, to nie żałuję, że teraz nie byłem. Szwagier, będący pierwszy raz w bcn, powiedział to samo. | |
| Strona 1 z 2 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |